Reklama

Niedziela Legnicka

Chryzantemy ozdobiły nasze miasta i wsie

Chryzantemy, te listopadowe kwiaty, zazwyczaj kojarzą się nam z dniem Wszystkich Świętych oraz cmentarzami, gdzie groby przyozdobione są w tym dniu kolorowymi kwiatami.

2020-11-10 11:22

Monika Łukaszów

W tym roku jednak, ze względu na panującą pandemię te jesienne kwiaty przyozdabiają również nasze miasta, wsie i gospodarstwa. A wszystko za sprawą decyzji rządu o zamknięciu cmentarzy w uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny. W ramach rządowej pomocy dla producentów i sprzedawców tych kwiatów, Agencje Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wykupiły od nich kwiaty, które później na podstawie odpowiednich deklaracji i podań, zostały przekazane m.in. organizacjom pozarządowych, jednostkom samorządu terytorialnego czy też wielu instytucjom samorządowym.

Reklama

W ramach tej ogólnopolskiej akcji prowadzonej przez ARiMR duża cześć chryzantem trafiła m.in. do Kół Gospodyń Wiejskich w różnych miejscowościach naszego kraju.

Wśród nich znalazło się także Koło Gospodyń Wiejskich „Nowowianki” z Nowej Wsi Legnickiej. Dzięki zaangażowaniu miejscowych gospodyń do tej niewielkiej podlegnickiej miejscowości trafiło ponad dwadzieścia doniczek chryzantem w kilku kolorach. Kwitami ozdobiono nie tylko miejscowy kościół pw. Św. Bartłomieja, ale także znajdujący się na przykościelnym placu „Skwer Narodów” gdzie kolorowymi kwiatami przyozdobiono znajdujące się tam pomniki upamiętniające m.in. ofiary I i II wojny Światowej, Sybiraków oraz Kresowiaków.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież do kobiet argentyńskich: „Aborcja jest problemem przede wszystkim etyki ludzkiej”

2020-11-26 08:45

[ TEMATY ]

aborcja

Argentyna

papież Franciszek

yt.com/vaticannews

Aborcja nie jest problemem najpierw religijnym, ale jest to sprawa przede wszystkim etyki ludzkiej – napisał Franciszek w krótkim odręcznym liście do grupy kobiet argentyńskich z dzielnic Rodrigo Bueno i José León Suárez na przedmieściach Buenos Aires.

Poprosiły one Ojca Świętego o wypowiedź na temat zgłoszonego do Kongresu Narodu Argentyńskiego projektu ustawy dopuszczającej przerywanie ciąży. Przeciwko temu wypowiedzieli się także tamtejsi ewangelicy.

W swej odpowiedzi, przesłanej na ręce deputowanej Victorii Morales Gorleri z bloku PRO, papież wyraził uznanie nadawczyniom listu, podkreślając, że „wiedzą, co to jest życie”. Poprosił adresatkę, aby przekazała im, że „podziwia ich pracę i świadectwo” oraz dziękuje im „za to, co robią" i życząc im, "aby nadal szły tą drogą”. „Ojczyzna jest dumna, że ma takie kobiety” – stwierdził Franciszek w liście z 22 listopada, udostępnionym 25 bm. na jego Twitterze.

Zwrócił następnie uwagę, że aborcja jest problemem przede wszystkim „etyki ludzkiej, poprzedzającym jakiekolwiek wyznanie religijne”. Rozwijając tę myśl zapytał retorycznie, czy aby rozwiązać jakiś problem, słuszne jest niszczenie życia lub wynajmowanie płatnego mordercy?

Na zakończenie swego krótkiego przesłania prosił kobiety, aby nie zapominały modlić się za niego oraz pozdrowił męża i córkę deputowanej. „Niech Jezus Panią błogosławi a Maryja Panna opiekuje się Panią” – zakończył Ojciec Święty swój list.

W debacie nt. nowej ustawy głos zabrała także Narodowa Rada Kierownicza Chrześcijańskiego Sojuszu Kościołów Ewangelickich Argentyny (ACIERA). Na wstępie swego oświadczenia przypomniała, że inicjatywę tę zgłoszono już pod obrady Kongresu w 2018 i „po długiej i pogłębionej analizie senatorzy powiedzieli, że nie”, że „nie można było czynić z tego prawa, gdyż większość była przeciw”. Protestanci zwrócili uwagę, że równireż najnowsze badania i sondaże wskazują jasno, że ponad 50 proc. obywateli uważa, że nie jest to właściwa pora na podejmowanie tego tematu.

„Społeczeństwo prosi o jedność i spójność w tym trudnym czasie” – stwierdza ACIERA. Wezwała do „stanięcia na wysokości tego okresu historycznego, który musimy przejść zjednoczeni, jak tylko jest to możliwe”. Zdaniem ewangelików omawianie projektu obecnie jest nie tylko niewłaściwe, ale nieroztropne w kontekście zdrowia Argentyńczyków.

Organizacja zapowiedziała ponadto na najbliższą sobotę 28 bm. „spontaniczny marsz na rzecz życia przed Kongresem Narodu Argentyńskiego i na wszystkich placach w kraju”. Będzie on miał na celu „wyrażenie jeszcze raz naszej obrony praw dziecka poczętego, nieprzerywania ciągu życia i powiedzenia z mocą, że jesteśmy większością niebiańską, która prosi, aby jej wysłuchano”. Autorzy oświadczenia stwierdzili ponadto, że jako duszpasterze winni towarzyszyć „tej większości, która raz jeszcze powinna zostać wysłuchana”. „Większość niebiańska już powiedziała: nie i jeszcze raz powie: nie. Na każdym placu, w parku, dzielnicy i nieprzerwanie” – napisali duchowni ewangeliccy.

CZYTAJ DALEJ

Ambasador Bożego Miłosierdzia

2020-11-26 21:25

Małgorzata Pabis

W czwartek – 26 listopada – w bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach była sprawowana Msza święta dziękczynna za beatyfikację ks. Michaela McGivney’a - założyciela Rycerzy Kolumba. Po Mszy świętej odbyło się uroczyste przyjęcie nowych kandydatów do tworzącej się w Łagiewnikach nowej Rady.

W homilii ks. Mateusz Wyrobkiewicz zauważył, że rok, który dobiega końca, był rokiem szczególnym, pełnym trudności, niepewności, strachu i lęku o to, co wydarzy się jutro. - Czas, którego doświadczamy, jest dla nas niewątpliwie czasem próby, ale i czasem łaski, która wypływa z nieskończonych zdrojów Bożego Miłosierdzia. Bogaty w swoim Miłosierdziu Bóg nie zostawia nas samych na drogach czasu, ale posyła nam swoich apostołów, Ambasadorów Miłości i Miłosierdzia, którzy mają być dla nas podporą w trudnościach i niepewności, strachu i lęku, ale również w radosnym spoglądaniu ku przyszłości – powiedział ks. Mateusz i dodał, że na przestrzeni lat dane nam było poznać wielu Apostołów niosących światu Bożą Miłość, a byli nimi zarówno kapłani, siostry zakonne jak i osoby świeckie. - Miejsce, w którym się dziś znajdujemy - bazylika Bożego Miłosierdzia - związana jest ze szczególnymi postaciami, które w swoim życiu głosiły czynem orędzie o Bożym Miłosierdziu: św. Siostra Faustyna i św. Jan Paweł II byli dla ludzi swoich czasów oraz dla nas żyjących obecnie drogowskazami, które pomagają iść przez życie pomimo trudności lęków i niepewności. Obecny rok, który w wielu z nas zasiał ziarno niepewności, jest czasem, w którym Bóg nie szczędząc swego miłosierdzia, posyła nam kolejnego Ambasadora Bożego Miłosierdzia, Miłosierdzia głoszonego czynem. Tym apostołem na dzisiejsze czasy staje się błogosławiony ksiądz Michael McGivney, wyniesiony na ołtarze 31 października br. – zauważył kapłan.

Ksiądz Wyrobkiewicz przypomniał życiorys nowego błogosławionego. - 22 grudnia 1877 roku przyjął święcenia kapłańskie i został wysłany jako wikariusz do parafii Najświętszej Maryi Panny w New Haven. Ksiądz McGivney od początku swojej pracy pragnął uczynić z parafii centrum życia katolickich rodzin, które silnie angażował w szeroko zakrojone akcje charytatywne, pracował z miejscową młodzieżą, posługiwał w pobliskim więzieniu. Tak mocne zaangażowanie świeckich w działanie parafii stanowiło w XIX wieku zupełnie nowy model funkcjonowania duszpasterskiego. Ks. Michael swoim nowatorskim podejściem o lata wyprzedził idee przyświecające kościołowi po Soborze Watykańskim II. Tak mocne ukierunkowanie ks. Michaela na sprawy rodzin wzięło się z przykładu jego własnej rodziny, która miała ogromny wpływ na jego powołanie – podkreślił kaznodzieja.

Ksiądz Mateusz mówił także o Rycerzach Kolumba, których nowy Błogosławiony był założycielem. - Ks. Michael starał się być ze swymi parafianami zarówno w radościach, jak i w smutkach. Pomagał biednym imigrantom, nigdy nie odrzucił nikogo, kto tej pomocy potrzebował, był człowiekiem miłosierdzia, który owe miłosierdzie głosi czynem i przykładem swojego życia. To właśnie Miłosierdzie uczynił jednym z trzech filarów (obok jedności i braterstwa) założonej przez siebie wspólnoty katolickich mężczyzn, zwanej wspólnotą Rycerzy Kolumba. Jego głównym pragnieniem było, aby we wspólnotach parafialnych byli obecni mężczyźni, którzy będą kierowali się nauczaniem Kościoła w codziennym życiu i którzy dzięki przyjaźniom zawartym we wspólnocie pozostaną odporni na pokusy społecznego awansu, jakie stawiały przed nimi popularne organizacje rozkwitające w antykatolickim społeczeństwie. Tak uformowani mężczyźni mieli na celu dbać o chrześcijańskie rodziny, troszczyć się o ubogich i nieść świadectwo życia Ewangelią społeczeństwu.

Jak zauważył kaznodzieja, przykład życia ks. McGivneya przepełnionego miłością i miłosierdziem przyświeca również jego duchowym synom, którzy kontynuują po dziś dzień misje swojego założyciela. - Rycerze Kolumba są zaangażowani w niesienie pomocy potrzebującym, poszkodowanym w wyniku katastrof naturalnych na całym świecie, niepełnosprawnym i ubogim. Ponadto wspierają zgromadzenia zakonne i seminaria oraz bronią Kultury Życia. Rycerze współpracują z Ojcem Świętym, pomagając mu realizować jego osobiste dzieła miłosierdzia. Zwracają uwagę na losy prześladowanych chrześcijan. Jedną z inicjatyw była np. peregrynacja obrazu Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan we wszystkich Radach na całym świecie, dzięki której udaje się pozyskiwać fundusze dla prześladowanych chrześcijan na Bliskim Wschodzie.

Kończąc homilię ks. Wyrobkiewicz mówił, że błogosławiony ks. Michael McGivney stał się niewątpliwie wielkim darem Bożej Opatrzności na dzisiejsze czasy, a jego beatyfikacja stała się odpowiedzią Boga na wołanie swego ludu, który tak bardzo w dzisiejszych czasach potrzebuje wzorów takich jak bł. ks. Michael, ludzi pełnych dobroci i bezinteresownej miłości, ludzi, którzy staną w obronie życia. W czasach, w których trwa walka o ludzkie życie od poczęcia do naturalnej śmierci, Bóg daje nam patrona, przez którego dokonuje się cud życia. - To kolejny znak na to, że bł. Michael jest darem od Boga dla współczesnego świata i kolejnym z Ambasadorów Bożego Miłosierdzia posłanych do nas, aby uczyć nas prawdy, którą wyraził w tym miejscu w czasie konsekracji tej bazyliki papież Jan Paweł II „W Miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście”. Niech przykład tak wielu świętych i błogosławionych, do których dołączył nasz założyciel ks. Michael, będzie dla nas nadzieją i wsparciem zarówno w tych spokojnych jak i trudnych chwilach naszego życia.

Rozpoczynający się już za kilka dni Adwent jest czasem radosnego oczekiwania. Cieszmy się więc i radujmy, również z tego, że pośród tak wielkiego grona świętych, jest nasz umiłowany duszpasterz i założyciel, z którego życia wszyscy czerpiemy! – zachęcał kapłan i dodał: - Błogosławiony księże Michaelu McGivneyu, módl się za nami! Vivat Jezus!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję