Reklama

Kęty: 100. rocznica śmierci bł. Celiny Borzęckiej

2013-10-27 19:31

rk / Kęty / KAI

Jomericloebe/wikipedia.org

W Kętach na Podbeskidziu, w miejscu, gdzie w 1891 r. bł. Matka Celina Borzęcka otworzyła pierwszy na ziemiach polskich dom zakonny zmartwychwstanek, w 27 października odbyły się uroczystości związane z 100 rocznicą śmierci założycielki zgromadzenia. Biskupi, księża, siostry zakonne i pielgrzymi z całej Polski, a także Białorusi, oraz mieszkańcy diecezji bielsko-żywieckiej dziękowali Panu Bogu za życie i dzieło wyniesionej 6 lat temu na ołtarze zmartwychwstanki.

Mszy św. w kęckiej świątyni pw. świętych Małgorzaty i Katarzyny przewodniczył abp Celestino Migliore. Wraz z nuncjuszem apostolskim w Polsce przy ołtarzu modlili się ordynariusz bielsko-żywiecki, bp Tadeusz Rakoczy oraz biskup pomocniczy diecezji Piotr Greger. Liturgię koncelebrowali liczni księża zmartwychwstańcy przybyli z różnych zakątków kraju. Do świątyni, gdzie umieszczone są sarkofagi z relikwiami bł. Celiny i doczesnymi szczątkami jej córki, sługi Bożej Matki Jadwigi, współzałożycielki zgromadzenia, pielgrzymowali dziś wierni m.in. z Białorusi oraz różnych zakątków kraju: Warszawy, Sochaczewa, Koniecpola, Poznania, Radomia, Szczekocin, Koniecpola, Lublina, Krakowa, Wrocławia i krakowskiej Woli Duchackiej.

Nuncjusz w homilii przypomniał, że 100 lat temu bł. Matka Celina Borzęcka narodziła się dla nieba. Zauważał, że dzień śmierci założycielki zmartwychwstanek wypadł w niedzielę 26 października 1913 roku, dzień, w którym Kościół obchodzi pamiątkę zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. „W swej dobroci Pan sprawił, że zmarła tu w Kętach, gdzie dokładnie 22 lata wcześniej kupiła skrawek ziemi, domek, na pierwszą placówkę nowego zgromadzenia na ziemiach polskich. To stąd siostry rozjechały się w różne strony świata”– mówił arcybiskup zaznaczał, że słowem, które zostało przyjęte i przeżyte ze szczególnym pietyzmem przez Matkę Celinę i jej siostry było „zmartwychwstanie” – „tajemnica paschalna, która prowadzi do śmierci starego człowieka i powoduje powstanie nowego człowieka, spełnionego i odnowionego w Chrystusie”.

Reklama

Jak wskazywał, życie błogosławionej Celiny przypominało swoistą haftowaną tkaninę. „W jej życiu, jak w haftowanej tkaninie, możemy zobaczyć dwie strony: regularną, piękną, miłą - nowego człowieka; a można ją było wydobyć, dlatego, że pod nią był wcześniej, używając języka biblijnego, człowiek stary - zagmatwany i niejasny” – dodawał.

Ordynariusz bielsko-żywiecki życzył, by związani z ziemią kęcką święci i błogosławieni – św. Jan Kanty, św. abp Józef Bilczewski, bł. Matka Celina, Świątobliwa Ludowika, sługa Boża Matka Maria Łempicka czy bł. Jan Paweł II – mieli w swej opiece papieża Franciszka i nuncjusza apostolskiego w Polsce. „I modlimy się też ufnie o rychłą kanonizację bł. Celiny i beatyfikację jej córki, sługi Bożej Jadwigi” – zapewniał.

Podczas uroczystości nuncjusz poświęcił nowy, umieszczony w nawie głównej kościoła obraz bł. Matki Celiny i jej córki wykonany przez artystę, Wacława Sobieraja.

S. Maria Donata Wołowiec CR, przełożona prowincji warszawskiej przyznała w rozmowie z KAI, że zmartwychwstanki, podobnie jak inne żeńskie zgromadzenia, przeżywają dziś kryzys powołań. „Jest mało powołań. Dziewczęta co roku się zgłaszają, ale nie wszystkie potrafią podjąć ostateczną decyzję. Trudno im tak na dłuższą metę powiedzieć Panu Jezusowi tak” – mówi siostra.

W niedzielnych uroczystościach udział wzięła m.in. przełożona generalna zgromadzenia Matka Teresa Maria Kreft CR.

W Kętach znajduje się wybudowany przez założycielki zgromadzenia klasztor. Tutaj od początku odbywa się formacja zakonna w nowicjacie oraz istnieje dzieło apostolskie, zwane kiedyś ochronką, a obecnie funkcjonujące jako przedszkole im. błogosławionej Matki Celiny Borzęckiej. Dzieci z tego przedszkola witały podczas niedzielnych uroczystości gości, recytując wiersze i śpiewając piosenki.

Domy Zgromadzenia Sióstr Zmartwychwstania Pańskiego znajdują się w Polsce, na Białorusi, we Włoszech, Wielkiej Brytanii, w Stanach Zjednoczonych, w Kanadzie, w Argentynie, Australii i Tanzanii. W Polsce pracuje obecnie 280 sióstr zmartwychwstanek.

Celina z Chludzińskich Borzęcka urodziła się 29 października 1833 r. na kresach dawnej Rzeczypospolitej w Antowilu, blisko Orszy (obecnie Białoruś). W 1853 r. poślubiła Józefa Borzęckiego i zamieszkała w Obremszczyźnie koło Grodna. Urodziła czworo dzieci, z których dwoje zmarło w wieku dziecięcym. Po śmierci męża, w 1875 r. wyjechała z dwiema córkami do Rzymu. Tu poznała generała zmartwychwstańców, ks. Piotra Semenenkę. Pod jego wpływem postanowiła wraz z córką Jadwigą założyć żeńską gałąź tego zgromadzenia. 6 stycznia 1891 r. zmartwychwstanki zostały zatwierdzone jako zgromadzenie kontemplacyjno-czynne, którego zadaniem było nauczanie i chrześcijańskie wychowanie dziewcząt.

W 1891 r. Celina otworzyła w Kętach pierwszy dom zakonny na ziemiach polskich. W 1896 r. rozpoczęła pracę apostolską w Bułgarii, następnie w Częstochowie i Warszawie, a w 1900 r. w Stanach Zjednoczonych. Zmarła w Krakowie 26 października 1913 r., pochowana została w grobowcu na cmentarzu w Kętach obok – zmarłej 7 lat wcześniej – córki. W 1937 roku nastąpiła ekshumacja ich prochów, które zostały przeniesione do krypty pod kaplicą sióstr zmartwychwstanek. W 2001 roku odbyła się kolejna ekshumacja i prochy obu Założycielek Zgromadzenia spoczęły w sarkofagu w kościele parafialnym pw. świętych Małgorzaty i Katarzyny.

Proces beatyfikacyjny matki Celiny rozpoczęto z inicjatywy papieża Piusa XII w Rzymie w 1944 r. Dekret o heroiczności cnót podpisał Jan Paweł II w 1982 r. W 2002 r. w Krakowie przeprowadzono proces dotyczący domniemanego uzdrowienia prawnuka matki Celiny. 10 kwietnia 2002 r. kard. Franciszek Macharski dokonał zamknięcia dochodzenia kanonicznego w tej sprawie i dokumentacja została przekazana Kongregacji do Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie.

16 grudnia 2006 r. Benedykt XVI podpisał dekret zatwierdzający uzdrowienie dokonane za przyczyną matki Celiny.

Beatyfikacja matki Celiny Borzęckiej odbyła się 27 października 2007 w bazylice św. Jana na Lateranie. Dokonał jej w imieniu papieża prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, kard. José Saraiva Martins. W uroczystościach beatyfikacyjnych wzięli udział metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, biskup bielsko-żywiecki Tadeusz Rakoczy oraz liczni wierni z diecezji bielsko-żywieckiej.

Zmartwychwstanki swoje posłannictwo pełnią przez modlitwę i prace apostolskie, m.in. wychowanie i nauczanie dzieci i młodzieży, katechizację, pracę parafialną, pracę w szpitalu, działalność charytatywną i misyjną.

Tagi:
zgromadzenie

Złowione przez Boga

2019-05-11 18:47

Niedziela TV

O rozeznawaniu i realizowaniu powołania z okazji Światowego Dnia Modlitw o Powołania opowiadają siostry józefitki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Posłowie żądają, aby Trybunał zajął się aborcją eugeniczną

2018-11-26 10:31

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak/Niedziela
Julia Przyłębska

Bardzo duża grupa aż 79 posłów, głównie z Prawa i Sprawiedliwości, wystosowało do prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej list z żądaniem natychmiastowego wyznaczenia terminu rozprawy ws. aborcji eugenicznej.

"Przeciągające się prace w Trybunale Konstytucyjnym odbieramy z olbrzymim niepokojem. (...) Dotyczy ona bowiem najbardziej podstawowego prawa człowieka, jakim jest prawo do życia" - napisali.

W liście adresowanym do prezes Julii Przyłębskiej za jej pośrednictwem zwracają się do "wszystkich Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, najważniejszego organu władzy sądowniczej, stojącego na straży porządku ustrojowego i Konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej, z apelem o niezwłoczne rozpoznanie złożonego wniosku". Wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności eugenicznej przesłanki aborcyjnej został podpisany 22 czerwca 2017 r. przez 107 posłów, czyli ponad dwa razy większą niż jest to wymagane prawem. Wniosek trafił do Trybunału w październiku 2017 roku.

"Po roku od złożenia wniosku wiadomo, że projekt orzeczenia w tej sprawie jest już gotowy. Brak wyznaczenia do tej pory terminu rozprawy, nie znajduje przekonującego, merytorycznego wytłumaczenia" - czytamy w liście. Posłowie jednoznacznie sugerują, że przeciąganie prac nad aborcją eugeniczną jest motywowane względami politycznymi, co uderza w wiarygodność Trybunału Konstytucyjnego, ale także posłów – wnioskodawców.

Treść listu:

Szanowna Pani
Julia Przyłębska
Prezes Trybunału Konstytucyjnego

Szanowna Pani Prezes,

zwracamy się do Pani Prezes o niezwłoczne wyznaczenie terminu rozprawy dotyczącej wniosku grupy posłów na Sejm RP VIII kadencji z dnia 22 czerwca 2017 r. (sygnatura akt K 13/17), którzy wystąpili do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności przepisów Ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, dopuszczających aborcję eugeniczną dziecka jeszcze nie urodzonego. Jednocześnie zwracamy się, za Pani Prezes pośrednictwem, do wszystkich sędziów Trybunału Konstytucyjnego, najważniejszego organu władzy sądowniczej, stojącego na straży porządku ustrojowego i Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, z apelem o niezwłoczne rozpoznanie złożonego wniosku.

Przeciągające się prace w Trybunale Konstytucyjnym odbieramy z olbrzymim niepokojem. Każdego tygodnia otrzymujemy w związku z tą sprawą dziesiątki, jeśli nie setki zapytań od wyborców, przedstawicieli mediów i zainteresowanych sprawą organizacji pozarządowych. Dotyczy ona bowiem najbardziej podstawowego prawa człowieka, jakim jest prawo do życia, w tym życia rozwijającego się w fazie prenatalnej, którego wartość, jak słusznie wskazał Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 28 maja 1997 roku, nie może być różnicowana.

W 1997 roku TK, rozpatrując precedensową sprawę dotyczącą konstytucyjności aborcji ze względów społecznych (sygnatura akt K 26/96), potrzebował niespełna sześciu miesięcy na wydanie orzeczenia, zaś termin rozprawy został wyznaczony już po pięciu miesiącach. Obecnie sytuacja jest bardziej jednoznaczna z uwagi na ustalone orzecznictwo TK oraz ze względu na stanowiska Marszałka Sejmu i Prokuratora Generalnego, w których opowiadają się za stwierdzeniem niekonstytucyjności aborcji eugenicznej, co jest zgodne z tezami zawartymi we wniosku złożonym przez posłów. Uzależnienie ochrony prawa do życia dziecka jeszcze nie urodzonego od jego stanu zdrowia, stanowi bowiem zakazaną, bezpośrednią dyskryminację.

Po roku od złożenia wniosku wiadomo, że projekt orzeczenia w tej sprawie jest już gotowy. Brak wyznaczenia do tej pory terminu rozprawy, nie znajduje przekonującego, merytorycznego wytłumaczenia. Trudno dziwić się zatem spekulacjom medialnym, sugerującym, że rozpoznanie wniosku jest celowo przeciągane z powodów politycznych, tak, by doczekać końca obecnej kadencji Sejmu i- korzystając z zasady dyskontynuacji prac parlamentu - doprowadzić tę sprawę do umorzenia. Ewentualne, celowe stosowanie zabiegu przedłużania prac Trybunału Konstytucyjnego nad rozpoznaniem wniosku, jeśli zabieg ten miałby na celu doprowadzanie do umarzania takich wniosków, byłoby rodzajem niekonstytucyjnego ograniczenia prawa posłów do zwracania się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności przepisów. Zwracamy również uwagę, że taka sytuacja uderza bezpośrednio nie tylko w wiarygodność Trybunału Konstytucyjnego, ale także posłów – wnioskodawców.

Kierując się troską o najpełniejszą realizację podstawowych wolności i praw gwarantowanych Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, w tym zapewnienia prawnej ochrony życia w fazie prenatalnej każdemu człowiekowi, niezależnie od stanu zdrowia, prosimy Panią Prezes o niezwłoczne wyznaczenie terminu rozprawy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hołd poległym i pomordowanym

2019-09-17 18:45

prezydent.pl

Przy budynku b. Sowieckiego Trybunału Wojennego, prokuratury i NKWD na warszawskiej Pradze Prezydent Andrzej Duda złożył wieniec przed tablicą upamiętniającą Bezimiennych Żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego, zamordowanych przez NKWD.

Jakub Szymczuk/KPRP
Prezydent RP złożył wieniec przy budynku b. Sowieckiego Trybunału Wojennego, prokuratury i NKWD na warszawskiej Pradze

– Wierzę, że to, co stało się we wrześniu 1939 roku, nigdy w naszej historii już się nie powtórzy, że będziemy budowali bezpieczne, silne państwo – powiedział Andrzej Duda.

Jak podkreślił, należy szukać takich sojuszników, „którzy są poważni, odpowiedzialni, którzy nam sprzyjają i którzy są godni zaufania”. – Mam nadzieję, że dzisiaj takich sojuszników mamy – dodał.

17 września 1939 r., łamiąc obowiązujący polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Czerwona wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej, realizując tym samym ustalenia zawarte w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow. Konsekwencją sojuszu dwóch zbrodniczych totalitaryzmów był rozbiór osamotnionej w walce Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem