Reklama

O Ekumenicznym Święcie Biblii i Dniach Biblijnych

Niedziela warszawska 18/2002

IRENA ŚWIERDZEWSKA: - Od kilku już lat w maju obchodzimy Święto Biblii i Dni Biblijne. Jak zrodziła się inicjatywa?

KS. PRAŁ. JERZY BANAK: - W Kościele katolickim idea niedziel czy tygodni biblijnych sięga ojca Piusa Parscha, wielkiego liturgisty, apostoła Biblii, który już w latach dwudziestych ubiegłego wieku zabiegał o organizowanie specjalnych spotkań z Pismem Świętym. Dalszy impuls tym poczynaniom dał katolicki ruch biblijny powstały w Stuttgarcie w 1933 r. Tu jednak chcemy mówić o ekumenicznej inicjatywie, by wszyscy chrześcijanie gromadzili się przy jednej Biblii. I właśnie tegoroczne Ekumeniczne Święto Biblii i Dni Biblijne obchodzimy już po raz dziewiąty. W zimie 1994 r. w gronie trzech zaledwie osób ( ewangeliczka - Barbara Enholc-Narzyńka, dyrektor Towarzystwa Biblijnego w Polsce, śp. ks. prof. Witold Benedyktowicz, metodysta i ówczesny przewodniczący Komitetu Krajowego Towarzystwa oraz ja, jego zastępca, katolik) dyskutowaliśmy możliwość podjęcia i zaistnienia Święta Biblii w Polsce.

Nawiązaliśmy do obchodzonego w niektórych krajach anglosaskich - przeważnie po Zesłaniu Ducha Świętego - tygodnia modlitw pentekostalnych o jedność chrześcijan. Inspiracją był też tzw. Tydzień Biblii (Bible Week), znany z kolei w środowiskach amerykańskich Towarzystw Biblijnych, w którym od dawna już urządzano swego rodzaju promocję Biblii czy - lepiej powiedzieć - kampanię reklamową dla jej nabywania. Jednakże nam przyświecało głównie pragnienie, by w środowiskach chrześcijańskich Kościołów w Polsce bardziej uczulać wierzących na znaczenie Biblii w osobistym życiu duchowym. Nie jest przecież tajemnicą, że znajomość Pisma Świętego nie jest u nas ani dogłębna, ani powszechna.

Początkowo problemy były z samą nawet onomastyką (nazewnictwem - przyp. red.). Zastanawiano się czy ma to być Dzień Biblii, Święto Biblii, Światowy Dzień Biblii czy Niedziela Biblijna. W końcu wykrystalizował się następujący porządek: w dniu 9 maja będzie zawsze, jak na całym świecie, Ekumeniczne Święto Biblii, otwierające Ekumeniczne Dni Biblijne i trwające różnie w różnych środowiskach, nawet do końca maja. Z kolei pierwsza niedziela po 9 maja będzie zawsze obchodzona jako tzw. Ekumeniczna Niedziela Biblijna.

Podjęte w tym wąskim gronie ustalenia zostały jeszcze w marcu 1994 r. przedstawione bp. Kazimierzowi Romaniukowi oraz Zwierzchnościom Kościołów Chrześcijańskich. Pomysł przyjęto z aprobatą i w ten sposób ta ekumeniczna inicjatywa uzyskała zielone światło. Brakowało już jednak czasu na jej pełniejsze rozwinięcie w 1994 r. Stąd I Ekumeniczne Dni Biblijne ograniczyły się właściwie do kilku zaledwie nabożeństw w Warszawie i okolicy.

- Znamy już zatem początki. A jak przebiegały Dni Biblijne i Święto Biblii w następnych latach?

- Z każdym rokiem idea Ekumenicznych Dni Biblijnych rozrastała się i przenosiła z Warszawy do nowych miejsc i ośrodków, a także przybierała różne formy. Podejmowano ją w kolejnych diecezjach różnych Kościołów. Dziś Święto Biblii i Dni Biblijne to nie tylko wspólne nabożeństwa, ale sympozja, konferencje, wystawy, prelekcje, odczyty. Można powiedzieć, że świętowanie biblijne wyszło z kościołów i przeniosło się też do domów kultury, a nawet miejskich ratuszów. Ideę Święta Biblii podejmuje się nawet na szczeblach samorządów lokalnych. W książce zatytułowanej Łódź Biblijna czytamy np. podziękowanie " Przewodniczącemu Rady Miejskiej w Łodzi prof. Grzegorzowi Matuszakowi, który dzięki swej nigdy nie wygasającej życzliwości dla organizatorów Dni Biblii i ich pomysłów jest sprawcą całej naukowej części tego wydarzenia, w tym również niniejszej publikacji" (Łódź Biblijna. Materiały zebrane podczas Dni Biblii w Łodzi, Łódź 1999, s. 114).

Tak tedy Ekumeniczne Dni Biblijne stają się poniekąd wspólną własnością społeczną. I jest to nie do przecenienia. Biblia wraca do świadomości ogółu jako fundament naszej zachodniej cywilizacji. Lata komunizmu okaleczyły nasze myślenie. Cenzura zabraniała drukowania Biblii. Osobiście pamiętam - wysyłany przez śp. ks. prof. St. Grzybka - długie godziny wyczekiwania i upokorzeń w Departamencie Wydawnictw na łaskawe, wielkopańskie przyzwolenie pani naczelnik w sprawie podniesienia nakładu o 500 egzemplarzy. Biblia nie jest dla nikogo groźna, lecz pomocna i pożyteczna dla wszystkich, także niewierzących, bowiem jak żadna z wielkich ksiąg ludzkości, precyzyjnie wykreśla granice pomiędzy dobrem a złem. Broni godności człowieka i harmonijnych relacji pomiędzy osobą ludzką a całym otaczającym ją światem. Biblia - jak zauważył to kiedyś A. Wajda - po prostu nas wychowuje. O niezastąpionej roli Biblii pięknie mówi dokument Katolickiej Federacji Biblijnej z Bogoty, z 1990 r.: "Biblia musi stać się księgą dla świata, ponieważ nie potrafimy zrozumieć Biblii, jeśli pominiemy potrzebę zbawienia, która naprawdę tkwi w człowieku, jak i nie potrafimy zrozumieć ludzkiej rzeczywistości, ignorując Biblię".

- W kolportowanym plakacie na tegoroczne Dni Biblijne czytamy słowa wyjęte z Ap 2, 7: "Ten, kto ma uszy niech usłyszy, co Duch mówi do kościołów". Czy znaczy to, że jest to jakiś temat czy hasło na ten rok?

- Rzeczywiście tak jest. Ekumeniczne Dni Biblijne odbywają się zawsze pod jakimś hasłem, które jest cytatem z Pisma Świętego. W związku z wybranym tekstem biblijnym Towarzystwo nasze przygotowuje każdego roku Posłanie do wszystkich uczestników nabożeństw oraz imprez okolicznościowych, które odbywają się podczas majowych Dni Biblijnych.

Każdego roku orędzie to przygotowuje któryś z jedenastu Kościołów zrzeszonych w Towarzystwie Biblijnym. Tekst zostaje uzgodniony i zaaprobowany przez przedstawicieli wszystkich Kościołów na krajowym posiedzeniu Komitetu Ekumenicznych Dni Biblijnych, które odbywa się zawsze w lutym każdego roku. By to zobrazować przypomnijmy program Ekumenicznego Święta Biblii z ostatnich lat. Wyglądał on następująco:

1996: "Wstanę i pójdę do Ojca mego" (Łk 15, 18). Posłanie przygotował Kościół Adwentystów Dnia Siódmego

1997: "Bóg powierzył nam Słowo pojednania" (2 Kor 5, 19). W świątyniach wszystkich wyznań czytane było orędzie Kościoła katolickiego

1998: "Ożyw mnie Panie według Słowa Twego" (Ps 119, 107) . Słowo Towarzystwa Biblijnego opracował Kościół zielonoświątkowy

1999: "Mów Panie, bo sługa Twój słucha" (1 Sm 3, 10). Tekst zredagował Kościół ewangelicko-reformowany

2000: "A Słowo ciałem się stało" (J 1, 14). Opracowanie odezwy w Roku Jubileuszowym powierzone zostało Kościołowi prawosławnemu

2001: "Słowo twoje jest pochodnią dla nóg moich" (Ps 119, 105). Posłanie opracował Kościół ewangelicko-augsburski.

W tym roku Słowo naszego Towarzystwa zredagował Kościół chrześcijan baptystów. Dobrej współpracy wszystkich przedstawicieli Kościołów w Komitecie EDB towarzyszy przychylność i błogosławieństwo władz Kościołów. Z wdzięcznością należy odnotować słowa listu kard. Franciszka Macharskiego skierowanego do nas: "... do tej ekumenicznej inicjatywy odnoszę się z pełnym życzliwości szacunkiem i wdzięcznością dla Organizatorów. Modlę się, aby Duch Święty dawał zapał i wytrwanie na drodze ekumenicznej i biblijnej ku Trzeciemu Millenium Chrześcijaństwa" . W Warszawie główne nabożeństwo Święta Biblii odprawia się zawsze w katedrze praskiej w Niedzielę Biblijną, czyli pierwszą po 9 maja. Celebruje je zawsze bp Kazimierz Romaniuk i nie zdarzyło się, by w którymś roku był nieobecny. Z tejże katedry w Niedzielę Biblijną 12 maja 1996 r. do Ojca Świętego zostało skierowane Pismo przedstawicieli jedenastu Kościołów, w którym czytamy m.in.: "Poprzez Ekumeniczne Majowe Dni Biblijne chcemy ufnie zmierzać do celu wytyczonego przez Zbawiciela w modlitwie arcykapłańskiej: aby stanowili jedno" (J 17, 22).

- Czy można w skrócie powiedzieć jaki jest główny cel urządzania Ekumenicznych Dni Biblijnych?

- Po pierwsze: wspólne w czasie Dni Biblijnych pochylenia chrześcijan rozmaitych denominacji nad Biblią mają wszystkim uzmysłowić, że Biblia nas łączy a nie dzieli. Dni te mają budzić w Kościołach odpowiedzialność za powierzone nam przez Boga Jego Słowo, mają przyczyniać się do budzenia miłości i czci dla Pisma Świętego, mają być zachętą do codziennych spotkań ze Słowem Bożym. Ekumeniczne Dni i Niedziele Biblijne pozwalają wszystkim radować się jednością sprzed podziałów, pozwalają przeżywać prawdę, że Biblia nie rozbija, lecz jednoczy chrześcijan. Jak słusznie stwierdza bp Kazimierz Romaniuk: "nad rolą Biblii w dialogu ekumenicznym nie ma potrzeby szczególnie się rozwodzić. Biblia stanowi bowiem najdoskonalszy punkt wyjścia dla ekumenicznego spotkania". Biblijne świętowanie ma nam przypominać, że w mrokach, które niekiedy nas ogarniają, Bóg spieszy nam na ratunek poprzez Swoje Słowo. Rzecz w tym, żebyśmy nieustannie rozbudzali w sobie głód tego Słowa, żeby czytanie Biblii stało się naszym chrześcijańskim przyzwyczajeniem. Nade wszystko zaś, byśmy rzeczywiście uwierzyli, że nie samym chlebem żyje człowiek, ale wszelkim Słowem, które pochodzi z ust Bożych (Mt 4, 4). W zagonieniu dnia codziennego musimy znaleźć choć chwilę na pochylenie się nad Biblią. Wielki pisarz francuski J. Green (nie mylić z G. Greenem) powiedział kiedyś: "Dzień, w którym nie biorę do ręki Biblii, to dzień stracony".

Niechaj kolejne, dziewiąte już tegoroczne Dni Biblijne przybliżają nas do tej "Księgi nad księgami". Uczyńmy swoimi słowa modlitwy św. Augustyna z Hippony (354-430): "Panie! Niech czystą będzie dla mnie radość czerpania z Twojego Pisma. Niechaj sam się nie mylę i drugich w błąd nie wprowadzam. Panie, usłysz i zlituj się. Panie, Boże mój, światło niewidomych i siło słabych, spojrzyj na mnie i usłysz wołającego z głębokości. Użycz nam czasu na wgłębianie się w tajniki Twego Słowa i nie zamykaj Go przed pukającymi do Niego" .

- Dziękuję za rozmowę

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kłopoty z Matką Bożą?

Ucieszyłam się z możliwości zadawania pytań na łamach „Niedzieli”. Wasza gazeta kojarzy mi się z Częstochową i dlatego przyznaję się od razu do moich kłopotów z Matką Bożą. Przyjaźnię się z grupą protestantów. Staramy się żyć w zgodzie i nie nawracać siebie na siłę. Moi przyjaciele jednak często stawiają mi drażliwe pytania o osobę Maryi. Twierdzą, że oddawanie czci należy się tylko Panu Bogu, a nie takiemu zwykłemu człowiekowi jak Maryja. Uważają też, że my, katolicy, poprzez te wszystkie obrazy Matki Bożej, liczne sanktuaria, a nawet formy modlitwy, zaczynamy traktować Maryję jak Boga. Sama się ostatnio złapałam na tym, że w wieczornej modlitwie mówiłam ciągle: „Maryjo, daj mi zdrowie”, „Maryjo, spraw, abym zdała egzaminy”, „Maryjo, uczyń cud i załatw pracę dla mojego taty”. W tych wezwaniach zaczęło mnie intrygować to, że już nie mówię o tym Panu Bogu, tylko wszystko załatwiam z Matką Bożą. Czy to dobrze, że my, katolicy, tak bardzo czcimy Maryję?
Magda

CZYTAJ DALEJ

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Putin: podjęliśmy decyzję o włączeniu zajętych terytoriów Ukrainy w skład Federacji Rosyjskiej

2022-09-30 14:48

[ TEMATY ]

Rosja

PAP/EPA/GAVRIIL GRIGOROVSPUTNIK/KREMLIN POOL

Podjęliśmy decyzję o włączeniu Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej, a także obwodów chersońskiego i zaporoskiego w skład Federacji Rosyjskiej; jestem przekonany, że Zgromadzenie Federalne (połączone izby parlamentu) poprze to postanowienie - ogłosił w piątek prezydent Rosji Władimir Putin w propagandowym wystąpieniu na Kremlu. Tym samym Rosja łamie prawo międzynarodowe.

"Takiego rozwiązania chcą miliony ludzi" - dodał Putin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję