Reklama

Posługa kapłańska - dekanat Szczecin-Niebuszewo (1)

Ks. Marcin Miczkuła
Edycja szczecińsko-kamieńska 45/2011

Pielgrzymując po dekanatach naszej archidiecezji i przyglądając się posłudze kapłańskiej, zawitaliśmy do dekanatu Szczecin-Niebuszewo. Należy do niego osiem parafii: pw. Świętej Rodziny, Najświętszego Zbawiciela, św. Kazimierza, św. Brata Alberta, Najświętszej Maryi Panny Bolesnej, św. Dominika w Szczecinie i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Pilchowie.
Na początku naszej wędrówki odwiedzimy najstarszą parafię tego dekanatu pw. Świętej Rodziny. Jej początki sięgają jeszcze czasów przedwojennych. Pod koniec XIX wieku w Szczecinie osiedliły się siostry boromeuszki. Wpierw zamieszkały w centrum miasta, następnie nabyły działkę przy obecnej alei Wyzwolenia w 1872 r. i na początku XX wieku zaczęły budować Fundację św. Karola Boromeusza: szpital, klasztor i kościół.
W 1913 r. została ustanowiona lokalia pw. Świętej Rodziny, w której prowadzone było duszpasterstwo. Kościół pw. Świętej Rodziny został konsekrowany w 1919 r. przez kard. Adolfa Bertrama z Wrocławia. Od czasu powstania lokalii przy kościele był kapłan, który prowadził duszpasterstwo planowanej parafii oraz sprawował opiekę kapelana w klasztorze i szpitalu. 1 lipca 1936 r. dekretem bp. Konrada von Preisinga z Berlina została ustanowiona kuracja, która miała wydzielone granice terytorialne i pełniła funkcję parafii. Pierwszym kuratorem został ks. Karl Zinke. W czasie wojny przy kuracji w szpitalu mieszkał sługa Boży ks. prał. dr Carl Lampert (beatyfikacja 13 listopada br.), który wspomagał duszpasterstwo parafii pw. Świętej Rodziny oraz opiekę nad szpitalem. W 1944 r. został aresztowany i stracony za działalność „antypaństwową”. Po wojnie do Szczecina przyjeżdżali polscy duszpasterze. Ks. Kazimierz Świetliński TChr, jeden z pierwszych kapłanów, którzy przybyli z nowymi mieszkańcami, po zorientowaniu się w sytuacji miasta, dla przedwojennej parafii pw. Świętej Rodziny poświęcił poprotestancki zbór Świętego Krzyża, dedykując go Matce Bożej Królowej Korony Polskiej. Ks. Kazimierz Świetliński TChr został pierwszym administratorem parafii po II wojnie światowej. Zorganizował pierwsze duszpasterstwo i uporządkował kościół, który przez pierwsze lata służył jako prokatedra. Nie był tu jednak długo. W posłudze administratora w lutym 1946 r. zastąpił go ks. Wacław Perz TChr. Podjął on dzieło rozpoczęte przez poprzednika. Swoją posługę pełnił do lipca 1946 r. Od tego czasu duszpasterstwo przejęli księża diecezjalni.
Pierwszym proboszczem parafii został ks. Tadeusz Załuczkowski, kapłan, który przyjechał transportem repatriacyjnym ze Lwowa. Podjął się trudu scalenia w jedną parafię ciągle przybywających nowych mieszkańców parafii pochodzących z różnych terenów przedwojennej Polski. Podjął także starania o powstanie na terenie parafii domu zakonnego Sióstr Służebniczek, zakończone zresztą sukcesem. Gościł również na plebanii bł. ks. Michała Sopoćko. Po usunięciu ks. Edmunda Nowickiego w styczniu 1951 r. ks. Tadeusz Załuczkowski został wikariuszem kapitulnym ordynariatu gorzowskiego. Jednak niedługo pełnił tę funkcję, ponieważ po roku w młodym wieku zmarł. Następcą na urzędzie proboszcza został ks. Kazimierz Terlecki. W parafii urząd proboszcza piastował do 1953 r., kiedy to z polecenia władz świeckich został zmieniony. Jego następcą został ks. Andrzej Czechowicz i podjął troskę o duszpasterstwo oraz zabudowania parafialne. W 1956 r. proboszczem został ustanowiony ks. Zygmunt Szelążek, dotychczasowy wikariusz kapitulny ordynariatu gorzowskiego. Posługę tę pełnił do 1980 r. Wielką troską otoczył posługę duszpasterską. Był kapłanem o wielkim sercu i bardzo mocno wpisał się w pamięć parafian. W 1980 r. proboszczem został zamianowany ks. prał. Wenancjusz Borowicz, pochodzący z tej właśnie parafii. Otwarty i życzliwy wobec drugiego człowieka, zawsze chętny i pomocny. Podjął pracę z młodzieżą oraz wychodził do walczących o wolność Ojczyzny. Zmienił wystrój kościoła. Posługę pełnił do 1986 r. Jego następcą został ks. kan. Józef Cyrulik. Posługę pełnił w latach 1986-88. W tym czasie na terenie parafii - na Jasnych Błoniach - odbyło się spotkanie z bł. Janem Pawłem II. W latach 1988-91 urząd proboszcza piastował ks. kan. Jan Szczepańczyk, kapłan wielkiej serdeczności i życzliwości. W 1991 r. proboszczem został ks. Czesław Sampławski. Z wielkim zapałem podjął dzieło poprzedników. Został zapamiętany jako kapłan radosny i otwarty. W 1994 r. nowo mianowanym proboszczem został ks. kan. Ireneusz Antkowiak, który w diecezji pełnił posługę w Sądzie Metropolitalnym. Kapłan zawsze życzliwy. W kościele oprócz posługi duszpasterskiej podjął wiele prac remontowych.
Od 2001 r. urząd proboszcza pełni ks. kan. dr Krzysztof Cichal, diecezjalny duszpasterz rodzin. Dynamicznie podjął posługę wśród wiernych. Zadbał również o świątynię poprzez kapitalny remont organów, witraży, nawy bocznej oraz pomalowanie całego wnętrza kościoła. Kapłan o wielkiej otwartości serca, który zawsze ma czas na rozmowę. W duszpasterstwie ks. proboszcza wspierają księża wikariusze: ks. Paweł Obręczarek, ks. Andrzej Supłat, ks. Dariusz Skibicki.
Posługa tak wielu wspaniałych kapłanów oraz sióstr służebniczek zaowocowała powołaniami kapłańskimi i zakonnymi, bowiem z parafii pochodzą: śp. ks. Zygmunt Kostecki, śp. ks. Wenancjusz Borowicz, ks. Wincenty Jankowski, ks. Jan Mazur, ks. Waldemar Michałowski, ks. Marek Piotrowski, ks. Ireneusz Kamionka, ks. Tomasz Piotrowski, ks. Tadeusz Giedrys, ks. Marian Nohanowicz, ks. Mirosław Łąkiewicz, ks. Sebastian Kubiński, ks. Paweł Ostrowski, śp. ks. Przemysław Redes, ks. Maciej Piotrowski, ks. Marcin Miczkuła, s. Anna Majerczak, s. Agnieszka Marzec.

Reklama

„Oblężenie Jerycha” w Szczecinie

O. Jan Paweł M. Bagdziński OFM, animator Wspólnot Nieustającego Różańca Świętego Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej
Edycja szczecińsko-kamieńska 2/2011

Jerycho jest jednym z najstarszych miast świata i prawdopodobnie najstarszym nieprzerwanie istniejącym siedliskiem ludzkim. Biblijna historia Jerycha zaczyna się od Mojżesza, patrzącego z góry Nebo w Moabie, poprzez Jordan, na zachód i widzącego Negeb, okręg doliny koło Jerycha, miasta palm, aż do Soaru (por. Pwt 34,3). Następnie Jozue poprowadził Izraelitów do Ziemi Obiecanej i jako pierwszy postanowił zdobyć właśnie Jerycho. Archeolodzy twierdzą, że to starożytne miasto otaczał podwójny mur - wewnętrzny o szerokości ok. 4 m oraz zewnętrzny o szerokości 2 m - oceniany na ok. 9 m wysokości. W murach tych zbudowano mieszkania i naszą uwagę zwraca bogobojna kobieta, jaką była Rachab, dzięki temu, że mieszkała ona w domu znajdującym się w tym murze. Czytamy, że ochroniła ona i pomogła szpiegom wysłanym przez Jozuego, ukrywając ich, a potem spuszczając po linie z okna, by mogli uciec (por. Joz 2). Miasto zostało zdobyte i zniszczone w najbardziej niecodzienny sposób. Izraelici maszerowali dookoła miasta przez sześć dni z kapłanami niosącymi Arkę Pana na czele. Siódmego dnia okrążyli miasto siedmiokrotnie i kiedy kapłani zatrąbili w trąby, wznieśli potężny okrzyk i mur zawalił się, Jozue zdobył miasto, oszczędzając jedynie Rachab: „Wraz ze wszystkimi, którzy do niej należą” (por. Joz 6, 1-25). Rachab pojawia się w genealogii Chrystusa i pisze się o niej w jedenastym rozdziale Listu do Hebrajczyków jako o kobiecie mającej wiarę (Hbr 11,31).
Początki „Różańcowego Jerycha” w Polsce związane są z osobą Anatola Kaszczuka, delegata wspólnoty apostolskiej Legionu Maryi z Irlandii do Polski w 1946 r. To właśnie on, kiedy ważyły się losy pierwszej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Polski, zaproponował zorganizowanie i przeprowadzenie siedmiodniowego Kongresu Różańcowego na Jasnej Górze. Podczas którego postanowiono codziennie odprawiać Mszę św., odmawiać Różaniec św. i Koronkę do Miłosierdzia Bożego przed wystawionym Najświętszym Sakramentem w intencji przyjazdu Ojca Świętego. Za radą bp. Stefana Bareły zrezygnowano z Kongresu, nazywając te siedem dni modlitwy „Oblężeniem Jerycha”. Uczestnicy na Jasnej Górze chcieli trwać na modlitwie, by runęły mury zagradzające drogę Ojcu Świętemu do Polski. Wszystkie przeszkody zostały zwyciężone. Anatol Kaszczuk nazywa to wydarzenie pierwszym „Oblężeniem Jerycha”.
Od wielu już lat w różnych diecezjach naszego kraju rozwijają się „Jerycha Różańcowe” organizowane przez wspólnoty Legionu Maryi i Nieustającego Różańca im. Jana Pawła II, którego sekretariat na prośbę wspólnot różańcowych został powołany decyzją abp. Andrzeja Dzięgi dnia 3 października 2010 r. przy sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Szczecinie.
W grudniu 2009 r. w bazylice pw. św. Jana Chrzciciela w Szczecinie zostało zorganizowane pierwsze „Jerycho Różańcowe”, czyli modlitwa przed Najświętszym Sakramentem trwająca bez przerwy przez 7 dni i 7 nocy. Czasami były organizowane w naszej archidiecezji adoracje nazywane „Jerychem”, ale nie było nigdy wcześniej adoracji Najświętszego Sakramentu trwającej tak długi czas, który wyznaczony został przez podanie biblijne. Tylko nieustanna modlitwa Różańca św. trwająca 7 dni i 7 nocy przed Najświętszym Sakramentem może być nazywana „Jerychem”.
„Różańcowe Jerycho” podejmuje następujące intencje: wynagrodzenia Panu Bogu za grzechy narodów Europy i świata; za Ojca Świętego, biskupów, kapłanów, w intencjach Księdza Arcybiskupa; wynagrodzenia za grzechy Polaków i o Polskę według Bożej woli; o nawrócenie nieprzyjaciół Kościoła świętego i Polski; o obudzenie ducha pokuty w Polakach za grzechy całego narodu przeciw życiu; o odkrycie daru Eucharystii w życiu i misji rodziny; o uznanie przez wszystkich Polaków królowania Jezusa Chrystusa w naszym narodzie; o wynagrodzenie Najświętszym Sercom Jezusa i Maryi za zniewagi wyrządzone przez niewdzięcznych ludzi.
Z błogosławieństwem abp. Andrzeja Dzięgi i jego serdecznym poparciem rozpoczęliśmy nieustanną różańcową modlitwę Kościoła naszej archidiecezji. Nieustanna modlitwa Różańca św. przed Najświętszym Sakramentem „Oblężenie Jerycha” jest wielką siłą i powołaniem każdego wierzącego. 1 maja 2010 r. podczas Mszy św. w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, której przewodniczył abp Andrzej Dzięga, w słowie Bożym zachęcał wszystkich do nieustannej modlitwy z Różańcem św. w ręku, aby wyprosić u Boga kolejny „cud nad Wisłą” dla naszej Ojczyzny.
Zapraszamy serdecznie i oczekujemy, że wierzący Kościoła archidiecezji przyłączą się do wspólnej modlitwy. Wzywamy i zapraszamy członków wszystkich wspólnot parafialnych. Nie pozwólmy na to, aby tak wspaniałe dzieło modlitwy upadło z powodu braku osób chętnych do modlitwy i adoracji przed Najświętszym Sakramentem. Jest nas wciąż za mało. Kilka osób modli się po kilka czy kilkanaście godzin, aby nie przerwać adoracji. Pojawiają się coraz to nowe trudności. Wydaje się, że to nic trudnego dla katolika ofiarować Bogu jedną godzinę raz w miesiącu czy nawet trzydzieści minut.
Jeżeli jesteś gotów podjąć się modlitwy u stóp Jezusa i Matki Najświętszej, to zadzwoń i zgłoś swój udział, wybierając dogodną dla Ciebie godzinę adoracji i kościół. Sprawa jest naprawdę pilna i jesteś bardzo potrzebną osobą. Nie zwlekaj! Matka Boża w Fatimie powiedziała: „Otrzymacie wszystko, o co prosić będziecie”. „«Różańcowe Jerycha» mają się powiększyć w liczbie. Ma trwać nieustanny «bój duchowy», nieustanne błaganie. To jest z nieba nam podany sposób walki z mocami ciemności” - Anatol Kaszczuk.
„Jerycho Nieustannego Różańca św.” w Szczecinie rozpoczyna się zawsze pierwszego dnia i kończy ostatniego dnia o godz. 19.
Od 1. do 8. każdego miesiąca - bazylika pw. św. Jana Chrzciciela, ul. Bogurodzicy 3a,
od 8. do 15. każdego miesiąca - bazylika katedralna pw. św. Jakuba Ap., ul. św. Jakuba 1,
od 22. do 29. każdego miesiąca - parafia pw. Matki Bożej Jasnogórskiej, ul. Orawska 3.
Osoby ze Szczecina mogą się zgłaszać, dzwoniąc pod numerem „Jerycha Różańcowego”: 783-445-333.
W dniach od 15. do 22. każdego miesiąca „Jerycho” odbywa się w Gryfinie w parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, ul. Kościelna 30. Osoby chcące przyłączyć się do wspólnej modlitwy z Gryfina i okolic proszone są o kontakt telefoniczny: 608-012-534.
Składam serdeczne podziękowanie wszystkim, którzy włączyli się w dzieło modlitwy zwanej „Jerychem Różańcowym”. Szczególnie osobom podejmującym godziny nocnych adoracji. Sam Bóg jest Wam nagrodą i radością. Jesteście pięknym skarbem Kościoła archidiecezji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odpowiedź Naczelnego Rabina Polski na oświadczenie Kościoła ws. Pruchnika

2019-04-24 18:45

BP KEP / Warszawa (KAI)

Dziękujemy Konferencji Biskupiej za ich jasną, jednoznaczną oraz błyskawiczną odpowiedź na antysemickie pobicie oraz spalenie podobizny Żyda w miejscowości Pruchnik – napisał Michael Schudrich, Naczelny Rabin Polski, do Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego oraz do Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka w odpowiedzi na oświadczenie bp. Rafała Markowskiego ws. Pruchnika.

pl.wikipedia.org
Michael Schudrich

Publikujemy pełną treść odpowiedzi:

Warszawa, 24 kwietnia 2019 r.

Dziękujemy Konferencji Biskupiej za ich jasną, jednoznaczną oraz błyskawiczną odpowiedź na antysemickie pobicie oraz spalenie podobizny Żyda w miejscowości Pruchnik.

Będziemy nadal ściśle współpracować z naszymi braćmi z Konferencji Biskupów w walce z nienawiścią, czy to na Sri Lance, czy w naszej ukochanej Polsce.

Michael Schudrich

Naczelny Rabin Polski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem