Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków – Łagiewniki

Czynienie dobra staje się dobrym nawykiem

    W sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach odbyła się dziś – 31 lipca – Ogólnopolska Pielgrzymka Honorowych Dawców Krwi i Szpiku Kostnego oraz ich rodzin.

Małgorzata Pabis

    Mszy świętej w bazylice przewodniczył bp Robert Chrząszcz. Hasłem pielgrzymki były słowa: „Obrona życia ludzkiego miarą człowieczeństwa”.

Reklama

    Na początku Mszy świętej zebranych w Bazylice przywitał ks. Zbigniew Bielas, rektor sanktuarium Bożego Miłosierdzia. - Serdecznie w witam tu w bazylice Bożego Miłosierdzia wszystkich zgromadzonych na tej Mszy świętej, a szczególnie uczestników Pielgrzymki Honorowych Dawców Krwi, która co roku w ostatnią sobotę lipca odbywa się w sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Dziękujemy dziś Bogu bogatemu w miłosierdzie za tych, którzy oddając krew, ratują ludzkie życie. Wpatrujemy się w obraz Jezusa Miłosiernego, Jego przebity bok, z którego wypłynęła Krew i Woda – mówił ks. Bielas.

    Rektor łagiewnickiego sanktuarium przypomniał, że patronat honorowy nad pielgrzymką objął ks. abp Marek Jędraszewski. W skierowanym o pielgrzymów słowie metropolita krakowski napisał: „Organizatorom oraz wszystkim Uczestnikom Pielgrzymki życzę, by to wydarzenie stało się inspiracją do odważnego przyjęcia wezwania do zawierzenia się Chrystusowi i kształtowania życia zgodnie z Jego nauką”.

Reklama

    W homilii bp Robert Chrząszcz zwrócił się do oddających krew: - To właśnie wy, drodzy pielgrzymi, jesteście dzisiaj uosobieniem słów św. Pawła Apostoła wypowiedzianych w Efezie. Trzeba wspierać słabych i pamiętać o słowach Pana Jezusa, które On sam wypowiedział: „więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu”. Także warto pamiętać o słowach napisanych do Koryntian: „Każdy przeto niech postąpi tak, jak mu nakazuje jego serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg”. Parafrazując nieco przekornie jedno z pytań pojawiających się na portalach PCK, Caritasu i innych - czy oddawanie krwi uzależnia- odpowiadamy najpierw oficjalnym tekstem z Ministerstwa Zdrowia: „oddawanie krwi nie powoduje żadnych skutków ubocznych i nie uzależnia”. Natomiast, i tu musimy to dodać, i trzeba to powiedzieć - czynienie dobra, dzielenie się tym co mamy, w pewnym sensie uzależnia, to znaczy staje się dobrym nawykiem, a nawet sposobem na życie. I za to wam, bracia i siostry dzisiaj z całego serca chcę podziękować. Nie tylko ja, ale myślę wszyscy, którzy widzą ważność tych wszystkich, którzy oddają swoją krew, aby innym pomóc.

    Biskup Chrząszcz przypomniał, że doroczna Ogólnopolska Pielgrzymka Honorowych Dawców Krwi oraz Szpiku Kostnego i osób żyjących po przeszczepach odbywa się w sanktuarium Bożego Miłosierdzia, „gdzie nieustannie wzbija się w niebo modlitwa, którą świętej Siostrze Faustynie przekazał Pan Jezus: „O Krwi i wodo, któraś wypłynęła z Najświętszego Serca Jezusowego jako zdrój miłosierdzia dla nas - ufamy Tobie”.

    Na koniec Eucharystii bp Chrząszcz podziękował honorowym dawcom krwi za ich piękne świadectwo. – Dziękuję za to, że jesteście i że możemy na was zawsze liczyć. Pamiętajcie, że „radosnego dawcę Bóg miłuje”.

    Na sobotnią pielgrzymkę przybyli do Łagiewnik dawcy krwi z Mielca, Zakopanego, Zabierzowa, Piekar Śląskich, Kobiernic, Tarnawy Dolnej, Sulejówka, Białegostoku, Starego Sącza, Janowca Wielkopolskiego, Brzeźnicy, Krynicy Zdrój, Łużnej, Grybowa oraz Krakowa

2021-07-31 17:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzecznik KEP o raporcie komisji ws. o. Pawła M.: tak ogromna manipulacja jest niewyobrażalna

2021-09-16 13:55

[ TEMATY ]

dominikanie

Ks. dr Leszek Gęsiak SJ

flickr.com/episkopatnews

"To, że doszło do tak ogromnej manipulacji dokonanej przez duchownego, i to wobec osób dorosłych, jest niewyobrażalne, ale wymaga też wielkiego współczucia i wsparcia pokrzywdzonych" - powiedział w czwartek rzecznik Episkopatu Polski, komentując wczorajszą publikację raportu dotyczącego działania o. Pawła M., który dopuścił się przemocy fizycznej i psychicznej wobec osób w duszpasterstwie. Zdaniem ks. Leszka Gęsiaka SJ, byłoby jednak dużym nadużyciem deprecjonowanie gigantycznej pracy wykonywanej przez zakon dominikanów w Polsce.

Pytany o komentarz do wczorajszej prezentacji raportu na temat o. Pawła M. rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak SJ stwierdził, że przedstawione na niej fakty w dużej mierze były już znane, niemniej jednak są to fakty porażające. - To, że doszło do tak ogromnej manipulacji dokonanej przez duchownego, jest niewyobrażalne. Ból ludzi, którzy zostali tą działalnością doświadczeni, ból ofiar, a mówimy nie o osobach małoletnich, ale dorosłych, a więc ta manipulacja musiała być tak duża, skoro ulegali jej dorośli ludzie - to jest godne pożałowania. Ten ból wymaga z jednej strony na pewno wielkiego współczucia, ale też wsparcia ich w tym wszystkim, czego będą potrzebować - dodał rzecznik KEP.

CZYTAJ DALEJ

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Stygmaty św. Franciszka z Asyżu

2021-09-17 13:44

[ TEMATY ]

Św. Franciszek z Asyżu

flickr.com

17 września w kalendarzu liturgicznym przypada święto Stygmatów św. Franciszka z Asyżu. Odwołuje się ono do wydarzenia z 1224 r. na górze La Verna, podczas którego św. Franciszek z Asyżu otrzymał dar stygmatów, ślady męki Chrystusa. Był to pierwszy historycznie udokumentowany przypadek tego typu mistycznego doświadczenia w historii chrześcijaństwa.

W życiu św. Franciszka z Asyżu (1182-1226) szczególne miejsce zajmowała kontemplacja wcielenia Chrystusa. Niespełna rok po urządzeniu w Greccio inscenizacji biblijnej narodzenia Pana Jezusa, Franciszek trwał na modlitwie i czterdziestodniowym poście ku czci Michała Archanioła. W 1224 roku, najprawdopodobniej 14 września rano, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, kiedy na górze La Verna (popularnie zwanej w Polsce Alwernią), modlił się i kontemplował mękę Chrystusa, otrzymał na swoim ciele niezwykły dar - stygmaty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję