Reklama

Czy wszystko zostało już powiedziane o Fatimie?

Niedziela Ogólnopolska 42/2000

Zawierzenie Maryi Kościoła i świata

W światowych mediach coraz częściej dochodzą do głosu wypowiedzi zwolenników marginalizacji fatimskiego orędzia. Próbuje się przekonać ludzi, że Fatima należy już do przeszłości, że jej zapowiedzi, proroctwa - a także ostrzeżenia, upomnienia i wezwania - były skierowane do minionych pokoleń; na progu nowego milenium Kościół powinien kierować się innymi, "aktualnymi" drogowskazami. Odnosi się czasem wrażenie, że jakaś siła dokłada wszelkich starań, by nie dopuścić do zrealizowania wszystkich próśb Matki Bożej, by doprowadzić jakby do cofania się ze szlaku tuż przed dotarciem do celu. Stąd mami się nas kolorowymi lampkami sensacji, atrakcyjnymi hasłami reklam...
Nietrudno o argumenty za przemilczaniem Fatimy. Rok 1984 przyniósł wypełnienie najważniejszej prośby Matki Bożej: kolejnego poświęcenia Rosji Jej Niepokalanemu Sercu. Rok 1991 przeszedł do historii jako kres imperium Rosji Radzieckiej. Rok 2000 zapisał się ujawnieniem trzeciej tajemnicy fatimskiej. Co jeszcze pozostało, co nie byłoby tylko elementem przeszłości?
Zwieńczeniem Wielkiego Jubileuszu Ojciec Święty uczynił uroczystość zawierzenia Kościoła i świata Niepokalanemu Sercu Matki Bożej - tak jak tego żądała Maryja w Fatimie. Przed nim pozostaje jeszcze jedno wielkie zadanie: ustanowienie nabożeństwa pierwszych sobót, które zapewni światu Bożą opiekę i przyniesie owoce nawrócenia.

Aktualność tematu

27 kwietnia br. s. Łucja powiedziała, że wizja fatimska mówi przede wszystkim o walce ateistycznego komunizmu z Kościołem i że opisuje ogromne cierpienia świadków wiary w XX wieku. Wydaje się celowe przytoczenie w tym miejscu zdania z listu s. Łucji, który skierowała 12 maja 1982 r. do Ojca Świętego: "Trzecia część tajemnicy odnosi się do słów naszej kochanej Pani: Jeżeli Rosja się nie nawróci, będzie swoje błędy rozszerzać na cały świat i wywoływać wojny i prześladowania Kościoła. Dobrzy będą męczeni, Ojciec Święty będzie bardzo cierpiał, różne narody zostaną zniszczone". Tymczasem Rosja jeszcze się nie nawróciła, a jej błędy wcale nie przeszły do lamusa historii, by mogły być poznawane jedynie z podręczników historii XX wieku. Wszystko wskazuje na to, że owe "błędy" świat przeniesie w kolejne milenium swoich dziejów. Sformułowane przez s. Łucję zdanie warunkowe ("Jeżeli Rosja się nie nawróci...") wciąż obciąża naszą teraźniejszość i rzutuje na przyszłość.

Słowa z Fatimy

Reklama

Przypomnijmy, co powiedziała Matka Boża w Fatimie 13 lipca 1917 r.: "Aby zapobiec wojnie.... zażądam poświęcenia Rosji mojemu Niepokalanemu Sercu i zadośćczyniącej Komunii w pierwsze soboty miesiąca. Jeżeli wysłuchają moich próśb, Rosja się nawróci i zapanuje pokój. Jeżeli nie, rozsieje swe błędy po całym świecie, doprowadzając do wojen i prześladowań Kościoła". 13 czerwca 1929 r., w tzw. ostatnim objawieniu, Maryja powiedziała: "Rosja rozsieje swe błędy po całym świecie, doprowadzając do wojen i prześladowań Kościoła. Ojciec Święty będzie musiał dużo przecierpieć". W maju 1936 r. s. Łucja odnotowała: " Rozmawiałam z Panem Jezusem na temat poświęcenia Rosji. Pytałam Go, dlaczego nie nawróci Rosji bez Ojca Świętego i Jego aktu poświęcenia. Odpowiedział: ´Ponieważ chcę, aby cały mój Kościół uznał w tym poświęceniu tryumf Niepokalanego Serca Maryi, tak by kult Jej Niepokalanego Serca mógł się później rozszerzyć obok nabożeństwa do mego Serca...´"
Zwróćmy uwagę, że Maryja mówi o "błędach Rosji" jakby jednym tchem, łącząc je z ukazaną dzieciom wizją piekła. Jest to bardzo wymowne. Wskazuje na niezwykłą zależność między trwaniem Rosji w oddaleniu od Boga a potępieniem, które staje się udziałem wielu, bardzo wielu ludzi. Jakby były to naczynia połączone i rozszerzanie się "błędów Rosji" szerzej otwierało przed ludzkością bramy piekła. I jakby opróżnienie jednego naczynia pociągało za sobą opróżnienie drugiego...

Miejsce Rosji w orędziu

Czy możemy po ludzku zrozumieć ową "szatańską zależność"? Wiemy, że Rosja to kolebka ateistycznego systemu, który mocą prawa chciał wykreślić Boga z serc ludzi i zniszczyć sumienie człowieka. Ten system opracował metody walki z Kościołem. Manifest programowy walki z Kościołem na Kubie zawierał następujące zdania:
"Jeżeli ma istnieć demokracja... to najpierw trzeba ograniczyć wpływ Kościoła katolickiego i jego działalność.
Gdy walka polityczna i siły produkcyjne osiągną pewien poziom, znajdziemy się na pozycji, z której będziemy w stanie zniszczyć Kościół.
Na pierwszej linii naszego działania musi być nauczanie, przekonywanie i uświadamianie katolików, aby włączyli się w życie polityczne i społeczne. Krok po kroku będziemy wtedy zastępowali elementy religijne ideologią marksistowską.
Następnym krokiem będzie zniszczenie ogniwa łączącego Kościół z Watykanem. Kiedy oderwiemy Kościół od Watykanu, będziemy mogli sami ustalać i wybierać osoby mające otrzymać święcenia kapłańskie.
Jeżeli praktyki religijne pozostawimy własnej indywidualnej odpowiedzialności, to owe praktyki zostaną stopniowo zapomniane i zaniechane.
Nowa generacja zdominuje starszą, a religia stanie się epizodem z przeszłości."
Ekspansję ateistycznego systemu powstrzymał dopiero Ojciec Święty Jan Paweł II. Uczynił to, wypełniając prośby Matki Bożej Fatimskiej.

Jan Paweł II a Rosja

Wszystko zaczęło się 13 maja 1981 r., kiedy to na Placu św. Piotra padły strzały wymierzone w Jana Pawła II. Wówczas powracający do zdrowia Papież zrozumiał, że "jedynym sposobem ocalenia świata od wojny, ocalenia od ateizmu, jest nawrócenie Rosji zgodnie z orędziem z Fatimy". Papież świadomie przekroczył cienką granicę między wiarą a polityką i postanowił spełnić religijne, ale zarazem "polityczne" życzenie Matki Bożej, która domagała się w Fatimie poświęcenia Rosji Jej Niepokalanemu Sercu. Pamiętamy, że ostatecznie akt zawierzenia został wypowiedziany w Rzymie w 1984 r. i że zapoczątkował on w świecie " nieoczekiwane przemiany". Spełniły się zapowiedzi z Fatimy - upadł system komunistyczny. Autorem klęski Rosji jest obecny Papież. Zaświadczył o tym sam Gorbaczow... Zaś w fatimskim sanktuarium znalazł się nie tylko pocisk wystrzelony ku Ojcu Świętemu, ale i fragment muru berlińskiego...

"Błędy Rosji" dziś, "błędy Rosji" w nas

Reklama

Mówiąc o "błędach Rosji", w sposób naturalny kierujemy wzrok na Wschód - w stronę byłego imperium sowieckiego. Tymczasem powinniśmy spojrzeć również na Zachód i przypomnieć sobie słowa Ojca Świętego wypowiedziane w Fatimie, że zagrożenia nie ustąpiły, że przybierają nowe, jeszcze groźniejsze formy. Wydaje się, że pozostają one nadal tymi samymi "błędami". Dlaczego?
Błędy Rosji rozpoczęły się na Zachodzie - to tam narodziła się idea komunizmu. Rosja stała się jedynie pierwszym miejscem opanowanym przez ten system i w konsekwencji potężnym narzędziem jego ekspansji. Do tego stopnia potężnym, że zaczęto utożsamiać system z krajem, który mu służył. Błędem było podporządkowanie się przez Rosję szatanowi, błędem było zanegowanie przez nią nieśmiertelnej wartości, jaką jest dusza ludzka, błędem było demoralizowanie społeczeństwa. Czy te " błędy Rosji" nie rozszerzyły się na cały świat? Tak. One są widoczne w Stanach Zjednoczonych i w innych krajach świata, również w Polsce. Przejawem ducha "błędu" jest - jak mówi Papież - "życie tak, jakby Bóg nie istniał". Tak dziś żyją społeczeństwa, a swym credo czynią nie wiarę w Boga miłości, lecz w bożka pieniądza i sukcesu.

Boża propozycja

Z nieba widać najlepiej. Bóg wie, że wyciągnięcie jednej cienkiej nitki z tkaniny różnorodnych wydarzeń historii świata może zburzyć całość misternie tkanego całunu, którym szatan pragnie okryć ludzkość. Tą do dziś nie wyciągniętą nitką jest nienawrócona Rosja. Kiedy się nawróci, tkany przez szatana całun stanie się początkiem szaty przygotowywanej na gody Baranka. Kiedy się nawróci, "błędy Rosji" ukażą światu całą kłamliwą brzydotę... Stąd propozycja, którą Bóg skierował do nas w objawieniu Matki Bożej Fatimskiej: trzeba poświęcić Rosję Niepokalanemu Sercu Maryi, trzeba umieścić w Rosji zaczyn łaski, jaki wiąże się z tym poświęceniem. Tak, tylko łaska z nieba może wypchnąć świat z kolein, jakimi podąża.

* * *

Za dużo poezji w tych pisanych z Zakopanego rozważaniach? Ale tylko przez alegorię można próbować nazwać Nienazwanego i opisać drogi Jego Opatrzności. Tylko obrazy i symbole są w stanie przybliżyć nam tajemnicę Wysłannicy z Nieba - Matki Boga, której Jezus z wysokości krzyża zawierzył każdego z nas. I tylko wówczas, gdy Niepokalane Serce Maryi będzie mogło przemówić bezpośrednio do naszego serca, zrozumiemy postawę Ojca Świętego i jego pragnienie, by na progu nowego tysiąclecia raz jeszcze zawierzyć Kościół, świat i Rosję Sercu Matki i powstrzymać trwającą nadal cichą ekspansję "błędów Rosji", które nie pozwalają nam cieszyć się pokojem i doświadczać opieki nieba.
W podziękowaniu za fatimskie akcenty Roku Jubileuszowego: beatyfikację Dzieci Fatimskich, ujawnienie trzeciej części fatimskiej tajemnicy, zawierzenie Kościoła i świata Niepokalanemu Sercu Maryi - w miesiącu, w którym Maryja przyszła do Fatimy, nazywając się Królową Różańca Świętego, 13 i 15 października w sanktuarium w Zakopanem, kolebce kultu fatimskiego w Polsce - odbywają się uroczystości fatimskie.

13 października. Czuwanie fatimskie


18.40 - Różaniec pokutny, Msza św.
21.00 - Apel maryjny, procesja, rozważania i modlitwa
24.00 - Pasterka maryjna

15 października


Dzień fatimski - przewodniczy kard. Joachim Meisner z Kolonii
10.00 - Procesja różańcowa
11.00 - Msza św.
15.00 - Procesja ulicami Zakopanego w intencji dziękczynnej z okazji
22. rocznicy wyboru Ojca Świętego.
Na udział w tryumfie Serca Maryi zaprasza Kustosz Sanktuarium

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Gądecki: Adwent zachęca do spojrzenia na sprawy Polski z perspektywy wiary

2021-11-27 10:48

[ TEMATY ]

adwent

abp Stanisław Gądecki

episkopat.pl

Adwentowe otwarcie na przychodzącego Zbawiciela zachęca nas do spojrzenia na nasze problemy, ale także na sprawy Polski i świata, z perspektywy wiary w Boga. Jestem głęboko przekonany, że obronę naszej granicy możemy połączyć z ewangeliczną wrażliwością na cierpienie bliźnich – napisał w liście na Adwent abp Stanisław Gądecki. List metropolity poznańskiego zostanie odczytany w kościołach archidiecezji w niedzielę 28 listopada.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski zauważa, że choć tegoroczny Adwent naznaczony jest trwającą pandemią oraz konfliktem na granicy z Białorusią, nie możemy o nim zapomnieć. „Przed nami adwentowe Msze święte roratnie, rekolekcje, spotkanie z Bożym Słowem, adwentowa spowiedź, a także różne dzieła miłosierdzia. Nie «prześpijmy» więc tego Adwentu. Pan jest blisko i chce nas umacniać i przemieniać swoją obecnością” – czytamy w liście abp. Gądeckiego.

CZYTAJ DALEJ

Cudowny Medalik

Niedziela legnicka 27/2009

Cudowny Medalik - symbolika

CZYTAJ DALEJ

Zjazd rad parafialnych archidiecezji wrocławskiej

2021-11-27 21:00

Magdalena Lewandowska

Na spotkaniu rad parafialnych archidiecezji obecny był abp Józef Kupny.

Na spotkaniu rad parafialnych archidiecezji obecny był abp Józef Kupny.

Dziś odbył się pierwszy zjazd rad parafialnych naszej archidiecezji. Rozmawiano o funkcjonowaniu rad duszpasterskich, ale też o zadaniach związanych z trwającym synodem, o wyzwaniach współczesnego Kościoła.

- Cieszę się, że jest nas tak dużo, ponad 1/3 parafii archidiecezji wrocławskiej jest reprezentowana – mówił ks. Arkadiusz Krziżok, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii. – Od kilku lat rady duszpasterskie są stałym elementem w życiu parafii. Zdajemy sobie sprawę, że nie zawsze i wszędzie rady parafialne funkcjonują tak, jak powinny, ale jest okazja do tego, abyśmy mogli określić ich zadania, bo Synod, który zwołał papież Franciszek, jest ku temu dużą pomocą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję