Reklama

Wiadomości

Rzecznik rządu: dokumenty KPO zostały oficjalnie przekazane do Brukseli

Dokumenty związane z Krajowym Planem Odbudowy zostały oficjalnie złożone w Komisji Europejskiej, już w tej formalnej wersji, przez specjalny system informatyczny wykorzystywany przez KE, co zamyka proces składania KPO przez Polskę - poinformował w poniedziałek rzecznik rządu Piotr Müller.

2021-05-03 18:59

[ TEMATY ]

rząd

Bożena Sztajner/Niedziela

"W piątek Rada Ministrów przyjęła ten projekt, został przesłany jeszcze w formie roboczej, a dzisiaj zakończyliśmy już proces składania Krajowego Planu Odbudowy w Komisji Europejskiej" - powiedział Piotr Müller podczas briefingu prasowego przed siedzibą KPRM.

Towarzyszący mu wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda powiedział, że Krajowy Plan Odbudowy to gigantyczny program reform na najbliższe pięć lat.

Reklama

Buda zapewnił, że w dokumencie znalazły się wszystkie uwagi wynegocjowane z Lewicą, a także uwagi, które wpłynęły w trakcie konsultacji społecznych, przede wszystkich dotyczące samorządów i rolnictwa. "Lewica widziała dokument na chwilę przed zatwierdzeniem go przez Radę Ministrów i wysłaniem go nieformalnie w piątek. Mieliśmy drobne uwagi jeszcze w czwartek - nanosiliśmy je na Krajowy Plan Odbudowy i od tego momentu - od piątku - plan się nie zmienił, więc pełna, aktualna treść KPO jest znana wszystkim - łącznie z Lewicą" - zaznaczył.

"Dokument na ten moment jest zamknięty, tzn. nie podlega weryfikacji. Dlatego odwlekanie głosowania, decyzji w tej sprawie czy ratyfikacji jest nieuzasadnione, bo z naszej inicjatywy nic w tym dokumencie już się zmienić nie może" - podkreślił.

Wiceminister zaapelował do wszystkich klubów parlamentarnych, by zagłosowały nad ratyfikacją po to, by "nadać procedurze kolejne kroki i móc w okresie letnim skorzystać z pierwszych środków z KPO".

Reklama

Müller poinformował z kolei, że premier Mateusz Morawiecki spotka się we wtorek z unijnym komisarzem ds. rolnictwa Januszem Wojciechowskim w ramach dyskusji o wdrażaniu środków unijnych z nowej perspektywy unijnej i Funduszu Odbudowy.

Buda zrelacjonował, że jeszcze w poniedziałek w południe przed formalnym wysłaniem dokumentu odbyło się spotkanie z przedstawicielami KE ws. Krajowego Planu Odbudowy. "Przedyskutowaliśmy szczegóły, które w planie są zawarte i mniej więcej chwilę przed godz. 15 wysłaliśmy oficjalnie nasz KPO" - powiedział. Jak dodał nie jest więc uzasadnione przekładanie planowanej na wtorek ratyfikacji Funduszu Odbudowy w Sejmie.

Pytany o kwestię wcześniejszych informacji o ewentualnych dwóch tygodniach na wprowadzenie korekt do dokumentu od złożenia jego wersji roboczej Buda przypomniał, że "Komisja Europejska powiedziała, że po złożeniu nieformalnym, po zatwierdzeniu przez Radę Ministrów są maksymalnie dwa tygodnie na roboczą dyskusję z Komisją". "Uznaliśmy, że nie ma powodu, by czekać maksymalnie dwa tygodnie" - powiedział Buda.

"Myśmy dziś to spotkanie (z przedstawicielami KE - PAP) odbyli, wyjaśniliśmy sobie szczegóły, nie wymagały one żadnych poprawek naszego planu, stąd dzisiaj oficjalnie go złożyliśmy. (...) Taki był plan. Mogliśmy to zrobić za kilka dni, mogliśmy to zrobić dzisiaj" – przekazał. Jak dodał - 3 maja w Brukseli jest dniem roboczym, tak że "nie było żadnego problemu".

Jak dodał, "po tym spotkaniu doszliśmy do wniosku, że nie ma żadnych przeciwwskazań, żeby go formalnie złożyć". "Tak jak mówiłem – w piątek złożyliśmy go w takiej formie, jaki był po Radzie Ministrów. Wysłaliśmy go nieformalnie, jak zrobiło wiele krajów, a dzisiaj już ostatecznie wysłaliśmy go w systemie" – wskazał.

Zauważył przy tym, że będzie on dostępny w Komisji Europejskiej, ale również w Radzie Europejskiej oraz Parlamencie Europejskim. "Dokument będzie oficjalnie będzie znany wszystkim organom na poziomie europejskim" – podsumował.

Pytany o planowane na środę rozpoczęcie prac zespołu roboczego z udziałem samorządów ws. KPO, Buda wyjaśnił rozmowy te nie będą dotyczyły treści Krajowego Planu Odbudowy. "Ta sprawa jest absolutnie zamknięta. Na poziomie Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu spotkaliśmy się kilka razy. Kilkanaście godzin poświęciliśmy na dyskusję w tej sprawie i bardzo dużo udało się zmienić na rzecz samorządów - zaznaczył Buda.

"Natomiast dyskusja i zespół roboczy, który powołaliśmy, dotyczy pracy nad wdrażeniem KPO. Będziemy zapewne rozmawiać jeszcze ze dwa miesiące na ten temat" - zapowiedział wiceminister funduszy i polityki regionalnej.

"Treść KPO, interwencje i reformy tam zawarte - to już nie może się zmienić" - podkreślił Buda.

Zapewnił, że w "Komitecie Monitorującym będą przedstawiciele: samorządów, związków zawodowych, przedsiębiorców - pełen katalog podmiotów, które chciały uczestniczyć w tym Komitecie".

Pytany o zapewnienie samorządowców, że nie będą w przyszłości brali odpowiedzialności za pożyczki wzięte z Funduszu Odbudowy, wiceminister Buda przypomniał, że "Polska w pierwszej kolejności korzysta z pożyczek - ok. 11 mld euro". Jak zaznaczył - "jest jeszcze kolejna pula do wykorzystania w najbliższych dwóch latach. Dopiero po wykorzystaniu całej kwoty będziemy mogli powiedzieć, jak te proporcje się rozkładają" - powiedział wiceminister.

Wyjaśnił, że "pożyczka dla beneficjenta końcowego - może być dotacją, czy częściową dotacją. Po drugie wykorzystujemy dzisiaj 1/3 z tych pożyczek. Będziemy programowali kolejne, a mamy na to czas do 2023 r." - powiedział Buda.

We wtorek Sejm ma głosować nad ratyfikacją decyzji Rady Europejskiej z grudnia ub.r. w sprawie zwiększenia zasobów własnych Unii. Ratyfikacja jest niezbędna do uruchomienia wypłat z Funduszu Odbudowy. Podział środków jest opisany w Krajowym Planie Odbudowy.

KPO musi przygotować każde państwo członkowskie i przesłać do Komisji Europejskiej. W dokumencie wyodrębniono część grantową i pożyczkową. Z Funduszu Odbudowy Polska będzie miała do dyspozycji około 58 mld euro. Na tę kwotę składa się 23,9 mld euro dotacji i 34,2 mld euro pożyczek. "To jest dokument, który ma 400 stron" - powiedział Müller, pytany co zawiera KPO.

"Jeżeli miałbym krótko odpowiedzieć, to po pierwsze: szpitalnictwo i cały system służby zdrowia" - wyjaśnił natomiast Buda mówiąc o głównych zagadnieniach KPO. Poinformował, że na ten cel zostanie przeznaczonych kilkanaście miliardów. "Wszyscy wiemy jak ucierpiało szpitalnictwo, zostało przetestowane w związku z pandemią. Więc będziemy widzieli w każdej jednostce gigantyczne nakłady na placówki ochrony zdrowia" - dodał.

"Następnie (...): ogromne inwestycje w zakresie transportu niskoemisyjnego, zeroemisyjnego, to są koleje, to jest transport autobusowy niskoemisyjny. Następnie: czyste powietrze - to, na czym nam najbardziej zależy - klimat, ochrona klimatu, czyli wymiana przysłowiowych +kopciuchów+, ale też farmy fotowoltaiczne, farmy wiatrowe" - wyliczał wiceminister funduszy i polityki regionalnej. "Cała masa inwestycji dotyczących szkolnictwa, żłobki, przedszkola" - dodał.

"Te wszystkie zadania mieszczą się w Krajowym Planie Odbudowy" - wskazał Buda. "To jest gigantyczny program reform na najbliższe pięć lat" - podkreślił. "KPO jest do 2026 r." - wyjaśnił.

Rzecznik rządu i wiceminister pytani byli czy w KPO będą też środki na rolnictwo i obszary wiejskie. "Środki na politykę rolną są oczywiście w gigantycznej części w klasycznym budżecie unijnym, ale również w KPO" - wyjaśnił Müller. "To jest ponad 2,5 mld euro na same rolnicze zadania, na tereny wiejskie dużo, dużo więcej" - dodał Buda. (PAP)

Autor: Marcin Jabłoński

mja/ pś/ kmz/ nmk/ mgw/ dsr/ robs/

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Porozumienie rządu z górnikami podpisane

[ TEMATY ]

rząd

górnicy

Krzysztof Duda / photo on flickr

Kopalnia Makoszowy

Kopalnia Makoszowy

Po godz. 17 podpisano porozumienie między protestującymi górnikami a przedstawicielem rządu. Podczas spotkania obecna była premier Ewa Kopacz.

CZYTAJ DALEJ

Trwa konwencja, na której zostanie zaprezentowany Polski Ład

2021-05-15 10:09

O godz. 10 w sobotę rozpoczęła się konwencja programowa, na której m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz premier Mateusz Morawiecki zaprezentują Polski Ład, czyli nowy społeczno-gospodarczy program na okres pocovidowy.

Konwencja w związku z nadal obowiązującymi ograniczeniami spowodowanymi pandemią odbywa się w formie zdalnej. Planowane jest wystąpienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, premiera Mateusza Morawieckiego, marszałek Sejmu Elżbiety Witek, a także liderów Porozumienia i Solidarnej Polski - Jarosława Gowina oraz Zbigniewa Ziobry.

CZYTAJ DALEJ

Abp Szal do Akcji Katolickiej: Jesteście kontynuatorami tego wielkiego dziedzictwa jakim jest droga ucznia Chrystusa.

2021-05-15 20:29

Ks. Maciej Flader

Mszy św. przewodniczył abp Adam Szal

Mszy św. przewodniczył abp Adam Szal

Gdy spotykamy się dzisiaj jako członkowie Akcji Katolickiej musimy sobie uświadomić, że w szkole Jezusa niezwykłym uczniem był św. Andrzej Bobola – mówił abp Adam Szal – metropolita przemyski podczas pielgrzymki Akcji Katolickiej Archidiecezji Przemyskiej do Strachociny w przeddzień liturgicznego wspomnienia św. Andrzeja Boboli – patrona Akcji Katolickiej w archidiecezji przemyskiej.

W wygłoszonej homilii Metropolita przemyski zwrócił uwagę, że dziś wierzących w Chrystusa ogarnia duchowa pandemia, na która jedyną odpowiedź jest szczera wiara w Chrystusa: - Ogarnia nas dzisiaj pandemia duchowa. Widzimy jak sprzęgają się siły zła. Po to aby wyrwać wiarę, aby krytykować, niszczyć to co zostało wypracowane przez tradycję chrześcijańską już dwa tysiące lat temu. Szukamy pomocy, szukamy leków, szczepionek, stosujemy różne obostrzenia, nieraz jesteśmy w poczuciu bezradności, ale też szukamy odpowiedzi na pytania, sami sobie tez sobie udzielamy tych odpowiedzi w różny sposób pytamy o sens cierpienia tego wszystkiego, tych czasów. Szukamy także odpowiedzi na pytanie, jaki jest sens zmagania z tymi trudnościami, także z tymi trudnościami, którymi jest zjawisko pandemii duchowej. Pojawia się pytanie: co robić aby zachować wiarę, aby zachować jedność wiary o której tak gorąco mówi Jezus w Ewangelii. Stąd też można powiedzieć, że czujemy się w pewnym sensie i uczniami i nauczycielami. Uświadamiamy sobie dzisiaj tutaj właśnie, kiedy wspominamy św. Andrzeja Bobolę, że jesteśmy w szkole Jezusa. W szkole, która należy do najstarszych na świecie. Szkole, która jest dziwna, bo jest otwarta dla wszystkich ochrzczonych. Każdy ochrzczony, nawet każdy człowiek dobrej woli, może wejść do tej szkoły bo jej założycielem jest Chrystus – Nauczyciel, Mistrz, Zbawiciel, który mówi: pójdźcie do mnie wszyscy. On chce abyśmy my słuchali Jego słów i przez to doznawali tego niezwykłego daru, jakim jest zbawienie. Niektórzy kończą ta szkole z wyróżnieniem poprzez akt beatyfikacji czy kanonizacji. Są pokazywani jako wzorowi uczniowie – mówił kaznodzieja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję