Reklama

Edukacja

Czarnek: nauka zdalna jest koniecznością, mam nadzieję, że skończy się po 18 stycznia

Nauka zdalna jest koniecznością, pojawiła się na masową skalę, bo nie ma innego wyjścia - powiedział w sobotę minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Wyraził nadzieję, że po 18 stycznia, czyli zapowiadanej przerwie zimowej, uczniowie i studenci wrócą do nauki stacjonarnej.

Czarnek wziął udział w panelu nt. nauki zdalnej podczas VI Forum Organizacji Młodzieżowych Wspólnie dla Przyszłości organizowanym przez Fundację Służby Niepodległej. Forum odbyło się w formie online.

Podczas panelu szef MEiN został zapytany o to, jakie widzi korzyści związane z wprowadzeniem zdalnego nauczania i jakie zagrożenia związane z jego upowszechnieniem się. Czarnek podkreślił, że nauka zdalna jest koniecznością, jest "protezą nauczania stacjonarnego i taką pozostanie".

Reklama

"To, że się pojawiła na taką skalę, jest wynikiem tego, że nie ma innego wyjścia. Słyszeliśmy zapowiedzi pana premiera, że na pewno jeszcze w grudniu będziemy na nauczaniu zdalnym z nadzieją, że po tych korektach kalendarza szkolnego, po 18 stycznia będziemy mogli wracać do nauczania stacjonarnego" - wskazał minister, nawiązując do ogłoszenia w sobotę przez premiera, że nauka zdalna w szkołach zostanie przedłużona do świąt, a przerwa zimowa dla uczniów ze wszystkich województw potrwa od 4 stycznia do 17 stycznia.

Czarnek dodał, że choćby włożyć miliardy w udoskonalenie nauki zdalnej, nie zastąpi ona tradycyjnej nauki stacjonarnej. "Pewne elementy nauki zdalnej są dobre dla uczniów, studentów i nauczycieli, ale wynika to tylko z faktu, że jest taka konieczność. Nie wiemy, co się będzie działo w następnych latach, również jeśli chodzi o kwestie zdrowotne, pandemiczne, dlatego te zdobycze nauki zdalnej muszą być rozwijane, żeby być gotowym na nauczanie zdalne" - zaznaczył.

Przypomniał, że rząd wygospodarował 1 mld zł na informatyzację szkół i placówek oświatowych, w tym 300 mln zł na refundacje części kosztów, jakie nauczycieli ponoszą podczas nauki zdalnej.

Reklama

Powtórzył przy tym, że zdalne nauczanie to konieczność, bo "pozbawia nas wspólnoty, bezpośredniego kontaktu między uczniem a nauczycielem, możliwości interakcji na żywo, która jest niezbędna do tworzenia atmosfery nauki".

"Nie możemy dać się scyfryzować. Jesteśmy ludźmi, potrzebujemy wspólnoty, stacjonarnego nauczania. A to zdalne, jeśli już pokonamy epidemię, będzie wykorzystywane tylko pomocniczo i tylko w takim zakresie, w jakim będzie to konieczne" - zadeklarował. (PAP)

Autor: Karolina Mózgowiec

kmz/ robs/

Ocena: 0 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kustosz franciszkanów w Ziemi Świętej: COVID-19 może uczyć jedności

2020-11-26 19:42

[ TEMATY ]

koronawirus

Gianfranco Bella/Fotolia.com

Szerząca się na świecie pandemia koronawirusa może pomóc odłożyć na bok egoizm i odkryć wartość jedności. Taką nadzieję wyraził kustosz franciszkanów w Ziemi Świętej, o. Francesco Patton.

„Wirusowi jest obojętne, czy jesteśmy prawicowi czy lewicowi, arabscy czy żydowscy, czy też jesteśmy zagranicznymi imigrantami, czy jesteśmy Żydami, muzułmanami czy chrześcijanami, czy też zagranicznymi robotnikami gościnnymi; nie patrzy, czy jesteśmy wierzący czy niewierzący”, podkreślił opiekun katolickich miejsc świętych w artykule na łamach gazety „The Times of Israel”.

Przeszłość uczy nas, że także w czasach kryzysu dialog i współpraca mogą prowadzić do braterstwa między wyznawcami różnych religii. Zamiast spierać się o to, kto ponosi odpowiedzialność za krzewienie się wirusa w kraju, potrzebna jest jedność, partnerstwo oraz wzajemna pomoc i wsparcie, stwierdził pochodzący z Włoch franciszkanin. Przekonywał, że pandemię można będzie pokonać tylko zjednoczonymi siłami w poszczególnych krajach i między narodami.

O. Patton zwrócił uwagę, że COVID-19 przyniósł z sobą wiele nieszczęść i wyzwań, w tym „konfrontację w nas samych, pomiędzy różnymi grupami, przekonaniami, a nawet w rozumieniu życia”. Jednocześnie widoczne zaangażowanie wielu zwykłych ludzi pokazuje, co znaczy kochać i żyć postawą oddania się dla innych; ci ludzie zrozumieli, że „nikt nie otrzyma ratunku od siebie samego”.

Zakonnik wskazał w tym kontekście na 800-letnią franciszkańską tradycję okazywania braterstwa i solidarności w opiece nad chorymi w Jerozolimie dla ludzi wszystkich religii. Niektórzy franciszkanie studiowali medycynę i pielęgniarstwo, aby w razie potrzeby i nieodpłatnie leczyć chorych. „Wraz z pojawieniem się nowoczesnej medycyny zachorowań jest coraz mniej, ale pozostają ważnym symbolem altruizmu i jedności na Bliskim Wschodzie”, powiedział o. Patton.

CZYTAJ DALEJ

Adwent w Radiu Fara

2020-11-27 11:41

archiwum Radia Fara

dyrektor Radia Fara

dyrektor Radia Fara

O przeżywaniu Adwentu w Radiu Fara – rozgłośni archidiecezji przemyskiej z ks. Andrzejem Bienią – jej dyrektorem rozmawia ks. Maciej Flader

Ks. Maciej Flader: Jak obecna sytuacja wpłynęła na przeżywanie Adwentu?

Ks. Andrzej Bienia: Czas nie jest łatwy. Zmagamy się z pandemią więc izolujemy się, by nie stwarzać warunków do rozprzestrzeniania się wirusa. Mamy więc świadomość, że tegoroczny Adwent będziemy przezywać w większości duchowo pozostając w swoich domach. Ta sytuacja wymogła na nas pewne zmiany programowe. W tym roku mimo pandemii chcemy zaprosić słuchaczy i internautów do twórczego przeżywania Adwentu. Nie możemy bowiem zmarnować tego czasu!

M. F.: Jaką propozycję na Adwent dla swoich słuchaczy ma Radio Fara?

A. B.: Adwent rozpoczniemy od Nowenny przed Niepokalanym Poczęciem NMP, którą od 29 listopada będziemy transmitowali o godz. 17:30 z kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu. Najważniejszym punktem adwentowego programu będzie codzienna Msza Święta roratnia, którą będziemy transmitowali o godz. 6:15 z kościoła pw. NMP Królowej Polski w Jarosławiu. Od poniedziałku do piątku w godzinach: 7:20-8:00, 14:00-14:50 i 19:10-20:00 będzie można wziąć udział w projekcie „Adwentowy GPS”

M. F.: Co to za projekt?

A. B.: To duszpasterska inicjatywa naszego radia, na którą składa się: codzienne rozważanie słowa Bożego, do którego zaprosiliśmy kapłanów z archidiecezji przemyskiej, codzienne zamyślenia „Kamień z serca”, które mają pomóc w osobistym ofiarowaniu się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Poprowadzi je o. Edward Stanukiewicz, franciszkanin z Kalwarii Pacławskiej. W oparciu o te rozważania każdego dnia ks. Damian Noga, redaktor Radia FARA będzie stawiał przed nami „Wyzwanie” czyli konkretne zadanie, którego realizacja pomoże w dobrym przezywaniu Adwentu.

M. F.: Czy w ramówce radia znajdą się jeszcze inne propozycje?

A. B.: Na naszej antenie nie zabraknie także propozycji adwentowych dla dzieci i młodzieży. Od poniedziałku do soboty o godz. 19:30 najmłodsi słuchacze zaproszeni są do przeżywania Rorat 2020 z Małym Gościem Niedzielnym. Tegoroczne spotkania adwentowe dla dzieci przybliżą im tajemnicę Mszy Świętej. Po każdym programie telefonicznym będzie konkurs z nagrodami.

M. F.: Mamy propozycję dla dzieci i dla dorosłych, a czy jest jakaś propozycja dla młodzieży?

A. B.: Mamy także propozycję dla młodzieży w ramach projektu „Adwentowy GPS”. W tym roku młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Przemyskiej zaprasza do wzięcia udziału w projekcie WAIT FOR LOVE, w którym zostaną poruszone takie tematy jak: fundamenty życia duchowego np. modlitwa poranna, wieczorna, Eucharystia, rachunek sumienia, słowo Boże, adoracja, akty strzeliste itp. Mamy także propozycję dla osób starszych i chorych. W dniach 9-11 grudnia br. zapraszamy do przeżywania rekolekcji adwentowych, które będziemy transmitowali o godz. 18:00 z Bazyliki Mniejszej w Kalwarii Pacławskiej.

M. F.: Gdzie można znaleźć te wszystkie propozycje?

A. B. : Oprócz fal Radia Fara, nasze propozycje będą także zamieszczone na stronie internetowej rozgłośni i w naszych mediach społecznościowych.

CZYTAJ DALEJ

"Niedziela" pożegnała śp. Wojciecha Wielgoszewskiego

2020-11-27 22:02

Renata Czerwińska

27 listopada pożegnaliśmy śp. Wojciecha Wielgoszewskiego, nauczyciela, wychowawcę, pasjonata historii, dziennikarza związanego z toruńską edycją "Niedzieli". W "Głosie z Torunia" pracował od początku jego powstania. Zasłużony dla diecezji toruńskiej szczególnie przez pielęgnowanie pamięci o zmarłych kapłanach z dawnej diecezji chełmińskiej, której spadkobierczynią jest diecezja toruńska.

Zobacz zdjęcia: Pogrzeb śp. Wojciecha Wielgoszewskiego

Biogramy "jego duchownych" publikowane były przez wiele lat na łamach pisma. W 2019 roku wydana została książka "Ocalić od zapomnienia", w której zebrano jego tytaniczną pracę. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Wiesław Śmigiel. Homilię wygłosił ks. Paweł Borowski, obecny redaktor odpowiedzialny za toruńską "Niedzielę". Podkreślił, że śp. Wojciech był człowiekiem zanurzonym w Chrystusie, czerpiącym siłę z Jego słowa, Eucharystii i modlitwy. - Mówimy o śp. Wojtku, że był wyjątkowym nauczycielem, wychowawcą, mężem, ojcem, przyjacielem, dziennikarzem, człowiekiem... skąd on to miał? Czerpał ze źródła – z Chrystusa - mówił ks. Borowski. Dodał, że to zakorzenienie w Bogu dało mu serce pełne dobroci i miłości. - Jesteśmy tu bo pamiętamy i będziemy pamiętać jego serce pełne ciepła, dobroci i miłości. To właśnie to serce sprawiało, że każde spotkanie z Wojciechem było wyjątkowe, przemieniające, nawet wtedy, gdy w zasadzie mógł już tylko słuchać - podkreślił.

W ostatnim pożegnaniu obok rodziny uczestniczyli nie tylko członkowie zespołu redakcyjnego, ale także wielu wychowanków śp. Wojciecha, nauczyciele oraz przedstawiciele szkół.

Maria Mazurkiewicz, wicekurator oświaty województwa kujawsko-pomorskiego zabrała głos w imieniu nauczycieli i wychowanków śp. Wojciecha. Podzieliła się osobistym świadectwem spotkania z wybitnym pedagogiem, który zawsze dla każdego miał czas, dobre słowo i nigdy nie wstydził się swojej wiary.

Dk. prof. Rozynkowski, który był autorem wstępu do książki "Ocalić od zapomnienia" wskazał, że nie miał zbyt wielu możliwości na osobiste spotkania ze śp. Wojciechem Wielgoszewskim, jednak z tekstów, które czytał odkrywał wielką prawdę o nim. - On nie tylko pięknie pisał. Z jego tekstów można odkryć to, że on autentycznie kochał Kościół i kochał człowieka - mówił.

Na zakończenie Eucharystii bp Wiesław podzielił się świadectwem osobistego spotkania ze zmarłym w jego domu, już podczas choroby. - Jestem tu, by podziękować za jego miłość do Kościoła i za to, że swoją postawą uczył nas całkowitego zawierzenia Bogu - powiedział Ksiądz Biskup.

Po Mszy św. doczesne szczątki śp. Wojciecha Wielgoszewskiego zostały pochowane na Cmentarzu Komunalnym w Toruniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję