Reklama

Sztandar odnaleziony po 56 latach

Niedziela Ogólnopolska 49/2000

Bojowy sztandar sławnego na Podlasiu Oddziału Partyzanckiego 34. Pułku Piechoty AK mjr. Stefana Wyrzykowskiego "Zenona" - poświęcony 29 czerwca 1944 r., ukryty 11 sierpnia 1944 r., odnaleziony 21 sierpnia 2000 r., zwrócony oddziałowi 24 października 2000 r. - złożony został Jasnogórskiej Hetmance w Święto Niepodległości 11 listopada 2000 r.

Powstanie sztandaru

Powstanie sztandaru opisuje w liście do autora z 19 lutego 1988 r. pani Wanda Frankowska - siostra Karola Frankowskiego "Kajtka":
"Na początku roku 1944, kiedy przyjechałam do oddziału wraz z moją siostrą Zofią Fijałkowską, zawołano nas do Komendanta ´Zenona´, u którego były: sanitariuszka ´Marta´ (Alina Fedorowicz) i łączniczka ´Brylancik´ (Lucyna Kujawińska). Komendant powiedział nam, że dowództwo oddziału postanowiło, że oddział powinien mieć swój sztandar. Otrzymałam polecenie wykonania go. Ustaliliśmy zaraz, że z jednej strony ma być Matka Boska Częstochowska jako Królowa Polski, a z drugiej biały orzeł na wzór orzełków z czapek żołnierskich".

Poświęcenie sztandaru

W uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła 29 czerwca 1944 r. w Jeziorach pod Łosicami na Podlasiu odbyła się ceremonia wręczenia Partyzanckiemu Oddziałowi 34. Pułku Piechoty AK sztandaru bojowego. Ten historyczny dzień tak wspomina żołnierz oddziału "Zenona" - Karol Frankowski "Kajtek": "Jeziory, piękny słoneczny poranek. W lesie szykowano ołtarz. Na kwaterach czyszczono broń. Wreszcie wszystko przygotowane. Daleko w terenie czuwają wysunięte ubezpieczenia. Jest dowódca 9. Dywizji Piechoty AK - gen. Ludwik Bittner ´Halka´ i mjr Marian Zawarczyński ´Ziemowit´. Przeraża nas trochę masa okolicznej ludności, która ciągnie ze wszystkich stron (Huszlew, Popławy, Wyczyki, Krzymowskie, Zawadki i Kornica). Zaczyna się uroczystość. Na stole przed ołtarzem leży piękny biało-czerwony sztandar z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej i srebrnym orłem. Ksiądz kapelan ´Miś´ dokonuje ceremonii poświęcenia sztandaru. Rodzice chrzestni sztandaru - dr Witold Wróblewski i Zofia Chrzanowska podchodzą do stolika. Wróblewski unosi sztandar. Zapanowała taka cisza, że słychać tylko przyśpieszony oddech stojących. Jakieś ogromne wzruszenie ściska za gardło. Do Wróblewskiego podchodzą: dowódca oddziału por./mjr Stefan Wyrzykowski ´Zenon´, por./kpt. Aleksander Wereszko ´Roch´ i pchor./por. Witold Łacic ´Aleksander´. Dowódca oddziału klęka, całuje sztandar i bierze go z rąk dr. Wróblewskiego. Jakimś nienaturalnym sztywnym krokiem idzie ze sztandarem. Podchodzi do pocztu sztandarowego i wręcza go plut. Zygmuntowi Łukaszukowi ´Wrzos´. Padają słowa przysięgi. Rozpoczyna się Msza św. Oddział prezentuje broń. Ogarnia nas wszystkich wielkie wzruszenie. Czuliśmy się jak w wolnej, niepodległej Polsce".
Sztandar towarzyszył oddziałowi w jego walkach, począwszy od bitwy pod Jeziorami 30 czerwca 1944 r. aż do ostatnich walk w ramach Akcji "Burza". Gdy próbę marszu do powstańczej Warszawy udaremniły oddziały NKWD, 11 sierpnia 1944 r. oddział mjr. "Zenona" został rozwiązany. Komendant wydał rozkaz zabezpieczenia sztandaru. Chorąży plut. "Wrzos", który pochodził z parafii huszlewskiej, ukrył go w tamtejszym kościele parafialnym. Pierwszą próbę jego poszukiwań podjęto w 1980 r., jednak bez powodzenia.

Reklama

Odnalezienie sztandaru

21 sierpnia 2000 r. podczas przeglądania szat liturgicznych w kościele św. Antoniego w Huszlewie organista Tadeusz Juszczuk przypadkowo odnalazł sztandar OP 34. PP AK. Przybyli żołnierze tego oddziału: kpt. Tadeusz Sobieszczak "Dudek", por. Kazimierz Wojtkiewicz "Wysoki" i ppor. Maciej Osiej "Kamień" i stwierdzili autentyczność historycznego sztandaru mjr. "Zenona".
W niedzielę 24 września 2000 r. odprawiona została w kościele huszlewskim uroczysta Msza św. dziękczynna. Eucharystię sprawowali tamtejszy proboszcz - ks. Wojciech Burkat i ks. mjr Kazimierz Potiopa pochodzący z tej parafii. Eucharystii przewodniczył i wygłosił okolicznościową homilię piszący te słowa. Gdy miejscowy Ksiądz Proboszcz zwracał oddziałowi ocalały sztandar, ze łzami radości witali go weterani oddziału. Ceremonii towarzyszyła orkiestra wojskowa z Siedlec oraz liczne poczty sztandarowe środowiska kombatanckiego powiatu Biała Podlaska. Po Mszy św. odbyło się partyzanckie spotkanie przy ognisku w parku Bachorza.

Ofiarowanie sztandaru Jasnogórskiej Bogurodzicy

Na Jasnej Górze w Święto Niepodległości 11 listopada br. przed Cudownym Obrazem Królowej Polski Mszę św. w intencji Ojczyzny celebrował o. Efrem Osiadły - definitor generalny Zakonu Paulinów. Tegoroczne Święto Niepodległości na Jasnej Górze stało się szczególnym świętem OP 34. PP AK mjr. "Zenona". Ostatni jego żołnierze przybyli razem ze swoimi rodzinami, w otoczeniu dzieci i wnuków, aby Królowej Polski złożyć historyczny sztandar oddziału. Miałem znowu zaszczyt wygłosić homilię jako kapelan honorowy oddziału mianowany przed dwudziestu laty przez mjr. "Zenona".
Zasadnicza ceremonia złożenia sztandaru miała miejsce w Sali Rycerskiej. Odbyła się w bardzo podniosłym nastroju. Na początku o historii oddziału i jego sztandaru mówił dr Tadeusz Krawczak - dyrektor Archiwum Akt Nowych w Warszawie, a Jerzy Fedorowicz - dyrektor Teatru Ludowego w Krakowie recytował wiersze swojej matki "Marty". Następnie por. Kazimierz Wojtkiewicz "Wysoki" w imieniu żyjących towarzyszy broni doniosłym głosem odczytał dokument przekazania sztandaru bojowego Jasnogórskej Hetmance. Sygnaliści wykonali hasło WP. Do sztandaru podchodzili kolejno partyzanci "Zenona". Każdy z nich żegnał go żołnierskim pocałunkiem, a główny celebrans - o. definitor E. Osiadły każdemu wręczał ryngraf z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej. Tej ceremonii towarzyszyły jasnogórskie fanfary. Gdy w Sali Rycerskiej padły słowa - "Nasza służba Ojczyźnie pod tym sztandarem skończona", wówczas orkiestra odegrała hymn państwowy Jeszcze Polska nie zginęła.... Po hymnie przejął sztandar komendant uroczystości - kpt. Tadeusz Sobieszczak "Dudek". Wystąpił on w przepisowym mundurze i z Krzyżem Walecznych na piersiach. To on przekazał sztandar w ręce stróżów Sanktuarium. Warszawianką w wykonaniu orkiestry i błogosławieństwem Ojca Definitora zakończyło się jasnogórskie święto partyzantów "Zenona". W tym dniu ostatnią służbę w poczcie sztandarowym pełnili: kpt. Krzysztof Sobieszczak (syn "Dudka"), ppor. Ryszard Zaremba "Sawa" i ppor. Maciej Osiej "Kamień". W uroczystości uczestniczyli też żołnierze Zgrupowania Oddziałów Partyzanckich AK mjr. "Ponurego" - Jerzy Janczewski " Hefajstos" i Andrzej Zalewski "Andrzej", którzy swój sztandar bojowy złożyli na Jasnej Górze 27 lipca 1977 r. Była również delegacja Szkoły Podstawowej w Droblinie im. mjr. "Zenona". Obecny był szkolny poczet sztandarowy, uczniowie i nauczyciele na czele z dyrektor Krystyną Miturą.
Sztandar OP 34. PP AK przestał już być własnością oddziału "Zenona". Złożony w Jasnogórskiej Twierdzy, stał się własnością całego Narodu. Tu, przed Tronem Królowej Polski, będzie uczył pielgrzymującą naszą młodzież, pod jakim hasłem Rzeczypospolitej służyć należy.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus jest Drogą, Prawdą i Życiem

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mk 6, 53-56.

Poniedziałek, 6 lutego 2023. Świętych męczenników Pawła Miki i Towarzyszy, wsp. dow.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent Erdogan: w Turcji liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi wzrosła do 912

2023-02-06 11:50

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

PAP/EPA/DENIZ TEKIN

Do 912 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi, które nawiedziło w poniedziałek nad ranem południowo-wschodnią Turcję - poinformował prezydent Recep Tayyip Erdogan. Kataklizm dotknął również północną Syrię. Na terenach kontrolowanych przez rząd w Damaszku zginęło 326 osób. Na obszarach pod władzą rebeliantów co najmniej 147.

To był największy kataklizm od 1939 roku; ponad 5,3 tys. osób jest rannych; zawaliło się 2818 budynków - wyliczał turecki prezydent podczas konferencji prasowej.

CZYTAJ DALEJ

Geolog: trzęsienia ziemi w Turcji są związane ze specyficznym położeniem geograficznym

2023-02-06 17:20

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

PAP/EPA/REFIK TEKIN

Trzęsienia ziemi w Turcji są zjawiskiem naturalnym. Odpowiada za nie specyficzne położenie geograficzne. „Wiedzieliśmy, że trzęsienie ziemi w Turcji wystąpi w perspektywie kilku lub kilkunastu lat” – powiedział PAP prof. Jerzy Żaba, geolog z Instytutu Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego.

Epicentrum trzęsienia, które nastąpiło w poniedziałek o godz. 4.17 czasu lokalnego (godz. 2.17 w Polsce), znajdowało się na głębokości 10 km, 37 kilometrów na północny zachód od liczącego ok. 2 mln mieszkańców tureckiego miasta Gaziantep, położonego blisko granicy z Syrią - przekazało Europejskie Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne (EMSC). Pierwotne wstrząsy miały magnitudę 7,8. Po nich doszło do co najmniej 20 wstrząsów wtórnych; najsilniejsze o magnitudzie 6,6. Wstrząsy odczuwalne były także w Egipcie, Libanie i na Cyprze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję