Reklama

Niedziela Świdnicka

Pierwsza sobota miesiąca

Bp Dec w Polanicy-Zdroju: Internet wychowuje wielu ludzi

O bluźnierstwach i Internecie, o młodym pokoleniu, a także o dwulicowości polityków, mówił w pierwszą sobotę miesiąca w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju Sokołówce bp Ignacy Dec.

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Polanica Sokołówka

Ks. Grzegorz Umiński

Emerytowany biskup świdnicki Ignacy Dec podczas homilii w polanickim sanktuarium MB Fatimskiej.

Emerytowany biskup świdnicki Ignacy Dec podczas homilii w polanickim sanktuarium MB Fatimskiej.

Tradycyjnie pierwszosobotnie nabożeństwo, odprawione było ze szczególną intencją wynagradzającą Matce Bożej za zniewagi, które w ostatnich tygodniach bardzo się nasiliły w naszym kraju.

Przychodzimy w trudnych chwilach

- Z serca matki dzieci otrzymują życie, pierwsze tchnienie, krew życiodajną, bicie serca, jak gdyby matka była sprężyną zegara, poruszającą jego wskazówki – mówił we wprowadzeniu na początku Eucharystii inaugurującej pierwszosobotnią listopadową Noc Fatimską kustosz miejsca o. Zdzisław Świniarski SSCC. Sercanin dodał, że patrząc na zależność dziecka w pierwszych tygodniach jego obecności w łonie matki, moglibyśmy powiedzieć, że serce matki jest niejako sercem dziecka. - Przychodzimy tutaj trudnych chwilach do Maryi i prosimy, aby nas przemieniała i prowadziła do Jezusa, w którym cała nasza nadzieja. Wynagradzamy za: obelgi, przez które usiłuje się wpoić w serca dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść wobec nieskalanej Matki - podkreślił ojciec kustosz.

Ludzie pod wpływem złego anioła

Reklama

W homilii inicjator diecezjalnego sanktuarium bp Ignacy Dec wskazał na ostatnie wydarzenia tak bolą każdego z nas i dlatego należy przepraszać Matkę Bożą i wynagrodzić jej za te bluźnierstwa, które ją spotkały.

- Na murze pojawił się napis: „Szkoda, że Maryja nie zrobiła aborcji”. To jest bluźnierstwo! Jak tak można w ogóle napisać! To napisali ludzie będący pod wpływem złego anioła, pod wpływem diabła. Na marszach i protestach widzieliśmy dzieci i młodzież. Może wyszli oni z dobrych domów, ale potem diabeł się do nich dobrał i przekonał ich do siebie. Dzisiaj ten diabeł czasem siedzi w ludziach, którzy prowadzą media, portale internetowe. Są one w wielkiej mierze dobre, bo tam są dobre świadectwa, można się z nich wiele nauczyć, ale też przynoszą wiele zła – przestrzegał bp Dec. Jego zdaniem nie rodzice, nie szkoła, ale Internet wychowuje wielu ludzi. Tam jest też wiele zła, które jest bardziej krzykliwe, napastliwe i ono rani nam serca i umysły młodego pokolenia. - Jest to ważny dzisiaj problem, bo nam nie mieści się w głowie jak dziewczęta i chłopcy mogą się tak wulgarnie wyrażać - podkreślał kaznodzieja.

Nie można być dwulicowym

Bp senior wskazał w tym kontekście, że taka dwulicowość jest widoczna również u polityków. - Pamiętamy, jak był okres przedwyborczy, to były wielkie obietnice, wyznania wiary, związek z Kościołem, a potem się kombinuje, kłania się ludziom, którzy na pewno nie mają dobrych zamiarów, po to, żeby ich jakoś ułaskawić. Kto obserwuje życie publiczne, wie jakim ludziom można przypisać taką dwulicowość. Nie może być tak, że „Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek”. To jest hipokryzja, to jest obłuda. Pan Jezus z nią walczy i my tez starajmy się tą walkę podejmować każdego dnia, żeby być przejrzystym, żeby tak znaczyło tak, a nie znaczyło nie. Nie wolno kombinować, nie wolno po prostu udawać, że można być dobrym katolikiem i być też w dobrych stosunkach z diabłem. To się wyklucza - przestrzegał hierarcha.

2020-11-07 21:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Gądecki: Fatima jest orędziem nadziei!

W 40. rocznicę zamachu na Jana Pawła II na pl. Św. Piotra w Rzymie, w niewielkim sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy – Zdroju Sokołówce, abp Stanisław Gądecki sprawował Mszę św. dziękczynną za cudowne ocalenie od śmierci papieża Polaka.

Zanim rozpoczęła się uroczysta, polowa Eucharystia w ogrodach przed sanktuarium, którym opiekują się ojcowie sercanie biali, głos zabrał biskup świdnicki: - Przybywamy do tego szczególnego miejsca w diecezji świdnickiej, aby w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej pod przewodnictwem abp. Stanisława Gądeckiego, Przewodniczącego KEP Metropolity Poznańskiego, dziękować Bożej Opatrzności za dar ocalenia Jana Pawła II. Dzisiaj, gdy świat wraca pamięcią do tych dramatycznych wydarzeń trzeba nam na nowo przypomnieć sobie o dziedzictwie, które pozostawił nam papież Polak – mówił w powitaniu bp Marek Mendyk.

CZYTAJ DALEJ

Nieznane fakty z udziału ks. Wyszyńskiego w Powstaniu Warszawskim

2021-07-31 21:32

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Powstanie Warszawskie

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego

Ks. Stefan Wyszyński asystuje przy operacjach w szpitalu polowym, przenosi rannych na własnych barkach, pierze bandaże, udziela sakramentów rannym powstańcom, prowadzi prowizoryczne pogrzeby poległych - to mało znane obrazy z życia przyszłego kardynała i Prymasa Tysiąclecia. Podczas Powstania Warszawskiego ks. Wyszyński był kapelanem w okręgu wojskowym AK Żoliborz-Kampinos.

Z chwilą wybuchu Powstania Warszawskiego ks. Stefan Wyszyński pracował jako kapelan zakładu dla niewidomych w podwarszawskich Laskach. Jednocześnie był kapelanem miejscowych oddziałów powstańczych pod pseudonimem Radwan III i m.in. współtworzył szpital dla powstańców w Laskach. Podobno powierzono mu także opiekę nad termometrem, które to urządzenie pewnego razu zgubił. Pomogła dopiero interwencja św. Antoniego – termometr znalazł się w ulubionych kwiatach ks. Stefana, czyli nasturcjach.

CZYTAJ DALEJ

Refleksje ojca Leona Knabita o alkoholizmie

2021-08-03 15:56

[ TEMATY ]

trzeźwość

alkoholizm

alkoholicy

Apostolstwo trzeźwości

Karol Porwich

Alkoholizm to jest plaga. Jak się z tym czegoś nie zrobi, to część społeczeństwa będzie zmarnowana. Już jest zmarnowana.

Wiemy o naszym Wielkim Bracie ze wschodu. Mówiło się kiedyś, czy oni sami mówili, że radością Rosji jest picie alkoholu. I tam pije się niezmierzone ilości. Kiedyś było spotkanie takiej grupy „ekumenicznej” różnych zakonów na terenie Białorusi. Więc to byli zakonnicy i zakonnice, dla których Grodno czy inne tamtejsze okolice to były miejsca bardzo egzotyczne. Kiedy goście z Zachodu weszli do swoich pokojów w rozmaitych hotelach, to podobno w każdym stała uczciwa butelka alkoholu – wódki chyba, nie czystego spirytusu. Goście patrzyli ze zdumieniem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję