Reklama

Rozmowy z „Wujkiem”

Alicja Siek
Edycja wrocławska 22/2012

W czasie roku liturgicznego w Kościele Powszechnym mamy możliwość szczególnego zatrzymania się i refleksji nad własnym postępowaniem. To rekolekcje. Powinny one ułatwić dokonanie pewnej „rewizji życia”, prowadzącej do nawrócenia i ponownego zbliżenia się do Boga. Prosimy, „Wujku”, przypomnij nam jak to uczynić. Mówisz, że trzeba spojrzeć na swoje sumienie i chcieć przeprowadzić w nim pewne zmiany. Trzeba w nim dokonać pozytywnej dezintegracji, trzeba skruszyć zapory i przeszkody, które nas krępują i uniemożliwiają dostęp Jezusowi. Każdy rachunek sumienia pomaga nie tylko spojrzeć na to, co było, ale przede wszystkim wskazać drogę rozwoju, drogę wzrostu. Za prof. Dąbrowskim przypominasz, że jeśli zanika w nas poczucie winy, to tym samym zanika jeden z głównych dynamizmów naszego rozwoju i wtedy koniec z rozwojem osobowości, to koniec człowieka jako istoty moralnej. Dlatego tak ważne jest, aby nie zagłuszać sumienia, nie zniekształcać go, nie spaczać, a co najistotniejsze - nie zabijać go w sobie. Powyższe zagrożenia pojawiają się wtedy, gdy źle rozumiemy grzech i zanika w nas poczucie winy. Na potwierdzenie przywołujesz, „Wujku”, słowa św. Jana: Jeżeli byśmy powiedzieli, że nie mamy grzechu, zwodzimy samych siebie i nie ma w nas prawdy (1J 1, 8).
Czym więc jest grzech w swej istocie? Mówisz, że jest nie tylko przekroczeniem prawa moralnego, nie tylko kolizją z sumieniem, ale odwróceniem się człowieka od Boga. Święty Augustyn nazywa go „tajemnicą przewrotności człowieka”, a Jezus nauczał, że nie ma większego zła nad grzech ciężki. Dlatego On sam przychodzi, aby przywrócić człowiekowi pełnię życia wewnętrznego. Jego wielkie Misterium działo się w czasie i poza czasem, ożywiając tych, którzy Go przyjęli. Chrześcijanie mogą wciąż na nowo ożywiać swoje sumienie w sakramencie pokuty, popularnie zwanym spowiedzią, bo tu odbywa się normalny proces nawrócenia człowieka, można powiedzieć „reanimacja duchowa”. Tutaj Chrystus mówi: ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął a odnalazł się (Łk 15, 32). Wskazujesz, że w duszy człowieka jest początek zła, dlatego potrzebuje on nawrócenia w oparciu o „etykę głębinową”, „etykę Pana Jezusa”. I dodajesz, że tacy jesteśmy, jakie są nasze świadome poglądy, oceny, plany, zamiary, hierarchia wartości ukształtowana w sumieniu. Pozostaje jednak pytanie, jaka wartość ma stanąć na jej czele. Odpowiadasz, „Wujku”, że prawdziwy chrześcijanin przede wszystkim kieruje się motywem miłości. Ten motyw powinien dominować nie tylko w życiu, ale także w chrześcijańskim sakramencie pokuty. Najbardziej powinno boleć to, czym obraziliśmy Ojca. Ale trzeba się z tym bólem zmierzyć, trzeba pozwolić Chrystusowi na leczenie, na terapię, która zawsze prowadzi przez „transfuzję krwi” - Chrystusowej Krwi przelanej na Golgocie, której krople mogą także spaść na serce każdego z nas i dokonać cudu nawrócenia, cudu przemiany, bo takie cuda się wciąż dzieją.
Podsumowując, „Wujku”, dodajesz, że bardzo ważne jest, abyśmy pamiętali o postępowaniu zgodnym z sumieniem i przyjętą hierarchią wartości. Bądźmy ostrożni, aby nie ulec pokusie podporządkowania myślenia postępowaniu, bo we współczesnym świecie jest ku temu wiele okazji i możliwości. Naszą obroną jest częsty rachunek sumienia i sakrament pokuty.

Reklama

Kolumbia: biskup w stroju bezdomnego na kongresie diecezjalnym

2019-10-15 19:11

pb (KAI/avvenire.it) / Armenia

Ordynariusz kolumbijskiej diecezji Armenia przyszedł na diecezjalny kongres duszpasterstwa społecznego przebrany za bezdomnego. Nierozpoznany przez nikogo, obserwował zachowania uczestników obrad. Swój psychologiczny eksperyment podsumował słowem: „obojętność”.

youtube.com
Biksup podczas przygotowań do roli bezdomnego

Psycholog i komunikator społeczny, 52-letni bp Carlos Arturo Quintero Gómez założył zużyte ubrania, poddał się maskującemu wygląd makijażowi i poszedł na kongres, odbywający się na uniwersytecie Quindío. Żebrał, prosił o pomoc, a nawet upadł, aby przekonać się, jak zareagują zebrani na obecność „intruza”.

- Zrobiłem to, aby zobaczyć reakcje ludzi w spotkaniu z osobą ubogą, bezdomną, w brudnym i śmierdzącym ubraniu, która wchodzi do kościoła czy na diecezjalny kongres. Był to sposób na poznanie postaw chrześcijan - wyjaśnił hierarcha cel swego eksperymentu.

Opowiedział też, co odczuwał w czasie, gdy udawał bezdomnego. - Zacząłem wchodzić w skórę takiej osoby. Odczułem ból i rozdarcie serca na myśl o niedostatku i o ubóstwie. Gdy tylko wszedłem do auli, zacząłem doświadczać obojętności. Wszedłem tam tak, jakbym był u siebie w domu. Nikt mnie nie przyjął, gdy przechodziłem przez recepcję, nikt mnie nie przywitał i nikt nie zapytał, kim jestem. Potem usiadłem w strategicznym miejscu, aby móc analizować zachowania ludzi - stwierdził bp Quintero Gómez.

Przyznał, że nikt go źle nie potraktował, ale to, czego doświadczył, najlepiej oddaje słowo „obojętność”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kenia: zamordowano katolickiego księdza

2019-10-16 17:53

tom (KAI) / Nairobi

Tydzień po zaginięciu katolickiego księdza w Kenii znaleziono jego ciało. Sprawcy zabójstwa pochowali ks. Michaela Maingi Kyengo w pobliżu rzeki w mieście Makima, 100 km na północ od stolicy Nairobi. Jak informują kenijskie media policja prowadzi dochodzenie w sprawie morderstwa.

Unsplash/pixabay.com

„Ekshumujemy ciało w celu przeprowadzenia śledztwa, abyśmy mogli rzucić więcej światła na okoliczności zbrodni” - słowa rzecznika miejscowych władz cytuje gazeta "Daily Nation". Zabójstwo kapłana nazwał „nikczemnym aktem”.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że ks. Kyengo był ostatnio widziany tydzień temu, kiedy odwiedził swoich rodziców. Po tym, jak podrzucił do domu swego współpracownika, późno w nocy, udał się do swojej parafii. Tam nieznany człowiek porwał ks. Kyengo, a później obrabował jego konto bankowe. Jak dotychczas dwóch podejrzanych zostało aresztowanych i to wskazali śledczym miejsce, gdzie zostało pochowane ciało kapłana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem