Reklama

Zdrowie

Śląskie: Nowe zakażenia w domach pomocy społecznej; trwa budowa szpitali tymczasowych

W dwóch kolejnych domach pomocy społecznej w woj. śląskim – w Zbrosławicach i Częstochowie – wykryto przypadki zakażenia koronawirusem – podały służby wojewody, W regionie trwa budowa trzech szpitali tymczasowych.

2020-11-13 19:39

[ TEMATY ]

Częstochowa

szpital

koronawirus

śląskie

PAP

Od blisko tygodnia woj. śląskie znów jest regionem, gdzie zanotowano najwięcej w kraju zakażeń koronawirusem; wcześniej przez dwa tygodnie region był pod tym względem na drugim miejscu, po Mazowszu. W piątek liczba osób zakażonych od początku epidemii wynosiła w woj. śląskim 91 tys. 975 – o 3841 więcej niż w czwartek - to najwyższy w piątek przyrost zakażeń wśród polskich regionów.

"Niestety, w kolejnych dwóch domach pomocy społecznej wykryto zakażenia koronawirusem. Chodzi o DPS Zbrosławice oraz DPS w Częstochowie – w każdym z nich choruje na razie tylko jeden z mieszkańców” - przekazała w piątek po południu rzeczniczka wojewody śląskiego Alina Kucharzewska.

Reklama

"Na szczęście są też placówki, w których pensjonariusze dochodzą do zdrowia. W Gliwicach w DPS przy ul. Pszczyńskiej wyzdrowiało już 40 osób, zaś w placówce w Pielgrzymowicach, w której było zakażonych 34 pensjonariuszy i 10 pracowników, choruje już tylko jeden mieszkaniec” - dodała.

W piątek specjalne sanitarki odwiedziły placówki w Katowicach, Cieszynie, Bielsku–Białej, Wojkowicach, Międzybrodziu Bialskim, Chorzowie, Wiśniczach i Gliwicach, aby pobrać próbki od wszystkich mieszkańców i kadry. W poniedziałek wymazobus przyjedzie do DPS w Zabrzu, w którym potwierdzono jak dotąd jedno zakażenie.

Według Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, domy pomocy społecznej w regionie na walkę z COVID-19 otrzymały dotychczas 7,5 mln zł rządowej pomocy, a w piątek kolejne 4 mln zł. "Mogą one zostać przeznaczone m.in. na zatrudnienie dodatkowej kadry do opieki nad pensjonariuszami, zakup sprzętu czy środków ochrony dla zabezpieczenia personelu. Środki te przydzielane są według liczby pensjonariuszy w danej gminie” - wyjaśniła Kucharzewska.

Reklama

Np. DPS w Lublińcu, w którym przebywa ponad 270 mieszkańców, otrzyma blisko 130 tys., DPS w Częstochowie 89 tys., w Rybniku 77 tys. zł. "To będzie kolejne spore wsparcie rządowe dla tych placówek, które staramy się otaczać szczególną ochroną. Myślę, że pieniądze na pewno się przydadzą tym bardziej, że walka z wirusem wymaga dużego zaangażowania, także finansowego” – podkreślił wojewoda śląski Jarosław Wieczorek.

W woj. śląskim trwa budowa trzech szpitali tymczasowych dla zakażonych. Przez specjalną stronę internetową www.szpitaldlaslaska.pl uruchomioną przez szpital MSWiA w Katowicach, do pracy zgłosiło się dotychczas ponad 450 chętnych – lekarzy, pielęgniarek, salowych i techników medycznych.

Jedna z placówek powstaje w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach, gdzie rozłożony jest już główny ciąg instalacji tlenowej i trwa podłączanie jej do poszczególnych stanowisk łóżkowych. W czwartek napełniony został 50-tonowy zbiornik tlenu; jest on obecnie testowany, podobnie jak zbiorniki zapasowe. Postawione są już boksy na 400 łóżek tlenowych i 100 respiratorowych. „Przygotowujemy się do przetestowania instalacji tlenowej i przede wszystkim do rozłożenia łóżek oraz sprzętu w przyszłym tygodniu” – wyjaśnił Wieczorek.

Jak przekazali urzędnicy, postępują także prace przy budowie szpitali na terenie portu lotniczego Pyrzowicach i w Ustroniu - za utworzenie tych placówek odpowiada spółka Węglokoks. W Pyrzowicach budowana jest instalacja tlenowa, rozłożone są już boksy na łóżka, których będzie 145, w tym 10 do intensywnej opieki. Jak zapewnia Ministerstwo Aktywów Państwowych, działalność placówki nie będzie kolidować z funkcjonowaniem portu.

Szpital w Ustroniu zostanie uruchomiony w obiekcie administrowanym wcześniej przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Będzie tam można przyjąć nawet 200 pacjentów, a w razie potrzeby przystosować kolejne kondygnacje i zwiększyć liczbę łóżek o 150 kolejnych. „W obu lokalizacjach trwają już intensywne prace, których finałem ma być ogłoszenie gotowości do przyjęcia pacjentów. Do spółki Węglokoks należą kwestie inwestycyjne i organizacyjne” - podała rzeczniczka wojewody.

Jak dodają przedstawiciele MAP, strona medyczna oraz administracyjna należy do wojewody oraz szpitali patronackich. To one mają zapewnić odpowiednie zgody, kadrę i sprzęt. Koszty budowy poniesie Skarb Państwa. Szpitale mają być gotowe jeszcze w listopadzie. Obie placówki współpracować będą z większymi specjalistycznymi szpitalami zakaźnymi, które mają już kilkumiesięczne doświadczenie w leczeniu chorych na COVID-19.

MAP przypomniało, ze z polecenia premiera dziewięć spółek Skarbu Państwa zbuduje łącznie 16 szpitali tymczasowych w siedmiu województwach. Liczba dostępnych łóżek dla pacjentów z koronawirusem zwiększy się dzięki temu o blisko 3 tysiące.

"Wraz z drugą falą pandemii państwowe firmy jeszcze mocniej włączają się w działania pomocnicze. Kwota dotychczasowego wsparcia wynosi ponad 190 milionów złotych. Pomoc to nie tylko darowizny finansowe i rzeczowe. To również bezpośrednie zaangażowanie pracowników, np. w obsługę infolinii” - podało MAP w komunikacie.

Z ostatnich danych Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach wynika, że w czwartek w Śląskiem zajętych było 74 proc. łóżek przygotowanych dla chorych na COVID-19 w szpitalach I, II i III poziomu i 85 proc. tzw. łóżek respiratorowych.

Ocena: 0 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Męski Różaniec

2020-11-27 09:44

[ TEMATY ]

Częstochowa

różaniec

Wojownicy Maryi

Beata Pieczykura/Niedziela

Męski Różaniec zorganizowany przez Wojowników Maryi odbędzie się 28 listopada o godz. 17.15 w kaplicy adoracji Najświętszego Sakramentu w kościele św. Wojciecha w Częstochowie.

Będzie to czas męskiej, gorącej modlitwy. Będzie to też znakiem podążania za Maryją, która zawsze prowadzi do swego Syna.

Wojownicy Maryi to wspólnota męska, która powstała w 2015 r. pod przewodnictwem ks. Dominika Chmielewskiego, salezjanina. W ramach formacji mężczyźni m.in. zawierzają się Chrystusowi przez ręce Maryi, przystępują do sakramentów, czynią akty pokutne oraz uczestniczą w nabożeństwach pierwszych sobót miesiąca.

CZYTAJ DALEJ

Dziś rozpoczyna się Adwent - czas oczekiwania na przyjście Zbawiciela

2020-11-29 08:04

[ TEMATY ]

adwent

Adwent2020

stock.adobe.com

Dziś, w niedzielę 29 listopada, Kościele katolickim rozpoczyna się Adwent. Jest to bogaty w symbolikę, czterotygodniowy okres przygotowania do Bożego Narodzenia oraz wzmożonego oczekiwania na koniec czasów i ostateczne przyjście Jezusa Chrystusa. Czterotygodniowy czas Adwentu, który nie jest okresem pokuty, ale radosnego oczekiwania, obfituje w zwyczaje i symbole. Jest podobny do całego ludzkiego życia, które jest oczekiwaniem na pełne spotkanie z Bogiem.

Adwent jest wyjątkowym czasem dla chrześcijan. Słowo adwent pochodzi z języka łacińskiego "adventus", które oznacza przyjście. Dla starożytnych rzymian słowo to, oznaczało oficjalny przyjazd cezara. Dla chrześcijan to radosny czas przygotowania na przyjście Pana. Oczekiwanie na przyjście Chrystusa musi rodzić radość, gdyż jest oczekiwaniem na przyjście Jezusa. Dlatego też Adwent jest nie tyle czasem pokuty, ile raczej czasem pobożnego i radosnego oczekiwania. Opuszczenie hymnu Gloria nie jest wyrazem pokuty, jak w Wielkim Poście, lecz znakiem czekania na nowe zabrzmienie hymnu anielskiego śpiewanego w noc narodzenia Jezusa (Łk 2, 14).

Teologicznie czas ten wyraża oczekiwanie Kościoła na podwójne przyjście Chrystusa. W pierwszym okresie akcent położony jest na Paruzję, czyli ostateczne przyjście Chrystusa na końcu świata. Ostatni tydzień natomiast bezpośrednio przygotowuje do narodzenia Chrystusa, przez które Bóg wypełnia wszystkie obietnice złożone w historii.

Adwentowe czytania mszalne dotyczą m.in. dramatycznych nawoływań proroków, którzy zachęcają do nawrócenia, podkreślają zbliżający się kres czasu i ostateczne nastanie Królestwa Bożego. Równocześnie jednak Kościół przypomina o nadziei, jaka wiąże się z paruzją, czyli ponownym przyjściem Chrystusa - w każdej Mszy św. padają słowa: "abyśmy zawsze wolni od grzechu i bezpieczni od wszelkiego zamętu, pełni nadziei oczekiwali przyjścia naszego Pana Jezusa Chrystusa".

Najbardziej charakterystycznym zwyczajem adwentowym, zwłaszcza w Polsce, są Roraty. Jest to Msza św. sprawowana ku czci Najświętszej Maryi Panny, zwykle bardzo wcześnie rano. Wierni, często w ciemnościach przenikniętych jedynie blaskiem trzymanych w ręku świec, wraz z Maryją czekają na wybawienie jakie światu przyniosły narodziny Zbawiciela.

W niektórych miejscach na roratnich Mszach na początku w procesji z kruchty kościoła do ołtarza z lampionami w ręku idą dzieci. Mszę św. rozpoczyna się przy wyłączonych światłach, mrok świątyni rozpraszają jedynie świece i lampiony. Dopiero na śpiew "Chwała na wysokości Bogu" zapala się wszystkie światła w kościele.

Uczestnictwo dzieci w Mszach roratnich wiąże się ze zwyczajem podejmowania różnych dobrych postanowień na czas Adwentu. Dzieci często zapisują te postanowienia na kartkach, składanych następnie przy ołtarzu. Mają one wyrażać wewnętrzne przygotowanie do Bożego Narodzenia i chęć przemiany życia.

Z Roratami związany jest zwyczaj zapalania specjalnej świecy ozdobionej mirtem, nazywanej roratką. Symbolizuje ona Maryję, która jako jutrzenka zapowiada przyjście pełnego światła - Chrystusa. Innym zwyczajem jest zawieszanie w kościele wieńca z czterema świecami oznaczającymi cztery niedziele Adwentu. Z upływem kolejnych tygodni podczas Rorat zapala się odpowiednią liczbę świec. Świece i lampiony tak często używane w liturgii adwentowej wyrażają czuwanie. Nawiązują one do ewangelicznych przypowieści m.in. o pannach mądrych i głupich. Światło jest też wyrazem radości z bliskiego już przyjścia Chrystusa.

Nazwa "roraty" pochodzi od pierwszego słowa łacińskiej pieśni na wejście śpiewanej w okresie Adwentu - "Rorate coeli" (Niebiosa, spuśćcie rosę).

W liturgii adwentowej obowiązuje fioletowy kolor szat liturgicznych. Jako barwa powstała ze zmieszania błękitu i czerwieni, które odpowiednio wyrażają to co duchowe i to co cielesne, fiolet oznacza walkę między duchem a ciałem. Zarazem połączenie błękitu i czerwieni symbolizuje dokonane przez Wcielenie Chrystusa zjednoczenie tego co boskie i tego co ludzkie. Wyjątkiem jest III niedziela Adwentu - tzw. Niedziela "Gaudete" (radujcie się). Obowiązuje w niej różowy kolor szat liturgicznych, który wyraża przewagę światła, a tym samym bliskość Bożego Narodzenia.

Adwent dzieli się na dwa podokresy, z których każdy ma odrębne cechy, wyrażone w dwóch różnych prefacjach adwentowych.

Pierwszy podokres obejmuje czas od pierwszej niedzieli Adwentu do 16 grudnia, gdy czytane są teksty biblijne zapowiadające powtórne przyjście Zbawiciela na końcu świata i przygotowujące do spotkania z Chrystusem Sędzią. Dni powszednie w tym okresie przyjmują wszystkie obchody wyższe rangą (tzn. wspomnienia dowolne, obowiązkowe, święta i uroczystości).

Drugi okres Adwentu, od 17 do 24 grudnia, to bezpośrednie przygotowanie do świąt Bożego Narodzenia. W tym okresie w dni powszednie można obchodzić jedynie święta i uroczystości.

Dawniej Adwent był czasem szczególnej aktywności różnych bractw. Przy kościołach istniały kapele rorantystów, które śpiewem i muzyką uświetniały celebracje, przez co przyciągały wiernych i upowszechniały zwyczaj Rorat. W XIX w. w Warszawie istniało również bractwo roratnie, które ze sprzedaży świec uzyskiwało fundusze na pomoc ludziom ubogim. Obecnie corocznie podobną akcję sprzedaży świec prowadzi pod hasłem katolicka Caritas. Od 6 lat w akcji Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom uczestniczą też organizacje charytatywne Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego.

Pierwsze wzmianki na temat Adwentu jako okresu przygotowania do świąt Bożego Narodzenia pochodzą z IV w. W Rzymie zwyczaj ten znany był od VI w. i obejmował cztery tygodnie przed świętami. Przez pewien czas Adwent był okresem postu, co dalej jest zachowywane w liturgii wschodniej.

CZYTAJ DALEJ

Różaniec z Betlejem

2020-11-29 23:03

Norbert Polak

W sprzedaży pomagały siostry służebniczki, parafianie i dzieci

W sprzedaży pomagały siostry służebniczki, parafianie i dzieci

- Chcemy pomóc dzieciom i siostrom prowadzącym sierociniec, a naszym parafianom dać możliwość zaangażowania w realną pomoc dla ubogich w tym okresie przygotowania do świąt Bożego Narodzenia, w okresie naszego nawracania się i zwracania ku Panu Bogu - mówił ,,Niedzieli’’ ksiądz dr Jerzy Czerwień, proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski, czyli Arka Pana w Nowej Hucie. To jeden z kościołów, gdzie odbyła się Akcja Pomocy Chrześcijanom w Betlejem.

29 listopada, w pierwszą niedzielę Adwentu, po Mszach św. wierni, obok świec Caritas i opłatków, mieli okazję zakupić poświęcone przy żłóbku Pana Jezusa w Betlejem różańce i szopki z drzewa oliwnego. Dzieła wykonały dzieci z sierocińca sióstr elżbietanek w Betlejem. Home of Peace (nie mylić z hotelem) prowadzi siostra Szczepana Hrehorowicz.

- Zebrane w ten sposób pieniądze zostaną przesłane na pomoc dla tej placówki – informuje ks. proboszcz i dodaje: - Siostry elżbietanki mówią, że sytuacja tam jest dramatyczna pod względem materialnym, bo nie dość, że jest to rejon strefy Gazy i zachodniego brzegu Jordanu, czyli autonomii palestyńskiej w Izraelu, to jest on teraz dotknięty głębokim kryzysem gospodarczym, do tego dochodzi panująca obecnie epidemii koronawirusa. Utrzymanie ośrodka jest właściwie na granicy egzystencji - wyjaśnia nam ks. Czerwień.

O sytuacji opowiedziała ,,Niedzieli’’ także pani Zofia, która przez 3 tygodnie pracowała jako wolontariuszka w placówce w Betlejem, a obecnie koordynuje pomoc w krakowskich parafiach: - Kiedy na świecie szaleje Covid-19, wielu ludzi stanęło przed obliczem biedy i głodu. Ma to miejsce wśród chrześcijan w Betlejem, którzy stanowią niewielką grupę w społeczeństwie muzułmańskim. Zajmują się wyrobem dewocjonaliów, których nie mają komu sprzedać, bo przez epidemię nie ma w Betlejem pielgrzymów - tłumaczy.

- Przygotowujemy się do narodzin Pana Jezusa – mówi ks. dr Jerzy Czerwień i zauważa: - Dlatego też pomoc dla dzieci z miasteczka, w którym narodził się Pan Jezus, jest tym bardziej cenna i potrzebna. Dzieci, którymi opiekują się siostry elżbietanki, to zarówno dzieci chrześcijańskie i muzułmańskie, ale to są przede wszystkim dzieci Pana Boga i chcemy im zapewnić przynajmniej to minimum egzystencjalne poprzez naszą parafialną pomoc.

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję