Reklama

Niedziela Przemyska

Uroczystości odpustowe ku czci św. Andrzeja Boboli

W niedzielę, 16 maja 2021 r., głównym uroczystościom odpustowym w Strachocinie ku czci św. Andrzeja Boboli, Patrona Polski przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej Stanisław Jamrozek. Obecny był także abp Edward Nowak, były sekretarz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Wydarzenie wpisało się w Narodową Modlitwę za Ojczyznę za przyczyną św. Andrzeja.

Czesław Urban

Uroczysta Eucharystia w kaplicy na Bobolówce

Uroczysta Eucharystia w kaplicy na Bobolówce

Uroczystą Eucharystię poprzedziło zakończenie nowenny ku czci św. Andrzeja Boboli, modlitwa koronką do Bożego Miłosierdzia i procesja po dróżkach różańcowych. Spotkanie poprowadził ks. prał. Józef Niżnik, kustosz i proboszcz sanktuarium w Strachocinie, który później podczas Mszy świętej wygłosił okolicznościową homilię.

Kaznodzieja rozpoczął od przypomnienie zebranym historii miejsca, w którym się znajdowali – Bobolówki oraz samego życiorysu św. Andrzeja, który był postacią niezwykle złożoną, trudna, ale szczególnie wybraną przez Boga. To właśnie z Jego dopustu Patron Polski mógł się objawiać, aby przypominać o sobie i swoim orędownictwie. – To może dziwić, dlaczego nikt nie podjął głębszej refleksji, dlaczego Bobola po śmierci przychodzi do ludzi. Dlaczego Bóg pozwala mu objawiać się ludziom? – rozważał ks. prał. Niżnik. – Czy tylko po to, aby jeszcze jeden zakonnik został wpisany do katalogu świętych? Czy może z innych powodów? – pytał retorycznie kapłan. Aż musiał się on skutecznie objawić w Strachocinie. 16 maja 1987 roku wybrzmiały tam słowa: „Jestem Święty Andrzej Bobola. Zacznijcie mnie czcić w Strachocinie. – Dopiero te słowa zmieniły nasze podejście do tego, co tu się dzieje – zauważył kapłan.

Reklama

Prawdziwości wszystkich objawień dowiodły trzy obietnice, które święty miał złożyć: odzyskanie przez Polskę niepodległości, otrzymanie miana Patrona Polski (co stało się w 2002 roku) oraz trzecią niewypełnioną, że zostanie głównym Patronem Polski i będzie ona wtedy pełna rozkwitu. – On sam wytłumaczył dlaczego jest głównym patronem. Bo Pan Bóg mu zlecił opiekę nad Polską! – mówił z przekonaniem kapłan. – Innych Patronów Polacy wybierali sobie sami: Matkę Bożą, św. Wojciecha, św. Stanisława, a jemu Pan Bóg powiedział „Ty masz się opiekować Polską. Ty jesteś potrzebny Polsce i dlatego jestem główny” – dodał kaznodzieja. Chociaż wydaje się to kontrowersyjne patrząc na pobożność maryjną polskiego narodu to okazuje się, że Maryję Polacy mają czcić jako Królową i Panią. – Tak naród powinien czcić Maryję. Nie jako patronkę – tłumaczył dalej ks. Niżnik.

Kapłan dodał, że św. Andrzej tu i teraz pragnie pomagać narodowi polskiemu. Ostatnią rzeczą jakiej się domaga to powstanie Domku Matki Bożej Królowej Polski na Bobolówce, aby oddawać należnie Jej cześć. – Dlatego ta modlitwa za Ojczyznę w tym miejscu budzi nadzieję. Ale czy to będzie tylko taki zryw jednorazowy? Czy to co dzisiaj robiliśmy dotrze do świadomości Polaków, że w świętym Andrzeju jest nasz ratunek? Czy znowu jak to miało miejsce nie raz już w historii, wszystko gdzieś zapomnimy i przejdziemy jakby się nigdy nic nie stało. Czy to co dziś czynimy jest początkiem drogi do spełnienia się jego przepowiedni, że będzie głównym patronem, czy znowu wszystko w nas ostygnie? – pytał kapłan.

Dlatego ta obecność w liturgiczne wspomnienie św. Andrzeja Boboli w Strachocinie jest tak istotna. – Jesteśmy tu, aby nie tylko dziękować Panu Bogu za tak wielkiego świętego, ale byśmy popatrzyli w przyszłość z nadzieją – apelował kaznodzieja. – Bo niestety ludzie w Polsce nie mają długoterminowego spojrzenia. Byle czym się zniechęcają, żyją chwilą, ludzkie błędy sprawiają, że się zrażają – ubolewał ks. Niżnik. – Dlatego nasza Ojczyzna potrzebuje ludzi przekroju św. Andrzeja, który się nie zrażał niepowodzeniami, ale wierzył, że można w takim świecie w jakim żyje dokonać rzeczy niemożliwych. I zaczął od naprawiania siebie – podpowiadał ks. Niżnik.

Okazuje się, że wielu ludzi chciałoby od razu naprawiać prezydenta, premiera, rządzących, parlament. – A co się w naszych domach dzieje? Jak się zachowujemy wobec naszych sąsiadów? Pomyślmy o tym! – apelował, a homilię zakończył wezwaniem szczególnej opieki świętego męczennika nad polskim narodem, aby rzeczywiście stał się Głównym Patronem Polski.

2021-05-18 09:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Wątroba: Msza św. to uczta - trzeba przyjść, podejść do stołu

2021-06-18 12:46

[ TEMATY ]

Msza św.

bp Jan Wątroba

Karol Porwich/Niedziela

Bp Jan Wątroba

Bp Jan Wątroba

- Do zobaczenia na Eucharystii przeżywanej w sposób pełny! Msza św. to uczta. Trzeba przyjść, podejść do stołu, nakarmić się słowem Bożym, nakarmić ciałem Jezusa Chrystusa. Tego nie da się zrobić wirtualnie - mówi bp Jan Wątroba, biskup rzeszowski.

"Czasem myślę, że do przyciągnięcia kogoś do Jezusa Chrystusa wystarczy odpowiednie sprawowanie Eucharystii. Zaangażowany ksiądz, który głosi słowo wypływające z Ewangelii, słowo nadziei, jedności i pojednania, jest najlepszym świadkiem Jezusa Chrystusa" wskazuje hierarcha. W rozmowie z KAI porusza tematy duszpasterstwa po pandemii, zaangażowania świeckich w duszpasterstwo czy w sprawy powołań.

CZYTAJ DALEJ

Zmiany personalne 2021

2021-05-31 13:54

diecezja. legnica

Czcigodni i Drodzy Prezbiterzy Diecezji Legnickiej!Nadszedł czas dorocznych zmian personalnych związanych z aktualnymi potrzebami duszpasterskimi i łączących się z posłaniem części kapłanów do wspólnot parafialnych w charakterze proboszczów lub wikariuszy. Wobec realiów naszej Diecezji w ostatnich latach coraz wyraźniej brzmią słowa Zbawiciela „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało” (Mt 9,35).

Nie jest to związane tylko z faktem, że obecnie w naszym Seminarium przygotowuje się do kapłaństwa jedynie 14 alumnów (dla porównania: w roku 2005 było ich 75). Do tego ogólnego radykalnego i stałego spadku liczby powołań do życia kapłańskiego dochodzą naturalne okoliczności, do których należy m.in. przechodzenie na emeryturę kolejnych pokoleń księży proboszczów, choroby czy śmierć oraz cały szereg innych przyczyn wykluczających konkretnych kapłanów z pełnowymiarowej posługi duszpasterskiej, czy wreszcie odejścia niektórych prezbiterów ze stanu kapłańskiego.W tej sytuacji z przykrością i z troską muszę stwierdzić, że nie jest możliwe posłanie do parafii takiej liczby księży, która w pełni by zaspokoiła potrzeby związane z posługą sakramentalną, duszpasterską i katechetyczną.

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: dzieci z Podwórkowych Kół modliły się na różańcu o świętość rodzin

2021-06-20 17:22

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Karol Porwich/Niedziela

Prosimy o świętość rodzin. Siłą polskiego narodu, siłą świata są rodziny. Jakie będą rodziny, takie będą dzieci, powołania zakonne, kapłańskie, tacy my będziemy – podkreślali organizatorzy i uczestnicy 22. Pielgrzymki Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci przy Radiu Maryja.

Spotkanie dzieci na Jasnej Górze to czas modlitwy i świadectw, z dziećmi zaśpiewał bp Antoni Długosz oraz „Armia Dzieci” z Lublina. Bp Długosz sprawował Eucharystię z udziałem najmłodszych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję