Reklama

Wiadomości z Watykanu


Niedziela Ogólnopolska 44/2001

Dla dobra państwa i społeczeństwa fundamentalne znaczenie ma ochrona rodziny opartej na małżeństwie. Jeśli zabraknie przekonania, że w żaden sposób nie można stawiać na jednej płaszczyźnie rodziny opartej na małżeństwie i innych form związków uczuciowych, zagrożona staje się sama struktura społeczna i jej prawne podstawy. Harmonijny rozwój i postęp narodu zależą w znacznej mierze od jego zdolności inwestowania w rodzinę, gwarantując jej na szczeblu legislacyjnym, socjalnym i kulturowym pełną i faktyczną realizację swoich funkcji i zadań.

Jan Paweł II

(Z przemówienia podczas spotkania z włoskimi rodzinami, 20 października 2001 r.)

Jan Paweł II do Polaków

"´Bądź mi miłościw, Boże nieskończony/ Według wielkiego miłosierdzia Twego/ Według litości Twej niepoliczonej/ Chciej zmazać mnóstwo przewinienia mego/ Oczyść mnie z złości... tej godziny/ Obmyj mnie z brudu, w którym mnie grzech trzyma/ Bo ja poznaję wielkość mojej winy/ I grzech mój zawsze przed mymi oczyma´. Właśnie Psalm 51 [50] był tematem dzisiejszej katechezy. Trzeba, ażeby ten Psalm pokutny, autorstwa króla Dawida, grzesznika, nieraz wracał na nasze usta i do naszego serca, ażebyśmy przez ten Psalm pokutny żałowali za nasze grzechy i wyrażali ufność w nieskończone Boże Miłosierdzie. ´Stwórz we mnie serce czyste/ I ducha prawego odnów w moich wnętrznościach´.
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!".

Audiencja generalna 24 października 2001 r.

"Anioł Pański" z Papieżem

21 października br. przed południową modlitwą Anioł Pański Jan Paweł II zaapelował o pokój w Ziemi Świętej. Papież odmówił z wiernymi modlitwę na zakończenie Mszy św., podczas której wyniósł na ołtarze włoskie małżeństwo Luigiego Beltrame Quattrocchi i Marię Corsini. W wygłoszonym przemówieniu Ojciec Święty nawiązał do Światowego Dnia Misyjnego, a także mówił o problemach i zadaniach rodziny na początku nowego tysiąclecia, polecając ją wstawiennictwu nowych błogosławionych. Oto pełny tekst papieskiego przemówienia:
"Drodzy Bracia i Siostry, obchodzimy dzisiaj Światowy Dzień Misyjny, ustanowiony 75 lat temu przez papieża Piusa XI. Przypomina on całemu ludowi Bożemu o nieustannej aktualności misji głoszenia Ewangelii wszystkim narodom, powierzonej przez Chrystusa swemu Kościołowi ( por. Mt 28, 19). Zadanie to staje się szczególnie pilne na początku trzeciego tysiąclecia, gdy spoglądamy na ogromną część ludzkości, która nie zna jeszcze bądź nie uznaje Chrystusa. Misja ad gentes, do wszystkich ludzi, jest dzisiaj bardziej aktualna niż kiedykolwiek.
Nie brak, niestety, w dobie obecnej groźnych sytuacji, które trzymają w niepokoju całą ludzkość. Z głębokim smutkiem odbieram bolesne i niepokojące doniesienia z Betlejem, jak również z miast Beit Jala i Beit Sahour. Wojna i śmierć dotarły nawet na plac Bazyliki Narodzenia Pańskiego. W imię Boże powtarzam: Przemoc stanowi dla wszystkich jedynie drogę śmierci i zniszczenia, które profanuje świętość Boga i godność człowieka.
Rodziny ofiar przemocy zapewniam o mojej solidarności w żałobie, w modlitwie i nadziei. Otrzymały one dar mieszkania w Ziemi Świętej, dany żydom, chrześcijanom i muzułmanom. Wspólnym wysiłkiem trzeba uczynić Ziemię Świętą ziemią pokoju i braterstwa.
Na negatywne posunięcia, jakie mają miejsce na świecie, Kościół odpowiada nasileniem zaangażowania w przepowiadanie Chrystusa - nadziei człowieka i nadziei świata!
W tej misji nadziei pierwszorzędna rola powierzona została rodzinom. Rodzina bowiem głosi Ewangelię nadziei przez samo swoje ustanowienie, albowiem opiera się na wzajemnym zaufaniu i wierze w Opatrzność. Rodzina głosi nadzieję, ponieważ jest miejscem, w którym rozkwita i dojrzewa życie, w wielkodusznym i odpowiedzialnym wypełnianiu ojcostwa i macierzyństwa. Autentyczna rodzina, oparta na małżeństwie, jest sama w sobie ´Dobrą Nowiną´ dla świata.
Prócz tego w naszych czasach coraz więcej jest rodzin, które współpracują czynnie w ewangelizacji, tak we własnej parafii i diecezji, jak i podzielając samą misję ad gentes. Tak, Drogie Rodziny, dojrzała w Kościele godzina rodziny, która jest jednocześnie godziną misji. Potwierdza to dzisiejsza beatyfikacja małżonków Luigiego Beltrame Quattrocchi i Marii Corsini. Ich wstawiennictwu, połączonemu ze wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny, powierzamy w sposób szczególny zaangażowanie misyjne chrześcijańskich rodzin.
Czynimy to w obecności czcigodnego wizerunku Matki Bożej z Loreto, która wczoraj i dzisiaj była wśród nas, pomagając nam w sposób bardziej konkretny odczuć macierzyńską obecność Maryi Panny i przeżyć ducha Świętej Rodziny z Nazaretu. W tym samym duchu odmówmy teraz modlitwę Angelus".

Ojciec Święty zaproszony do Meksyku

Jan Paweł II być może odwiedzi po raz piąty Meksyk, przy okazji pobytu na kontynencie amerykańskim w związku z głównymi obchodami Światowego Dnia Młodzieży w Toronto w lipcu 2002 r. Odpowiednie zaproszenie przekazał Ojcu Świętemu 18 października br. podczas audiencji w Watykanie prezydent tego kraju Vicente Fox Quesada.
Wiadomość o ewentualnym przyjeździe Papieża do Meksyku podał podsekretarz ds. ludności, migracji i spraw religijnych - Javier Moctezuma BarragaMn. Poinformował on, że w czasie spotkania z Ojcem Świętym prezydent oficjalnie zaprosił go do odwiedzenia kraju. "Decyzja zależy tylko od Ojca Świętego" - dodał Moctezuma. Jednocześnie zaznaczył, że Meksyk liczy się z niezbędnymi uwarunkowaniami infrastruktury i bezpieczeństwa, "jak to było w przeszłości", aby przygotować nową wizytę papieską.

Reklama

Spotkanie z włoskimi rodzinami

20 października br. blisko sto tysięcy osób wzięło udział w spotkaniu włoskich rodzin z Janem Pawłem II, zorganizowanym przez Episkopat w związku z 20. rocznicą ukazania się adhortacji apostolskiej Familiaris consortio. Na tę okazję, na osobiste życzenie Jana Pawła II, przywieziono po raz pierwszy do Watykanu figurę Matki Bożej Loretańskiej.
"Hasło spotkania: Wierzyć w rodzinę - to budować przyszłość zachęca nas do refleksji nad prawdą rodziny i zarazem nad jej rolą w przyszłości ludzkości - zauważył Ojciec Święty. Pomoże nam w tym rozważaniu kilka pytań: Dlaczego wierzyć w rodzinę? W jaką rodzinę mamy wierzyć? Kto musi wierzyć w rodzinę?" - mówił Papież.
Odpowiadając na pierwsze pytanie, Jan Paweł II podkreślił, że "Bóg wierzy niezłomnie w rodzinę". Przypomniał apel zawarty w adhortacji Familiaris consortio: "Rodzino, stań się tym, czym jesteś" ( por. n. 17), po czym powiedział: "Dzisiaj dodaję: ´Rodzino, wierz w to, czym jesteś´, wierz w swoje powołanie, ażeby być jasnym znakiem miłości Bożej". Odpowiadając na pytanie: "W jaką rodzinę mamy wierzyć?", Jan Paweł II raz jeszcze skrytykował próby zrównania wolnych związków z rodzinami opartymi na sakramencie małżeństwa.
Ojciec Święty podkreślił, że "w ustroju demokratycznym kwestią fundamentalną staje się dopuszczenie do głosu racji uzasadniających obronę rodziny opartej na małżeństwie". "Stanowi ona główne źródło nadziei na przyszłość ludzkości (...). Mamy zatem nadzieję, że pojedyncze osoby, wspólnoty i podmioty społeczne pokładać będą coraz większą wiarę w rodzinie opartej na małżeństwie, będącej miejscem miłości i autentycznej solidarności" - mówił Papież.
Ojciec Święty zwrócił się ze szczególnym wezwaniem do polityków i rządzących, od których rodziny "oczekują na inicjatywy legislacyjne podyktowane poszanowaniem godności osoby ludzkiej i właściwym zastosowaniem zasady pomocniczości między państwem a rodziną" .
Wyjaśnił, że chodzi o inicjatywy w dziedzinie oświaty, budownictwa mieszkaniowego, organizacji pracy i podatków oraz - co szczególnie podkreślił - w dziedzinie mediów. "Szczególną uwagę należy zwrócić na uzasadnione obawy wielu rodzin uskarżających się na rosnący upadek środków przekazu, które - niosąc przemoc, banał i pornografię - okazują coraz mniej troski o niepełnoletnich i ich prawa. Instytucje i siły społeczne nie mogą pozostawić rodzin samym sobie w wysiłku zagwarantowania dzieciom zdrowego środowiska oraz pozytywnych i bogatych wartości ludzkich i religijnych" - powiedział Jan Paweł II.
Papież wyraził ponadto uznanie dla inicjatywy "Family for Family", czyli dla zbiórki na rzecz rodzin w siedemnastu krajach Europy Środkowej i Wschodniej, w tym także w Polsce, gdzie powstaną poradnie rodzinne, przychodnie i ośrodki pomocy społecznej.

Inauguracja nowego roku akademickiego papieskich uczelni rzymskich

Uczelnie kościelne, uniwersytety papieskie odgrywają bardzo ważną rolę w dziele ewangelizacji i inkulturacji wiary. Mają do spełnienia ważną misję w dzisiejszym, tak bardzo zmieniającym się świecie. Przypomniano tę prawdę podcas uroczystej koncelebry w Bazylice św. Piotra w Rzymie na rozpoczęcie roku akademickiego, 19 października br. W obecności Ojca Świętego Jana Pawła II Mszy św. przewodniczył kard. Zenon Grocholewski - prefekt Kongregacji ds. Wychowania Katolickiego. Koncelebrowali także rektorzy uniwersytetów papieskich, dziekani fakultetów, rektorzy kolegiów i instytutów rzymskich, profesorzy i studenci.
Słowa powitania skierował do Ojca Świętego kard. Zenon Grocholewski. Wyraził radość, że może prezentować wspólnoty uniwersyteckie papieskich uczelni w Rzymie. Podziękował "za cenny dar przyniesiony całemu światu wraz z listem apostolskim Novo millennio ineunte (...), który ofiarował wskazania pastoralne na najbliższą przyszłość". " Dziedzictwem, które nam zostawił Wielki Jubileusz - mówił - jest spotkanie z Chrystusem, jedynym Zbawicielem człowieka". Kardynał Prefekt przypomniał, że "spojrzenie Chrystusa Zbawiciela, do kontemplowania którego jesteśmy wezwani, jest spojrzeniem Tego, który przenika także świat kultury i wiedzy ludzkiej, Tego, który zna do głębi serce człowieka" . Płynie stąd wezwanie, że należy przemieniać swoje życie, dążyć do świętości, do dawania świadectwa i daru z siebie - do czego wezwani są wszyscy, którzy uczą się, pracują na uniwersytetach papieskich.
Następnie Ojciec Święty Jan Paweł II przypomniał w homilii, jakie zadania stają przed tymi, którzy pragną zgłębiać swoją wiedzę. Profesorowie różnych dyscyplin kościelnych spełniają ważną misję w Kościele, "są wezwani, aby podtrzymywać przekaz wiary i promować poszukiwanie prawdy". W bardzo ciepłych słowach Jan Paweł II zwrócił się do zgromadzonej rzeszy studentów, którzy mają "przywilej pogłębiania przy Stolicy Piotra swojej formacji kulturowej i duchowej". Przypominał, że obowiązek i trud połączony ze studiami przyniesie owoce dobra, nie tylko dla samych studiujących, ale także dla tych, którzy później zostaną powierzeni ich odpowiedzialności. Mówiąc o roli teologa, Ojciec Święty przypomniał, że teolog "musi być zawsze świadomy istoty powołania kościelnego swojej działalności", służy bowiem misji ewangelizacyjnej Kościoła. Zwracając się do profesorów i studentów, Jan Paweł II zaapelował, aby mieli świadomość, że wykonują swoją pracę "z Kościołem, w Kościele i dla Kościoła". Uniwersytety kościelne, profesorowie mają także do spełnienia ważną rolę, ofiarowując swoją działalność i współpracę formacji duchowej, kulturalnej i ludzkiej studentów. Dlatego doświadczenie studiów w Rzymie ma pomagać "w pogłębieniu sensu przynależności do Kościoła i doświadczeniu katolickości", czego życzył studentom Ojciec Święty.
Na zakończenie homilii Jan Paweł II powrócił do lat, gdy był biskupem w Krakowie oraz przywołał postać św. Jana Kantego i sławny Uniwersytet Jagielloński w Krakowie.
Po apostolskim błogosławieństwie, udzielonym przez Ojca Świętego, zaintonowano modlitwę za Papieża: Oremus pro Pontifice.

Ks. Mariusz Frukacz

Reklama

Jeżeli bowiem z Nim współumarliśmy, z Nim także żyć będziemy

2019-10-08 14:18

Ks. prof. Waldemar Chrostowski
Niedziela Ogólnopolska 41/2019, str. 29

pixel2013/pixabay.com

Uzdrowienie trędowatego Naamana potwierdziło zachętę proroka Elizeusza, by chory całkowicie zaufał Bogu. W czasach Starego Testamentu Bóg okazywał swą moc w nadzwyczajnych znakach, które towarzyszyły historii ludu Jego wybrania, ale jak świadczy uzdrowienie tego cudzoziemca, nie ograniczały się do Izraelitów. Stawało się jasne, że Bóg jest Panem dziejów i losów całej ludzkości. Także w naszych czasach, w których istnieją rozmaite wierzenia i religie, trzeba niestrudzenie świadczyć o Bogu jedynym, który w Jezusie Chrystusie „okazał ludom swe zbawienie”.

Ewangelia według św. Łukasza opowiada o uzdrowieniu przez Jezusa dziesięciu trędowatych. Pogranicze Samarii i Galilei zamieszkiwali Żydzi oraz ludzie innych narodowości. Ujrzawszy chorych, którzy błagali o pomoc, Jezus nie dociekał, z kim ma do czynienia, lecz przywrócił im zdrowie. O ile jednak Naaman pospieszył z podziękowaniem Elizeuszowi, to tylko jeden z dziesięciu uzdrowionych z trądu postąpił tak samo. W pytaniu Jezusa pobrzmiewa smutek: „Gdzie jest dziewięciu?”. W podziękowaniu, które okazał jeden z trędowatych, znalazło wyraz nastawienie serca podatnego na przyjęcie łaski większej niż zdrowie ciała. W cudownych znakach, które są częścią również naszego życia, spotykają się dwie miłości: Boża do nas i nasza do Boga.

Największy dar Boga dla ludzkości to zbawienie, którego dokonał On w Jezusie Chrystusie. Zmartwychwstanie Jezusa, otwierając perspektywę życia wiecznego, stanowi podstawę nadziei, która nadaje najgłębszy sens życiu chrześcijanina. Ta nadzieja nie ogranicza się do uwarunkowań, potrzeb i wymiarów tego świata, co pozwala nam – na wzór św. Pawła – godnie przyjąć i cierpliwie znosić wszystko, co trudne. Kiedy tak nie jest, wtedy słowo Boże ulega spętaniu, gdyż nie znajduje potwierdzenia w życiu, wskutek czego traci na wiarygodności. Apostoł podkreśla, że życie chrześcijanina powinno się odbywać w blasku Krzyża jako fundamentu niezachwianej nadziei: „Jeżeli bowiem z Nim współumarliśmy, z Nim także żyć będziemy”. Wyznawcy Chrystusa, żyjąc w doczesności, są ukierunkowani ku wieczności i to ona jest naszym ostatecznym celem i przeznaczeniem. Ta pewność przynosi radość, podczas gdy rezygnacja z niej, a tym bardziej jej odrzucenie, zapowiadają tragiczną w skutkach odpowiedzialność: „Jeśli się będziemy Go zapierali, to i On nas się zaprze”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papieski tweet o świętych zachwycił kibiców futbolu w USA

2019-10-14 13:02

ts (KAI) / Nowy Orlean

Wpis papieża Franciszka na Twitterze na temat nowych świętych Kościoła katolickiego ucieszył kibiców piłkarskich w USA. Tweet z 13 października, w którym papież dziękuje Bogu za nowych świętych, opatrzony był hasztagiem #Saints. Nie zauważono przy tym, że ten hasztag wyświetla automatycznie logo zawodowej drużyny futbolu amerykańskiego New Orleans Saints z USA.

youtube.com

Do poniedziałkowego ranka tweet papieża Franciszka zarejestrował 100 000 polubień. „Dziś dziękujemy Panu za nowych świętych, którzy poszli drogą wiary i których wstawiennictwa upraszamy”, brzmiał papieski wpis, który wywołał tyle radości w sieci. Wydaje się, że przyniósł on też szczęście drużynie z Nowego Orleanu, gdyż tego samego dnia wygrała ona mecz z Jacksonville Jaguars wynikiem 13:6.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem