Reklama

Anioł Pański

Papież: Eucharystia jest Chlebem grzeszników

Eucharystia nie jest nagrodą świętych, ale Chlebem grzeszników – mówił papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”, którą odmówił z wiernymi zgromadzonymi na placu św. Piotra w Watykanie.

2021-06-06 13:24

[ TEMATY ]

Franciszek

youtube.com/vaticannews

Nawiązując do obchodzonej dzisiaj we Włoszech i w innych krajach uroczystości Ciała i Krwi Chrystusa, papież przypomniał, że w czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus dał nam „największy sakrament”. - W kulminacyjnym momencie swojego życia, nie rozdaje chleba w obfitości, aby nakarmić tłumy, ale łamie samego siebie w wieczerzy paschalnej z uczniami. W ten sposób Jezus ukazuje nam, że cel życia polega na dawaniu siebie, że rzeczą najwspanialszą jest służba – wskazał Franciszek.

Wyjaśnił, że „odnajdujemy wielkość Boga w okruszynie Chleba, w kruchości, która jest przepełniona miłością i dzieleniem się”. - Jezus staje się kruchy jak chleb, który jest łamany i kruszy się. Ale w tym właśnie tkwi jego siła. W Eucharystii kruchość jest mocą: siłą miłości, która się umniejsza, aby być przyjętą, a nie wywołującą strach; siłą miłości, która łamie siebie i dzieli się, aby karmić i dawać życie; siłą miłości, która się rozpada na fragmenty, aby zgromadzić nas w jedności – zaznaczył papież.

Reklama

Dodał, że kruchości Eucharystii uwydatnia się siła do miłowania tych, którzy błądzą. W tę samą noc, gdy dał nam Chleb Życia, Jezus na zło zdrady Judasza „reaguje większym dobrem”. - On nie karze grzesznika, ale daje swoje życie za niego. Kiedy przyjmujemy Eucharystię, Jezus czyni to samo z nami: zna nas, wie, że jesteśmy grzesznikami i że popełniamy wiele błędów, ale nie rezygnuje z łączenia swojego życia z naszym. On wie, że jej potrzebujemy, bo Eucharystia nie jest nagrodą świętych, ale Chlebem grzeszników. Dlatego zachęca nas: „Bierzcie i jedzcie” – stwierdził Franciszek.

Podkreślił, że gdy przyjmujemy Chleb Życia, Jezus „przypomina nam, że w Jego oczach jesteśmy cenniejsi, niż się nam wydaje”. Uzdrawia nas „z tych ułomności, których sami nie potrafimy uleczyć: z urazy do tych, którzy nas skrzywdzili; z odgradzania się od innych i izolowania się w samych sobie; z użalania się nad sobą i narzekania, nie znajdując pokoju”. Eucharystia jest bowiem „skutecznym lekarstwem przeciwko tym zamknięciom”.

- Eucharystia uzdrawia, ponieważ jednoczy nas z Jezusem: sprawia, że przyswajamy sobie Jego sposób życia, Jego zdolność do łamania siebie i dawania siebie braciom, do odpowiadania dobrem na zło. Daje nam odwagę, aby wyjść poza swoje ograniczenia i pochylić się z miłością nad słabościami innych. Tak jak Bóg czyni to z nami. Taka jest logika Eucharystii: przyjmujemy Jezusa, który nas kocha i leczy nasze ułomności, aby kochać innych i pomagać im w ich ułomnościach – powiedział papież.

Reklama

Oto tekst papieskiego rozważania w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Dzisiaj, we Włoszech i w innych krajach obchodzimy uroczystość Ciała i Krwi Chrystusa. Ewangelia przedstawia nam opis Ostatniej Wieczerzy (Mk 14, 12-16, 22-26). Słowa i gesty Pana poruszają nasze serca: bierze chleb w swoje ręce, wypowiada błogosławieństwo, łamie go i podaje uczniom, mówiąc: „Bierzcie, to jest Ciało moje” (w. 22).

W ten sposób, z prostotą, Jezus daje nam największy sakrament. Jego gest jest pokornym gestem daru, dzielenia się. W kulminacyjnym momencie swojego życia, nie rozdaje chleba w obfitości, aby nakarmić tłumy, ale łamie samego siebie w wieczerzy paschalnej z uczniami. W ten sposób Jezus ukazuje nam, że cel życia polega na dawaniu siebie, że rzeczą najwspanialszą jest służba. A dzisiaj odnajdujemy wielkość Boga w okruszynie Chleba, w kruchości, która jest przepełniona miłością i dzieleniem się. Właśnie kruchość jest tym słowem, które chciałbym podkreślić. Jezus staje się kruchy jak chleb, który jest łamany i kruszy się. Ale w tym właśnie tkwi jego siła, w jego kruchości. W Eucharystii kruchość jest mocą: siłą miłości, która się umniejsza, aby być przyjętą, a nie wywołującą strach; siłą miłości, która łamie siebie i dzieli się, aby karmić i dawać życie; siłą miłości, która się rozpada na fragmenty, aby zgromadzić nas w jedności.

Jest jeszcze jedna siła, która uwydatnia się w kruchości Eucharystii: siła, by miłować tych, którzy błądzą. To właśnie w noc, kiedy został zdradzony, Jezus daje nam Chleb Życia. Daje nam największy dar, w chwili gdy w swoim sercu czuje najgłębszą otchłań: uczeń, który z Nim jada, który zanurza swój kąsek w tym samym naczyniu, zdradza Go. A zdrada jest największym cierpieniem dla tych, którzy kochają. A co czyni Jezus? Na zło reaguje większym dobrem. Na „nie” Judasza odpowiada poprzez „tak” miłosierdzia. On nie karze grzesznika, ale daje swoje życie za niego, płaci za niego cenę. Kiedy przyjmujemy Eucharystię, Jezus czyni to samo z nami: zna nas, wie, że jesteśmy grzesznikami i że popełniamy wiele błędów, ale nie rezygnuje z łączenia swojego życia z naszym. On wie, że jej potrzebujemy, bo Eucharystia nie jest nagrodą świętych, ale Chlebem grzeszników. Dlatego zachęca nas: „Nie lękajcie się. Bierzcie i jedzcie”.

Za każdym razem, gdy przyjmujemy Chleb Życia, Jezus przychodzi, aby nadać nowe znaczenie naszym słabościom. Przypomina nam, że w Jego oczach jesteśmy cenniejsi, niż się nam wydaje. Mówi nam, że cieszy się, jeśli dzielimy się z Nim naszymi słabościami. Powtarza, że Jego miłosierdzie nie lęka się naszej nędzy. A przede wszystkim uzdrawia nas z miłością z tych ułomności, których o własnych siłach nie potrafimy uleczyć. Pomyślmy o jakie słabości tu chodzi: z urazy do tych, którzy nas skrzywdzili – tej o własnych siłach nie potrafimy uleczyć; z odgradzania się od innych i izolowania się w samych sobie - tej o własnych siłach nie potrafimy uleczyć; z użalania się nad sobą i narzekania, nie znajdując pokoju - także i tej o własnych siłach nie potrafimy uleczyć. To On nas uzdrawia swoją obecnością, swoim chlebem, poprzez Eucharystię. Eucharystia jest skutecznym lekarstwem przeciwko tym wszystkim zamknięciom. Chleb Życia leczy bowiem surowości i przemienia je w zdolność uczenia się. Eucharystia uzdrawia, ponieważ jednoczy nas z Jezusem: sprawia, że przyswajamy sobie Jego sposób życia, Jego zdolność do łamania siebie i dawania siebie braciom, do odpowiadania dobrem na zło. Daje nam odwagę, aby wyjść poza swoje ograniczenia i pochylić się z miłością nad słabościami innych. Tak jak Bóg czyni to z nami. Taka jest logika Eucharystii: przyjmujemy Jezusa, który nas kocha i leczy nasze ułomności, aby kochać innych i pomagać im w ich ułomnościach. I czyni to przez całe życie. Dzisiaj w liturgii godzin modliliśmy się hymnem, który w czerech wersetach streszcza całe życie Jezusa. Mówią nam, że Jezus rodząc się stał się towarzyszem drogi życiowej, podczas Ostatniej Wieczerzy dał siebie jako pokarm, a później w swojej śmierci, Męce na krzyżu stał się ceną naszego zbawienia, zapłacił za nas, a teraz królując w niebie stał się naszą nadzieją, naszą nagrodą, której poszukujemy, tym co nas oczekuje.

Niech Najświętsza Dziewica, w której Bóg stał się ciałem, pomoże nam przyjąć z wdzięcznym sercem dar Eucharystii i uczynić także z naszego życia dar. Niech Eucharystia uczyni nas darem dla wszystkich innych ludzi.

Ocena: +4 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież interesuje się losem ofiar trzęsienia ziemi

[ TEMATY ]

Franciszek

trzęsienie ziemi

Mazur/episkopat.pl

O swej bliskości i modlitwie zapewnił Franciszek ludność zamieszkującą obszary środkowych Włoch dotknięte przez niedzielne trzęsienie ziemi. Zrobił to dzwoniąc osobiście do ordynariusza diecezji Spoleto-Nursja, obejmującej zrujnowane tereny. „Ojciec Święty wyraził solidarność z cierpiącymi, a także smutek z powodu bezpowrotnej utraty tak wielkiego bogactwa religijno-artystycznego tych ziem” – mówi abp Renato Boccardo.

„Ten telefon był wspaniałą niespodzianką. Papież zapewnił nas o swej bliskości, ale pytał też, jak ludzie przeżywają tę sytuację i jak konkretnie może pomóc. Powiedziałem mu, że to już ponad dwa miesiące trudnych warunków życiowych i obaw o własną przyszłość. Pierwsze trzęsienie było przecież w sierpniu, a wstrząsy nadal trwają. Wszyscy są już tą sytuacją wykończeni – mówi radiu Watykańskiemu abp Boccardo. – Papież prosił, bym dodał ludziom otuchy i pomógł im iść z nadzieją w przyszłość. Wiadomość zaraz rozpowszechniliśmy wszędzie tam, gdzie ludzie się schronili. Taki telefon może wydawać się banalny, ale naprawdę dla nas wszystkich był to wielki dar; zastrzyk nadziei i optymizmu, którego ci ludzie bardzo potrzebują”.

CZYTAJ DALEJ

Zmarł prof. Witold Kieżun - weteran AK, powstaniec warszawski, ekonomista

2021-06-13 12:53

[ TEMATY ]

zmarły

Dominik Różański

Nie żyje prof. Witold Kieżun - ekonomista, żołnierz Armii Krajowej, w czasie Powstania Warszawskiego walczył w batalionie "Gustaw". Miał 99 lat.

"Bardzo, bardzo, bardzo smutna informacja: zmarł Witold Kieżun - Powstaniec Warszawski o pseudonimie +Wypad+, wybitny ekonomista, wielki przyjaciel Muzeum Powstania Warszawskiego, duży autorytet. Miał 99 lat. Cześć jego pamięci!" - podało na Twitterze Muzeum Powstania Warszawskiego.

CZYTAJ DALEJ

Srebrne wesele Białego Kruka w Sukiennicach w blasku wielkich autorów

2021-06-14 14:54

[ TEMATY ]

Biały Kruk

Biały Kruk

Zakładanie wydawnictwa w naszym kraju to obecnie marny interes, skoro sprzedaż (i czytelnictwo) książek spada z roku na rok. Spada, bo dramatycznie maleje liczba księgarń (wyjątkowe zjawisko w Europie), a internet nie jest w stanie pełnić ich kulturotwórczej roli. Na szczęście zupełnie inaczej było 25 lat temu, kiedy Leszek Sosnowski zakładał Białego Kruka, dziś jedno z czołowych wydawnictw polskich.

Oficyna ta jak mało kto ma powody do świętowania jubileuszu ćwierćwiecza; jej dorobek zapisał się złotym zgłoskami na mapie kulturalnej III RP i przetrwa na pewno wiele kolejnych ćwierćwieczy. Publikują tam dziś najwybitniejsze polskie umysły, wielcy artyści, zaangażowani patrioci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję