Reklama

Franciszek

Papież Franciszek na Słowacji

Msza św. w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Šaštínie z udziałem ponad 50 tys. wiernych, bizantyjska Boska Liturgia św. Jana Chryzostoma w Preszowie dla 30 tys. wiernych, spotkania z Ekumeniczną Radą Kościołów, przedstawicielami życia społecznego i politycznego, duchowieństwem, Żydami w Bratysławie, z Romami i młodzieżą w Koszycach oraz odwiedziny ośrodka dla bezdomnych Betlejem w Bratysławie złożyły się na wizytę apostolską Franciszka w Słowacji w dniach 12-15 września br..

2021-09-15 18:03

[ TEMATY ]

Słowacja

papież Franciszek

Vatican Media

Hasłem tej 34. zagranicznej podróży papieża były słowa: "Z Maryją i Józefem w drodze do Jezusa”.

Powitanie na lotnisku

Reklama

Ojciec Święty rozpoczął swą wizytę 12 września po południu. Na lotnisku w Bratysławie powitała go prezydent Zuzana Čaputová. „Dotrzymałem słowa” – powiedział jej papież po wylądowaniu. Obecna była grupa Słowaków, trzymających chorągiewki w barwach watykańskich i swego kraju. Powitali oni Ojca Świętego okrzykami: „Niech żyje papież Franciszek!”. Dwójka dzieci w strojach ludowych wręczyła mu kwiaty oraz talerz z chlebem i solą, po czym przywitał się on z przedstawicielami władz świeckich i kościelnych. Papież i pani prezydent przejechali osobnymi samochodami do budynku portu lotniczego, gdzie odbyli krótką rozmowę. Z lotniska Franciszek odjechał do nuncjatury apostolskiej, która była jego rezydencją w czasie pobytu na Słowacji.

Spotkanie z Ekumeniczną Radą Kościołów

Wieczorem tegoż dnia papież spotkał się tam z Ekumeniczną Radą Kościołów Słowacji. Powitał go jej przewodniczący, biskup generalny Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego Wyznania Augsburskiego Ivan Eľko, Do Rady należy 7 Kościołów członkowskich oraz 5 Kościołów i stowarzyszeń religijnych, mających status obserwatorów. "Papieżu Franciszku, drogi bracie w Jezusie Chrystusie, witaj i spędź w Słowacji dni bogate i błogosławione! Życzymy Ci daru dobrego zdrowia cielesnego i siły, serca duszpasterza, które odnawia się w miłości Chrystusa i niech je prowadzi Duch Święty swymi słowami, decyzjami i zachowaniami" – powiedział bp Eľko.

Reklama

W swoim przemówieniu Franciszek przypomniał, że chrześcijanie w tym kraju w okresie dyktatury komunistycznej doświadczali wyjątkowo brutalnych prześladowań. Zauważył, że w zmienionych warunkach społeczno-politycznych istnieje pokusa zniewolenia wewnętrznego. Tymczasem Jezus zawsze pragnie dla człowieka wolności. „Pomagajmy sobie, abyśmy nie wpadli w pułapkę zadowalania się chlebem i niczym więcej” – zaapelował mówca.

Wskazał jednocześnie, że dążenie do wygody czy pewnych przywilejów grozi utratą zapału ewangelizacji i proroctwa świadectwa, utratą zapału w poszukiwaniu jedności, o którą prosi Jezus. „Nie ograniczajmy naszego zainteresowania do tego, co może służyć naszym poszczególnym wspólnotom. Wolność brata i siostry jest także naszą wolnością, ponieważ nasza wolność nie jest bez nich pełna” – stwierdził Ojciec Święty.

Przypomniał, że u początków ewangelizacji Słowacji stali święci Cyryl i Metody, świadkowie chrześcijaństwa wciąż zjednoczonego i rozpalonego żarem przepowiadania, prekursorzy ekumenizmu. Zachęcił miejscowych chrześcijan, by czerpiąc inspirację ze wzoru Braci Sołuńskich pielęgnowali kontemplację, której tak bardzo potrzebuje Europa, „aby odkrywać na nowo piękno adoracji Boga i znaczenie tego, by nie pojmować wspólnoty wiary przede wszystkim przez pryzmat jej skuteczności programowej i funkcjonalnej”.

Ojciec Święty wskazał ponadto, że jedność osiąga się przede wszystkim dzięki wspólnemu działaniu na rzecz ubogich. „Niech dar Boży będzie obecny na stole każdego z nas, abyśmy, choć nie jesteśmy jeszcze w stanie dzielić tego samego stołu eucharystycznego, mogli razem przyjmować Jezusa, służąc Mu w ubogich” – powiedział papież. Zapewnił, że „będzie to znak bardziej wymowny niż wiele słów, który pomoże społeczeństwu obywatelskiemu zrozumieć, zwłaszcza w tych trudnych czasach, że tylko stając po stronie najsłabszych, wszyscy naprawdę wyjdziemy z pandemii”.

Uczestnicy spotkania odmówili Psalm 103 („Błogosław, duszo moja, Pana, i całe moje wnętrze – święte imię Jego!”) i zrobili wspólną fotografię z Franciszkiem, który następnie przywitał się z każdym z osobna. Otrzymał od nich w prezencie reprodukcję obrazu Janki Krivošovej, przedstawiającego narodziny Kościoła oraz dzieje protestantyzmu w Słowacji wraz z napisem: „W dobru jednego jest ukryte dobro wszystkich”.

Spotkanie z jezuitami

Jeszcze tego samego wieczoru papież spotkał się prywatnie w nuncjaturze z pracującymi w tym kraju jezuitami. Trwało ono ok. półtorej godziny. Był to swobodny i rodzinny dialog, który umocnił słowackich jezuitów – z pytaniami i odpowiedziami, dowcipami, frazami zachęcającymi do misji w dobie pandemii, nt. sekularyzacji i spadku powołań. Franciszek gorąco zachęcał swych słowackich współbraci zakonnych (w sumie jest ich tam 80) do kontynuowania ich misji, która obejmuje różne apostolaty, ze szczególnym naciskiem na wychowanie i formację, Wydział Teologiczny i dwa domy ćwiczeń duchowych.

Powitanie w Pałacu Prezydenckim

Przed południem 13 września odbyła się w Pałacu Prezydenckim w Bratysławie oficjalna ceremonia powitania papieża przez prezydent Zuzanę Čaputovą. Odegrano hymny Słowacji i Watykanu. Następnie głowa państwa i Biskup Rzymu udali się do Złotej Sali na prywatne spotkanie, po czym wpisał się on do Księgi Honorowej: „Przybyłem jako pielgrzym do Bratysławy, z uczuciem obejmuję naród słowacki i modlę się za ten kraj o starożytnych korzeniach i młodym obliczu, aby był przesłaniem braterstwa i pokoju w sercu Europy”. Następnie oboje przeszli do ogrodu na spotkanie z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego Słowacji.

Witając Ojca Świętego Čaputová zapewniła go, że jest w jej ojczyźnie serdecznie witanym gościem. W kilku słowach przypomniała dzieje Słowacji i zaznaczyła, że jest ona obecnie silnym członkiem wielkiej rodziny demokratycznych państw w Unii Europejskiej, dającej temu krajowi istotne międzynarodowe gwarancje bezpieczeństwa i dobrobytu. Podkreśliła znaczenie chrześcijaństwa i Kościoła katolickiego jako istotnej części tożsamości kulturowej swych rodaków. Wskazała na znaczenie sposobu, w jaki Franciszek głosi Ewangelię, która jest nie tylko dziedzictwem, lecz także „drogą, która przemienia naszą teraźniejszość i wskazuje nam jutro”.

Prezydent Słowacji przypomniała o kryzysach przeżywanych dziś przez ludzkość i zaznaczyła, że jedynym sposobem na ich przezwyciężenie jest współpraca. „Ojcze Święty, przybywasz do ludzi przyjaznych i szczodrych, którzy szanują swoje tradycje i swoją ziemię, gdzie całe pokolenia rodziców i dziadków mają w wystroju swoich domów napis «Gość w dom, Bóg w dom». Wasza Świątobliwość, drogi papieżu Franciszku, witamy w Słowacji!” – powiedziała Z. Čaputová.

W swoim przemówieniu papież nawiązał do bogatych dziejów Słowacji, jej chrześcijańskich korzeni i podkreślił, że wzywają one ten kraj do bycia orędziem pokoju w sercu Europy, aby „wyróżniała się ona solidarnością, która przekraczając jej granice, może na nowo wprowadzić ten kontynent do centrum historii”.

Mówiąc o dziedzictwie Apostołów Słowian, świętych Cyryla i Metodego, Franciszek wezwał Słowaków do bycia dziś znakiem jedności i zarzewiem braterstwa, zachęcił do szczególnej troski o najsłabszych. Przypomniał, że w ujęciu chrześcijańskim „najsłabsi nie są postrzegani jako ciężar czy problem, lecz jako bracia i siostry, którym należy towarzyszyć i o których należy się troszczyć”. Podkreślił znaczenie sprawiedliwości, o dawaniu każdemu szansy samorealizacji. W tym kontekście zaapelował o walkę z korupcją.

Papież pokreślił także konieczność zapewnienia wszystkim pracy, „aby nikt nie czuł się zepchnięty na margines i nie był zmuszony do opuszczenia rodziny i ojczyzny w poszukiwaniu lepszego losu”. Wezwał ponadto do solidarności i pobudzania zwłaszcza młodzieży do troski o innych. „Życzę wam, abyście nigdy nie pozwolili, żeby aromatyczne smaki waszych najlepszych tradycji zepsuła powierzchowność konsumpcji i zysków materialnych ani kolonizacja ideologiczna” – powiedział Franciszek. Zachęcił, by nie kierować postępu wyłącznie na zyski, a praw wyłącznie na potrzeby partykularne, lecz aby iść drogą ewangelicznych Błogosławieństw, z których wypływa chrześcijańska wizja społeczeństwa. Wskazał na potrzebę otwartości, dochowując wierności swym korzeniom.

Nawiązał też do tatrzańskich szczytów, gdzie Bóg wydaje się bliższy. „Wasze góry łączą w jeden łańcuch różnorodne szczyty i krajobrazy, przekraczają granice kraju, by łączyć w pięknie różne narody. Pielęgnujcie to piękno, piękno bycia razem. Wymaga to cierpliwości i wysiłku, odwagi i dzielenia się, energii i kreatywności. Ale Niebo błogosławi właśnie to ludzkie dzieło” – podkreślił Ojciec Święty.

Spotkanie z duchowieństwem

Z Pałacu Prezydenckiego papież udał się do stołecznej katedry św. Marcina, gdzie spotkał się z biskupami, duchowieństwem diecezjalnym i zakonnym, seminarzystami i katechetami. Witając go przewodniczący słowackiego episkopatu abp Stanislav Zvolenský zaznaczył, że wzruszenie, jakie ogarnia obecnych biskupów, kapłanów, diakonów, osoby konsekrowane i katechetów, przywodzi na myśl podobne uczucia, jak „przed laty, gdy wchodził do tej świątyni Najwyższy Papież Jan Paweł II”. Podkreślił, że "Słowacy zawsze kochali i szanowali Ojca Świętego a spotkanie z nim pomoże lepiej świadczyć o radości Ewangelii, w dzisiejszym świecie”.

Następnie zabrał głos Ojciec Święty, który na wstępie zaznaczył, że potrzebny jest Kościół podążający razem, kroczący po ścieżkach życia z płonącą lampą Ewangelii. Ma on być wspólnotą, która pragnie pociągać ludzi do Chrystusa z radością Ewangelii. Przestrzegł przed pokusą przepychu, światowej wielkości. „Kościół musi być pokorny jak Jezus, który ogołocił się ze wszystkiego, który stał się ubogim, aby nas ubogacić” – stwierdził Franciszek.

Zachęcił obecnych, by zadali sobie pytanie o duchowe potrzeby wiernych. Wskazał na konieczność wychowywania do odpowiedzialnej wolności. Przestrzegł przed Kościołem, „w którym wszyscy muszą myśleć w ten sam sposób i być ślepo posłuszni”. „Nie bójcie się formować ludzi do dojrzałej i wolnej relacji z Bogiem” – wezwał mówca i zachęcił, aby Kościół był „źródłem” nadziei w życiu ludzi oraz przestrzegł przed religijnością rygorystyczną. „Niech głoszenie Ewangelii będzie wyzwalające, a nie opresyjne. I niech Kościół będzie znakiem wolności i przyjęcia!” – zaapelował Franciszek.

Następnie wskazał na konieczność kreatywności w głoszeniu i proponowaniu Ewangelii. Cytując przykład świętych Cyryla i Metodego podkreślił potrzebę wynalezienia „nowych alfabetów dla głoszenia wiary”.

Wezwał również słowacki Kościół do dialogu ze światem, zarówno z wyznawcami innych odłamów chrześcijaństwa, jak i z niewierzącymi. Zachęcił, aby była to „Wspólnota, która głosząc Ewangelię miłości, sprawia, że rozkwita jedność, przyjaźń i dialog między wierzącymi, między różnymi wyznaniami chrześcijańskimi i między narodami”.

Nawiązując do męczeńskich dziejów tamtejszego Kościoła papież podkreślił też znaczenie przebaczenia oprawcom. „Życzę wam, abyście kontynuowali swoją drogę w wolności Ewangelii, w kreatywności wiary i w dialogu, który wypływa z miłosierdzia Boga, który uczynił nas braćmi i siostrami, i który wzywa nas, abyśmy byli budowniczymi pokoju i zgody” – powiedział Franciszek na zakończenie swego przemówienia, które wielokrotnie było przerywane oklaskami.

Odmówiono modlitwę „Ojcze nasz”, po czym papież uścisnął dłoń każdego z biskupów i zrobił sobie z nimi wspólne zdjęcie. Po wyjściu ze świątyni długo pozdrawiał zgromadzonych przed katedrą wiernych.

Wizyta u bezdomnych

Po obiedzie w nuncjaturze apostolskiej Franciszek przyjął emerytowanego arcybiskupa trnawskiego Róberta Bezáka wraz z rodziną, po czym w dzielnicy Petržalka odwiedził ośrodek prowadzony przez Misjonarki Miłości, założone przez św. Matkę Teresę z Kalkuty. Od niemal ćwierć wieku zakonnice pomagają tam bezdomnym i innym potrzebującym.

Wizyta w tej placówce miała charakter prywatny. Papieża powitały siostry, nakładając mu na ramiona – indyjskim zwyczajem – wieniec z kwiatów. Pozdrawiając ludzi zebranych przed budynkiem Franciszek podziękował za to, że mógł przyjechać do ośrodka, a siostrom za pracę, którą wykonują. "Bóg jest z nami. Zawsze jest blisko nas, towarzyszy nam, zwłaszcza w trudnych chwilach. Nie zapominajcie o tym!" – zachęcił Ojciec Święty.

Następnie zakonnice wprowadziły go do ośrodka i pokazały mu kilka pokoi. Papież rozmawiał z ich mieszkańcami. Na zakończenie półgodzinnego pobytu w tym miejscu odmówił ze zgromadzonymi przed budynkiem modlitwę „Zdrowaś Maryjo”, udzielił wszystkim błogosławieństwa i wręczył podarunek (ceramikę przedstawiającą Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus). Osobno błogosławił jeszcze dzieci i chorych na wózkach inwalidzkich.

Chór złożony z dzieci i dorosłych śpiewał piosenki, m.in. słowacką wersję „Taki mały, taki duży może świętym być”.

Na budynku ośrodka znajdował się mural z twarzą Franciszka i napisem: „Nie zapominamy, modlimy się za Ciebie”, wisiał także portret Matki Teresy.

Spotkanie z Żydami

Z Betlejem papież odjechał na Rybné námestie na spotkanie ze wspólnotą żydowską. Odbyło się ono przy pomniku Holokaustu. W miejscu tym istniała synagoga, zniszczona przez władze komunistyczne w latach 1967-1969, w związku z budową Mostu Słowackiego Powstania Narodowego.

Ojca Świętego powitał przewodniczący Centralnego Związku Religijnych Gmin Żydowskich w Republice Słowacji Richard Duda. Przypomniał, że w Europie Środkowej, ukształtowanej na tradycjach chrześcijańsko-żydowskich, jest wiele miejsc, ucieleśniających symbiozę wyznawców obu religii. Są one także w Bratysławie i w całej Słowacji, a jednym z nich jest to, na którym odbywa się to spotkanie: obok siebie stały tu katedra katolicka i synagoga, w których ludzie modlili się do jednego Boga i wspólnie przeżywali radości i troski, które przynosiło im życie. Dziś na miejscu synagogi stoi pomnik ofiar zbrodni wojennych i Holokaustu – niemy głosiciel przesłania dla przyszłych pokoleń, iż zło zwycięża wtedy, gdy władza trafi w ręce złych ludzi i gdy ci dobrzy nie znajdą w sobie dość siły i odwagi, aby przeciwstawić się złu.

Duda podkreślił, że "najważniejszą zasadą, którą ma się kierować dialog żydowsko-chrześcijański, jest nieustanne komunikowanie się, bo tylko dzięki temu da się osiągnąć stan trwałego zbliżenia i pokojowego współżycia. Stwierdził też, że miłość do bliźniego zajmuje w chrześcijaństwie i judaizmie centralne miejsce.

Następnie wysłuchano dwóch świadectw: osoby ocalonej z Holokaustu i siostry zakonnej ze zgromadzenia ratującego Żydów w czasie II wojny światowej.

W swoim przemówieniu Franciszek zauważył, że zburzona przed pół wiekiem synagoga znajdowała się tuż obok katedry koronacyjnej i wyrażała pokojowe współistnienie dwóch wspólnot, chrześcijańskiej i żydowskiej. Przypomniał, że podczas drugiej wojny światowej zginęło ponad sto tysięcy słowackich Żydów. Zaznaczył, że Boże imię jest brane nadaremno, gdy gwałcona jest jedyna i niepowtarzalna godność człowieka, stworzonego na Jego obraz.

„Tutaj imię Boga zostało zhańbione, ponieważ najgorszym bluźnierstwem, jakie można Mu wyrządzić, jest wykorzystywanie Go do własnych celów, zamiast do szanowania i miłowania innych. Tutaj, w obliczu historii narodu żydowskiego, naznaczonej tą tragiczną i niewypowiedzianą zniewagą, przyznajemy ze wstydem: ileż to razy niewymawialne imię Najwyższego było używane do niewyobrażalnych, nieludzkich czynów! Jakże wielu prześladowców oświadczało: «Bóg jest z nami», ale to oni nie byli z Bogiem” – stwierdził papież.

Zauważył, że także dziś nie brak próżnych i fałszywych bożków, które hańbią imię Najwyższego. „Chodzi o bożki władzy i pieniądza, dominujące nad ludzką godnością, o bożka obojętności, która odwraca wzrok, o bożka manipulacji, które instrumentalizują religię, czyniąc z niej kwestię wyższości lub pozbawiając ją znaczenia” – podkreślił. „Jednoczymy się w potępieniu wszelkiej przemocy, wszelkich form antysemityzmu i w dążeniu do tego, by nie bezczeszczono obrazu Boga w ludzkim stworzeniu” – powiedział Franciszek.

Zaznaczył ponadto, że nie zniszczenie i śmierć mają ostatnie słowo, lecz odnowa i życie. Podkreślił znaczenie dialogu chrześcijańsko-żydowskiego. Świat potrzebuje bowiem otwartych drzwi – dodał.

Następnie Franciszek i Duda zapalili świece ku czci ofiar Holokaustu, a Żydzi odmówili kadisz – modlitwę za zmarłych.

Spod pomnika Holokaustu papież odjechał do nuncjatury apostolskiej, gdzie wieczorem spotkał się z przewodniczącym parlamentu Borisem Kollárem i premierem Eduardem Hegerem. Z szefem rządu rozmawiali wcześniej także sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin i jego zastępcy: sekretarze – ds. stosunków z państwami abp Paul Gallagher i ds. ogólnych abp Edgar Peña Parra.

Boska Liturgia dla grekokatolików w Preszowie

W Boskiej Liturgii św. Jana Chryzostoma, odprawionej 14 września pod przewodnictwem Ojca Świętego przed Miejską Halą Sportową w Preszowie wzięło udział ponad 30 tys. wiernych.

W homilii Franciszek zaznaczył, że chrześcijanie oddają cześć krzyżowi Chrystusa, widząc w nim nie narzędzie śmierci, lecz źródło życia i zbawienia. Przypomniał, że w oczach świata krzyż jest porażką. Przestrzegł przed pokusą odrzucenia Boga słabego i ukrzyżowanego, marząc o Bogu mocnym i triumfującym. „Jakże często dążymy do chrześcijaństwa zwycięskiego, do chrześcijaństwa triumfalistycznego, które miałoby doniosłość i znaczenie, któremu przypadałyby w udziale chwała i zaszczyty. Ale chrześcijaństwo bez krzyża jest z tego świata i staje się bezowocne” – stwierdził papież, nawiązując do obchodzonego w tym dniu święta Podwyższenia Krzyża Świętego.

Zachęcił do kontemplacji krzyża Jezusowego, otwarcia nań naszych serc, by wywierał wpływ na nasze życie. „Nie sprowadzajmy krzyża do przedmiotu kultu, a tym bardziej do symbolu politycznego, do znaku prestiżu religijnego i społecznego” – zaapelował papież.

Przypomniał, że w Kościele słowackim obydwu obrządków nie brakowało w przeszłości świadków-męczenników. Zaznaczył, że także dziś potrzebne jest świadectwo wiary. Może być ono jednak podważone przez światowość i przeciętność. Świadek, który ma krzyż w sercu, a nie tylko na szyi, nie postrzega nikogo jako nieprzyjaciela, ale we wszystkich widzi braci i siostry, nie rozpamiętuje przeszłych krzywd ani nie narzeka na teraźniejszość. nie korzysta z dróg podstępu i władzy światowej, nie szuka własnych korzyści, dąży wytrwale tylko do pokornej miłości – wskazał Ojciec Święty.

Zachęcił słowackich grekokatolików, by pamiętali o ludziach, którzy ich karmili i wychowywali w wierze. Zaznaczył, że wiara rozprzestrzenia się „nie poprzez potęgi świata, ale dzięki mądrości krzyża; nie przez struktury, ale przez świadectwo”. Podkreślił, że wzorem świadka jest Matka Boża. „Za Jej wstawiennictwem prośmy o łaskę nawrócenia spojrzenia naszego serca ku Ukrzyżowanemu. Wtedy nasza wiara będzie mogła rozkwitnąć w pełni, wtedy dojrzeją owoce naszego świadectwa” – powiedział Franciszek.

Na zakończenie liturgii Ojcu Świętemu podziękował zwierzchnik Słowackiego Kościoła Greckokatolickiego, metropolita preszowski dla katolików obrządku bizantyńskiego abp Ján Babjak. Zapewnił, że powierzeni jego pieczy wierni będą rozważali papieskie nauczanie. Zaznaczył, że w słowackim Kościele greckokatolickim „Piotr z Rzymu” jest od wieków bardzo kochany. „Modlimy się za Ciebie i za działalność apostolską Waszej Świątobliwości na całym świecie, gdy umacniasz braci i siostry w wierze” – powiedział abp Babjak.

Podczas przejazdu Franciszka ulicami Preszowa biły wszystkie dzwony w miejscowych kościołach grecko- i rzymskokatolickich.

Liturgię koncelebrowali m.in. abp Ján Babjak, eparcha (biskup) koszycki abp Cyril Vasiľ, eparcha bratysławski bp Peter Rusnák, czterech kardynałów, w tym Stanisław Dziwisz z Krakowa i Jean-Claude Hollerich z Luksemburga, kilkudziesięciu biskupów, 450 księży oraz 120 zakonników obrządków rzymskokatolickiego i bizantyjskiego.

Poza planem, po zakończeniu Boskiej Liturgii, papież odwiedził wspólnotę i pracowników jezuickiego domu rekolekcyjnego. Wizyta nastąpiła na prośbę pracowników, którzy przygotowywali obiad dla biskupów i dlatego nie mogli uczestniczyć w liturgii.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kanada: w grudniu Ojciec Święty przyjmie delegację rdzennych mieszkańców

[ TEMATY ]

Kanada

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Katolicki Episkopat Kanady zapowiedział, że w dniach 17-20 grudnia 2021 r. planowana jest wizyta delegacji rdzennej ludności tego kraju, która ma się spotkać z Ojcem Świętym.

Biskupi Kanady są głęboko wdzięczni Ojcu Świętemu za jego ducha otwartości, który szczodrze zaprasza na osobiste spotkania z każdą z trzech odrębnych grup delegatów - Pierwszych Narodów, Metysów i Eskimosów - jak również na końcową audiencję dla wszystkich delegatów w dniu 20 grudnia 2021 roku.

CZYTAJ DALEJ

Jak będzie w Niebie? Poznaj kilka niezwykłych wizji od św. Faustyny!

2021-09-13 08:44

[ TEMATY ]

duchowość

niebo

św. Faustyna

Mazur/episkopat.pl

Cela s. Faustyny Kowalskiej

Cela s. Faustyny Kowalskiej

Każdy z nas przynajmniej kilka razy zastanawiał się „jak tam będzie?”. Czy Niebo to miejsce czy stan? Czy w Niebie może być nudno? Czy można być tam szczęśliwym będąc z dala od bliskich na Ziemi? Przekonajmy się! Oto kilka cytatów św. Faustyny mówiących o wizji Nieba.

„Dziś w duchu byłam w niebie i oglądałam te niepojęte piękności i szczęście, jakie nas czeka po śmierci. Widziałam, jak wszystkie stworzenia oddają cześć i chwałę nieustannie Bogu; widziałam, jak wielkie jest szczęście w Bogu, które się rozlewa na wszystkie stworzenia, uszczęśliwiając je, i wraca do Źródła wszelka chwała i cześć z uszczęśliwienia, i wchodzą w głębie Boże, kontemplują życie wewnętrzne Boga – Ojca, Syna i Ducha Św., którego nigdy ani pojmą, ani zgłębią” (Dz. 777)

CZYTAJ DALEJ

Święci na ulicach Wrocławia

2021-09-19 22:12

[ TEMATY ]

relikwie

św. Stanisław

św. Dorota

procesja

archidiecezja wrocławska

Magdalena Lewandowska

Ulicami Wrocławia przeszła procesja z relikwiami śś. Stanisława i Doroty

Ulicami Wrocławia przeszła procesja z relikwiami śś. Stanisława i Doroty

Już po raz 24 przez wrocławski Rynek przeszła procesja z relikwiami śś. Stanisława i Doroty.

Procesja nawiązuje do średniowiecznej tradycji, a wskrzeszona została po powodzi w 1997 r. Wrocławianie dziękują w niej za uchronienie od wielkiej wody i innych kataklizmów i proszą – za wstawiennictwem świętych – o dalszą opiekę nad miastem. – Nasze wyjście na ulice miasta to nie okazja, by protestować przeciw komuś. To świadectwo wiary, że Bóg powołuje nas do świętości. Prosimy Boga o zachowanie od naturalnych kataklizmów, ale też by zachował nas od jakichkolwiek duchowych klęsk – mówił w Bazylice Garnizonowej ks. Arkadiusz Krziżok, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Wrocławskiej Kurii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję