Reklama

Urzędów

Kult św. Otylii

Marek Kruk
Edycja lubelska 25/2002

W Urzędowie na stoku pod lasem, przy drodze do Dzierzkowic, stoi skromna, drewniana kaplica z roku 1890 pod wezwaniem św. Otylii. Na jej frontonie widnieje napis: "Święta Otylio, Lekarko nasza od bólu głowy i chorób oczu, módl się za nami". Mieszkańcy Urzędowa czczą ją też jako lekarkę od bólu gardła.

Od wieków w drugi dzień Zielonych Świąt (w tym roku w dniu 20 maja) wierni gromadzą się przy małej kaplicy, niegdyś kościele św. Otylii. Jak co roku o godzinie 17.00 przy Ołtarzu polowym odprawiana jest Msza św. Tegorocznej Eucharystii przewodniczył abp senior Bolesław Pylak. Udzielił też Sakramentu Bierzmowania młodzieży z gimnazjum. W homilii zaakcentował, że kult św. Otylii w Urzędowie jest żywy. Do tego miejsca raz w roku przybywają niemal wszyscy z Ziemi Urzędowskiej.

Informacje z życia św. Otylii są skromne. Była córką alzackiego księcia Adairyka. Prawdopodobnie urodziła się niewidomą, dlatego ojciec jej się wyrzekł. Wychowywała ją opiekunka, a następnie ojciec oddał ją do opactwa w Balma. Jak głosi legenda podczas chrztu Otylia miała odzyskać wzrok i wtedy wróciła do ojca na zamek. Na jej prośbę ojciec ufundował opactwo w Hohenbourgu, a Otylia została pierwszą opatką. Podanie głosi, że ufundowała ona inne opactwo żeńskie. Zmarła około roku 720. Pochowano ją w kościele św. Jana w Hohenbourgu. Jej relikwie trafiły m.in. do Pragi, a z Czech kult Świętej zaczął rozpowszechniać się w Polsce. Ikonografia przedstawia ją w stroju opatki z księgą reguł i naczyniem płaskim, na którym są widoczne oczy.

Kult św. Otylii w Urzędowie prawdopodobnie szerzył się za pośrednictwem kanoników regularnych laterańskich, którzy mieli swój dom zakonny w Kraśniku. Z ich kościoła zachował się rękopis mszału z formularzem ku czci św. Otylii. Kanonicy dali też początek kultu świętej w Rędzinach Częstochowskich. Tam jest też zapisane zdanie: "Przed rokiem 1624 odprawiano tam nabożeństwa ku czci św. Otylii, a tamtejszy jej obraz jest też stary, jak i jej wizerunek w Urzędowie". Tak więc z pewnością już w XVII wieku czczono ją w Urzędowie. W Kościele Powszechnym jej święto wypada w 13 grudnia ( data śmierci), jednak w Urzędowie od najdawniejszych czasów czczą ją w drugi dzień Zielonych Świąt. Na odpust św. Otylii już przed wojną przybywały liczne "kompanie", często zza Wisły. Pątnicy w Rynku byli witani przez ówczesnego proboszcza.

Wielką czcią cieszy się obraz patronki osady. Znajduje się on w wielkim Ołtarzu kościoła parafialnego. Podczas jego odsłaniania wierni śpiewają pieśń: "Święta Otylio, patronko ludu". W tejże świątyni są dwa XVIII-wieczne feretrony z obrazami Świętej. Tradycją jest, że przy chrzcie dziewczynkom często nadaje się to imię, a młodzież żeńska przy bierzmowaniu obiera ją sobie za patronkę. W kaplicy nie ma zaginionej wcześniejszej rzeźby św. Otylii, obecna pochodzi z początku XIX wieku. Wierni gromadzą się przy kaplicy także w zwykłe dni. Modlą się, piją wodę ze źródła i zabierają ją do domów. Często woda trafia do osób daleko mieszkających od Urzędowa. Istnieje zwyczaj chodzenia po wodę do źródła św. Otylii w Wielki Czwartek. Wiara ludu mówi, że czysta woda "od św. Otylii" jest pomocna w chorobach oczu, głowy i gardła. A wota zawieszone wokół Ołtarza Świętej w kościele parafialnym potwierdzają doznane łaski Boże za jej wstawiennictwem. Przed nami czas wakacji i urlopów - zatem zapraszam do Urzędowa i do kaplicy św. Otylii.

Obszerne informacje zamieszczone w tekście pochodzą z broszury bp. Edmunda Ilcewicza "Św. Otylia - patronka Urzędowa", która w roku 1999 ukazała się staraniem Towarzystwa Ziemi Urzędowskiej.

Wiedeń: skandaliczne zachowanie austriackich piłkarek powodem odwołania meczu z reprezentacją Watykanu

2019-06-22 21:27

ts (KAI) / Wiedeń

W Wiedniu miał się odbyć dziś mecz piłki nożnej kobiet, w którym po raz pierwszy za granicą miała zagrać reprezentacja Watykanu. Niestety, mecz nie doszedł do skutku ze względu na skandaliczne zachowanie zawodniczek austriackich, poinformowała telewizja ORF.

AnnRos/pixabay.com

Według tej informacji, na wiedeńskim stadionie miały się zmierzyć zawodniczki nowo utworzonej reprezentacji FC Watykan i wiedeńskiego klubu FC Mariahilf. Przeszkodziła w tym postawa zwolenniczek aborcji wśród zawodniczek austriackich w czasie, gdy odgrywano hymn Państwa Watykańskiego.

Obecny na stadionie nuncjusz apostolski w Austrii, Pedro Lopez Quintana, zadecydował o wycofaniu reprezentacji watykańskiej.

Towarzyski mecz, który miał zostać rozegrany wczesnym popołudniem, poprzedziła wspólna Msza św. i poświęcenie boiska. „Jednak od hymnu sprawy potoczyły się gwałtownie” - poinformowała ORF.

Podczas hymnu watykańskiego kilka zawodniczek austriackich podniosło koszulki „pokazując wymalowane na brzuchach jajniki oraz hasła wzywające do legalizacji aborcji”.

W reakcji nuncjusz apostolski wraz z towarzyszącymi mu osobami natychmiast opuścili stadion. Mimo, iż po hymnach zawodniczki zwyczajowo uścisnęły sobie ręce, nie odezwał się gwizdek rozpoczynający grę, a watykański trener wezwał swoje zawodniczki na ławkę. Publiczność natomiast poinformowano w krótkim komunikacie, że piłkarska reprezentacja kobieca z Watykanu nie wystąpi.

Przedstawicielka austriackich zawodniczek uczestniczących w akcji Luise H. powiedziała w rozmowie z ORF, że grupa zupełnie nie zdawała sobie sprawy z konsekwencji ich akcji i chętnie rozegrałaby mecz.

Dziennikarzom organizatorki akcji rozdały ulotki mówiące o tym, że aktywistki nie utożsamiają się z negatywnym stanowiskiem Kościoła wobec aborcji oraz „małżeństw” osób tej samej płci.

Według ORF, tłumaczyły, że nie były świadome tego, iż „ich akcja podczas odgrywania hymnu Watykanu i w obecności nuncjusza apostolskiego jest szkodliwa dla idei sportu i może zniszczyć wielotygodniowe przygotowania”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowy Sącz: jezuita popełnił samobójstwo

2019-06-25 11:02

jezuici.pl/dg / Nowy Sącz (KAI)

Wczoraj po południu w Nowym Sączu o. Piotr Matejski, jezuita, odebrał sobie życie. Miał 51 lat. W 1987 roku wstąpił do Towarzystwa Jezusowego, gdzie w 2000 roku przyjął święcenia kapłańskie. Był cenionym historykiem i duszpasterzem. "Wiemy, że jeśli ktokolwiek decyduje się na taki krok, robi to w rozpaczy, nie mogąc poradzić sobie z wewnętrznym bólem lub lękiem. Tymczasem nikt z nas, którzy znaliśmy o. Piotra i którzy z Nim się przyjaźniliśmy, nie podejrzewał, że przeżywa tego typu dramat wewnętrzny" - napisał w oświadczeniu prowincjał jezuitów, o. Jakub Kołacz SJ.

nowysacz.jezuici.pl

Publikujemy oświadczenie prowincjała Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego:

Drodzy Współbracia,

Współpracownicy w Misji i Przyjaciele Towarzystwa Jezusowego.

Wczoraj wczesnym popołudniem odebrał sobie życie o. Piotr Matejski SJ, na stałe pracujący w szkole i parafii w Nowym Sączu przy ul. Ks. Skargi. Ta tragiczna wiadomość jest dla nas wszystkich zaskoczeniem. Przyjęliśmy ją z niedowierzaniem, a nawet z przerażeniem. Wiemy, że jeśli ktokolwiek decyduje się na taki krok, robi to w rozpaczy, nie mogąc poradzić sobie z wewnętrznym bólem lub lękiem. Tymczasem nikt z nas, którzy znaliśmy o. Piotra i którzy z Nim się przyjaźniliśmy, nie podejrzewał, że przeżywa tego typu dramat wewnętrzny.

Na dzień dzisiejszy nie jesteśmy w stanie powiedzieć nic na temat powodów i motywów Jego czynu. Trwa postępowanie wyjaśniające prowadzone przez policję, a my musimy poczekać na jego rezultaty.

Ten dramat jest udziałem nas wszystkich, dlatego proszę, wspierajmy się nawzajem życzliwością i modlitwą, oddając Bogu wszystko to, co dla nas jest niezrozumiałe i co nas zasmuca. Prośmy też, aby miłosierny Pan, który zna ludzkie serca, przyjął do siebie o. Piotra.

AMDG Jakub Kołacz SJ Prowincjał

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem