Reklama

Z Niepokalaną w świat daleki - uroczystość odpustowa w Niepokalanowie

2013-12-09 12:22

o. Jacek Staszewski OFMConv

br. Mieczysław Wojtak OFMConv

Pieśnią - „Cześć Maryi” rozpoczęły się uroczystości odpustowe ku czci Matki Bożej Niepokalanej. Do tego dnia przygotowywała nas dziewięciodniowa nowenna, która głosił o. dr hab. Paweł Warchoł z naszego konwentu.

Zebranych na wspólnej modlitwie eucharystycznej przywitał przełożony wspólnoty niepokalanowskiej o. dr Mirosław Bartos. Powiedział m.in. „Dzisiaj, w uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP, Kościół wzywa nas, abyśmy wielbili Boga z powodu cudów, jakich zdziałał w pokornej Dziewicy”. Następnie przywołał postać św. Ojca Maksymiliana - założyciela tego miejsca - mówiąc: „Św. Maksymilian odkrył tajemnicę Niepokalanej, przede wszystkim jako siłę, energię do działań apostolskich, wszelkimi godziwymi środkami”. Poprosił również o przewodniczenie tej Eucharystii oraz o wygłoszenie Słowa Bożego -Jego Magnificencję ks. rektora Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, ks. prof. dra hab. Stanisława Dziekońskiego.

W dniu dzisiejszym obchodzimy również 75. rocznicę, kiedy to z tego miejsca (8 grudnia 1938r.) została nadana pierwsza próbna audycja radiowa. Stacja ta nazywała się SP3 - RN i nadawała na pasmie krótkofalarskim. Stając się jednocześnie podwaliną do powstania Radia Niepokalanów w dzisiejszym kształcie. Stąd popłynęły w eter słowa melodii „Po górach dolinach …” a następnie akademia wygłoszona przez o. Maksymiliana, która została nadana około godziny 19.00. Pomimo dość słabego odbioru, sygnał był słyszalny w całej Polsce.

Reklama

Wspólne Wielkie Świętowanie Radiowców, Słuchaczy i zaproszonych Gości odbyło się w niedzielę 12 maja bieżącego roku. Podwójny jubileusz Radia Niepokalanów miał miejsce pod patronatem honorowym abp-a Wacława Depo - metropolity częstochowskiego, przewodniczącego Rady ds. Środków Masowego Przekazu KEP oraz abp-a Marka Jędraszewskiego - metropolity łódzkiego. W spotkaniu udział wzięli m.in. prowincjałowie trzech franciszkańskich prowincji w Polsce wraz ze swoimi wspólnotami, liczni kapłani, dyrektorzy katolickich rozgłośni radiowych oraz samorządowcy, którzy współpracują z Radiem Niepokalanów. „Ten świąteczny majowy dzień był swoistym dziękczynieniem Maryi Niepokalanej za świętego Maksymiliana i jego dzieło, jakim jest między innymi Radio Niepokalanów” - mówił wtedy dyrektor Rozgłośni - o. Damian Karczmar.

Tym co wyróżnia Radio Niepokalanów spośród innych rozgłośni, jest to, że:
- jest to najstarsza w Polsce katolicka rozgłośnia radiowa.
- jest to radio, założone przez św. Maksymiliana Kolbego, kanonizowanego przez Jana Pawła II.
- budynek, z którego nadawany jest obecnie program, powstał w 1938 r. z przeznaczeniem już wtedy na stację radiową.
- mimo upływu lat od powstania Radia Niepokalanów, dyrekcji oraz pracownikom Radia Niepokalanów przyświecają takie same idee, jak jego założycielowi.

Podstawowy trzon programu to szeroko rozumiana modlitwa. Każdego dnia Radio Niepokalanów emituje: Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP, Modlitwę Anioł Pański, Koronkę do Bożego Miłosierdzia (transmisja z krakowskich Łagiewnik oraz z Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Ołtarzewie), Apel Jasnogórski

Transmitowana jest również każdego dnia Msza św. z Bazyliki w Niepokalanowie oraz raz w tygodniu (w czwartki o 7.10) Msza św. z Bazyliki Watykańskiej przy grobie bł. Jana Pawła II (sprawowana w języku polskim).

- w Radiu Niepokalanów nie ma miejsca na politykę! Poruszane są tu jedynie tematy społeczne i kulturalne. Nie brakuje dobrej, przede wszystkim polskiej i chrześcijańskiej muzyki!

- Radio, prowadzone przez franciszkanów, zatrudnia w większości ludzi świeckich, którym nie obce są codzienne, egzystencjalne problemy, dzięki czemu, prezenterzy oraz autorzy poszczególnych audycji z łatwością docierają do swoich odbiorców.

- obecnie Radio Niepokalanów nadaje na obszarze dwóch województw: mazowieckiego zachodniego na 102,7 fm i łódzkiego na 98,6 fm oraz na całym świecie przez stronę internetową www.radioniepokalanow.pl .

- Radio prócz studia w Niepokalanowie, uruchomiło także (w 2007 r.) studio w Łodzi, które obecnie mieści się przy franciszkańskiej parafii pod wezwaniem św. Maksymiliana.

1 marca 2013 roku minęło 18 lat od reaktywacji Radia Niepokalanów. Był rok 1995, gdy po 57 latach przerwy w nadawaniu, spowodowanej II Wojną Światową oraz reżimem komunistycznym, Radio założone przez św. Maksymiliana wznowiło działalność, by kontynuować jego dzieło, rozpoczęte 8 grudnia w 1938 roku, a więc 75 lat temu.

W homilii odpustowej ku czci uroczystości Niepokalanego Poczęcia NMP, ks. rektor UKSW zwrócił uwagę na to, że ta uroczystość w tej świątyni, w tym miejscu nabiera wyjątkowego charakteru. „Nazwa tej miejscowości, tej parafii Niepokalanów, wiąże to miejsce z tajemnicą uroczystości Niepokalanego Poczęcia. To miejsce Niepokalanów jest związane z osobą Maksymiliana Marii Kolbego, który właśnie wybrał tę przestrzeń dla kultu Niepokalanej. Jest to Święty, który całkowicie dedykował swoje życie, swoje działania apostolskie dla Niepokalanej”. Kaznodzieja wskazał na jeszcze jedną ważną rzecz, mianowicie, że „gromadzimy się tutaj aby wypraszać potrzebne dla nas łaski. …. Gromadzimy się aby w wielu przypadkach na nowo przypomnieć sobie, uświadomić sobie wielkość tajemnicy dzisiejszego dnia. Wielkość tajemnicy uroczystości Niepokalanego Poczęcia NMP”. Jak to zauważył homileta - „Dzisiejsza uroczystość uwrażliwia nas na wiele kwestii, ale przede wszystkim uwrażliwia nas na miłość, którą Jezus Chrystus uczynił najważniejszym przykazaniem”. Pytał ks. rektor o to, jaka ma to by miłość każdego z nas? I odpowiada, że „to ma być miłość altruistyczna, czyli taka, która koncentruje moją uwagę na Boga i drugiej osobie”. Tak jak to uczynił św. Maksymilian Maria Kolbe - wielki czciciel Matki Bożej Niepokalanej.

Po Komunii św. został odśpiewany hymn dziękczynienia jaki wypowiedziała Maryja w Magnificat. Na zakończenie Eucharystii o. Andrzej Kuśmierski - dziekan dekanatu błońskiego i proboszcz parafii w Niepokalanowie w ramach Ogłoszeń duszpasterskich podziękował tym wszystkim, którzy przyczynili się do uświetnienia dzisiejszej uroczystości odpustowej ku czci Niepokalanego Poczęcia NMP, w szczególny sposób podkreślając udział orkiestry, która istnieje przy niepokalanowskiej parafii.

Ostatnim punktem odpustu był wspólny ze wspólnotą klasztorną obiad wszystkich zaproszonych gości.

Tagi:
Niepokalane Poczęcie

Reklama

Piotrków zawierzony Niepokalanemu Sercu Maryi

2018-12-08 20:41

Anna Skopińska

Miasto, władze samorządowe, instytucje i mieszkańcy Piotrkowa Trybunalskiego zostali dziś zawierzeni Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Akt zawierzenia odczytał prezydent Krzysztof Chojniak. Po nim dziekan dekanatu piotrkowskiego ks. Stanisław Nowacki zawierzył Maryi wszystkie parafie, kapłanów, osoby konsekrowane i wiernych świeckich.

Maria Niedziela/Niedziela

Uroczystość odbyła się w kościele Najświętszego Serca Jezusowego. Zawierzenie to efekt ponad trzyletnich starań grup i wspólnot zrzeszonych w piotrkowskim Forum Ruchów Katolickich. - wasze inicjatywy, modlitwy, posty, upór i determinacja pomogły – podkreślał dziekan i zarazem proboszcz parafii – dziękuję, że nie odpuściliście – dodał. Uroczystość, która odbyła się w Godzinie Łaski, zgromadziła w świątyni rzeszę wiernych, przedstawicieli parlamentu i władz samorządowych miasta, radnych rady miejskiej oraz kapłanów piotrkowskich parafii. W akcie zawierzenia prezydent i dziekan prosili by Matka Boża chroniła miasto i mieszkańców regionu piotrkowskiego przed wszelkim złem oraz by wspierała rodziny. Do uroczystości przez dwa kolejne dni przygotowywał wiernych o. Roman Wit z Jasnej Góry.

Maria Niedziela/Niedziela

- Niech ten dzisiejszy akt zawierzenia będzie spoiwem, które pozwoli zakotwiczyć się nam w jej Niepokalanym Sercu, w którym jest moc i siła do prawdziwej wolności człowieka – mówił w homilii paulin z Jasnej Góry. I przedstawił zgromadzonym na uroczystej Eucharystii pod przewodnictwem dziekana dekanatu piotrkowskiego – ks. Stanisława Nowackiego – historię naszego narodu od czasu oblężenia Jasnej Góry w 1655 roku i ślubów króla Jana Kazimierza we Lwowie rok później. O. Roman Wit podkreślał związek Matki Bożej z naszym narodem i to, ze przy Niej zawsze byliśmy wolni. Przywołał postaci kard. Augusta Hlonda, kard. Stefana Wyszyńskiego i Karola Wojtyły.

Mówił też o pokusach, które na nas czyhają i zakotwiczeniu przy Maryi, które pozwala się im przeciwstawić. - Maryja zawsze łączyła naród – nigdy nie dzieliła, dlatego wszystko co robimy musimy czynić w jedności – podkreślał. Na zakończenie Mszy św. w kaplicy Matki Bożej odczytano akt zawierzenia. Na kolanach zrobił to prezydent miasta oraz ksiądz dziekan. Wierni przyjęli zawierzenie oklaskami. Potem modlili się indywidualnie przed obrazem Maryi prosząc o łaski dla swoich bliskich i powierzając się Jej opiece.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zagłodzony w imię prawa: rozpoczęła się eutanazja Vincenta Lamberta

2019-05-20 15:35

vaticannews.va / Reims (KAI)

Dziś rano francuscy lekarze zaprzestali podawania pożywienia i wody 42-letniemu Vincentowi Lambertowi. Od 2008 r., po wypadku na motorze, jest on sparaliżowany i żyje w stanie minimalnej świadomości lub, jak mówią inni, w stanie wegetatywnym. Nie jest jednak podłączony do respiratora ani innych urządzeń podtrzymujących go przy życiu. „Vincent czuje wszystko. Płakał, gdy poinformowaliśmy go o decyzji lekarzy” – mówią rodzice mężczyzny, którzy do końca sprzeciwiali się jego eutanazji.

Batalia o prawo do życia Vincenta Lamberta trwa od 2013 r., kiedy to po raz pierwszy lekarze chcieli zaprzestać go karmić i poić. Zdecydowanie sprzeciwili się temu jego rodzice, którzy cały czas walczą o prawo do życia dla swego syna. Za eutanazją opowiada się jego żona Rachela, twierdząc, że wobec mężczyzny stosowana jest uporczywa terapia.

Tej opinii sprzeciwiło się m.in. 77-francuskich lekarzy, specjalizujących się w opiece nad chorymi z uszkodzeniem mózgu, przypominając, że Lambert samodzielnie oddycha i nie jest podłączony do respiratora ani do żadnej innej maszyny podtrzymującej życie. Nie znajduje się też w fazie terminalnej, nie jest w śpiączce, tylko w stanie minimalnej świadomości, zachował zdolność przełykania, reaguje na bodźce, rusza oczami, płacze, odczuwa ból. Jedyne co otrzymuje to pożywienie za pomocą sondy żołądkowej i płyny w kroplówkach.

Te zabiegi z punktu widzenia klinicznego i etycznego nie mogą być uznane za uporczywą terapię. Potwierdza to dokument watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary z 1 sierpnia 2007 r., podkreślając, że „podawanie pokarmu i wody, także metodami sztucznymi, jest zasadniczo zwyczajnym i proporcjonalnym sposobem podtrzymania życia. Jest ono więc obowiązkowe w takiej mierze i przez taki czas, w jakich służy właściwym sobie celom, czyli nawadnianiu i odżywianiu pacjenta. W ten sposób zapobiega się cierpieniom i śmierci, które byłyby spowodowane wycieńczeniem i odwodnieniem”.

Wczoraj przed kliniką w Reims, gdzie przebywa mężczyzna manifestowało kilkaset osób, domagając się odstąpienia lekarzy od decyzji o jego zagłodzeniu. Z podobnym apelem jego rodzice wystąpili do prezydenta Francji, ten jednak nawet nie odpowiedział na ich list. Także francuscy biskupi zdecydowanie potępili decyzję lekarzy o zakończeniu dalszej terapii, wskazując, że „wytacza to drogę do legalizacji eutanazji”. W tej sprawie głos zabrał także Papież Franciszek przypominając, że do każdego życia trzeba podchodzić z szacunkiem. Apelował zarazem, by „każdy chory był zawsze szanowany w swej godności i leczony w sposób odpowiedni do jego stanu zdrowia, przy zgodnym wsparciu rodziny, lekarzy i innych pracowników służby zdrowia, z wielkim szacunkiem do życia”. Na Twitterze apelował dziś: „Módlmy się za tych, którzy są ciężko chorzy. Strzeżmy zawsze życia, daru Boga, od początku do naturalnego kresu. Nie ulegajmy kulturze odrzucenia”.

– Rano Vincenta odłączono od sondy żywieniowej i kroplówek, zaczęto podawać mu leki uśmierzające. Skandalem jest to, że rodzicom nie pozwolono dziś pożegnać się z synem – mówi Jean Paillot, adwokat rodziców Lamberta. Wskazuje, że na oczach świata dokonuje się właśnie pierwsza legalna eutanazja w historii Francji. Jedno z ostatnich nagrań z sali szpitalnej pokazuje matkę, która mówi do Vincenta „nie płacz, jestem przy tobie, jest też tato” i głaszcze syna na pożegnanie, bo zakazano jej go przytulić.

Z kolei arcybiskup Reims przypomina, że mimo usilnych próśb rodziców nie zgodzono się na przeniesienie pacjenta do placówki specjalizującej się w tego typu przypadkach. W podobnym stanie w całej Francji jest obecnie ok. 1500 pacjentów. „Gra toczy się o honor ludzkości, która nie może pozwolić na to, by jeden z jej członków umarł z głodu i pragnienia – mówi abp Eric de Moulins-Beaufort. - Przyzwolenie na jego śmierć, ponieważ terapia zbyt dużo kosztuje czy też jego życie ma mniejszą wartość, oznacza koniec naszej cywilizacji”.

Vincent Sanchez, który jako lekarz prowadzący zdecydował o zakończeniu terapii Lamberta poinformował, że nie wiadomo, jak długo mężczyzna będzie konał. Organizacje pro-life biją na alarm, że coraz mocniej przepycha się mentalność eutanazyjną i śmierć głodowa Lamberta staje się kolejnym alarmującym znakiem dla konieczności obrony życia. Przed 14 laty w Stanach Zjednoczonych w podobny sposób została zagłodzona Terry Schiavo. Po odłączeniu od sondy żywieniowej kobieta umierała przez 13 dni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Polska parafia św. Jana Pawła II w Pradze świętowała 99. rocznicę urodzin Papieża

2019-05-23 12:41

ww

Polska Parafia Św. Jana Pawła II w Pradze, przy kościele św. Idziego oo. dominikanów, zorganizowała w niedzielę 19 maja br. już po raz piąty, w 99. rocznicę urodzin Papieża - Polaka, święto dziękczynienia.

Uroczystej Mszy św. przewodniczył o. Kard. Dominik Duka, Prymas Czech i Arcybiskup Pragi, o. Hieronim Kaczmarek OP - duszpasterz Polaków, a kazanie wygłosił przybyły z Poznania ks. Wiesław Wojcik TChr, dyrektor Instytutu Duszpasterstwa Emigracyjnego. Do zebranych w barokowej bazylice na Starym Mieście ok.300 rodaków i zaproszonych Czechów, jak też gości z Polski, kaznodzieja przypomniał przesłanie otwierające pontyfikat Wielkiego Papieża: "Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi. Nie bójcie się! Chrystus wie, co nosi w swoim wnętrzu człowiek. On jeden to wie...". Świętowanie polonijne ubogacił Chór Kameralny Sancta Trinitas, działający przy bazylice oo.dominikanów w Krakowie. W duchu papieskiej radości i jedności wszyscy zgromadzeni Polacy na czele z Panią Ambasador RP - Barbarą Ćwioro wzięli udział w pikniku parafialnym na terenie klasztoru. Oprawę muzyczną poprowadził kwartet smyczkowy z Krakowa i muzycy polonijni z Pragi. Najmłodsi parafianie wzięli udział w konkursie plastycznym z nagrodami pt. „Nasze pielgrzymowanie”. Odbyła się także loteria fantowa.

Karolki są organizowane w Pradze od roku 2014, to znaczy od kanonizacji św. Jana Pawła II. Wraz z Polską Parafią współtworzą je inne polskie instytucje i środowiska: Ambasada RP, Konsulat RP, Instytut Polski, Klub Polski, Klub Polskiego Biznesu, Polska Szkoła i Stowarzyszeniem „Trampolina”. Wydarzenie to zapewne sprzyjała integrowaniu polskiej społeczności w Pradze.

Poprzez zaangażowanie wielu wolontariuszy i darczyńców w symboliczny sposób ukazuje piękno Kościoła, w którym można służyć bezinteresownie. To zaangażowanie i pomoc uczą brania współodpowiedzialności za wszelkie społeczności, w których żyjemy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem