Reklama

Spotkanie z Golcami

ANNA CICHOBŁAZIŃSKA
Niedziela Ogólnopolska 13/2001

Czy ktoś w Polsce zainteresował się problemem organizowania przez parafie wypoczynku letniego i zimowego dzieci i młodzieży? Czy ktoś zebrał, policzył i podsumował te akcje? Diecezje mają te dane. Warto pokusić się o ich zebranie i podsumowanie. Jest to cząstka życia parafii. Trud wielu ludzi. Otwarte serca dla dzieci, które bez ewangelicznego zapału dorosłych czas ferii i wakacji spędziłyby na obskurnych podwórkach czy placach wielkomiejskich blokowisk. Wykorzystując nieformalne kontakty, obniżając koszty do minimum, poszukując darczyńców, udaje się parafii wysłać w góry czy nad morze kilkadziesiąt, a nawet kilkaset dzieci i młodzieży. W każdej z tych grup są dzieci, których wypoczynek parafia dotuje w całości lub w znacznej części. Ich rodziców nie stać często na wyżywienie rodziny, a cóż dopiero mówić o kolonii czy zimowisku.
Wypoczynek organizowany przez parafię ma swój klimat, porządek i niepowtarzalną atmosferę. Tu dzieci się znają, choćby z widzenia - należą przecież do tej samej wspólnoty parafialnej, a często chodzą do tej samej szkoły. Ich opiekunowie to duszpasterze parafii, nauczyciele czy katecheci, z którymi mają kontakt na co dzień. Ta wiedza o sobie pozwala wytworzyć więzi, których nie sposób znaleźć na żadnej innej kolonii czy zimowisku. Witanie się i żegnanie każdego dnia modlitwą, wspólne uczestnictwo we Mszy św., zwiedzanie sanktuariów i zabytków sztuki sakralnej - to stałe punkty "Wakacji z Bogiem". Miejsca, w których wypoczywają dzieci, to najpiękniejsze zakątki naszego kraju. Tak modne przez ostatnie lata w zamożnych rodzinach wyjazdy za granicę powodują, że dzieci lepiej znają Austrię, Włochy czy nawet Tunezję niż niepowtarzalny klimat naszych gór czy jezior. Te tereny, z ich bogatą historią, religijnością, tradycją i obyczajami mieszkańców, są najlepszymi lekcjami geografii, historii, języka polskiego, religii. Ta wiedza nie odpytywana, nie powtarzana, nie sprawdzana zostaje na całe życie, gdyż rodzi się integralnie z zabawą, niepowtarzalnymi wrażeniami z wycieczek, szlaków turystycznych czy niespodziewanych, niezwykłych spotkań z ludźmi, przyrodą, kulturą naszego ojczystego kraju.

* * *

Oglądam zdjęcia z zimowiska organizowanego już od kilku lat w tym samym miejscu - w Rycerce Górnej w Beskidzie Żywieckim przez katechetów Grażynę i Wojciecha Muliców z parafii bł. Urszuli Ledóchowskiej w Częstochowie. Roześmiane buzie dzieci. Te mniejsze na kolanach opiekunów, wtulone ufnie. Pamiątkowe zdjęcia z rodziną Golców - mamą i Łukaszem - jednym z bliźniaków znanej grupy Golec uOrkiestra, których dzieci spotkały w Milówce, zaprosiły do siebie i spędziły niepowtarzalny wieczór pełen góralskich gawęd, przyśpiewek i opowieści o góralskich zwyczajach i obyczajach, w czym prym wiodła mama bliźniaków. Ileż było opowieści po powrocie do domu, ile wrażeń, którymi trzeba się podzielić z kolegami, a do tego jeszcze autografy Golców. Dzieci już odliczały dni do następnego wyjazdu. Tak rodzi się wspólnota.

Papieski jałmużnik już na Jasnej Górze

2019-08-24 18:26

it / Jasna Góra (KAI)

Kard. Konrad Krajewski jak zwykle przyszedł na Jasną Górę wraz z Pieszą Pielgrzymką Łódzką. Odkąd jest w Watykanie zawsze niesie też intencje wskazane przez papieża Franciszka. W tym roku było jednak inaczej. - Papież prosił, żeby wziąć jego intencje bez wymieniania i to dlatego chyba tak ciężko się szło - wyznał utrudzony pątnik. Dodał, że choć pogoda wyśmienita, sprzyjająca, to jednak droga trudna. - Idę, ale nie mogę przyśpieszyć – podkreślał.

BPJG

Kardynał zauważył jednak, że „chyba takie zwolnienie jest mu potrzebne”. - Żebym pomyślał, że nie można się ciągle z czymś ścigać. Myśleć- ile zrobiliśmy, ilu osobom pomogliśmy. Po prostu trzeba iść rytmem Ewangelii a tam nie ma wyścigów - powiedział.

Przeczytaj także: Kard. Konrad Krajewski: trzeba pamiętać o tym, co nam mówił Jan Paweł II

Wytrawny pątnik, bo to kolejna piesza pielgrzymka papieskiego jałmużnika, podkreśla, że „pielgrzymowanie to nie jest przejście iluś kilometrów czy zmaganie się ze swoim ciałem”. - To wreszcie marsz w dobrym kierunku i chwila na zastanowienie czym jest Kościół, jakie jest moje miejsce w Kościele, bo pielgrzymka to wyznanie wiary – dodał kard. Krajewski.

Zapytany o Kościół w Polsce widziany z perspektywy Watykanu odpowiedział: „jakie by nie były burze, to Kościół jest zawsze Chrystusowy i to jest najważniejsze”.

Kard. Konrad Krajewski jak zwykle wraz z pielgrzymami wkroczył w progi Kaplicy Matki Bożej. Nie uklęknął jednak tuż przed Cudownym Obrazem, w miejscu dla niego przygotowanym, a w przedsionku prezbiterium, tuż przy kracie.

W 94. Pieszej Pielgrzymce Łódzkiej przyszło ok. 2 tys. osób. Przyjechała też grupa rowerowa. W ciągu czterech dni pątnicy pokonali ponad 120 km. Hasłem rekolekcji było wołanie: „Stworzycielu Duchu przyjdź!”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W obronie naszej Matki i Królowej

2019-08-25 21:16

Magda Nowak

W wigilię uroczystości Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, 25 sierpnia głównymi ulicami miasta przechodzi procesja maryjna na Jasną Górę z udziałem duchowieństwa, mieszkańców Częstochowy i pielgrzymów z terenu archidiecezji. Tradycyjnie procesję poprzedzają nieszpory odprawiane w archikatedrze.

M. Sztajner/Niedziela

– Poprzez macierzyńską obecność Maryi Kościół nabiera szczególnej pewności, że żyje życiem Chrystusa Zbawiciela, że żyje tajemnicą odkupienia i uzyskuje także tę jakby doświadczalną pewność, że jest po prostu domem każdego człowieka – mówił podczas nieszporów abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Wskazał również na Maryję jako na znak nadziei, Ona jest Tą, która zachęca by mieć odwagę uwierzyć na nowo Bogu i śmiało spojrzeć w oczy Chrystusa. – Pragniemy w tej właśnie modlitwie i w naszej procesji, która jest zawsze rodzajem świadectwa, podziękować Bogu za dar Matki.

Zobacz zdjęcia: Procesja z Obrazem Matki Bożej z Archikatedry Częstochowskiej na Jasną Górę

Pragniemy prosić Go, aby postawił Maryję na naszej drodze jako światło, które pomaga nam, abyśmy my stali się światłem dla tych, którzy jeszcze trwają w ciemnościach grzechu – podsumował.

W procesji pod przewodnictwem metropolity częstochowskiego abpa Wacława Depo, uczestniczyli kapłani: z biskupem seniorem Antonim Długoszem, biskupem pomocniczym Andrzejem Przybylskim, kapitułą Bazyliki Archikatedralnej; osoby życia konsekrowanego, duża rzesza wiernych, członkowie ruchów i bractw archidiecezji, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie oraz pielgrzymi.

Uwieńczeniem modlitwy była Msza św. celebrowana na jasnogórskim Szczycie, będąca jednocześnie ostatnią nowennową Eucharystią przed jutrzejszą uroczystością. Kazanie do zebranych wygłosił bp diecezji sosnowieckiej Grzegorz Kaszak. Słowa rozważania skupił na trwających w Polsce aktach profanacji wizerunku Matki Bożej. – W trosce o szacunek dla naszej Królowej i o dobrobyt naszej ukochanej ojczyzny nie możemy milczeć, tylko na różne sposoby musimy wyrazić swój sprzeciw przeciwko tym skandalicznym zachowaniom oraz podejmować czyny pokutne, by zadośćuczynić Panu Bogu za bluźnierstwa wobec Maryi i Jego osoby – mówił.

– Pytamy autorów i uczestników ataków na Przenajświętszą Panią: Cóż złego zrobiła wam Maryja? Za co Ją tak straszliwie obrażacie? To nas bardzo boli. Maryja jest Matką Boga i naszą Matką, którą bardzo szanujemy i kochamy. Tymi haniebnymi czynami obrażacie także nasze uczucia religijne. Dlatego nie ma i nigdy nie będzie naszego przyzwolenia na takie niedopuszczalne zachowanie – zaznaczył abp Grzegorz Kaszak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem