Reklama

Boliwia: archidiecezja Sucre będzie stolicą prymasowską

Archidiecezja Sucre w środkowej Boliwii otrzymała oficjalnie tytuł prymasowskiej stolicy kraju.

[ TEMATY ]

Boliwia

bulla papieska

wikipedia.org

Dachy krytki i architektura kolonialna - Sucre - Boliwia

Dachy krytki i architektura kolonialna - Sucre - Boliwia

Bullę w tej sprawie wydała Stolica Apostolska 11 lutego br., ale publicznie ogłoszono to 23 sierpnia, a rzeczywiste wykonanie tej decyzji nastąpi podczas Mszy św. w katedrze w Sucre 12 września. Kościół będzie miał odtąd rangę prymasowską.

Odpowiedni dekret podpisali, w imieniu i z upoważnienia papieża, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin i prefekt Kongregacji ds. Biskupów kard. Marc Ouellet. Stwierdza on, że decyzja ta nawiązuje do początków Kościoła w tym mieście, powstałym w XVI wieku i uwzględnia prośbę tamtejszych biskupów. "Na mocy naszej władzy apostolskiej potwierdzamy tytuł prymasowski dla Kościoła metropolitalnego w Sucre, tytuł, który dotyczy jednocześnie arcybiskupa metropolity, gdy sprawuje on ten urząd, zgodnie z kanonem 438 Kodeksu Prawa Kanonicznego" – głosi dokument papieski.

Na stronie episkopatu boliwijskiego zapowiedziano już, w niedzielę 12 września w katedrze w Sucre o godz. 9 rano rozpocznie się Msza św., podczas której nuncjusz apostolski w tym południowoamerykańskim kraju abp Angelo Accattino odczyta i wręczy miejscowemu metropolicie bullę papieską, Obecni przy tym będą duchowni, osoby konsekrowane i świeccy z całej archidiecezji i metropolii.

Podziel się cytatem

Reklama

Dokument zostanie następnie złożony w sali kapitularzowej w tym mieście, obok innych tekstów dotyczących dziejów miejscowego Kościoła.

Arcybiskup metropolita Sucre – Ricardo Centellas w orędziu wideo oświadczył, że to "uznanie historyczne jest fundamentalne dla drogi Kościoła w Boliwii" i "pokazuje, że papież pozostaje w komunii z Kościołem boliwijskim i dodaje nam bodźca, abyśmy nadal pracowali na rzecz Kościoła silnego, zaangażowanego w ewangelizację, misję i solidarność, który jest ożywiany w każdej chwili duchem synodalnym".

Wielonarodowe Państwo Boliwii, jak brzmi oficjalna jego nazwa, jest jednym z tych kilku krajów na świecie, w których pojęcie "stolicy" budzi różne wątpliwości. W takich krajach jak Holandia (Niderlandy) czy Republika Południowej Afryki istnieją po dwa miasta, które mogą być uważane za stolice, ale nie siedziby władz: odpowiednio Haga i Amsterdam oraz Johannesburg i Pretoria. W wypadku Boliwii miastem, w którym mieszczą się najwyższe władze ustawodawcze i wykonawcze, siedziba prezydenta, placówki dyplomatyczne i inne ważne urzędy, jest La Paz, dokładniej Nuestra Señora de la Paz ([Miasto] Matki Bożej Pokoju), dlatego uchodzi ono za faktyczną stolice kraju.

Z drugiej jednak strony konstytucja Boliwii stwierdza wyraźnie w swym artykule 6, że stolicą państwa jest Sucre – miasto, uważane za jego stolicę historyczną i tam mieści się najwyższa władza sądownicza kraju.

Korzenie takiego rozdwojenia prawnego i sporów, niekiedy bardzo gwałtownych, na tym tle, trwających do dzisiaj, sięgają boliwijskiej Wojny Domowej w latach 1898-99 między ugrupowaniami politycznymi liberałów i konserwatystów m.in. o to, gdzie ma się mieścić stolica. W owym czasie (od 1826; początkowo jako La Plata, od 1839 pod obecną nazwą) było nim właśnie Sucre położone w centrum kraju, które było ostoją konserwatystów. Ponieważ jednak ostatecznie zwyciężyli ich przeciwnicy – zwolennicy La Paz, przeto po wojnie przenieśli oni do tego miasta na zachodzie państwa siedzibę rządu, nadając mu nieoficjalnie status stolicy. Nie doprowadzili jednak do zmiany konstytucji i ta w dalszym ciągu głosi, iż stolicą jest Sucre. Obecnie rangę tego miasta podniesie niewątpliwie papieska decyzja o przyznaniu mu tytułu prymasowskiego.

Warto jeszcze zauważyć, że ani La Paz, ani Sucre nie jest ani największym, ani najważniejszym gospodarczo miastem niespełna 12-milionowej Boliwii. Na pierwszym miejscu znajduje się położone na wschód od stolicy konstytucyjnej półtoramilionowe Santa Cruz de la Sierra, na drugim – ponad 900-tysięczne El Alto i dopiero na trzecim La Paz, liczące ok. 800 tys. mieszkańców, a Sucre jest na szóstym miejscu z nieco ponad 250 tys. osób.

2021-08-28 08:56

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

100-lecie Kościoła łódzkiego

Niedziela łódzka 49/2020, str. I

[ TEMATY ]

100‑lecie

Archidiecezja Łodzka

bulla papieska

Archiwum archidiecezji łódzkiej

Bulla erygująca diecezję łódzką

Bulla erygująca diecezję łódzką

10 grudnia 1920 r. przyszedł do nuncjatury w Warszawie telefonogram informujący, że Ojciec Święty Benedykt XV powołał do życia nową diecezję ze stolicą w Łodzi.

Wydzielona ona została z archidiecezji warszawskiej. Decyzję tą potwierdził bullą Christi Domini. Pierwszym ordynariuszem diecezji został ks. Wincenty Tymieniecki, dotychczasowy proboszcz parafii św. Stanisława Kostki w Łodzi. Ten kościół parafialny stał się katedrą. Ks. Tymieniecki otrzymał sakrę biskupią 29 czerwca 1921 r. właśnie w kościele. Następnie zaczął organizować nową diecezję. Powołał instytucje centralne: kurię biskupią, sąd biskupi, seminarium duchowne, kapitułę katedralną itd.

CZYTAJ DALEJ

Co naprawdę świętujemy?

W Boże Narodzenie warto odpowiedzieć sobie na kilka ważnych pytań: Dlaczego Syn Boży stał się człowiekiem? Po co nastąpiło Wcielenie? Po co żłóbek i kolędy?
Po co przygotowania i karp, i choinki?

W wyznaniu wiary mówimy: „On to dla nas, ludzi, i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba. I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy”. Jezus przychodzi do człowieka, staje się człowiekiem dla nas i dla naszego zbawienia, abyśmy mieli uczestnictwo w życiu Bożym. Słowo stało się ciałem, aby nas zbawić, to znaczy, aby nas zjednoczyć z Bogiem, aby dać nam możliwość zamieszkania z Nim w wieczności, co więcej – abyśmy mogli lepiej wniknąć w Bożą miłość.

CZYTAJ DALEJ

Chrystus przychodzi

2022-12-05 08:08

Tomasz Koprowski

Tegoroczny Adwent i Boże Narodzenie przeżywamy w cieniu wojny w Ukrainie. Starszemu pokoleniu wrócić mogą wspomnienia sprzed 30 lat, kiedy w naszym kraju trwał stan wojenny. Ulicami Lublina, Świdnika czy Kraśnika, przejeżdżały opancerzone pojazdy milicji i wojska, aby pacyfikować robotnicze strajki. W głowach tkwiło pytanie – „Wejdą? Nie wejdą?” – odnoszące się do ewentualnej interwencji oddziałów radzieckich. Tamte czasy napełniały nas smutkiem, pojawiły się niewinne ofiary, m.in. w kopalni „Wujek” zginął Józef Giza z Tarnogrodu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję