Reklama

Nie lękajcie się zawierzyć Bogu swojego życia

Paweł Zadrożny
Edycja legnicka 15/2012

Maturzystom z diecezji legnickiej początek wiosny - 21 marca kojarzy się nie z dniem wagarowicza, a z doroczną pielgrzymką na Jasną Górę. W tym roku do narodowego sanktuarium przybyło 3, 5 tysiąca maturzystów, z którymi pielgrzymowało 50 księży, 200 nauczycieli, katechetów i dyrektorów szkół.
Tak wielka liczba maturzystów pokazuje, że w dzisiejszych trudnych czasach młodzież chce zawierzać swoje życie i swoją przyszłość Matce Najświętszej, do której tak licznie przybywa. Wielu z nich na Jasną Górę przyjechało po raz pierwszy, ale, jak zaznaczają, nie ostatni.
Witając wszystkich zebranych w bazylice ks. dr Sławomir Stasiak, dyrektor Wydziału Katechetycznego i główny organizator pielgrzymki maturzystów diecezji legnickiej mówił, że wybór drogi życiowej u progu dorosłości jest bardzo ważny pod każdym względem, także religijnym i cieszył się, że w tak ważnym momencie maturzyści pielgrzymują do Maryi naszej Matki, do której przychodzi się z najtrudniejszymi pytaniami. Ks. Stasiak zachęcał maturzystów także do aktywnego i głębokiego uczestnictwa w pielgrzymce.
Hasłem przewodnim były słowa zaczerpnięte z tegorocznego programu duszpasterskiego „Kościół naszym domem”. Taki był też temat konferencji, którą wygłosił diecezjalny duszpasterz młodzieży ks. Janusz Wilk. Mówił o tym, co trzeba zrobić, aby pokochać Kościół i o tym, jak trudno jest dzisiaj mówić młodemu człowiekowi o Kościele. Ukazał piękno Kościoła - Domu nawiązując do obrzędu sakramentu chrztu świętego. Ukazał Kościół, jako nasz wspólny dom, o który trzeba się troszczyć i dbać, i że jest On naszym ocaleniem i zbawieniem. Zachęcał młodych ludzi do głębszego pokochania Pana Boga i poznawania Go. Namawiał do tego, aby nie bać się dać poprowadzić Panu Bogu, który będzie nam błogosławił i każdy z nas znajdzie swoje miejsce w Kościele. Dopełnieniem konferencji było świadectwo Marcina z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Legnickiej, który mówił o swoim doświadczeniu Kościoła.
Po wykładzie w samo południe w Kaplicy Matki Bożej przed Cudownym Obrazem została odprawiona Msza św., której przewodniczył bp Marek Mendyk. Do wszystkich zebranych słowa powitania skierował podprzeor Jasnej Góry o. Mieczysław Polak, który mówił: „Kiedy stajecie wobec waszej przyszłości, waszych marzeń, projektów, przed wyborem drogi życiowej albo potwierdzacie ten wybór, nie lękajcie się zawierzyć Bogu swojego życia, uczcie się tego od Maryi, Ona was poprowadzi, wybłaga wam siłę, byście szli za Chrystusem każdego dnia i w każdej sytuacji. Ona pomoże wam wejść w dorosłe życie z Chrystusem i wiernie kroczyć drogą chrześcijańskiego powołania”.
Bp Marek Mendyk mówił do maturzystów na temat wiary: „Trzeba nam wiedzieć, że wiara nie jest w sprzeczności z największymi ideałami, jakie człowiek nosi w sobie, wręcz przeciwnie, to wiara uwzniośla te ideały, to wiara je udoskonala, to dzięki niej moje życia nabiera swoistego smaku, który pozwala bezpieczniej przejść przez codzienne zmagania z rzeczywistością. Trzeba nam zatem prosić o taką wiarę, dzięki której będziemy umieli i chcieli rozwiązywać najróżniejsze problemy naszego życia. To ona pozwala i motywuje, aby w życiu szukać miłości, szukać prawdy. Niech was nie załamują i nie hamują żadne przeciwności, nie bójcie się świata, ani przyszłości, nie lękajcie się słabości, uwierzcie w to, że jest z wami Ten, który powiedział o sobie, że jest Drogą, Prawdą i Życiem”. Ksiądz Biskup zachęcał także maturzystów, aby wybierali życie z Bogiem, oraz trwali z Jezusem i dobrze realizowali w swoim życiu Jego naukę.
Ostatnim punktem pielgrzymki była odprawiona na jasnogórskich wałach Droga Krzyżowa, do której rozważania przygotowała młodzież z Zespołu Szkół im. Narodów Zjednoczonej Europy z Polkowic. W tym roku oprawę muzyczną liturgii oraz Drogi Krzyżowej przygotował chór z gimnazjum nr 1 im. Jana Pawła II z Polkowic. W czasie Drogi Krzyżowej młodzież niosła na swoich ramionach krzyż, który poświęcił bł. Jan Paweł II i który towarzyszył obchodom Dni Młodych w 1991 r.
Z przebiegu pielgrzymki bardzo zadowolony był dyrektor Wydziału Katechetycznego ks. dr Sławomir Stasiak, który mówił: „Po raz kolejny przekonaliśmy się, że młodzież naszej diecezji jest wspaniała i potrafi cenić prawdziwe wartości. Obserwowałem to w czasie konferencji w bazylice. Młodzież była po prostu zasłuchana. Szczególnym momentem była jak zwykle Droga Krzyżowa. Młodzi niosący papieski krzyż, jak przed laty, w 1991 r., pokazują w ten sposób, że są przyszłością naszego narodu, przyszłością pełną wiary, nadziei i miłości”.

* * *

Wypowiedzi maturzystów

Na pielgrzymkę pojechałem zawierzyć się Matce Bożej. Przed Cudownym Obrazem ofiarowałem moją przeszłość i moją przyszłość, prosząc, aby Matka Boża była przy mnie, szczególnie podczas matury. Na Jasnej Górze przyjąłem sakrament pokuty, który pojednał mnie z Bogiem i dodał siły. Głęboko przeżyta Eucharystia napełniła mnie radością.
Ireneusz Wawrzoła, kl. IVH, Zespół Szkół Elektryczno-Mechanicznych w Legnicy

Reklama

Pielgrzymkę staraliśmy się przeżyć w atmosferze jedności, kiedy to łączyła nas ta sama intencja. Modliliśmy się w tym samym miejscu, co sprawiało, że obecność Ducha Świętego dało się odczuć nawet poza murami tego świętego miejsca. Wyjechaliśmy stamtąd przepełnieni nadzieją w powodzenie naszych życiowych planów.
Mateusz Maciejewski klasa 4H ZSEM w Legnicy

W Częstochowie byłem po raz pierwszy. Obecność tam wywarła na mnie ogromne wrażenie, szczególnie, kiedy modliłem się przed Cudownym Obrazem, prosząc Matkę Bożą o zdanie matury, a także w swoich intencjach. W modlitwie pamiętałem również o rodzinie i kolegach z klasy, którzy nie mogli tam z nami być. Na pewno w przyszłości wrócę na Jasną Górę, aby przeżyć to jeszcze raz. Dziękując Matce Bożej za opiekę i wyproszone mi łaski.
Piotr Grygorcewicz kl. IV „k” Zespół Szkół Elektryczno-Mechanicznych w Legnicy

Reklama

Austria: modlitwy ku czci św. Stanisława Kostki w jego wiedeńskim „mieszkaniu”

2019-11-13 13:25

ts (KAI) / Wiedeń

Jak co roku Mszą św. z udziałem młodzieży skupionej w duszpasterstwie polonijnym w Wiedniu rozpoczęły się tygodniowe modlitwy ku czci św. Stanisława Kostki. Trwający przez tydzień cykl uroczystości liturgicznych sprawowany jest w domu, w którym przyszły polski święty jako 14-latek mieszkał wraz ze swoim starszym bratem Pawłem od marca 1566 do marca 1567 r. W tym samym domu mieszkał również późniejszy kardynał i prymas Polski, Bernard Maciejowski (1548-1608).

Katarzyna Dobrowolska
Św. Stanisław Kostka

Stanisław Kostka uczęszczał od 1564 r. do szkoły jezuitów w Wiedniu przy placu Am Hof. Kiedy po dwóch latach konwikt jezuitów im. Cesarza Maksymiliana II został rozwiązany, zamieszkał wraz z bratem w położonym przy sąsiedniej ulicy Kurrentgasse domu należącym do protestanta. W kilka miesięcy później ciężko zachorował i poprosił o Komunię św. Kiedy mu jej odmówiono, w cudowny sposób przyjął Komunię z rąk św. Barbary. Z tym okresem wiąże się też inna wizja: mówi ona, że Stanisławowi ukazała się Matka Boża, która w jego ręce położyła Dzieciątko Jezus i powiedziała, że Jezus życzy sobie, aby Stanisław wstąpił do zakonu jezuitów. Na dowód, że ta wizja była rzeczywistością, Matka Boża uzdrowiła Stanisława.

Ponieważ jego ojciec, mający wówczas rozległe wpływy polityczne, zdecydowanie sprzeciwiał się, aby jego syn wstąpił do zakonu jezuitów, wiedeńscy jezuici nie odważyli się go przyjąć do swojej wspólnoty. Dlatego Stanisław uciekł z Wiednia w 1567 roku i w przebraniu żebraka udał się pieszo do Augsburga, a następnie do Dillingen, gdzie spotkał się z prowincjałem niemieckiej prowincji jezuitów św. Piotrem Kanizjuszem. Ten posłał go dalej do Rzymu do generała zakonu św. Franciszka Borgiasza, który przyjął Stanisława do Towarzystwa Jezusowego. Św. Stanisław zmarł na skutek silnego krwotoku 15 sierpnia 1568 r., w dziesiątym miesiącu swego nowicjatu u jezuitów w Rzymie.

Kaplicę w mieszkaniu św. Stanisława w domu przy Kurrentgasse urządzono już w 1583 r. Po jego kanonizacji w 1726 r. Maria Barbara Koller von Mohrenfeld zleciła ozdobienie kaplicy licznymi stiukami i motywami kwiatowymi w stylu rokoko. Uczynił to w latach 1740-42 znany wówczas malarz Joachim von Sandrart. Obraz w głównym ołtarzu namalował w 1840 r. jezuita Franz Stecher. W kaplicy są też trzy obrazy ukazujące sceny z życia patrona młodzieży polskiej. Obraz przedstawiający przyjęcie św. Stanisława Kostki do zakonu jezuitów w Rzymie przez św. Ignacego Loyolę znajduje się w kościele jezuickim, tzw. uniwersyteckim przy Ignaz-Seipel-Platz.

Barokowa prywatna kaplica św. Stanisława jest czynna w dniach 13-20 listopada. przed południem do godz. 12.00, a po południu w godz. 15.00-18.00. W tych dniach codziennie sprawowane są Msze św. o godz. 7.30, a w niedzielę 17 listopada – o godz. 10.00. Poza tym wyjątkowym tygodniem kaplicę można zwiedzać po wcześniejszym uzgodnieniu z właścicielem domu, Związkiem Chrześcijańskich Pracobiorców (sekretariat: +43/1/533 82 51 lub 817 89 46). Rektorem kaplicy jest jezuita ks. Michael Zacherl SJ (tel. +43 15125232).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Posłanka Lewicy przewodniczącą sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny

2019-11-14 11:53

lk (KAI) / Warszawa

Magdalena Biejat z Lewicy została wybrana przewodniczącą sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny, w której czeka na rozpatrzenie obywatelski projekt "Zatrzymaj aborcję". - Jestem przekonana, że dla nas wszystkich tutaj w centrum jest człowiek, od prawa do lewa - przekonywała Biejat. Jej kontrkandydatem był Grzegorz Braun z Konfederacji, który prosił o wybór, gdyż w tej komisji "ważą się sprawy życia i śmierci w Polsce". Ostatecznie nie został nawet wiceprzewodniczącym komisji.

pl. wikipedia.org
Magdalena Biejat

Zgodnie z regulaminem, przewodniczącym komisji zostaje poseł, który otrzyma najwięcej głosów. Na tę funkcję kandydowali Magdalena Biejat z Lewicy oraz Grzegorz Braun (Konfederacja). Posłanka wygrała, otrzymując 25 głosów.

Po wyborze Magdalena Biejat wyraziła przekonanie, że dla wszystkich członków komisji "w centrum jest człowiek, od prawa do lewa". - Możemy w różny sposób definiować najważniejsze potrzeby i sposób ich rozwiązywania, ale jestem przekonana, że będziemy potrafili ze sobą konstruktywnie współpracować, a rozwiązania, które będą wychodziły z tej komisji będą jak najlepsze dla Polek i Polaków - dodała.

Grzegorz Braun, zgłaszając swą kandydaturę, powiedział, że w tej komisji sejmowej "ważą się sprawy życia i śmierci w Polsce". - Przed tą komisją staje sprawa bezpieczeństwa życia ludzkiego, bez względu na płeć, wiek, wyznanie, samopoczucie, stan zdrowia, kondycję finansową. My chcielibyśmy, żeby człowiek był bezpieczny w Polsce, żeby życie ludzkie nie było zagrożone - powiedział poseł Konfederacji.

"Aborcja z przesłanek eugenicznych jest szczególnie perfidnym zamachem na nasze zasady cywilizacyjne i szczególnie tragiczne jest praktykowanie tej zasady antycywilizacyjnej w Polsce w odniesieniu do najbardziej bezbronnych, tak małych, że nie mogą się nawet odezwać we własnej obronie" - mówił dalej Braun.

Jak dodał, komisja polityki społecznej i rodziny zajmować się będzie także innymi zagadnieniami, jak np. kwestie ubezpieczeń społecznych, ale najistotniejsze są "sprawy początków życia ludzkiego". - Jesteście tutaj panami i paniami życia i śmierci - zwrócił się do pozostałych członków komisji.

"Kompromis aborcyjny, tak usilnie rekomendowany w Polsce przez kolejne dekady, stawia nas, szanowni państwo, cywilizacyjnie, dokładnie na poziomie wybitnych działaczy socjalistycznych XX wieku, a konkretnie Trzeciej Rzeszy Adolfa Hitlera" - powiedział Grzegorz Braun.

Jego zdaniem, oddanie przewodniczenia obradom komisji przedstawicielom Lewicy będzie "prostą drogą do zamiecenia pod dywan, włożenia do kolejnej zamrażarki w Trybunale w najlepszym wypadku, projektów ustaw, które mają na celu gwarancję bezpieczeństwa życia ludzkiego".

Grzegorz Braun zgłosił następnie swoją kandydaturę na jednego z wiceprzewodniczących, ale otrzymał jedynie pięć głosów (przy 15 przeciwnych).

Wiceprzewodniczącymi komisji zostały wybrane Urszula Rusecka (PiS), Magdalena Okła-Drewnowicz (KO), Agnieszka Ścigaj (PSL-Kukiz`15) i Teresa Wargocka (PiS).

Do sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny trafił w ubiegłej kadencji, w celu rozpatrzenia, obywatelski projekt "Zatrzymaj aborcję". Jego celem jest wykreślenie z ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży tzw. przesłanki eugenicznej, pozwalającej na aborcję dzieci, u których stwierdzono podejrzenie nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Pod projektem podpisało się 850 tys. Polaków. Dokument nie był jednak w żaden sposób procedowany. Miała się nim zająć specjalna podkomisja, ale jej członkowie nie zebrali się w tym celu ani razu.

Zgodnie z zasadą dyskontynuacji, "Zatrzymaj aborcję" jak projekt obywatelski nie musi być zgłaszany ponownie do laski marszałkowskiej w nowej kadencji, zatem posłowie komisji mogą się nim zająć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem