Reklama

Maryja jest matką nadziei [wideo]

2013-11-22 08:09

kg (KAI/RV) / Rzym / KAI

Grzegorz Gałązka

Maryja jest matką nadziei, jest najbardziej wyrazistą ikoną nadziei chrześcijańskiej – powiedział Franciszek podczas odwiedzin 21 listopada benedyktynek-kamedułek w ich klasztorze św. Antoniego Opata na rzymskim Awentynie. Podkreślił, że „Jej życie jest zespołem postaw nadziei: począwszy od «tak» w chwili Zwiastowania, gdy Maryja nie wiedziała, jak mogłaby zostać matką, ale zawierzyła całkowicie tajemnicy, która miała się wypełnić”. „I stała się niewiastą oczekiwania i nadziei” – dodał papież.

Jego pobyt w tym żeńskim klasztorze klauzurowym trwał nieco ponad godzinę. Okazją do odwiedzin był obchodzony dzisiaj – w święto Ofiarowania Maryi w Świątyni – Dzień Osób Klauzurowych, a także kończący się już Rok Wiary. Dzień ten (Pro Orantibus) ustanowił dokładnie 60 lat temu – 21 listopada 1953 r. – Pius XII i odtąd wszyscy wierni są wezwani do dziękowania Panu za dar życia kontemplacyjnego, a zwłaszcza za osoby, które Mu się ofiarowują w ten sposób, a także do wspierania ich modlitewnie i materialnie oraz do modlitw o nowe powołania zakonne.

Ojca Świętego powitała opatka miejscowej wspólnoty, matka Michela Porcellato, wyrażając radość z goszczenia go, po czym po przywitaniu się z mieszkającymi tu 21 mniszkami papież modlił się z nimi w czasie Nieszporów według reguły kamedulskiej. Następnie spędził około pół godziny na prywatnej rozmowie z siostrami.

Reklama

W wygłoszonym do nich przemówieniu nawiązał zarówno do przypadającego dzisiaj święta maryjnego, jak i do miejsca, które odwiedził.





„Rozważamy Tę, która jak nikt inny poznała i ukochała Jezusa” – rozpoczął swa wypowiedź Ojciec Święty. Zwrócił uwagę, że podstawową postawą, przez którą wyrażała Ona swą miłość do Jezusa, było pełnienie woli Bożej. Słowa: „Niech mi się stanie według słowa Twego”, wypowiedziane przez Nią do anioła, to w istocie nadzieja – podkreślił papież. Zaznaczył, że „Maryja jest matką nadziei, najbardziej wyrazistą ikoną nadziei chrześcijańskiej” i na całe Jej życie składają się postawy nadziei, począwszy od „tak” w chwili Zwiastowania. I w obliczu wszystkich trudności i niespodzianek planu Bożego „nadzieja Dziewicy nigdy się nie zachwiała. Ona jest Niewiastą nadziei” – podkreślił biskup Rzymu. Dodał, że oznacza to, iż nadzieja karmi się słuchaniem, rozważaniem, cierpliwością, „aby dojrzały czasy Pana”.

Przechodząc następnie do czasów dzisiejszych, papież zapytał: „Czy umiemy czekać na jutro Boga czy też chcemy dzisiaj, dzisiaj, dzisiaj?” I odpowiedział: „Jutro Boga jest dla nas świtem tego pierwszego dnia tygodnia”. Zwrócił uwagę, że „jedyną lampą zapaloną przy grobie Jezusa jest nadzieja Matki, która w owym czasie jest nadzieją całej ludzkości”. „Pytam siebie i was: czy w klasztorach płonie jeszcze ta lampka? Czy w klasztorach czeka się na jutro Boga?” – zastanawiał się Ojciec Święty.

Na zakończenie powiedział: „Jakże wiele zawdzięczamy tej Matce! W Niej, obecnej w każdej chwili dziejów zbawienia, widzimy mocne świadectwo nadziei. Ona, matka nadziei, wspiera nas w chwilach ciemności, trudności, przygnębienia, pozornej porażki, w prawdziwych porażkach ludzkich. Niech Maryja, nasza nadzieja, pomaga nam czynić z naszego życia cenną propozycję Ojcu Niebieskiemu i radosny dar dla naszych braci, w postawie, która zawsze spogląda w dzień jutrzejszy”.

Wspólnota sióstr kamedułek rzymskich sięga XVIII wieku, gdy pewna młoda wdowa, matka trójki dzieci – Angela Pezza nawiązała kontakt z kamedułkami z klasztoru św. Grzegorza al Celio. Inną ważną postacią tego opactwa była matka Gertruda od Najświętszego Sakramentu, opatka w latach 1828-46, ostatnia rekluza (całkowicie odcięta od świata) s. Nazarena Crotta, mieszkająca w tym klasztorze w latach 1945-90 i opatka (w latach 1955-93) Ildegarde Ghinassi.

„Nasza wspólnota należy do zakonu św. Benedykta i stąd nazwa benedyktynki. Natomiast kamedułki, ponieważ jest to średniowieczna reforma zakonu benedyktyńskiego. Dokonała się ona w Camaldoli, gdzie św. Romuald założył pierwszy erem i od nazwy miejscowości pochodzi nazwa naszej kongregacji. W rzymskiej wspólnocie jesteśmy z różnych stron świata: Włoszka, Hiszpanka, Rumunka, Polka, siostry z Indii, Tanzanii, a nawet Korei Południowej. W cenobium, którym jest nasza wspólnota, akcent życia monastycznego jest położony bardziej na życie wspólnotowe. Liturgia i Słowo Boże to są dwa filary życia u nas. Staramy się żeby to były przestrzenie gościnne także dla innych, czyli by tym Słowem Bożym dzielić się z innymi, a także, też żeby liturgia była taką przestrzenią, gdzie osoby z zewnątrz mogą przychodzić i modlić się i zaczerpnąć ze źródła” – powiedziała s. Barbara Rzepka z klasztoru benedyktynek kamedułek na Awentynie.

Papież poprosił, by mniszki nic nie zmieniały w swoim planie dnia z okazji jego wizyty. Wyraził pragnienie wzięcia udziału w prostej codziennej modlitwie sióstr.

Tagi:
Maryja

Franciszek zachęca na Twitterze do wpatrywania się w Maryję

2019-09-12 15:47

st (KAI) / Watykan

Do wpatrywania się w Maryję, by coraz bardziej naśladować jej Syna zachęcił Ojciec Święty w swoim dzisiejszym wpisie na komunikatorze Twitter.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Papieski tweet ma po polsku następującą treść: „Obchodzimy dziś wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi. Zachęcam wszystkich do patrzenia na Maryję i zainspirowania się jej chrześcijańskim duchem, aby coraz bardziej żyć i naśladować jej Syna Jezusa”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: zatroszczmy się o życie wieczne

2019-09-22 13:03

tłum. o. Stanisław Tasiemski OP (KAI) / Watykan

Do sprytu w zapewnieniu sobie nie tyle sukcesu doczesnego, ile życia wiecznego zachęcił Ojciec Święty w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. Papież skoncentrował się na fragmencie Ewangelii (Łk 16, 1-13) zawierającym przypowieść o nieuczciwym rządcy.

Grzegorz Gałązka

Oto tekst papieskiego rozważania w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Bohaterem przypowieści zawartej w Ewangelii dzisiejszej niedzieli (por. Łk 16, 1-13) jest sprytny i nieuczciwy rządca, który oskarżony o roztrwonienie majątku swego pana niebawem zostanie zwolniony. W tej trudnej sytuacji nie żali się, nie szuka usprawiedliwienia ani nie zniechęca, ale szuka wyjścia, aby zapewnić sobie spokojną przyszłość. Najpierw reaguje trzeźwo, uznając swoje ograniczenia: „Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę” (w. 3); potem działa przebiegle, po raz ostatni okradając swojego pana. Wzywa dłużników i zmniejsza zadłużenie wobec pana, aby uczynić z nich sobie przyjaciół, a następnie być przez nich wynagrodzonym. Jest to czynienie sobie przyjaciół poprzez korupcję i pozyskiwanie wdzięczności poprzez korupcję, jak to jest dzisiaj w zwyczaju.

Jezus podaje ten przykład z pewnością nie po to, by zachęcać do nieuczciwości, ale do przebiegłości. Istotnie podkreśla: „Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił” (w. 8), to znaczy z tą mieszaniną inteligencji i sprytu, która pozwala przezwyciężyć sytuacje trudne. Kluczem do zrozumienia tej historii jest zachęta Jezusa: „Zyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków” (w. 9). Wydaje się to trochę dezorientujące, ale tak nie jest. „Niegodziwa mamona” to pieniądze - zwane także „diabelskim łajnem” - i ogólnie rzecz biorąc dobra materialne.

Bogactwo może pobudzać do wznoszenia murów, tworzenia podziałów i dyskryminacji. Jezus przeciwnie zachęca swoich uczniów do zmiany kursu: „Zyskujcie sobie przyjaciół za pomocą bogactwa”. Jest to zachęta, by umieć zamieniać dobra i bogactwa w relacje, ponieważ ludzie są ważniejsi niż rzeczy i liczą się bardziej niż posiadane bogactwo. W życiu bowiem przynosi owoce nie ten, kto ma wiele bogactw, ale ten, kto tworzy i utrzymuje wiele więzi, wiele relacji, wiele przyjaźni poprzez różne „bogactwa”, to znaczy różne dary, którymi obdarzył go Bóg. Ale Jezus wskazuje również na ostateczny cel swej zachęty: „Zyskujcie sobie przyjaciół bogactwem, aby was przyjęli do wiecznych przybytków”. Jeśli będziemy umieli przekształcić bogactwa w narzędzia braterstwa i solidarności, to w raju powita nas nie tylko Bóg, ale także ci, z którymi dzieliliśmy się, dobrze zarządzając, tym co Pan umieścił w naszych rękach.

Bracia i siostry. ten fragment Ewangelii sprawia, że rozbrzmiewa w nas pytanie nieuczciwego rządcy, wyrzuconego przez swego pana: „Co ja teraz pocznę” (w. 3). W obliczu naszych niedostatków i porażek Jezus zapewnia nas, że zawsze mamy czas, aby uzdrowić dobrem popełnione zło. Ten kto spowodował łzy, niech kogoś uszczęśliwi; kto zdefraudował, niech da potrzebującym. Jeśli tak będziemy czynili, to pochwali nas Pan „dlatego, że działaliśmy przebiegle”, to znaczy z mądrością tego, kto rozpoznaje siebie jako dziecko Boże i angażuje się na rzecz królestwa niebieskiego.

Niech Najświętsza Dziewica pomoże nam być sprytnymi w zapewnieniu sobie nie tyle sukcesu doczesnego, ile życia wiecznego, aby w chwili sądu ostatecznego osoby potrzebujące, którym pomogliśmy, mogły zaświadczyć, że widzieliśmy w nich Pana i służyliśmy Panu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

PGE Ekstraliga. Brąz dla forBET Włókniarza

2019-09-22 20:12

Maciej Orman

Po 10 latach medal stał się faktem. W niedzielnym rewanżu o brąz forBET Włókniarz Częstochowa przegrał w Zielonej Górze ze Stelmet Falubazem 44:45, ale zaliczka z pierwszego meczu (57:33) okazała się zdecydowanie wystarczająca.


Eleven Sports 2

Po pierwszej serii startów gospodarze prowadzili 16:8 i w dwumeczu odrobili 8 punktów.

Niebezpiecznie było w 6. gonitwie. Po przegranym starcie Patryk Dudek poszerzył tor jazdy, powodując klasyczny efekt domina. Trącony przez Dudka Fredrik Lindgren uderzył w Damiana Pawliczaka, który upadł. Sędzia Paweł Słupski wykluczył z powtórki Dudka. W drugiej odsłonie biegu świetnie jechał Pawliczak. Na drugim okrążeniu bezpardonowo wjechał w niego Miedziński, powodując upadek juniora z Zielonej Góry. Sędzia wykluczył Miedzińskiego i ukarał go żółtą kartką. W trzecim podejściu do wyścigu nr 6 Lindgren nie dał szans Pawliczakowi.

W biegu 7. w jeden z wiraży za szeroko wszedł Sebastian Niedźwiedź. Tylne koło jego motocykla chwyciło luźną, ale przyczepną nawierzchnię, „wciągając” go w tor. Powtórka odbyła się w trzyosobowym składzie. Wygrał Vaculik przed Matejem Zagarem i Michałem Gruchalskim. Po dwóch seriach gospodarze prowadzili 24:17. W dwumeczu przegrywali 57:74.

Dużo spokoju w szeregi częstochowian wlała postawa Leona Madsena i Pawła Przedpełskiego w biegu 8. Biało-zieloni pokonali podwójnie Patryka Dudka i Norberta Krakowiaka, zmniejszając stratę w meczu do 3 punktów. Kolejne dwa wyścigi zakończyły się remisami. Po trzeciej serii Falubaz prowadził 31:28, a forBET Włókniarz już mógł świętować zdobycie brązowego medalu.

To nie oznaczało jednak końca emocji. W biegu 11. zaciętą walkę z Przedpełskim wygrał dobrze dysponowany Krakowiak. Na ostatnim łuku bardzo niebezpiecznie upadł Miedziński. Mocno uderzył o tor głową, nogą i obojczykiem, ale nic mu się nie stało.

Kolejne trzy biegi kończyły się remisami, a w finale Madsen z Zagarem pokonali Jepsena Jensena i Vaculika.

forBET Włókniarz Częstochowa 44

1. Leon Madsen (3,1*,3,3,3!) 13+1

2. Paweł Przedpełski 7+1 (1,2,2*,2,!0)

3. Adrian Miedziński 1+1 (0,!w,1*,u)

4. Fredrik Lindgren 10 (2,3,2,0,3)

5. Matej Zagar 11+1 (1,2,3,3,2*)

6. Jakub Miśkowiak 0 (0,-,0)

7. Michał Gruchalski 2 (1,0,1,0)

8. Damian Dróżdż ns

Stelmet Falubaz Zielona Góra 45

9. Martin Vaculik 9+1 (2,3,3,1*,0)

10. Sebastian Niedźwiedź 0 (0,w,-,-)

11. Piotr Protasiewicz 6+1 (1,0,1*,2,2)

12. Michael Jepsen Jensen 11 (3,3,2,2,1)

13. Patryk Dudek 6+1 (3,w,1,1,1*)

14. Damian Pawliczak 6+1 (3,2,0,!1*)

15. Norbert Krakowiak 7+2 (2*,2*,0,3)

16. Mateusz Tonder ns

Bieg po biegu

1. (61,25) Madsen, Vaculik, Przedpełski, Niedźwiedź 2:4

2. (62,23) Pawliczak, Krakowiak, Gruchalski, Miśkowiak 5:1 (7:5)

3. (60,88) Jepsen Jensen, Lindgren, Protasiewicz, Miedziński 4:2 (11:7)

4. (60,57) Dudek, Krakowiak, Zagar, Gruchalski 5:1 (16:8)

5. (61,87) Jepsen Jensen, Przedpełski, Madsen, Protasiewicz 3:3 (19:11)

6. (61,94) Lindgren, Pawliczak, Miedziński w, Dudek w 2:3 (21:14)

7. (61,82) Vaculik, Zagar, Gruchalski, Niedźwiedź w 3:3 (24:17)

8. (62,43) Madsen, Przedpełski, Dudek, Krakowiak 1:5 (25:22)

9. (62,06) Vaculik, Lindgren, Miedziński, Pawliczak 3:3 (28:25)

10. (62,37) Zagar, Jepsen Jensen, Protasiewicz, Gruchalski 3:3 (31:28)

11. (63,13) Krakowiak, Przedpełski, Dudek, Miedziński u 4:2 (35:30)

12. (62,15) Madsen, Protasiewicz, Pawliczak, Miśkowiak 3:3 (38:33)

13. (62,50) Zagar, Jepsen Jensen, Vaculik, Lindgren 3:3 (41:36)

14. (63,09) Lindgren, Protasiewicz, Dudek, Przedpełski 3:3 (44:39)

15. (62,91) Madsen, Zagar, Jepsen Jensen, Vaculik 1:5 (45:44)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem