Reklama

XIII Pielgrzymka Sportowców na Jasnej Górze

Bp Marian Florczyk
Niedziela Ogólnopolska 39/2003

pod hasłem: „Ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego” (1 Kor 6, 19)
4 października 2003 r., godz. 10.00

Program

10.00 - Rozpoczęcie pielgrzymki w Auli o. Augustyna Kordeckiego, powitanie pielgrzymów i zaproszonych gości
10.15 - Koncert muzyczny, referat
11.15 - Świadectwa pielgrzymów
11.45 - Przygotowanie do Mszy św.
12.00 - Uroczysta Msza św. w Bazylice Jasnogórskiej pod przewodnictwem bp. Mariana Florczyka
13.00 - Przerwa na posiłek - grochówka strażacka
14.00 - Droga Krzyżowa na Wałach Jasnogórskich
15.00 - Modlitwa na zakończenie pielgrzymki w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej

Zapraszają:

- Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Sportowców, Krajowy Duszpasterz Sportowców oraz Katolickie Stowarzyszenie Sportowe Rzeczypospolitej Polskiej

Reklama

Św. Bartłomiej Apostoł

Benedykt XVI
Niedziela Ogólnopolska 42/2006, str. 4

WD
Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja

Drodzy Bracia i Siostry!

W serii poświęconej Apostołom powołanym przez Jezusa podczas Jego ziemskiego życia dziś naszą uwagę poświęcimy apostołowi Bartłomiejowi. W starożytnych spisach Dwunastu jest on wymieniany zawsze przed Mateuszem, jednak w Ewangeliach różne są imiona tych, którzy są przed nim - raz jest to Filip (por. Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 14), innym razem Tomasz (por. Dz 1, 13). Jego imię jest odojcowskie, gdyż ma wyraźne odniesienie do ojca. Chodzi prawdopodobnie o imię pochodzenia aramejskiego - bar Talmaj, co oznacza właśnie „syn Talmaja”.
O Bartłomieju nie mamy wielu wiadomości. Choć jego imię pojawia się zawsze na liście Dwunastu, nie jest w centrum żadnego opowiadania. Tradycyjnie jednak jest identyfikowany z Natanaelem, z imieniem, które oznacza „Bóg dał”. Ten Natanael pochodził z Kany (por. J 21, 2) i jest możliwe, że był świadkiem wielkiego znaku, jakiego Jezus dokonał w tym miejscu (por. J 2, 1-11). Utożsamianie tych dwóch osób jest prawdopodobnie uzasadnione faktem, że Natanael w scenie powołania, przekazanej przez Ewangelię św. Jana, umieszczony jest obok Filipa, to znaczy w miejscu, jakie Bartłomiej ma na liście Apostołów, przytoczonej przez inne Ewangelie. To temu Natanaelowi Filip zakomunikował, że znalazł „Tego, o którym pisał Mojżesz w prawie i prorocy - Jezusa, syna Józefa, z Nazaretu” (J 1, 45). Jak wiemy, Natanael odpowiedział, przedstawiając mu dość poważne uprzedzenie: „Czy może być co dobrego z Nazaretu?” (J 1, 46). Tego rodzaju wątpliwość jest dla nas bardzo ważna. Pozwala zobaczyć, że - według oczekiwań żydowskich - Mesjasz nie mógł pochodzić z miasteczka tak zacofanego, jakim był Nazaret (zob. także J 7, 42). Równocześnie pokazuje to wolność Boga, który przewyższa nasze oczekiwania, sprawiając, że znajdujemy Go właśnie tam, gdzie się nie spodziewamy. Z drugiej strony wiemy, że Jezus w rzeczywistości nie był wyłącznie „z Nazaretu”, ale urodził się w Betlejem (por. Mt 2, 1; Łk 2, 4), zaś ostatecznie przyszedł od Ojca, który jest w niebie.
Wydarzenie z Natanaelem sugeruje nam refleksję, że w naszej relacji z Jezusem nie powinniśmy zadowalać się tylko słowami. Filip w swojej odpowiedzi kieruje do Natanaela bardzo znaczące zaproszenie: „Chodź i zobacz” (J 1, 46). Nasze poznanie Jezusa potrzebuje przede wszystkim żywego doświadczenia: świadectwo innych jest bardzo ważne, gdyż z reguły całe nasze życie chrześcijańskie rozpoczyna się od zwiastowania, które dociera do nas za pośrednictwem jednego lub większej liczby świadków. Jednakże musimy przekonać się osobiście, w ostatecznym i głębokim spotkaniu z Jezusem, w sposób analogiczny do Samarytan, którzy po usłyszeniu świadectwa ich współmieszkanki, którą Jezus spotkał przy studni Jakuba, chcieli bezpośrednio z Nim rozmawiać. Po tej rozmowie powiedzieli do kobiety: „Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata” (J 4, 42).
Powracając do sceny powołania, Ewangelista przekazuje nam, iż Jezus, gdy zobaczył Natanaela zbliżającego się do Niego, zawołał: „Oto prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu” (J 1, 47). Chodzi tutaj o pochwałę, która przywołuje tekst Psalmu: „Szczęśliwy człowiek (…), w którego duszy nie kryje się podstęp” (Ps 32 [31], 2), a która jednak wywołuje ciekawość u Natanaela, bo odpowie on ze zdziwieniem: „Skąd mnie znasz?” (J 1, 48a). Odpowiedź Jezusa jest w pierwszej chwili niezrozumiała. Mówi On: „Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod drzewem figowym” (J 1, 48b). Nie wiemy, co wydarzyło się pod tą figą. Jest oczywiste, że chodzi o decydujący moment w życiu Natanaela. Poczuł się dotknięty w głębi serca przez te słowa Jezusa i zrozumiał: ten Człowiek wie o mnie wszystko. On wie i zna drogi mojego życia, temu Człowiekowi mogę rzeczywiście zaufać. I odpowiada jasnym i pięknym wyznaniem wiary, mówiąc: „Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!” (J 1, 49). W tym wyznaniu znajdujemy pierwszy, bardzo ważny krok drogi przylgnięcia do Jezusa. Słowa Natanaela pokazują podwójny aspekt tożsamości Jezusa: jest On rozpoznawany zarówno w swojej specjalnej relacji z Bogiem Ojcem, którego jest jedynym Synem, jak i w relacji z ludem Izraela, którego jest Królem, co jest przymiotem oczekiwanego Mesjasza. Nie możemy nigdy tracić z oczu ani jednej, ani drugiej rzeczywistości, gdyż uznając w Jezusie tylko wymiar niebiański, ryzykujemy, iż widzimy w Nim tylko byt odwieczny, albo uznajemy w Nim tylko konkretne umiejscowienie w historii i pomijamy Jego Boski wymiar, który Go określa.
Nie mamy precyzyjnych informacji na temat działalności apostolskiej Bartłomieja - Natanaela. Według informacji przekazanej przez historyka Euzebiusza w IV wieku, niejaki Panten miał znaleźć w Indiach znaki obecności Bartłomieja (por. Hist. Kośc. V, 10, 3). W późniejszej tradycji, począwszy od średniowiecza, przekazana została opowieść o jego śmierci przez obdarcie ze skóry, która stała się potem popularna. Myślimy o bardzo znanej scenie Sądu Ostatecznego w Kaplicy Sykstyńskiej, w której Michał Anioł namalował św. Bartłomieja trzymającego w lewej ręce własną skórę, na której artysta pozostawił swój portret. Relikwie św. Bartłomieja czczone są tutaj, w Rzymie, w kościele jemu poświęconym, na Wyspie Tybertyńskiej, gdzie zostały przywiezione przez cesarza niemieckiego Ottona III w 983 r.
Kończąc, możemy powiedzieć, że postać św. Bartłomieja, pomimo nielicznych informacji, jest dla nas wzorem ukazującym, iż przylgnięcie do Jezusa może być przeżywane i świadczone również bez dokonania rzeczy nadzwyczajnych. Nadzwyczajny jest i pozostaje sam Jezus, dla którego każdy z nas jest powołany, aby poświęcić Mu własne życie oraz własną śmierć.

Z oryginału włoskiego tłumaczył o. Jan Pach OSPPE

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Balcerek: susze i powodzie są jak biblijne napomnienia

2019-08-24 15:51

ms / Buk (KAI)

Klęski żywiołowe w postaci suszy lub powodzi są jak biblijne napomnienia: człowieku nie jesteś bogiem, nie jesteś panem tego świata, nie ty ustalasz prawa przyrody, jesteś częścią stworzonego świata – mówił bp Grzegorz Balcerek podczas dożynek powiatu poznańskiego w Buku. Na tegorocznym święcie plonów nie zabrakło tradycyjnych wieńców dożynkowych, nawiązujących do symboliki chrześcijańskiej.

misyjne.pl

W homilii poznański biskup pomocniczy nawiązał do chleba powszedniego, który jest symbolem darów pochodzących od Boga. „W nasze dziękczynienie chcemy dziś włączyć to wszystko, co z łaski Boga stanowi naszą codzienność i jest przejawem Bożego Miłosierdzia” – mówił bp Balcerek.

Szczególną uwagę biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej poświęcił podstawowej prawdzie o człowieku postrzeganym jako „współpracownik” Boga w dziele stworzenia. „Prawda ta została nam objawiona już na pierwszych kartach Pisma Świętego, gdy Bóg po stworzeniu świata powiedział do człowieka: czyńcie sobie ziemię poddaną. Człowiek jest współpracownikiem Boga w dziele stworzenia, dlatego jego wysiłki muszą uwzględniać Boży porządek rzeczy” – podkreślił bp Balcerek.

Kaznodzieja zauważył, że wytwory kultury rolnej muszą liczyć się z Bożą naturą rzeczy, a „praca na polach, w ogrodach i sadach, uczy nas tej prawdy”. „Przyrody nie da się oszukać, a człowiek jest integralną częścią tego świata. Nie można w głosowaniu zmienić praw przyrody. Można je zgłębiać, poznawać i czyniąc sobie ziemię poddaną korzystać z jej owoców” – mówił bp Balcerek.

Zaapelował też do rolników, by pamiętali o benedyktyńskiej zasadzie „Ora et labora”.

„Najpierw pomódl się, czyli stań przed Stwórcą, zastanów się, co i jak należy czynić, by twoje wysiłki wpisywały się w odwieczny plan Boga. To właśnie ta prawda kazała naszym ojcom modlitwą rozpoczynać dzień pracy, modlitwą rozpoczynać czas żniwowania, wreszcie samo dziękczynienie za obfity plon ziemi było modlitwą” – mówił poznański biskup pomocniczy.

Bp Balcerek przestrzegł też przed kwestionowaniem prawa naturalnego i publiczną promocją zachowań sprzecznych z tym prawem, takich jak rozwiązłość.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem