Reklama

Na 80. urodziny Ojca Świętego

"Jan Paweł II Wielki" (29)

O północy z 24 na 25 grudnia Ojciec Święty odprawia w Bazylice Watykańskiej Mszę św. zwaną pasterską (Pasterkę). Świątynia zapełnia się wielojęzyczną rzeszą wiernych. Procesja z darami na ofiarowanie najpełniej obrazuje fakt, że zgromadzili się w tym miejscu przedstawiciele chrześcijan całego świata. Obecność korpusu dyplomatycznego akredytowanego przy Stolicy Apostolskiej jeszcze mocniej podkreśla uniwersalny charakter tej mszalnej liturgii. Również Jan Paweł II w homilii oraz w życzeniach zwraca się do wszystkich mieszkańców ziemi. Po Mszy św. Papież zanosi Dzieciątko Jezus do stajenki symbolizującej betlejemską grotę. Taka jest północ Bożego Narodzenia. Papież apeluje, aby cała ziemia radowała się, bo została wybrana na miejsce narodzin Boga w ludzkim ciele. " Raduj się, ziemio, która jesteś mieszkaniem człowieka! - woła Jan Paweł II we Mszy św. pasterskiej. - Przepowiadaj całemu stworzeniu radość Odkupienia. Oto nadchodzi. Oto jest już pośród nas Emmanuel! Cała moc Odkupienia jest w Nim. Alleluja!"
Mszę św. pasterską transmituje się corocznie do kilkudziesięciu krajów świata. Drugą Mszę św. odprawia Papież także w Bazylice św. Piotra o godz. 10.15. Jej oprawa jest równie uroczysta, jak w czasie Pasterki. Zaraz po jej zakończeniu Ojciec Święty udaje się do centralnej loggi, by "Miastu i Światu" (Urbi et Orbi) udzielić uroczystego błogosławieństwa. Przed błogosławieństwem Papież wygłasza doroczne orędzie świąteczne, transmitowane przez radio i telewizję watykańską. Na Placu św. Piotra gromadzi się w tej godzinie ponad 100 tys. wiernych. Jest to znacząca okazja dla Papieża, aby błogosławić i prosić, dziękować i apelować w ważnych sprawach świata. Jan Paweł II woła w swoich orędziach do zwierzchników państw i rządów, odwołuje się do ustrojów i społeczeństw: ażeby wszędzie była poszanowana zasada wolności religijnej, ażeby człowiek z powodu swej wiary w Chrystusa nie był dyskryminowany, upośledzony, pozbawiony dostępu do swych obywatelskich zasług, ażeby wspólnotom chrześcijańskim nie brakowało pasterzy, miejsc kultu, ażeby nie byli zastraszani, wtrącani do więzień, skazywani...
Papieskie wołanie tego dnia to przede wszystkim ponawianie apelu Pontyfikatu: aby wszyscy otworzyli się na Chrystusa, aby nie odmawiano Mu miejsca w rozległym Betlejem współczesnego świata. Jest to dramatyczne wołanie o prawo obywatelstwa dla Tego, który narodził się za czasów cesarza Augusta, a dla którego już wówczas "nie było miejsca w gospodzie". Orędzie kończy się błogosławieństwem oraz życzeniami. Co roku Jan Paweł II składa życzenia w blisko 50 językach. Boże Narodzenie jest świętem rodziny, dlatego też Papież otacza się w te dni rodzinami. Najczęściej w drugi dzień świąt odbywa się audiencja generalna dla rodzin.
Stało się również zwyczajem od czasów Jana XXIII, że z okazji świąt Bożego Narodzenia Papież udaje się do któregoś z rzymskich więzień. I tak np. w 1983 r. Jan Paweł II odwiedził największy rzymski zakład karny Rebibbia, gdzie przebywa około półtora tysiąca więźniów - mężczyzn i kobiet. Papież spotkał się niemal z połową z nich. Odbył cztery spotkania ogólne w kościele przywięziennym, przede wszystkim poszedł do celi zamachowca Ali Agcy. Tam, w więzieniu, rozegrał się epilog tego dramatu.
W ostatni dzień roku Papież udaje się do jezuickiego kościoła del Gesu, aby odprawić Mszę św. dziękczynną. We Mszy uczestniczą wszyscy dostojnicy Kurii Rzymskiej, a także wiele osobistości świata politycznego Włoch oraz tłumy wiernych. Zgodnie z tradycją, władze miasta ofiarowują tego dnia Papieżowi kielich mszalny oraz dwie świece. Uroczyste Te Deum w tym sławnym kościele kończy Mszę św. - podziękowanie za dar starego roku. W drodze powrotnej do Watykanu Jan Paweł II zatrzymuje się zwykle przy szopce na Placu św. Piotra, gdzie w tym czasie modlitwie Papieża towarzyszą kolędy wykonywane przez orkiestrę Gwardii Szwajcarskiej lub któryś z chórów.

CDN.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzeczniczka prawdziwej emancypacji

Doświadczyła wielorakich cierpień wynikających z niewolnictwa, a jednak stała się świadkiem prawdziwej miłości i wolności.

Bakhita, urodzona w Sudanie, w wieku ok. 7 lat została porwana i stała się niewolnicą. Wielokrotnie była sprzedawana kolejnym właścicielom. Ostatecznie jako niewolnica znalazła się na służbie u matki i żony pewnego generała, gdzie każdego dnia była chłostana aż do krwi. Pozostały jej po tym 144 blizny. Odzyskała wolność dopiero wtedy, gdy znalazła się w rękach Callista Legnaniego, włoskiego konsula. Wraz z nim udała się do Włoch, by zajmować się jego rodziną. To właśnie tam, w Wenecji, zrodziło się jej powołanie do życia zakonnego. Benedykt XVI napisał o tym wydarzeniu w swojej encyklice Spe salvi: „Znając tak okrutnych «panów», których do tej pory była własnością, tu Bakhita poznała «Pana» całkowicie innego, żyjącego Boga, Boga Jezusa Chrystusa – w dialekcie weneckim, którego się nauczyła, nazywała Go «Paron» (Pan). Do tej pory znała tylko panów, którzy ją poniżali i maltretowali albo – w najlepszym przypadku – uważali ją za użyteczną niewolnicę. Teraz natomiast usłyszała o istnieniu «Parona», który jest ponad wszystkimi panami, jest Panem panów, oraz że ten Pan jest dobry, jest uosobieniem dobroci” (n. 3).

CZYTAJ DALEJ

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził 1,5 mln zł zadośćuczynienia dla syna rtm. Pileckiego za krzywdy doznane przez ojca

2023-02-08 13:36

[ TEMATY ]

Pilecki

ipn.gov.pl

Rotmistrz Witold Pilecki

Rotmistrz Witold Pilecki

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał w środę wyrok w sprawie zadośćuczynienia dla syna rtm. Pileckiego. Sąd przyznał mu 1,5 mln zł.

Wniosek w tej sprawie wpłynął do sądu rok temu. Andrzej Pilecki, syn rotmistrza Witolda Pileckiego, wystąpił o kwotę 26 mln zł zadośćuczynienia i odszkodowania od Skarbu Państwa za krzywdę doznaną przez jego ojca. Proces w tej sprawie ruszył przed Sądem Okręgowym w Warszawie w listopadzie 2022 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję