Reklama

Polska

Halloween to pogaństwo - przestrzega Arcybiskup

[ TEMATY ]

Halloween

abp Marek Jędraszewski

Archiwum kurii łódzkiej

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Halloween jest świętem z gruntu antychrześcijańskim" - przestrzega abp Marek Jędraszewski w liście do wiernych. Metropolita łódzki podkreśla, że nie powinny w nim uczestniczyć, nawet w formie zabawy, osoby wierzące. Dorośli zaś "powinni chronić dzieci i młodzież przed obrazami grozy i strachu związanymi z tym pseudoświętem". Abp Jędraszewski podkreśla w liście, że w uroczystość Wszystkich Świętych wierni czczą "nieznaną nam w większości z imienia i nazwiska ogromną rzeszę ludzi cieszących się już szczęściem wiecznym". "Poprzez nich chcemy uwielbić samego Boga, który 'jest źródłem wszelkiej świętości'" - wyjaśnia metropolita łódzki. Z kolei Dzień Zaduszny jest wspomnieniem Wszystkich Wiernych Zmarłych. "W Dniu Zadusznym wspomina się zmarłych pokutujących za grzechy w czyśćcu. Chodzi więc o tych zmarłych, którzy nie mogą wejść do nieba, ponieważ mają jeszcze pewne długi do spłacenia Bożej sprawiedliwości" - tłumaczy pasterz Kościoła w Łodzi. Obydwa święta mają długą tradycję - kult świętych rozpoczął się w pierwszych wiekach chrześcijaństwa od oddawania czci męczennikom, a Dzień Zaduszny wziął swój początek w opactwie Cluny w końcu X wieku.

Metropolita łódzki zauważa w liście, że prawdy o świętych obcowaniu, odpuszczeniu grzechów, zmartwychwstaniu ciał i żywocie wiecznym od początku "spotykały się z ogromnym oporem ze strony pogan". "Świat pogański wolał okrutnie prześladować chrześcijan, niż przyjąć prawdę o Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym, który wszystkim ludziom przyniósł nadzieję życia wiecznego" - ocenia abp Jędraszewski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dopiero po edykcie mediolańskim (313 r.) chrześcijanie mogli bez represji głosić prawdy wiary. "Tymczasem obecnie, dokładnie 1700 lat od ogłoszenia tego edyktu, mamy do czynienia w świecie zachodnim, w tym także i w Polsce, z wyraźnym nawrotem pogańskich praktyk, między innymi w postaci propagowanego w wielu szkołach, a nawet przedszkolach, tak zwanego 'święta Halloween'" - zauważa biskup łódzki.

Reklama

"Należy w pełni uświadomić sobie fakt, że swymi korzeniami 'Halloween' sięga do pogańskich obchodów święta duchów i celtyckiego boga śmierci. Jest zatem świętem z gruntu antychrześcijańskim" - przestrzega abp Jędraszewski. W związku z tym osoby wierzące "nie powinny w nim uczestniczyć, nawet w formie zabawy", a rodzice i wychowawcy "powinni chronić dzieci i młodzież przed obrazami grozy i strachu związanymi z tym pseudoświętem".

Metropolita łódzki podkreśla, że nie ma wątpliwości, iż "wprowadzanie dzieci i młodzieży, a nawet i części dorosłych, w praktyki 'Halloween' jest niezgodne z nauką Kościoła" (par. 2126 i 2117 Katechizmu Kościoła Katolickiego). "Zdecydowanie krytyczne podejście do 'święta Halloween' jest tym bardziej niezbędne, że dla niektórych łączy się ono nawet z kultem szatana, ojca wszelkiego zła, grzechu i śmierci" - przypomina abp Jędraszewski.

Pasterz Kościoła w Łodzi apeluje o udział wiernych we Mszy świętej w uroczystość Wszystkich Świętych. "Sama obecność tylko na cmentarzu żadną miarą nie wystarcza. W tym dniu konieczny jest nasz udział we Mszy świętej, podczas której celebrujemy tajemnicę Chrystusa" - podkreśla abp Jędraszewski.

Metropolita łódzki zachęca też do kultywowania pamięci o zmarłych, szczególnie w Dniu Zadusznym. "Pamięć ta przybiera szczególny kształt miłości solidarnej, ponieważ każe nam wspomagać dusze cierpiące w czyśćcu. Możemy to uczynić poprzez modlitwę, Msze święte zamówione w intencji naszych drogich zmarłych, poprzez możliwość zyskania dla nich odpustu zupełnego za nawiedzenie cmentarzy w ciągu ośmiu dni po uroczystości Wszystkich Świętych, a także poprzez tradycyjne w tym listopadowym okresie Wypominki" - wylicza biskup łódzki.

Abp Jędraszewski zwraca również uwagę wiernych na zapomniany niemiecki obóz koncentracyjny, który w 1942 r. założyli w Łodzi naziści. Był przeznaczony wyłącznie dla polskich dzieci. "Jak utrzymują historycy, był to jedyny obóz koncentracyjny dla dzieci istniejący na terenach przez nich opanowanych. Działał on aż do połowy stycznia 1945 r. na specjalnie do tego celu wydzielonym terenie żydowskiego getta. Przeszedł do historii jako obóz przy Przemysłowej. Pochłonął życie kilkunastu tysięcy dzieci, od okresu niemowlęcego po wiek szesnastu lat" - przypomina metropolita łódzki.

Reklama

7 listopada w łódzkiej katedrze odprawiona zostanie Msza święta, w trakcie której zostanie odsłonięta i poświęcona tablica pamiątkowa przypominająca "męczeństwo młodych Polaków, którym w tak okrutny sposób odebrano nie tylko dzieciństwo i młodość, ale również i życie". Po liturgii wyruszy procesja do miejsca kaźni.

"Do udziału w tych uroczystościach zapraszam wszystkich, zwłaszcza dzieci i młodzież. Natomiast wszystkich Was, Drodzy Siostry i Bracia, proszę o modlitwę w intencji pomordowanych. Wielkim moim pragnieniem jest także to, by taka procesja stała się odtąd pieczołowicie strzeżoną łódzką tradycją – by corocznie w okresie związanym ze wspomnieniem Wszystkich Wiernych Zmarłych wyruszał z Katedry i pośród modlitwy zdążał na ulicę Przemysłową pochód młodych, pragnących pamiętać o swoich rówieśnikach sprzed siedemdziesięciu lat" - apeluje metropolita łódzki.

"List pasterski na chrześcijańskie świętowanie uroczystości Wszystkich Świętych oraz liturgicznego wspomnienia Dnia Zadusznych" zostanie odczytany w niedzielę, 27 października, we wszystkich kościołach archidiecezji łódzkiej.

2013-10-27 13:15

Ocena: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dyżurne oburzenie

Redaktor Tomasz Terlikowski stał się niemal dyżurnym krytykiem wypowiedzi abp. Marka Jędraszewskiego. Tak też było z kazaniem, które kilka dni temu arcybiskup krakowski wygłosił w Zakopanem. Co tym razem było przedmiotem krytyki?

Redaktor oburzył się, że abp Jędraszewski powiedział, iż przyjęcie uchodźców z Ukrainy i okazywanie im braterskiej pomocy mają swoje uzasadnienie w ofiarnej pracy duszpasterskiej Kościoła. Czy można inaczej interpretować prosty fakt socjologiczny, że najwięcej i najchętniej okazuje się solidarność uchodźcom tam, gdzie jest największy odsetek ludzi uczęszczających na Mszę św.? Tak jest przy każdej akcji pomocy potrzebującym. Wystarczy nałożyć na siebie „mapy” jednego i drugiego zjawiska. Jakoś nie widać w czołówce pomocy przedstawicieli tzw. Kościoła otwartego, którzy potrafią tylko głosić wzniosłe hasła i mówić, co inni powinni robić, a także krytykować Kościół „ludowy” we wschodniej i w południowo-wschodniej Polsce. To przecież tutaj znalazła przystań większość uchodźców.

CZYTAJ DALEJ

Magdalena Korzekwa – Kaliszuk: cieszę się, że posłowie stanęli po stronie dobra kobiet i dobra dzieci

2024-07-12 18:08

[ TEMATY ]

życie

dziecko

Magdalena Korzekwa‑Kaliszuk

pixabay.com

- Cieszę się, że znalazło się w Sejmie wystarczająco wielu posłów, którzy nie godzą się na aborcję na życzenie i stają po stronie dobra kobiet i dobra dzieci - mówi Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, prezes Fundacji Grupa Proelio w komentarzu dla KAI po głosowaniu, w którym Sejm odrzucił projekt ustawy o depenalizacji aborcji. Jak podkreśla prawniczka, wynik głosowania oznacza też, że większość sejmowa nie chce rozwiązań, które są sprzeczne z zasadami prawidłowej legislacji oraz uderzają w Konstytucję RP i wyroki Trybunału Konstytucyjnego.

-Prawo w Polsce w tym zakresie jest bardzo jasne i czytelne. Nie budzi żadnych wątpliwości. Proponowana zmiana Kodeksu Karnego byłaby działaniem wbrew art. 38 Konstytucji i wbrew wyrokom Trybunału Konstytucyjnego z 1997 i 2020 r. - mówi Korzekwa-Kaliszuk. Podkreśla również, że projekt nie spełniał podstawowych norm legislacyjnych. - Nie wypowiedziała się o nim Komisja Kodyfikacyjna. Tymczasem obowiązuje zasada, że jeśli projekt dotyczy zmiany kodeksu, to powinien być opiniowany także przez Komisję Kodyfikacyjną, żeby formalnie spełniał wszystkie zasady prawidłowej legislacji - stwierdza.

CZYTAJ DALEJ

Dziecko jako pionek w brzydkiej grze

2024-07-13 07:00

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Wielkie oburzenie wylało się na Jarosława Kaczyńskiego, bo będąc w Sejmie powiedział do 10-letniej dziewczynki, która przerwała mu wypowiedź na temat nowelizacji prawa aborcyjnego: „To nie są sprawy dla dzieci, tak że, kochana, odejdź”. Dwa miesiące temu, gdy pytanie Donaldowi Tuskowi zadało w Sejmie to samo dziecko, premier zareagował podobnie, pytając „A ty nie w szkole?”. Co prawda te sytuacje są prawie że tożsame, ale prorządowe media jak wiadomo są po to, żeby podobne sytuacje przedstawiać różnie, w zależności od tego co aktualnie się opłaca uśmiechniętej koalicji Donalda Tuska, a co nie.

Jak cynicznie całą sytuację wykorzystują sprzyjające władzy media można zobaczyć na przykładzie kilku haseł z tytułów prasowych z mediów sprzyjających władzy: 1: "Szkodliwe" słowa Kaczyńskiego do 10-latki 2: Spięcie Jarosława Kaczyńskiego z 10-latką. 3: Kaczyński odpędzał od siebie 10-letnią reporterkę. 4: Jarosław Kaczyński zrugał 11-letnią tiktokerkę

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję