Reklama

Kardynał Stefan Wyszyński - świadek wiary (cz. 230)

Niedziela gnieźnieńska 26/2002

Kolejne uroczystości milenijne, w których uczestniczył kard. Stefan Wyszyński, odbywały się w Kruszwicy w archidiecezji gnieźnieńskiej ( 28 czerwca) i w Sandomierzu (2-3 lipca). W dniach 5-16 lipca 1966 r. wypoczywał w Stryszawie na Podhalu w domu Sióstr Zmartwychwstanek. Nawet ten wyjazd nie obył się bez udziału Urzędu Bezpieczeństwa: Przed godziną 12.00 - pisał w swych zapiskach Prymas Tysiąclecia - wyjazd "na wakacje". Obstawa działa, czekają radiowozy MO przed bramą wjazdową. Ofiarował się nas odprowadzić o. Teofil Krauze, przeor jasnogórski [...]. Wszystkim potrzeba snu i wypoczynku. Milenium wyczerpuje. Niewątpliwie dojazdy na uroczystości diecezjalne milenijne są nużące, ale na tym polega nasze dziękczynienie za tysiąc lat chrztu, że musi być nie tyle triumfem ("Precz z triumfalizmem" - "Słowo Powszechne" i "Tygodnik Powszechny"), ile ofiarą, a może cierpieniem. Przecież Tysiąclecie - to "misterium crucis". - Jedziemy przez Będzin, Oświęcim, Porąbkę. Za nami wleką się dwa wozy ubowskie. Zmyliliśmy drogę za Żywcem, wjechaliśmy niemal w ślepą ulicę - za nami UB też. Ile ci ludzie wydają pieniędzy, bez korzyści dla Państwa! Ilu marnuje się ludzi, deformuje manią śledzenia, podglądania. Przecież "takie zajęcie" z postawą nieufności musi zniekształcać człowieka.

Tuż po przybyciu do Stryszawy Ksiądz Prymas otrzymał wiadomość, że Chrześcijańskie Stowarzyszenie Społeczne podjęło się doprowadzenia do porozumienia Kościoła katolickiego z rządem. Dwóch członków tej organizacji: prof. Maria Wojciechowska z Poznania i prof. Konrad Górski z Torunia wybrało się do Rzymu, by tam przeprowadzić stosowne rozmowy w watykańskich urzędach. Misję ChSS historycy oceniają różnie, chociaż negatywnie. Jeden z nich, np. Andrzej Micewski, widzi w tych ludziach "katolików usługowych", którzy z inicjatywy polskiego rządu podjęli się dywersyjnej działalności przeciwko Prymasowi Tysiąclecia i doprowadzenia do zjednania sobie Watykanu poza plecami kard. Stefana Wyszyńskiego. Inni historycy są mniej radykalni w swych poglądach. Taką opcję prezentuje Marian Romaniuk, który podkreśla, że misja Wojciechowskiej i Górskiego była wykorzystaniem ich dobrej woli przez sam ChSS i władze komunistyczne do prowadzenia własnych rozgrywek. W Watykanie szybko okazało się, że delegaci ChSS niewiele wskórają. Jak poinformowano Księdza Prymasa, watykańska wyprawa zakończyła się na wstępnej rozmowie z jedną z tych osób, podczas której poinformowano ją, że nie będzie porozumienia bez udziału kard. Wyszyńskiego i polskich biskupów. Informacja przekazana Księdzu Kardynałowi nie mówiła, o którą z osób chodzi. Na podstawie rozmowy, przeprowadzonej 24 listopada 1966 r. pomiędzy mons. Agostino Cassaroli i kard. Stefanem Wyszyńskim, można wnioskować, że chodziło o Górskiego. Watykański dyplomata mówiąc o zabiegach w sprawie porozumienia pomiędzy Watykanem a rządem polskim, powiedział: Nie są to ludzie z tych, co przyjeżdżali, nie jest to prof. Górski ani inni wysłannicy.

Wypoczynek na Podhalu Ksiądz Prymas przerwał na dwa dni, żeby wziąć udział w uroczystościach milenijnych w diecezji kieleckiej. Uroczystości zaczęły się 16 lipca w Kielcach. Warto sięgnąć po notatki Prymasa Tysiąclecia z tego dnia, by przyjrzeć się świadkowi wiary, która ukazuje się w rzeczach małych.

Przemawia bp Jaroszewicz, administrator apostolski diecezji kieleckiej, człowiek wysokiej klasy duchowej, teolog i asceta. Jedno krótkie zdanie, przez które widać, z jakim szacunkiem Prymas Tysiąclecia patrzył na ludzi, jak potrafił dostrzegać w nich wielkość i tę wielkość uznać.

I drugi fragment: Ja wygłaszam kazanie. Musiałem uspokoić nieco entuzjazm wiernych, gdyż oklaski utrudniały mowę, chociaż do tych oklasków nie było specjalnych powodów w treści kazania. Ludzie przyzwyczaili się już wszystkie swoje bóle, opory, niezadowolenie z akcji wyznaniowców, krępujących uroczystości milenijne, wypowiadać w oklaskach na cześć biskupów. Skromnie, bez przypisywania sobie zasług.

Następnego dnia uroczystości przeniosły się do Wiślicy, gdzie Ksiądz Prymas dokonał koronacji figury Matki Bożej, zwanej Madonną Łokietkową. Wygłosił też kazanie (jak podkreślił w swoich zapiskach już 330 od początku roku). Po powrocie do Stryszawy słuchał transmisji radiowej przemówienia I Sekretarza KC PZPR Władysława Gomułki podczas uroczystej sesji Sejmu.

Słuchałem przez radio - zanotował - przemówienia Wł. Gomułki na "sesji uroczystej Sejmu" z okazji Tysiąclecia Państwa. Przemówienie utrzymane w stylu jego mowy styczniowej, chociaż spokojniejsze. Ale ta sama tendencja, ta sama ignorancja dziejów Polski, ta sama prokuratorska pasja oskarżania Episkopatu. Rzeczą niesłychaną było przedstawienie tej wypowiedzi do aprobaty Sejmu. Co to za zwyczaje parlamentarne? Czy to ma być oficjalna deklaracja Sejmu? Przecież w wypowiedzi Wł. Gomułki zawarto (zapewne przez "Profesora" G.?) tyle spornych naświetleń, nieścisłości i przeinaczeń, że trudno uważać to za wypowiedź Sejmu, w którym znalazłoby się kilku znawców historii Polski. Wypowiedź przyjęto bez sprzeciwu. Sejm Tysiąclecia jest " Sejmem niemym". Historia powtarza się.

19 lipca we Wrocławiu, z inicjatywy władz państwowych, bez uzgodnienia z Kościołem, został położony kamień węgielny pod pomnik papieża Jana XXIII. Urząd do Spraw Wyznań zadbał, by na uroczystości nie zabrakło księży, tych związanych z "PAX" i "Caritas". Była to, jak słusznie zauważył kard. Bolesław Kominek, ordynariusz wrocławski, kolejna prowokacja komunistów.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cześć Sercu Maryi

Niedziela podlaska 24/2002

[ TEMATY ]

serce

Archiwum Edycji Szczecińsko-Kamieńskiej

To serce tak czyste, tak piękne i dobre, dzieło i radość Trójcy Przenajświętszej. Ojciec znajduje upodobanie w oglądaniu Serca Przenajświętszej Panny Maryi jako arcydzieła swej ręki. Serce Maryi jest dla nas tak czułe, że serca wszystkich matek są przy nim jak sopel lodu. (z Myśli św. Jana Vianney´a - proboszcza z Ars)

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Wiesław Podgórski

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

1. Znak krzyża

CZYTAJ DALEJ

W rzymskich katakumbach odkryto najstarszy obraz Wniebowstąpienia

2021-06-13 10:54

Włodzimierz Rędzioch

Watykańskim archeologom udało się zidentyfikować najstarszy obraz Wniebowstąpienia. Znajduje się on w katakumbach Vigna Charaviglio, stanowiących część kompleksu nekropolii św. Sebastiana. Jego powstanie datuje się na przełom IV i V w.

O istnieniu tych katakumb wiedziano już od lat 20-tych ubiegłego wieku. Już wtedy przeprowadzono drobiazgowe badania wykopaliskowe i odkryto gęstą nekropolię wokół grobu męczennika Eutychiusza, z którego zachowała się piękna płyta nagrobna, wykonana na zamówienie papieża Damazego. Wydobyte z katakumb datowane inskrypcje pozwalają precyzyjnie ustalić ich zakres chronologiczny, który rozciąga się między pontyfikatami dwóch papieży Damazego (366-384) i Inocentego I (401-417).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję