Reklama

Święci i błogosławieni

#NiezbędnikWielkopostny: Patron dnia św. Matylda, królowa

Matylda wraz ze swoim małżonkiem Henrykiem wydali na świat pięcioro dzieci. W tym czterech cesarzy. W czasach owej świętej umiejętności czytania i pisania, nie były tak bardzo popularne w wielkich rodach. Matylda jednak nabyła te umiejętności, kiedy przebywała z zakonie w Herford, w Wetaflii.

[ TEMATY ]

patron

królowa

#NiezbędnikWielkopostny

Red.

Czym interesowała się Matylda?

Jednym z zainteresowań Matyldy była również polityka. W 936 r. umiera jej mąż, pozostawiając żonie znaczną część majątku. Królowa nie chce, aby pierworodny syn objął tron po ojcu, lecz tą funkcję chce oddać Henrykowi, njmłodszemu synowi.

Reklama

Czy jej decyzja została zaakceptowana?

Dochodzi do konfliktu między braćmi, popracie matki nie wystarczyło, by Henryk został królem. Pierworodny syn Otton szybko tłumi w sobie emocje i nie chce się mścić na rywalu.

Ottonowi zawdzięcza się, pokonanie plagi - najazdy Madziarów w 955 r. Pokonał wroga i przywrócił pokój.

Reklama

Co działo się dalej w skonfliktowanej rodzinie?

W 962 r. dochodzi do koronacji cersarza w Rzymie - Ottona. Rodzina jest już w dobrych stosunkach, wszyscy sa pogodzeni. Matylda po woli postanawia się wycofać z całej sytuacji i idzie do klasztoru w Nordhausen, tam często choruje, więc przenosi się do Kwedlinburgu do Saksonii.

Kiedy synowie się pogodzili, Matylda została "nakłoniona do spędzenia czasu w zgromadzeniu zakonnym. Synowie wytykali jej zbytnią rozrzutność na cele religijne".

W co angażowała się królowa i co dawło jej prawdziwą radość?

Szczodrze wspierała dzieła dobroczynne i fundacje związane z kościołem, wszystko to czyniła z własnych majętności. Dużo czasu spędzała pomagając chorym i ubogim. Była władczynią dla której na pierwszym miejscu byli ludzi, szczególnie ci nauboźsi, nie miała satysfakcji z "panowania" i przebywania w luksusie. Założyła kalsztory, w których kształciła innych i przekazywała cenną wiedzę.

Czas na cierpienie....?

W 936 r. straciła już męża, a potem syna Henryka i Brunona. Bografowie mówią, że w tych trudnych chwilach pomagała jej rozmowa z Przyjacielem - czyli modlitwa. Niektórzy przypisują jej też dar jasnowidzenia.

Gdzie zakończyła ziemską wędrówkę?

Zmarła w opactwie w Kwedlinburgu, pochowano ją obok męża w zamkowej kaplicy. Na obrazach hagiograficznych jest przedstawiana z sakiewką lub lekarstwami, które w ramach troski i pomocy o innych roznosi po domach.

Promuj akcję na swojej stronie internetowej

Wklej kod na swojej stronie internetowej (750px x 200px)

Niezbędnik wielkopostny
<a href="https://www.niedziela.pl/wielkipost"><img src="https://www.niedziela.pl/download/baner-niezbednik-wielkopostny-750x200.jpg" alt="niedziela.pl - #NiezbednikWielkopostny" /></a>

Wklej kod na swojej stronie internetowej (300px x 300px)

Niezbędnik wielkopostny
<a href="https://www.niedziela.pl/wielkipost"><img src="https://www.niedziela.pl/download/baner-niezbednik-wielkopostny-300x300.jpg" alt="niedziela.pl - #NiezbednikWielkopostny" /></a>

Jeżeli potrzebujesz banera o innym rozmiarze lub umieściłeś baner, napisz do nas: internet@niedziela.pl

2021-03-13 22:00

Ocena: +30 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Feniks z popiołów

Jedno z piękniejszych miast Europy – taka była opinia o Dreźnie jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Nadal jest piękne, ale... inaczej. Ostatnia wojna wiele zmieniła.

Drezno w Niemczech, nazywane perłą baroku albo Florencją nad Łabą, przez lata wprawiało w zachwyt. Dlaczego – opowiedzą obrazy Bernarda Bellotta, zwanego Canalettem, doskonale znanego w Polsce z obrazów przedstawiających Warszawę. Pokazuje on Drezno, które nie tylko w epoce baroku musiało być jednym z najpiękniejszych wówczas miast.

CZYTAJ DALEJ

Nasze życie jest pielgrzymką - Eucharystia na Jasnej Górze pod przewodnictwem bp. Jacka Kicińskiego

2021-09-18 01:19

ks. Łukasz Romańczuk

Pasterka Maryjna

Pasterka Maryjna

W ramach Pielgrzymki Duchowieństwa i Wiernych Archidiecezji Wrocławskiej na Jasną Górę o północy została odprawiona Pasterka Maryjna, której przewodniczył bp Jacek Kiciński. 

Na początku homilii bp Jacek mówił o celu pielgrzymki - Bardzo się cieszę i Bogu dziękuję, że możemy wspólnie przybywać do naszej Matki i powierzyć jej nasze intencje. Przychodzimy na Jasną Górę, bo jesteśmy powodowani miłością i wdzięcznością. Pragniemy zawierzyć nasze rodziny i nas samych opiece Maryi.
Przywołując Ewangelię o odnalezieniu Pana Jezusa w świątyni, w której to Jezus, Maryja i Józef udają się do Jerozolimy, bp Kiciński mówił o życiu ludzkim, jako pielgrzymce - Wszyscy pielgrzymujemy do domu Ojca. Pielgrzymką jest nasze życie i na tej drodze nie jesteśmy sami. Pielgrzymujemy z innymi, a od Chrztu Świętego, w naszej pielgrzymce wiary jest obecny Jezus, Maryja i Józef. Jednak w tej pielgrzymce może być tak, że gdzieś zagubimy Jezusa. Dzieje się, to gdy zatrzymujemy się na sprawach ziemskich, doczesnych. Jakże często jesteśmy zamyśleni, zapatrzeni. Mamy wiele spraw do załatwienia. Żyjemy pod presją spraw pilnych. To wszechobecne „muszę” sprawia, że nie mamy czasu na sprawy Boże. W dzisiejszym świecie jesteśmy świadkami duchowej acedii. To sprawia, że wchodzimy w przestrzeń letniości, bylejakości - nauczał hierarcha.
Biskup Jacek zauważył różnicę pomiędzy zagubieniem Jezusa, a Jego znalezieniem - To są pewne proporcje. Żeby Go odnaleźć potrzeba wysiłku. Dziś Maryja podpowiada nam, co trzeba czynić, aby odnaleźć Jezusa. Na pierwszym miejscu trzeba podjąć wysiłek poszukiwania. Nie można popaść w rozpacz. Dalej, należy szukać Go we wspólnocie. Nie ustawaj w poszukiwaniach i nie zniechęcaj się w działaniu. Gdy ktoś kogoś kocha, to szuka go nawet w ciemności nocy i nie ustaje w drodze. Prawdziwa miłość nie zna ograniczeń - mówił biskup i pytał: - Jeśli zgubię Jezusa, czy chce Go szukać? A jeśli szuka, to gdzie Go szukam? Co jest naszą Jerozolimą i gdzie jest nasza świątynia?

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś do duchownych: miarą prawdziwości naszej modlitwy, jest inspiracja do misji

2021-09-18 09:38

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

księża

ks. Paweł Kłys

W trzecim i ostatnim dniu tegorocznych rekolekcji kapłańskich, którym w łódzkiej bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w Łodzi przewodniczy arcybiskup Grzegorz Ryś, duchowni diecezjalni i zakonni wysłuchali nauki rekolekcyjnej oraz przystąpili do sakramentu pokuty i pojednania. - Miarą prawdziwości naszej modlitwy, jest inspiracja do misji – mówił abp Ryś.

- Jeśli w nas nie ma tego pragnienia - które Jezus objawia – tego wyjścia poza, tego wyjścia ku innym - jak nie ma w nas tego pragnienia, to boję się, że się nie modlimy. Miarą prawdziwości naszej modlitwy, jest inspiracja do misji. Prawdziwa modlitwa zawsze otworzy nam oczy na to powołanie, którym nas Jezus obdarzył – mówił abp Ryś.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję