Reklama

Gwiazdy w Górecku świecą jaśniej...

Ks. Tadeusz Sochan
Edycja zamojsko-lubaczowska 15/2012

Słowa te głośno wypowiedział Łukasz Golec, lider zespołu „Golec uOrkiestra”, podczas wieczornego koncertu w 2004 r., ze sceny góreckiego amfiteatru.
W pierwszą niedzielę sierpnia br., po raz trzeci zabrzmi muzyka naszego ulubionego zespołu, w harmonii ze śpiewem tutejszych ptaków, szumem wiekowych dębów i lasów, szemrzącymi strumykami wraz z pieśnią maryjną i wzruszającą piosenką o ziemskiej matce. W lutym br. ks. Tadeusz Sochan spotkał się z artystami w Biłgoraju z okazji charytatywnego koncertu na rzecz budowy pomnika - kościoła bł. Jana Pawła II i przypomniał to głośne zawołanie Łukasza, że „gwiazdy w Górecku świecą jaśniej”, prosząc jednocześnie o słowa świątecznych pozdrowień dla Czytelników „Niedzieli Zamojsko-Lubaczowskiej”.

ŁUKASZ GOLEC: - W tym roku góreckie gwiazdy będą jaśniejsze, ponieważ koncert nasz odbędzie się jeszcze później, niż przed laty. Na roztoczańskiej ziemi występowaliśmy już wielokrotnie, podziwiamy jej piękno i porównujemy z pięknem gór, gdzie mieszkamy na co dzień. Całe Roztocze jaśnieje swoim pięknem. W tym zakątku naszej ojczyzny, można wielbić potęgę naszego Stwórcy i mądrość św. Franciszka z Asyżu. Zawsze doznajemy tu wiele ciepła, serdeczności i gościnności. Tu czujemy się rodzinnie i przyjacielsko. Z wielką radością przyjeżdżamy tutaj na koncerty.

KS. TADEUSZ SOCHAN: - W pięknie przyrody odbija się piękno Boga, przyroda kształtuje także człowieka. Paweł, skomentuj to zdanie.

PAWEŁ GOLEC: - Norwid napisał: „piękno kształtem jest miłości”. Miłość, Piękno, Dobro, Prawda, to atrybuty samego Boga, które trzeba starać się odkrywać w człowieku i przyrodzie. Trzeba nam uczyć się pietyzmu do tych wartości. Tyle w świecie jest piękna! A ludzie niejednokrotnie patrzą przez zaciemnione okulary i nie widzą Słońca. Trzeba nam lecieć ku Słońcu, aby dotknąć też nieba.

KS. T. S.: - Znowu wrócę do gwiazd, które także w Waszym życiu świecą jaśniej. Jak czujecie się w roli gwiazd?

ŁUKASZ GOLEC: - Nie lubimy, gdy mówi się o nas „gwiazdy”. Jesteśmy normalną rodziną. Wszystko, co osiągnęliśmy, zawdzięczamy rodzinie i ciężkiej pracy. Jesteśmy zwykłymi ludźmi, może tylko bardziej rozpoznawalnymi na ulicy. Cieszymy się, kiedy sprawiamy ludziom radość, a pełne widzów sale czy place w czasie naszych koncertów, świadczą, że to, co wybraliśmy w naszym życiu, jest słuszne.

KS. T. S.: - Jest więc szczęście, dla którego warto się trudzić!

PAWEŁ GOLEC: - Jeden z polskich filozofów powiedział, że nie ma pełnego szczęścia, są tylko szczęśliwe chwile. Myśl ta zawiera wiele prawdy. Oprócz tego, co robimy, naszym szczęściem są nasze rodziny, nasze dzieci, bo nie ma prawdziwego szczęścia bez rodziny. Dom bez rodziny, to jak ciało bez duszy. Gdybyśmy postawili wszystko na karierę muzyczną, gdybyśmy nasze życie ograniczyli do koncertów, nagrywania płyt, pisania muzyki, jestem pewien, że przyniosłoby to zmęczenie, a w końcu pustkę. Nawet nasza muzyka by umierała. Przecież ona rodzi się w człowieku. A gdy człowiek jest pusty…?

KS. T. S.: - Wkrótce Wielkanoc, największe święto chrześcijan. Jak będziecie je przeżywali?

ŁUKASZ GOLEC: - Nie wyobrażamy sobie świąt poza domem. Na te wielkie dni nie przyjmujemy żadnych koncertów. Obowiązkowo uczestniczymy w nabożeństwach Triduum Paschalnego, święceniu pokarmów z dziećmi, potem Rezurekcja i wspaniałe śniadanie wielkanocne w gronie rodziny. Od rodziców nauczyliśmy się wiary w Boga, szacunku dla drugiego człowieka, żyć w prawdzie i cenić honor. Wszystko, co ważne, piękne i dobre, zaczęło się w rodzinnym domu, w Milówce, a dziś także rodzi się w naszych domach, i mamy nadzieję, że tego nauczą się nasze dzieci.

Reklama

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Nycz powołał komitet do spraw przygotowania uroczystości beatyfikacyjnych kard. Wyszyńskiego

2019-12-11 19:45

archidiecezja warszawska / Warszawa (KAI)

Metropolia warszawski powołał komitet organizacyjny beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego, która odbędzie się 7 czerwca 2020 roku na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Członkowie poszczególnych komisji oraz sekcji odebrali 11 grudnia w Domu Arcybiskupów Warszawskich nominacje z rąk kard. Nycza. Całość przygotowań będzie koordynował bp Rafał Markowski.

BOŻENA SZTAJNER

W skład komitetu powołanego przez metropolitę warszawskiego weszli księża i świeccy - w sumie 86 osób, z którymi współpracować będą także obecni podczas uroczystości przedstawiciele władz państwowych i władz Warszawy, a także wojska i policji. - Wszyscy powinni się włączyć w tę beatyfikację, która ma, oprócz ściśle religijnego i kościelnego charakteru, również wymiar narodowo-państwowy - podkreślił kard. Kazimierz Nycz.

Komitet zajmie się przygotowaniem uroczystości na pl. Piłsudskiego, procesją z relikwiami do Świątyni Opatrzności Bożej oraz zorganizowaniem - kilka tygodni przed beatyfikacją - koncertu poświęconego kard. Stefanowi Wyszyńskiemu i Janowi Pawłowi II z okazji setnej roczny urodzin Papieża Polaka. - Nie możemy zapomnieć o tym jubileuszu, koncentrując się na beatyfikacji, dlatego postanowiliśmy oba te wydarzenia połączyć - podkreślił metropolita warszawski.

Całość przygotowań do beatyfikacji będzie koordynował bp Rafał Markowski. Komitet składa się z następujących komisji i sekcji, których przewodniczącymi zostali:

- komisja teologiczno-historyczna - bp Piotr Jarecki - komisja artystyczna - bp Michał Janocha - komisja liturgiczna - ks. Bartosz Szoplik - komisja muzyczna - ks. Piotr Markisz - komisja przygotowująca uroczystości na pl. Piłsudskiego - ks. Sławomir Nowakowski - sekcja porządkowa - ks. Marek Mętrak - sekcja rezerwacji i kart wstępu - ks. Łukasz Przybylski - sekcja ds. parkingów - ks. Marcin Szczerbiński - sekcja ds. opieki medycznej - ks. Władysław Duda - komisja przygotowująca procesję do Świątyni Opatrzności Bożej - ks. Tadeusz Aleksandrowicz - komisja ds. relikwii - ks. Janusz Bodzon - komisja medialna - ks. Przemysław Śliwiński - komisja obsługi biskupów i gości - ks. Matteo Campagnaro - komisja finansowo-sponsoringowa -ks. Marian Raciński

Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego odbędzie się 7 czerwca 2020 roku o godz. 12.00 na pl. Piłsudskiego w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem