Reklama

Intronizacja relikwii bł. Jana Pawła II w Nowym Warpnie

Ks. Grzegorz Wejman
Edycja szczecińsko-kamieńska (Kościół nad Odrą i Bałtykiem) 30/2012

Tegoroczna uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła dla mieszkańców Nowego Warpna była wyjątkowa i niepowtarzalna. Tego dnia miała miejsce intronizacja relikwii bł. Jana Pawła II w pięknie odnowionej nowowarpieńskiej świątyni. Świątyni, która poprzez wymianę wszystkich okien i drzwi, renowacji wieży z nowymi zegarami i całego poszycia dachowego, a także poprzez pomalowanie jej - swoją zewnętrzną fakturą przypomina dzisiaj Zamek Królewski w Warszawie. Również piękne wnętrze zostało wzbogacone poprzez dostojną kaplicę - nazwaną kaplicą bł. Jana Pawła II. To właśnie w niej pod koniec Mszy św., przy śpiewie Litanii do bł. Jana Pawła II, zostały przeniesione relikwie Największego ze Słowian. Ten moment był wzruszający, ale i cała uroczystość, której przewodniczył abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński. Wypełnioną po brzegi parafialną świątynię zaszczyciło 14 kapłanów wraz z władzami wojewódzkimi, powiatowymi, gminnymi i różnorodnymi służbami publicznymi, m.in. strażakami i leśnikami.
W słowie powitania ks. prob. Stanisław Drewicz, od tego dnia kustosz relikwii bł. Jana Pawła II, witając Pasterza archidiecezji, postawił sobie i zebranym pytanie: Jak to się stało, że relikwie bł. Jana Pawła II znalazły się w Nowym Warpnie? Idąc w duchu wiary w swych zamyśleniach, nie miał wątpliwości, że tak chciał sam Błogosławiony, a ludzie w tym pomogli. Impuls dał Władysław Kiraga, ówczesny przewodniczący Rady Miasta Nowego Warpna, który wraz z mieszkańcami Podgrodzia ofiarował obelisk i pamiątkową tablicę poświęcone naszemu Papieżowi. Także popiersie bł. Jana Pawła II, które zdobi piękną kaplicę papieską, jest darem Pana Burmistrza. Ale gorąca modlitwa i życzliwość abp. Andrzeja Dzięgi oraz wielkie wsparcie ks. kan. prof. zw. dr. hab. Henryka Wejmana w tej drodze łaski przyniosły ten szlachetny owoc. Relikwie pierwszej klasy, w kaplicy Arcybiskupów Krakowskich podczas uroczystej koncelebry, kard. Stanisław Dziwisz w obecności ks. prof. H. Wejmana przekazał na ręce ks. prob. Stanisława Drewicza, który przyjął je z głębokim wzruszeniem i przejęciem, ale także z wielkim zobowiązaniem.
W dokumencie potwierdzającym autentyczność relikwii kard. Stanisław Dziwisz napisał: „Z pozdrowieniami i pasterskim błogosławieństwem naszą powaga potwierdzamy autentyczność cząstki krwi bł. Jana Pawła II umieszczonej w kapsule, by była czczona i ukazywana wiernym” (Kraków, dn. 5 sierpnia 2011 r.).
Metropolita w słowie Bożym nie miał wątpliwości, że Papież, który znał dobrze Polskę i wiele miejsc osobiście nawiedził jako pielgrzym, również słyszał o Nowym Warpnie, tym najbardziej wysuniętym na północno-zachodnim skrawku Polski. I chociaż nie był tutaj za życia, to jednak chciał, aby w swoich relikwiach być tutaj po swoje śmieci, aby z tego miejsca stawać się Latarnią, oświecając blaskiem Ewangelii tę ziemię i ziemie zagranicznych sąsiadów. Na koniec Ksiądz Arcybiskup dodał, iż teraz jest już w „nowym” Nowym Warpnie.
Głęboko przeżyta Msza św., ubogacona śpiewem Polickich - Chóru Kościelnego „Maria Cantat” i Zespołu Folklorystycznego „Balbiny”, a także Parafialnego Zespołu Śpiewaczego „Arcolada” wprowadziła wszystkich jej uczestników w ten istotny wymiar spotkania z Najwyższym poprzez swojego Błogosławionego Sługę. Całując relikwie bł. Jana Pawła II, Ksiądz Arcybiskup, ksiądz proboszcz, kapłani i wierni nie mieli wątpliwości, że unosił się tutaj duch niepowtarzalnych spotkań z naszym umiłowanym Rodakiem. Po zainstalowaniu relikwii, poświęceniu kaplicy i modlitwach wstawienniczych do Boga za przyczyną bł. Jana Pawła II za Ojczyznę, parafię, polskie rodziny i za dobro relacji sąsiedzkich, wszyscy odśpiewali „Barkę”.
W słowie podziękowania ks. prob. S. Drewicz wyraził słowa wielkiego uznania dla Arcybiskupa Metropolity za troskę i intronizację relikwii, a także tym wszystkim, dzięki którym ta świątynia stała się tak piękną zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz. W uznaniu za to szlachetne dzieło Ksiądz Arcybiskup wręczył im pamiątkowe medale, specjalnie wybite na tę uroczystość. Na koniec ksiądz proboszcz dodał: „Niech zatem ta świątynia, rozbrzmiewająca poprzez festiwale chórów, spotkania ekumeniczne, wystawy artystyczne, a obecnie promieniująca łaskami rozdawanymi przez Boga za wstawiennictwem Maryi i Jej wiernego sługę bł. Jana Pawła II - służy wszystkim «Ad maiorem Dei gloriam»”.
Ksiądz Arcybiskup wyraził swoją nieukrywaną wdzięczność na ręce ks. prob. S. Drewicza za piękno świątyni, a nade wszystko za przeżytą liturgię połączoną z intronizacją relikwii, która powinna strać się - jak zaznaczył Metropolita wobec ceremoniarza diecezjalnego ks. kan. dr. Andrzeja Krzystka - wzorcowa dla innych tej rangi uroczystości.
Nowe Warpno znane z pięknego położenia i rodzącego się uzdrowiska - o czym wspomniał także Metropolita, mówiąc, iż wyjście ze świątyni głównym wejściem powinno wszystkich kierować na ową przestrzeń wód i lasów, na to niepowtarzalne piękno przyrody - od tego podniosłego wydarzenia znane nam będzie z wyjątkowej przestrzeni sakralnej: pięknej świątyni i urokliwej kaplicy bł. Jana Pawła II z jego relikwiami.
Należą się słowa wielkiego uznania dla ks. prob. Stanisława Drewicza za wielką troskę o rozkwit życia kulturowego, artystycznego, a nade wszystko duchowego nowowarpieńskiej parafii. Niech to miejsce obecności relikwii bł. Jana Pawła II stanie się ucieleśnieniem oczekiwań każdego nawiedzającego je poprzez wysłuchane modlitwy i ich ucałowanie. Najbliższa szczególna okazja tych duchowych przeżyć będzie miała miejsce podczas odpustu parafialnego w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (15 sierpnia, godz. 14), na którą ksiądz proboszcz wszystkich gorąco zaprasza.

Kard. Duka: to Jan Paweł II położył kres fałszywej tolerancji

2019-12-05 18:22

Krzysztof Bronk /vaticannews / Praga (KAI)

Jedną z przyczyn skandali seksualnych w Kościele jest osłabienie prawa kanonicznego, które w przeszłości funkcjonowało bardziej precyzyjnie i bezwzględnie – uważa kard. Dominik Duka, prymas Czech. Podkreśla on, że w przeszłości biskup nie miał trudności z rozwiązywaniem takich problemów. Kiedy na przykład okazywało się, że ktoś jest homoseksualistą – mówi kard. Duka - to natychmiast trzeba go było wydalić. Potem jednak w czasach rewolucji seksualnej i soboru wszystko to stało się bardziej dyskusyjne. Twierdzono, że nie można karać człowieka za to, na co nie ma wpływu. Było większe otwarcie, pozostawała tylko spowiedź i nikt sobie z tym nie radził – wspomina 77-letni kard. Duka. Podkreśla on, że przełom wprowadził dopiero Jan Paweł II, który w pewnym momencie jasno powiedział „dość”, położył kres tej fałszywej tolerancji i wskazał na potrzebę współpracy z policją i sądownictwem.

Vatican News / ANSA
kard. Dominik Duka, prymas Czech

Skandale seksualne to jeden z tematów obszernej rozmowy pomiędzy kard. Duką i czołowym czeskim reżyserem filmowym Jiřím Strachem, opublikowanej w miesięczniu Xantypa. Arcybiskup Pragi przypomina, że jeśli chodzi o wykorzystywanie nieletnich, to w czeskim Kościele wciąż są to przypadki marginalne. Od 1990 r. tylko w dziesięciu sprawach zapadły wyroki. Jiří Strach pyta się również o uwidaczniające się coraz bardziej rozbicie czeskiego Kościoła. Kluczową rolę odgrywa tu postać praskiego kapłana Tomáša Halíka, który publicznie krytykuje kard. Dukę i skupia wokół własnej osoby jego przeciwników. „Gdyby ktoś na planie filmowym przez cały czas mówił mi, że wszystko, co robię jest złe i nieustannie rzucał mi kłody pod nogi, to moim świętym prawem reżysera byłoby go wyrzucić. Czy arcybiskup Pragi nie może tego zrobić?” – pyta czeski reżyser. „Nie mogę sobie na to pozwolić i nawet nie chcę – odpowiada kard. Duka. Jeśli łączy cię z kimś kawał wspólnego życia, dużo z nim przeżyjesz, współpracujesz, to potem nie jest tak łatwo powiedzieć: zejdź mi z oczu!”.

Zdaniem arcybiskupa Pragi dzielenie Kościoła na dwa obozy świadczy o nieumiejętności prowadzenia dialogu, o brakach w postawie demokratycznej. Problemem dzisiejszego społeczeństwa jest straszna nienawiść. Jeśli ktoś mi nie pasuje, to wszystko będę robił przeciwko niemu. Jeśli nie wybraliście mojego kandydata, to nie będę z wami współpracował. Pod tym względem, zauważa kard. Duka, doszło do strasznego upolitycznienia życia społecznego, kulturalnego i religijnego.

Arcybiskup Pragi odniósł się również do stawianego mu często zarzutu, że za bardzo przyjaźni się czeskimi prezydentami. Przyznał, że z Milošem Zemanem zna się od dawna, wie dużo o jego życiu osobistym i problemach. „Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie utrzymujemy przyjacielskich relacji, choć niekiedy się nie zgadzamy” – powiedział Prymas Czech. Z Václavem Klausem odbył wiele dyskusji, również na tematy religijne. „Wzajemnie się szanujemy i w wielu sprawach się rozumiemy” – potwierdza kard. Duka. Sięgając natomiast do przyjaźni z Václavem Havlem, przypomina, że zawiązała się ona w komunistycznym więzieniu. Przywołuje też swe ostatnie spotkanie z byłym prezydentem, kiedy to w słowach na pożegnanie, Havel, który przez całe życie deklarował się jako agnostyk, przyznał się jednak do wiary w Boga. „Jaroslavie – mówił Vaclav Havel, zwracając się do kard. Duki, jego cywilnym, więziennym, a nie zakonnym imieniem – przecież to wiemy, On istnieje!”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Premiera filmu „Częstochowa lata 1939-1945 – II wojna światowa”

2019-12-06 10:43

Red.

Od wybuchu II wojny światowej minęło 80 lat. Z tej okazji autorzy filmów historycznych o Częstochowie postanowili zrealizować kolejny dokument

Kasfilm

Autorami filmu „Częstochowa 1939-1945 – II wojna światowa” są m.in.: Zbisław Janikowski – scenarzysta, Krzysztof Kasprzak – reżyser i Robert Nawrot – montażysta.

W dokumencie wykorzystano materiały archiwalne osób prywatnych, Filmoteki Narodowej oraz wszystkich instytucji w Częstochowie, które zajmują się gromadzeniem archiwaliów.

W filmie pokazana jest mało znana walka obronna z września 1939 roku i tragiczna zagłada społeczności żydowskiej. Istotnym wątkiem jest też obraz życia codziennego: terror, niepewność jutra, zagrożenie życia, ale również opór i walka o zachowanie godności i dążenie do odbudowy niepodległego państwa. „Częstochowa 1939-1945 – II wojna światowa” pozwala poznać bliżej mało znaną historię miasta i pomaga ocalić od zapomnienia ten tragiczny czas.

Premiera filmu odbędzie się we wtorek 10 grudnia o godz. 18.00 w klubie Politechnik w Częstochowie – al. Armii Krajowej 23/25. Wstęp wolny. Na miejscu można będzie zakupić płyty DVD z filmem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem