Reklama

Sterdyń

Odeszła najstarsza parafianka

Ks. Paweł Grzeszek
Edycja podlaska 15/2012

Śp. Marianna Wrzosek, najstarsza osoba w parafii pw. św. Anny w Sterdyni, 15 marca 2012 r. skończyła pielgrzymkę życia w wieku 106 lat.
Urodziła się 20 listopada 1906 r. w Rytelach Wszołkach, ale ostatnio mieszkała w miejscowości Kolonia Seroczyn. W pamięci parafian pozostała jako pogodna osoba, która nigdy nie narzekała na życie. Mimo wielu przykrych doświadczeń potrafiła sprostać codziennym problemom. Od dzieciństwa przeżywała tragiczne dzieje Ojczyzny. Jako małe dziecko przeżyła I wojnę światową, ciągłe zagrożenie życia. Następnie cieszyła się radością pokoleń Polaków, którzy wywalczyli sobie niepodległość w 1918 r. Rodzina śp. Marianny doświadczyła biedy i niedostatku, gdy przyszedł kryzys gospodarczy lat 30. XX wieku. W jej domu rósł niepokój, gdy do władzy dochodzili w Europie ludzie o skrajnych poglądach. Straszne były dzieje II wojny światowej. Wspominała często o wydarzeniach, które miały miejsce w pobliskim Paulinowie, gdzie wymordowano ludzi pomagających Żydom. Opowiadała o czasach wojny i pobliskim obozie w Treblince. Gdy przyszedł czas panowania komunizmu powojennego, uciekała w cichą przestrzeń kościoła parafialnego, aby się modlić. Zawierzyła siebie i całą rodzinę Matce Bożej Szkaplerznej, której obraz od wieków czczono w tej świątyni. W swym małżeństwie straciła dziecko, a mąż wcześniej zmarł w 1996 r., mając 90 lat. Nie straciła nigdy wiary w Boga. Nie pasowała do dzisiejszego świata, bo tutaj dla wielu liczy się tylko pieniądz, liczą się wygoda życia, dobra posada, a dla niej najważniejszy był człowiek. Była wzorem dla swoich bliskich, jak przedkładać powinności i trud nad wygody życia. Pozostała w pamięci bliskich jako kochana ciocia, która potrafiła pożartować, zawsze coś zaśpiewać. Gdy przyszło zwracać uwagę, karcić, to też czyniła to z miłością.
Siły fizyczne słabły z wiekiem, nie mogła przychodzić do kościoła na Mszę św. Zapraszała więc kapłanów, aby w pierwsze piątki mogła przystąpić do spowiedzi św. i przyjąć Komunię św. Śp. Marianna tworzyła w domu atmosferę modlitwy, gromadziła wokół siebie najbliższych. Wcześniej należała do III Zakonu św. Franciszka. Była pomocna dla duszpasterzy, biorąc udział w przygotowaniach uroczystości kościelnych. Jej dobroć i miłość do Kościoła wyrażały się w trosce o piękne szaty liturgiczne, ofiarowała też do kościoła parafialnego w Sterdyni piękny kielich, w którym sprawowane są Msze św. Ostatnie dziesięciolecie przebywała tylko w domu, ale sercem była zawsze obecna w świątyni parafialnej.
17 marca pożegnaliśmy drogą osobę, człowieka, który spokojnie przechodził przez zgiełk i pośpiech życia, jakby zawsze pamiętała o wartości ciszy. Przebywając sama w domu, często rozmyślała. Żyła w przyjaźni ze wszystkimi, nikomu nie dokuczała, nikogo nie skrzywdziła, nigdy nie narzekała, chociaż nieraz ból rozrywał jej serce. W każdym spotkanym człowieku starała się odnaleźć coś dobrego. Choć często powtarzała, że „Bóg o mnie zapomniał”, to nie jest to prawda. Nie zostawiła testamentu, ale ważnym przesłaniem było jej życie w dzisiejszym świecie, gdzie liczy się „tu i teraz”. Pożegnali ją bliscy z rodzin: Maliszewskich, Choromańskich, Chmielewskich, Oładakowskich, Wojewódzkich, Wrzosków i Zembrowskich.

Reklama

Warszawa: uroczystości z okazji 35. rocznicy śmierci ks. Popiełuszki

2019-10-14 13:48

pk, mp / Warszawa (KAI)

Msza św. upamiętniająca rocznicę śmierci kapelana Solidarności, udostępnienie relikwii w postaci jego sutanny, wspomnienia przyjaciół i świadków życia świętego kapłana oraz rodzinna gra miejska, to tylko niektóre punkty zbliżających się obchodów.

Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie
Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

18 października, piątek, 19:00, Dom Amicus przy Parafii Św. Stanisława Kostki na Warszawskim Żoliborzu - Wieczór Świadków - otwarte spotkanie z pięcioma świadkami życia księdza Jerzego Popiełuszki, którzy byli związani z błogosławionym na różnych etapach życia - od dzieciństwa po ostatnie dni jego posługi. Celem spotkania jest chęć zrozumienia drogi księdza Jerzego do świętości. Spotkanie będzie rejestrowane.

19 października, sobota, 18:00, Kościół św. Stanisława Kostki - uroczysta liturgia sprawowana w rocznicę śmierci ks. Jerzego Popiełuszki, w jej trakcie - poświęcenie kaplicy z udostępnionymi właśnie relikwiami sutanny będącej świadectwem męczeńskiej śmierci błogosławionego.

20 października, niedziela, 10:00 - 16:00 - rodzinna gra miejska "Zło dobrem zwyciężaj". W Czterech punktach Warszawy znajdą się stanowiska, w których będzie można poznać mało znane fakty z życia księdza Jerzego Popiełuszki.

Stworzona została także nowoczesna, narracyjna strona internetowa zawierająca 53 dźwiękowe wypowiedzi i 17 filmów z rejestracją świadków życia księdza Popiełuszki oraz liczne zdjęcia i skany dokumentów. Pierwszy raz w historii prezentowany jest tam zbiór nagrań wszystkich homilii z Mszy za Ojczyznę odprawianych za życia księdza Jerzego Popiełuszki oraz nagrania rejestrujące ostatnie jego publiczne wystąpienia w Bydgoszczy 19 X 1984r. www.muzeumkspopieluszki.pl

Organizowany jest ogólnopolski konkurs literacki "Dobrem Zwyciężaj" przeznaczony dla uczniów liceów. Patronat honorowy nad konkursem sprawują: Kar. Kazimierz Nycz, Minister Edukacji Narodowej oraz aktor Adam Woronowicz. Partnerem przedsięwzięcia jest IPN, który przygotował lekcję historii dla licealistów opartą na faktach z życia ks. Jerzego Popiełuszki. Przedsięwzięcie współfinansuje Fundacja KGHM. http:// muzeumpopieluszki.intelisoftoffice.pl/konkurs-literacki/

Patronami konkursu są: TVP1, TVP INFO, PR1, GOŚĆ, STACJA7

Patronat nad całymi obchodami objął prezydent RP Andrzej Duda.

Obchody współfinansowane są ze środków NCK w ramach programu Kultura Interwencje.

Obchody 35. rocznicy męczeńskiej śmierci objęte są Patronatem Narodowym Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Andrzeja Dudy.

Pozaliturgiczne wydarzenia obchodów dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu „Kultura – interwencje 2019”.

***

Ks. Jerzy Popiełuszko urodził się w 1947 r. w wiosce Okopy na Białostocczyźnie, był kapelanem związanym z "Solidarnością" i robotnikami. Podczas Mszy za Ojczyznę sprawowanych w kościele św. Stanisława Kostki na stołecznym Żoliborzu publicznie krytykował nadużycia władzy komunistycznej. Równocześnie - zgodnie z głoszoną przez siebie zasadą "zło dobrem zwyciężaj" - przestrzegał przed nienawiścią do funkcjonariuszy systemu.

19 października 1984 r. został porwany przez oficerów Służby Bezpieczeństwa z IV Departamentu MSW. Po brutalnym pobiciu, oprawcy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka. Został pochowany na placu przed kościołem św. Stanisława Kostki, gdzie był duszpasterzem. W pogrzebie ks. Popiełuszki uczestniczyły setki tysięcy ludzi.

Ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. podczas Mszy św. na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Obecnie trwa jego proces kanonizacyjny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św Teresa od Jezusa - twierdza wewnętrzna Kościoła

2019-10-15 13:12

DK/wikipedia.org

Święta Teresa z Ávili[a], właściwie Teresa Sánchez de Cepeda y Ahumada (ur. 28 marca 1515 w Gotarrendura (Ávila) w Hiszpanii, zm. 4 października 1582 w Alba de Tormes w Hiszpanii) – hiszpańska mistyczka, karmelitanka, pisarka kontrreformacji i teolog życia kontemplacyjnego. Była również reformatorką zakonu karmelitów i wraz ze świętym Janem od Krzyża jest uważana za założycielkę karmelitów bosych.

François Gérard, "Św. Teresa”
Św. Teresa Wielka z Ávila – piękna kobieta, „teolog życia kontemplacyjnego”

W roku 1622, 40 lat po śmierci, została kanonizowana przez papieża Grzegorza XV. 27 września 1970 roku papież Paweł VI ogłosił ją doktorem Kościoła nadając jej tytuł „doktora mistycznego”. Jej książki, w tym autobiografia, Księga Życia i jej przełomowe dzieło Twierdza wewnętrzna, są podstawową częścią literatury hiszpańskiego Renesansu, jak również mistycyzmu chrześcijańskiego i chrześcijańskiej medytacji, którą opisuje w swym ważnym dziele Droga Doskonałości. Wspomnienie liturgiczne św. Teresy obchodzone jest w dniu 15 października.

Widzenia

Około roku 1556, przyjaciele Teresy zasugerowali, że jej nowe przejścia są dziełem diabła, a nie pochodzące od Boga. Zaczęła więc stosować praktyki pokutnicze i umartwiać się. Jej spowiednik, jezuita święty Franciszek Borgiasz, jednakże zapewniał ją o boskim pochodzeniu jej doświadczeń. W 1559, w dzień świętego Piotra, Teresa doświadczyła wewnętrznego widzenia Jezusa Chrystusa, który w jej przekonaniu ukazał jej się w postaci cielesnej, choć dla oczu niewidzialny. Nie miała wątpliwości co do prawdziwości tej wizji. Takie widzenia Jezusa Chrystusa trwały w sposób nieprzerwany przez okres ponad dwóch lat. W innej wizji, Serafin wielokrotnie wbił w jej serce rozżarzony do czerwoności czubek złotej lancy, powodując niepojęty duchowo-fizyczny ból. Wizja ta jest zbieżna z wizją świętego Franciszka z Asyżu, opisaną w hymnie Walka miłości.

Teresa tak opisuje tę scenę:

„Zobaczyłam, w jego ręce długą złotą dzidę, zaś jej koniec pokryty żelazem rozżarzony był do czerwoności. Wydawało mi się, że wkuwał ją co pewien czas w moje serce i że przebijał moje wnętrzności. Gdy poruszał swą dzidą wydawało mi się, że porusza i moimi wnętrznościami. Pozostawił mnie całą płonąca wielką miłością do Boga. Ból był tak wielki, że aż zaczęłam jęczeć, a słodkość płynąca z jego nadmiaru była tak zaskakującą, że nie chciałam być go pozbawiona...”

Ta wizja była inspiracją dla jednego z najsławniejszych dzieł Berniniego, Ekstaza świętej Teresy znajdującego się w Kościele Matki Bożej Zwycięskiej w Rzymie.

Pamięć o tym wydarzeniu była dla Teresy inspiracją do końca jej życia i motywowała jej całożyciowe oddanie się naśladowaniu życia i cierpienia Jezusa Chrystusa, które streszczała w słowach: „Panie, pozwól mi cierpieć z Tobą albo umrzeć”.

Dzieła świętej Teresy z Ávili, tworzone dla celów dydaktycznych, są jednymi z najwybitniejszych w literaturze mistycznej Kościoła katolickiego. Jej proza jest naznaczona wpływem łaski, ozdobną schludnością i uroczą siłą wyrazu, Teresa jest w czołówce hiszpańskich prozaików. Jej poezja jest natomiast wyróżniana za czułość i poczucie rytmu myśli.

Twierdza wewnętrzna, napisana w roku 1577, w której porównuje rozwój duszy oddanej kontemplacji do zamku z siedmioma kolejnymi wewnętrznymi komnatami, analogicznie do siedmiu niebios, których przebycie prowadzi do zjednoczenia z Chrystusem. Książka uważana jest za duchowy testament św. Teresy i skarb mistyki katolickiej.

Jan Paweł II „W dniu 4 października roku 1582, który we wprowadzonym później Kalendarzu Gregoriańskim wypadł 15 października, w Alba, w granicach diecezji w Salamance, odeszła do Oblubieńca święta Teresa od Jezusa, osłabiona wiekiem i chorobą, lecz wciąż pełna żaru i płomiennej miłości do Boga i Kościoła. Przebyła długą drogę, opromienioną darem łaski prawdziwą „drogę doskonałości”, na której przez modlitwę otwarła się na służbę miłości przeniknęła w głąb „twierdzy duszy” i doświadczyła tej miłości, która im bardziej kogoś łączy z Bogiem, tym bardziej pobudza go do przejęcia się duchem Kościoła i do poświęcenia się Kościołowi”. Podczas podróży apostolskiej do Hiszpanii 1 listopada 1982 polski papież uczestniczył w Ávili w uroczystościach z okazji 400. rocznicy śmierci św. Teresy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem