Reklama

Polska

Msze św., koncerty, zdalne śpiewanie hymnu - w środę Narodowe Święto Niepodległości

Msze święte, koncerty pieśni patriotycznych oraz zdalne odśpiewywanie "Mazurka Dąbrowskiego" w czasie pandemii - to tylko niektóre z wielu wydarzeń, jakie odbędą się w środę 11 listopada, w Narodowe Święto Niepodległości w całym kraju.

2020-11-10 11:56

[ TEMATY ]

11 listopada

Karol Porwich /Niedziela

Główna Msza święta w Narodowe Święto Niepodległości odprawiona zostanie o godz. 10.00 w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Eucharystii będzie przewodniczyć metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, a homilię wygłosi biskup polowy Józef Guzdek.

W Mszy św. udział weźmie prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą. Tuż przed Eucharystią prezydent złoży wieniec na grobie śp. prezydenta RP Ryszarda Kaczorowskiego w Panteonie Wielkich Polaków oraz wiązankę kwiatów przy tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy pod Smoleńskiem.

Reklama

Z kolei godzinę wcześniej Andrzej Duda złoży wieńce przed pomnikami Ojców Niepodległości (Wincentego Witosa, Ignacego Jana Paderewskiego, Ignacego Daszyńskiego, Romana Dmowskiego, Wojciecha Korfantego i Józefa Piłsudskiego).

W trakcie Mszy świętej w Świątyni Opatrzności Bożej zostanie po raz kolejny zapalona przez prezydenta RP Świeca Niepodległości ofiarowana Polsce przez Piusa IX w 1867 r. z życzeniem, by zapalono ją dopiero wówczas, gdy Polska będzie już wolna. Zostanie też odmówiony Akt Dziękczynienia Polski.

"W trudnym czasie pandemii dołożymy wszelkich starań, aby w jak największym stopniu zapewnić bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom uroczystości, przede wszystkim przez drastyczne ograniczenie liczby wiernych, którzy będą obecni w Świątyni, ale i inne działania służące ścisłemu przestrzeganiu reżimu sanitarnego. W porównaniu z latami ubiegłymi ograniczona też zostanie liczba wydarzeń, jakie tego dnia odbędą się w Wotum Narodu" - czytamy w komunikacie Centrum Opatrzności Bożej.

Reklama

Z kolei o godz. 12.00 zostanie odprawiona Msza Święta dla darczyńców wspomagających od lat budowę Świątyni Opatrzności Bożej.

O godz. 19.18, w symbolicznym nawiązaniu do daty odzyskania niepodległości, rozpocznie się kolejna Eucharystia, kończąca tegoroczne uroczystości Narodowego Święta Niepodległości. Na początku Mszy św. zostanie zapalona Świeca Niepodległości, w tym samym zaś czasie w kilkudziesięciu tysiącach domów zapłoną miniatury tej historycznej świecy, a wierni będą przy ich blasku modlili się o opiekę Bożą nad Ojczyzną.

Zgodnie z tradycją, po zakończeniu Eucharystii Centrum Opatrzności Bożej zachęca do śpiewania pieśni patriotycznych. W tym roku zachęca się wszystkich, którzy zostaną w swych domach, aby włączyli się do modlitewnej wspólnoty, gromadząc się wirtualnie na profilu Centrum Opatrzności Bożej na Facebooku, gdzie można także zamieszczać swoje zdjęcia rodzinnej modlitwy przy zapalonych świecach. Szczegóły wydarzenia: https://linkd.pl/dcr2

Wszystkie wydarzenia, które tego dnia będą miały miejsce w Świątyni Opatrzności Bożej, będą transmitowane na stronie internetowej www.centrumopatrznosci.pl. Transmisję z głównej Mszy św. w Święto Niepodległości o godz. 10.00 przeprowadzi Telewizja Polska.

Uroczyste Msze święte celebrowane będą tego dnia w świątyniach w całym kraju.

Na przykład w Krakowie o godz. 10.00 w katedrze na Wawelu Mszy św. za Ojczyznę w 102. rocznicę odzyskania niepodległości przewodniczyć będzie metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.

Z kolei w katedrze białostockiej uroczystej Eucharystii o godz. 11.00 przewodniczyć będzie tamtejszy metropolita abp Tadeusz Wojda.

W kościele św. Brygidy w Gdańsku na godz. 16.00 planowany jest koncert "W Hołdzie Niepodległości". Jego organizatorem jest Muzeum II Wojny Światowej. Podczas wydarzenia artyści poprzez muzykę, słowo i obraz ukażą tęsknotę za niepodległością, nadzieję na jej odzyskanie oraz radość z upragnionej wolności widziane z perspektywy wybitnych Polaków tworzących w czasie zaborów.

Przypomniane zostaną utwory Cypriana Kamila Norwida, Adama Mickiewicza, Fryderyka Chopina, a także Ignacego Paderewskiego. Nie zabraknie również znanych pieśni patriotycznych w nowych, unikalnych aranżacjach.

Transmisja na żywo w TVP 3 Gdańsk oraz na facebookowym profilu Muzeum II Wojny Światowej.

11 listopada na Jasnej Górze zakończy się nowenna o pokój i jedność w Ojczyźnie. Trwająca od 3 listopada modlitwa jest błaganiem o "dar pojednania, uleczenia ran, ducha przebaczenia, afirmacji życia, wzajemnej miłości, szacunku i troski", aby Polacy nie poddali się nienawiści i pogardzie.

Nowennę zakończą trzydniowe rekolekcje głoszone przez biskupów i transmitowane w internecie do wiernych w całej Polsce. Na ich program złożą się konferencje i katechezy. 11 listopada podjęty zostanie temat „Wspólnota i pojednanie”, 12 listopada „Prawda i dobro” a 13 listopada - „Miłość i heroizm”. Wśród głoszących słowo będą m.in. bp Adrian Galbas SAC, abp Wojciech Polak, abp Grzegorz Ryś, bp Edward Dajczak i bp Andrzej Przybylski.

W całym kraju zwyczajowo 11 listopada ulicami miast przechodzą manifestacje niepodległościowe. Organizowany od kilku lat jak główna manifestacja tego dnia Marsz Niepodległości w tym roku z powodu obostrzeń sanitarnych ma mieć odmienną formułę.

W tym roku, mając na uwadze bezpieczeństwo naszych uczestników, a przede wszystkim weteranów, którzy co roku nam towarzyszyli, zdecydowaliśmy się zmienić formułę naszego wydarzenia. 11 listopada zapraszamy wszystkich Polaków do tego, aby przyjechać do Warszawy na rondo Romana Dmowskiego samochodami i motocyklami - poinformowało Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, organizator manifestacji.

Początek marszu o godz. 14.00. Uczestnicy są zachęcani do oflagowania i przyozdobienia pojazdów barwami narodowymi.

Tradycyjnie bogaty program wydarzeń towarzyszących świętowaniu odzyskanej w 1918 r. niepodległości przygotowało Biuro Programu „Niepodległa” oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Obydwie instytucje przypominają, że 102. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości będzie wyjątkowa ze względu na pandemię COVID-19 i związane z nią ograniczenia dotyczące m.in. gromadzenia się. Dlatego zamiast udziału w wielkich zgromadzeniach, w tym dniu wszyscy Polacy mogą włączyć się w świętowanie we własnych domach.

Obchody Narodowego Święta Niepodległości 2020 zorganizowane zostały z myślą o zdalnym dostępie do wydarzeń przygotowanych przez Biuro Programu „Niepodległa”.

– Narodowe Święto Niepodległości jest symbolem ogromnego sukcesu, na który złożyły się wysiłki kolejnych pokoleń Polaków, ale również symbolem jedności, solidarności i współpracy całego społeczeństwa. To wartości szczególnie ważne dzisiaj, w tak trudnych dla naszego społeczeństwa czasach. Dlatego zdecydowaliśmy, że wydarzenia zaplanowane z okazji 11 listopada udostępnimy wszystkim Polakom poprzez środki komunikacji elektronicznej - mówi Piotr Gliński, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu.

Planowane są m.in. akcja „Niepodległa do hymnu” i Wirtualny Festiwal Niepodległa na Krakowskim Przedmieściu.

W ramach tej pierwszej, każdy będzie mógł 11 listopada w samo południe przyłączyć się do wspólnego śpiewania Hymnu Państwowego. Wystarczy o godz. 12:00 włączyć jedną z większych stacji radiowych lub telewizyjnych i przyłączyć się do Mazurka Dąbrowskiego, który będzie emitowany na antenie.

Do wspólnego hymnu można będzie przyłączyć się również za pośrednictwem internetu. Wystarczy wejść na stronę niepodlegla.gov.pl, gdzie dostępne są szczegóły akcji.

– Mamy nadzieję, że taka symboliczna wspólnota, mimo dystansu spowodowanego epidemią, pozwoli nam wszystkim poczuć się częścią wspaniałej społeczności i doda odrobinę otuchy w tych trudnych czasach – mówi Jan Kowalski, dyrektor Biura Programu „Niepodległa”. – Już teraz odegranie hymnu wspólnie z nami zapowiedziały wszystkie stacje Polskiego Radia, Radia Zet i RMF FM, a kolejne deklaracje wciąż napływają. Podobną współpracę zadeklarowały ogólnopolskie stacje telewizyjne. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu naszych partnerów „Niepodległa do hymnu” ma szansę wybrzmieć po raz kolejny w całym kraju i w sercach Polaków na całym świecie – dodaje dyrektor Kowalski.

Wirtualny Festiwal Niepodległa na Krakowskim Przedmieściu będzie transmitowany na żywo w internecie już od godz. 12:00 – zaraz po wspólnym odśpiewaniu hymnu. W tym roku Festiwal będzie dostępny on-line, by każdy mógł zobaczyć przygotowane atrakcje na ekranie smartfona, komputera czy telewizora. Wystarczy wejść na stronę www.niepodlegla.gov.pl/festiwal lub stronę jednego z partnerów, np. Interia.pl czy stronę wybranego dziennika ogólnopolskiego lub regionalnego grupy Polska Press, i uruchomić transmisję na żywo przygotowaną przez Biuro Programu „Niepodległa”.

– Na 11 listopada proponujemy program, który będzie ciekawy zarówno dla dorosłych, młodzieży, jak i dzieci. Przygotowaliśmy blok programowy, w ramach którego zagrają dla nas wirtualne Studia: scena muzyczna, scena dla dzieci oraz Studio Prywatka Niepodległa. Przygotowaliśmy różnorodny, radosny program, który pozwoli zaprosić do wspólnej zabawy całe rodziny – informuje dyrektor Biura Programu „Niepodległa”.

Koncerty zagrają m.in. Ania Dąbrowska, Paweł Domagała, Enej, Miuosh i Organek. Na wielki finał zaprasza zaś Janusz Prusinowski, który nauczy polskich tańców i zaprosi do wspólnej zabawy.

O wyjątkową oprawę Wirtualnego Festiwalu Niepodległa na Krakowskim Przedmieściu zadbają prowadzący - Ula Kaczyńska i Tomasz Tylicki, którzy będą informować widzów o zaplanowanych atrakcjach i zapraszać na kolejne wydarzenia wprost z wirtualnego Studia Ulica. Ze względu na ograniczenia związane z koronawirusem w tym roku, wszystkie studia zostaną tak przygotowane, by scenografia nawiązywała do najważniejszych charakterystycznych miejsc warszawskiego Traktu Królewskiego: Hotelu Bristol, Kordegardy, pomnika Mikołaja Kopernika, Uniwersytetu Warszawskiego i pomnika Stanisława Augusta Poniatowskiego przed Pałacem Prezydenckim.

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z refleksją nad Niepodległą

2020-11-18 11:37

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 47/2020, str. I

[ TEMATY ]

rocznica niepodległości

11 listopada

Lubuski Urząd Wojewódzki/Biuro prasowe

Punktualnie o godz. 12 uroczyście odśpiewano hymn państwowy

Punktualnie o godz. 12 uroczyście odśpiewano hymn państwowy

Obchody Narodowego Święta Niepodległości rozpoczęły się przed Urzędem Wojewódzkim w Gorzowie, gdzie wojewoda Władysław Dajczak oraz wojewódzki komendant policji Jarosław Pasterski złożyli kwiaty przed obeliskiem upamiętniającym patriotów walczących o wolną Polskę.

Następnym punktem obchodów była Msza św. w intencji ojczyzny, sprawowana przez bp. Tadeusza Lityńskiego w kościele Pierwszych Męczenników Polski. W czasie homilii nie zabrakło odniesień do obecnej sytuacji w Polsce oraz bogatej historii naszego kraju. – W 1918 r. nasza ojczyzna scalona z trzech zaborów po 123 latach niewoli powróciła do żywych państw Europy. Nasze państwo było martwe jedynie terytorialnie. Dzięki świadomości narodowej naszych przodków ocalały wiara, język i kultura, które przez tak długi czas podlegały ich całkowitej likwidacji – wspominał bp Lityński. Zaznaczył, że obecny czas jest także pewnego rodzaju walką, której musimy stawić czoła. – Kiedy patrzymy na historię naszej ojczyzny, w momentach wielu wojen, dramatów, potrafiliśmy się zjednoczyć, być razem. Tak było szczególnie w okresie odzyskiwania wolności. Czy dzisiaj nie potrzeba w naszej ojczyźnie tej jedności ponad podziałami? – nawoływał do refleksji biskup Tadeusz.

CZYTAJ DALEJ

Nadchodzi czas oczyszczenia [Felieton]

2020-11-22 08:00

wikipedia.org

Sąd Ostateczny (fresk Michała Anioła)

Sąd Ostateczny (fresk Michała Anioła)

Długo się zastanawiałem, czy swój kolejny felieton poświęcić tematyce związanej z “Między Wschodem a Zachodem”. Jednak to co się dzieje obecnie w Polsce i w Kościele - raport ws. eks-kardynała McCarricka, sprawa śp. kardynała Gulbinowicza czy „strajk Kobiet” itp. sprawia, że zdecydowałem się napisać kilka refleksji o obecnej sytuacji w Kościele Katolickim.

Wydarzenia ostatnich tygodni ukazały nam wszystkim głębię kryzysu jaki dotyka KK w świecie oraz kryzys wiary wielu młodych ludzi w Polsce. Być może to największa próba Kościoła od początków istnienia.

W ostatnim czasie jesteśmy bombardowani informacjami nt. afery pedofilskiej i jej tuszowaniu przez wysoko postawionych hierarchów.

Zanim poddamy się narzucanej przez nieżyczliwe media narracji, warto przypomnieć sobie kilka faktów, których te media pomijają zupełnym milczeniem, a które rzucają bardzo ciekawy kontekst dla szokujących zwykłych wiernych informacji.

Przypomnę sprawę kard. George’a Pella z Australii, któremu zarzucono pedofilię. Ileż inwektyw poleciało w jego stronę, kiedy australijski sąd uznał go winnego zarzucanych mu czynów. W kwietniu 2020 Sąd Najwyższy Australii uchylił wyrok skazujący kardynała George'a Pella na 6 lat więzienia za czyny pedofilii. Tym samym Sąd przyjął odwołanie złożone przez 78-letniego dostojnika. Po ponad roku w więzieniu(sic!) wyszedł na wolność. Stąd zalecana jest analiza każdego przypadku osobno, bowiem wiele razy oskarżenia kapłanów o pedofilię okazują się fałszywe.

Trzeba jednak z bólem serca przyznać, że niestety problem pedofilii w Kościele, czego potwierdzeniem jest istnienie (nie)sławnej „mafii lawendowej”. O dziwo, wszystkie lewicowe media, atakujące KK za grzechy pedofilii skrzętnie pomijają ten aspekt sprawy – że zdecydowana większość wykrytych przypadków to pedofilia homoseksualna.

Należy zadać sobie pytanie w czyim interesie jest zniszczenie Kościoła.

Można wskazać na środowiska neomarksistowskie, na masonerię, globalistów i wiele innych grup. Brzmi jak kolejna teoria spiskowa? Warto w kontekście raportu ws. McCarricka przypomnieć mało znane świadectwo Belli V. Dodd, nawróconej amerykańskiej komunistki, która zeznała pod przysięgą, że: “W latach trzydziestych wprowadziliśmy tysiąc stu mężczyzn do kapłaństwa, aby zniszczyć Kościół od wewnątrz. Chodziło o to, aby ci ludzie zostali wyświęceni, a następnie wspięli się po drabinie wpływów i władzy jako prałaci i biskupi”. Opisała tę taktykę w wydanej książce „Szkoła ciemności”. Zatem możemy wnioskować, że wróg widząc, że nie może zniszczyć Kościoła Świętego od zewnątrz przez jawne zwalczanie, a nawet mordowanie kapłanów, postanowił wniknąć w jego szeregi, aby zniszczyć dobre imię Kościoła oraz zepsuć naszą opinię o kapłanach. I teraz zbieramy „owoce” tej iście diabelskiej strategii.

Osobiście jestem za lustracją Kościoła, aby oczyścić Go z tych, którzy mieli głosić innym Dobrą Nowinę, a wyrządzili wielką krzywdę wiernym. Posłużę się słowami Jezusa Chrystusa: “cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili”. Mam wrażenie, że nadchodzi zapowiadane już od jakiegoś czasu oczyszczenie Kościoła. O tym przypominają często w swych konferencjach na YT od paru lat m.in. ks. Dominik Chmielewski SDB czy też ks. Piotr Glas. I nie są to ich osobiste dywagacje – przecież nasz Katechizm KK w artykule 675 wyraźnie stwierdza: „Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wielu wierzących (Por. Łk 18, 8; Mt 24, 12). Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię (Por. Łk 21,12; J 15,19-20). odsłoni "tajemnicę bezbożności" pod postacią oszukańczej religii, dającej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy. Największym oszustwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudomesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesjasza, który przyszedł w ciele (Por. 2 Tes 2, 4-12; 1 Tes 5, 2-3; 2 J 7; 1 J 2, 18-22)". Być może będzie on bolesny, ale jest nieunikniony, wręcz konieczny. Tu chodzi również o to, że Kościół po części przestał pełnić swoją ewangeliczną misję, skupiając się na tym co już osiągnął.

Z czasem okazało się, że mamy kryzys wiary oraz wielki kryzys powołań. Bogactwa tego świata jakby zagłuszyły Słowo Boże. Zwróćmy chociażby uwagę na tworzące się w pandemii nowe relacje międzyludzkie oraz z Bogiem. Często boimy się spotkać z drugą osobą, bo “możemy się zakazić”. We Francji, Włoszech czy Hiszpanii, radykalnie ograniczono albo wręcz zakazano odprawiania mszy świętych w kościołach i wierni modlą się na ulicach! W imię “troski o zdrowie” wierni pozbawieni są dostępu do najważniejszej rzeczy – Eucharystii. Nie bagatelizuję zagrożenia i nie kwestionuję istnienia wirusa. Należy zachowywać i przestrzegać zalecenia sanitarne.

Ale one nie mogą nam odebrać możliwości uczestniczenia w Eucharystii i przyjęciu Ciała Pańskiego.

Wirus w pewnym sensie pokazał nam, że naszym bożkiem stało się zdrowie. Oczywiście, należy o nie dbać, ale naszym celem ostatecznym powinno być życie wieczne - zbawienie.

Z drugiej strony nachodzi mnie momentami myśl, że być może Bóg po prostu uszanował naszą wolną wolę i dostosował się do sytuacji na świecie. Skoro my uwierzyliśmy w swoje możliwości, wręcz uczyniliśmy z siebie małe bożki, to po co nam Bóg?

Tak naprawdę w swoim życiu codziennym pokazujemy Bogu, że Go nie potrzebujemy, dajemy sobie radę bez Niego. Więc On uszanował naszą wolę.

Jeżeli nie teraz, to za jakiś czas uświadomimy sobie, w jakim błędzie byliśmy, że tak naprawdę wszystko zawdzięczamy Bogu i bez Niego jesteśmy dosłownie nikim. To też uważam za element oczyszczenia. Kiedy naprawdę zabraknie nam Boga, zostanie zabrana nam możliwość uczestniczenia w Eucharystii i przyjmowaniu Komunii Świętej, dopiero wtedy zrozumiemy, że Bóg nie jest dodatkiem, ale jest i powinien być numerem 1 w naszym życiu.

Wracając jeszcze do problemu pedofilii w Kościele. Czy ta sprawa powinna być powodem oddalenia się od niego lub dokonania apostazji? Moim zdaniem, ten argument to jedynie pretekst dla tych osób, którym od dłuższego czasu nie było nie po drodze z nauką Kościoła. Być może te osoby już od dłuższego czasu wykluczyły się ze wspólnoty jaką jest Kościół, a teraz mają okazję, aby zrobić to formalnie, bo jest teraz na to “moda”. Tutaj przypomina mi się scena z Ewangelii wg św. Jana “Odtąd wielu uczniów Jego się wycofało i już z Nim nie chodziło” (J 6, 66).

Pamiętajmy jednak, że Kościół tworzą ludzie, czyli grzesznicy. Każdy z nas upada. Oczywiście, nie oznacza to, że mamy teraz udawać, że problemu nie ma i przytakiwać na każdy grzech. NIE! Ale pamiętajmy, że to jest Kościół założony przez Chrystusa i przezwycięży każde zło, nawet jeżeli sam wiele wycierpi – i bramy piekielne Go nie przemogą!

CZYTAJ DALEJ

Śp. ks. Eugeniusz Mikita. Służąc bliźnim służył Bogu

2020-11-24 06:22

Agnieszka Marek

Ochotnicza Straż Pożarna zapewniła honorową asystę pogrzebu

Ochotnicza Straż Pożarna zapewniła honorową asystę pogrzebu

Parafia w Żyrzynie pożegnała swojego wieloletniego duszpasterza ks. kan. Eugeniusza Mikitę.

Ksiądz Eugeniusz Mikita urodził się 2 stycznia 1937 r. w Księżomierzy. Święcenia kapłańskie przyjął w kwietniu 1961 r. w Lublinie. Pracował w Garbowie, Krzeszowie, Żółkiewce i Żyrzynie. Pan powołał go do siebie 3 listopada 2020 r., w 84. roku życia i 59. roku kapłaństwa.

W parafii jak w rodzinie

W pierwszą sobotę listopada Mszy św. pogrzebowej w kościele św. Piotra i Pawła w Żyrzynie przewodniczył bp Józef Wróbel. Na wstępie życiorys zmarłego przedstawił obecny proboszcz ks. Mirosław Sypuła, zaś bp Józef przypomniał o chrześcijańskiej nadziei, która powinna wypełniać serca wierzących po śmierci kapłana. Wskazał, że ciało zmarłego, które będzie spoczywać na miejscowym cmentarzu, jest świadectwem jego ziemskiego życia przepełnionego głoszeniem Ewangelii. Podkreślił, że głęboka więź ducha i kapłańska miłość, której parafianie doświadczali przez blisko 40 lat posługi wikariusza i proboszcza w Żyrzynie, pozwalają zaliczyć go do wspólnoty rodzinnej i dostrzec jego wstawiennictwo u Boga w sprawach każdego, kogo znał, ale już w wymiarze życia wiecznego.

W homilii ks. Krzysztof Krakowiak wspominał ks. Eugeniusza jako rodaka z Księżomierzy i kapłana, który w znacznym stopniu wpłynął na jego decyzję o wstąpieniu do seminarium. Opowiadał, że ks. Gienio, idąc do miejscowego kościoła w czasie urlopu, wstępował często do domu rodzinnego młodego wtedy chłopaka i zabierał go ze sobą, aby służył przy ołtarzu. Podkreślał, że często można było dostrzec ks. Eugeniusza z brewiarzem lub spacerującego z różańcem na cmentarzu, pogrążonego w modlitwie za żywych i umarłych.

Dusza człowiek

We wspomnieniach parafian, ale i mieszkańców całego dekanatu puławskiego, w którym posługiwał po przejściu na emeryturę, ks. Eugeniusz Mikita jawi się jako „dusza człowiek”. Rozśpiewany i skromny, z ogromnym poczuciem humoru i nieschodzącym z twarzy uśmiechem. Znał każdego ze swoich parafian po imieniu i pomagał im w wielu sytuacjach, zarówno dobrą radą, jak i wsparciem materialnym. Władze lokalne, dyrekcja Szkoły Podstawowej im Jana Pawła II w Żyrzynie, członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej i wszyscy współpracownicy zgodnie podkreślali, że ks. Eugeniusz był bardzo zaangażowany w życie ich organizacji i chętnie brał udział w ważnych wydarzeniach. Taka postawa zaowocowała nadaniem ks. Eugeniuszowi tytułu Honorowego Obywatela Gminy Żyrzyn.

W pamięci ludzi zapisał się jako kochany proboszcz, który udzielał sakramentów wielu pokoleniom parafian i w zasadzie do końca swojego życia trwał na posterunku, służąc w konfesjonale, aby nikt nie został bez szansy pojednania z Bogiem. Jako człowiek, który łączył a nie dzielił, jako organizator wielu pielgrzymek, w których widział okazję do ewangelizacji oraz wspaniały katecheta i wychowawca dzieci i młodzieży.

Modlitewna pamięć

Mimo trudnego czasu pandemii uroczystości pogrzebowe zgromadziły księży, parafian i tych, których ścieżki skrzyżowały się ze ścieżkami ks. Eugeniusza. Wprawdzie w kościele liczba osób była ograniczona, ale na placu kościelnym znalazło się miejsce dla wszystkich. Jeszcze więcej osób oglądało transmisję internetową. Msze żałobne zostały odprawione także w parafiach Miłosierdzia Bożego i Matki Bożej Różańcowej w Puławach oraz Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Księżomierzy. Chcąc wyrazić swoją wdzięczność i pamięć w modlitwie, grupy parafialne oraz poszczególne osoby i rodziny zamówiły msze św. za duszę śp. ks. Eugeniusza. Będzie on zawsze obecny w modlitewnej pamięci jako ktoś bliski i zasługujący na miłość i szacunek.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję