Reklama

Fakty

Jest granica

Maciej Łętowski
Niedziela Ogólnopolska 41/2003

Od 1 października br. trudniej jest sforsować Bug. Żeby przekroczyć granicę (w obie strony), trzeba mieć wizę. A wiza to rzecz kosztowna; za przyjemność podróży do Rosji trzeba zapłacić ponad 40 zł, a za rosyjską wizę wielokrotną - ponad 200 zł. Podobnie ceni się Białoruś, choć atrakcji turystycznych w tym kraju jest jak na lekarstwo. Chyba żeby ktoś uznał za atrakcję ostatni reżim sowiecki w Europie. Natomiast dla nas nic się nie zmieniło na Ukrainie. Ten sympatyczny kraj nadal będzie nas wpuszczał z paszportem bez wizy. Za co my będziemy Ukraińcom wydawać wizy za darmo.
Reżim wizowy jest konsekwencją naszego członkostwa w Unii oraz naszej nadziei na członkostwo w systemie z Schengen, które za kilka lat pozwoli nam poruszać się po Europie z dowodem osobistym w portfelu. Zatem skórka warta jest wyprawki.
W stosunkach międzypaństwowych obowiązuje zasada symetrii. Jednak gdy dla nas 10 euro to wydatek znośny, to dla mieszkańców Baranowicz czy Smoleńska jest to często połowa miesięcznych dochodów. Dlatego też warto zapamiętać, że Polska proponowała Rosji i Białorusi dużo tańsze wizy albo wręcz darmowe. Jednak tamtejsze rządy odrzuciły naszą propozycję i nałożyły haracz na swych obywateli. Tamtejsze rządy tradycyjnie nie lubią, gdy ich obywatele są zbyt samodzielni i gdy włóczą się bez potrzeby po świecie.
Warto wiedzieć także, że Rosjanie żądają od nas nie tylko wizy, ale i zaproszenia, poświadczonego przez tamtejsze MSW. Takie zaproszenia to stara praktyka naszego wschodniego sąsiada. Jeśli Rosjanin zapraszał kogoś z zagranicy, to ochrana i KGB chciały o tym wiedzieć. Tylko przez kilka lat po upadku komunizmu Rosjanin nie musiał informować władz, że kogoś zaprosił do siebie. Teraz dwa razy się zastanowi, czy wysłać zaproszenie. I czy warto, by ślad zagranicznych kontaktów pozostał w archiwach.
Ponadto, gdy ktoś chce mieć rosyjską wizę wielokrotną, to będzie musiał przedstawić badanie, że nie choruje na AIDS. W Moskwie udają, że nie wiedzą, iż Rosja jest, po Afryce, największym na świecie rozsadnikiem tej choroby. I że to z niej się ją wywozi w świat, a nie do niej wwozi ze świata.
Przed polskimi konsulatami na Wschodzie ustawiły się kolejki po wizy. Godzinami setki ludzi stoją cierpliwe po wielkie dobro - polską wizę. Bo polska wiza to okno na Zachód, to pierwszy adres, gdzie można znaleźć pracę na czarno lub sprzedać przemycany towar. Wizy to uderzenie przede wszystkim w „mrówki”, które kilka razy dziennie przenoszą przez granicę wódkę i papierosy. Żal mi tych ludzi, choć wiem, że przemyt to rzecz naganna. Wiem też, że nie urodzili się przemytnikami. Zmusiła ich do tego nędza postkomunistycznego Wschodu.

Reklama

Modlitewna obrona Jasnej Góry

2019-06-17 17:30

Marian Florek

Wszystkie ogólnopolskie media, które komentowały II Marsz Równości w Częstochowie, koncentrowały się na spektakularnych wątkach związanych z tym wydarzeniem. A szkoda. Jakoś bez echa przeszła inicjatywa częstochowskiej Akcji Katolickiej, aby przy figurze Matki Bożej, stojącej na wejściu na plac jasnogórski, zorganizować modlitewną redutę.

Setki, jeśli nie tysiące ludzi z wielu stron Polski przyjechało w dniu 16 czerwca br., aby pokojowo z pełnym szacunkiem dla innych zamanifestować swoje przekonania i obronić przed profanacją Królową Polski - Matkę Bożą Częstochowską.

Wyrażnie podkreślił taki właśnie charakter zgromadzenia Artur Dąbrowski, prezes Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej w Częstochowie. Modlitwę poprowadził ks. Ryszard Umański, proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Częstochowie i kapelan NSZZ „Solidarność” w Częstochowie. Przebiegała ona w atmosferze skupienia i powagi.

Biorący udział w II Marszu Równości i modlący się ludzie zostali sprawnie rozdzieleni przez policję. Incydenty dziejące się na obrzeżach zgromadzenia nie zakłócały atmosfery modlitwy. Wniosek z tego wydarzenia jest zatem jeden i chyba optymistyczny. W dobie prób rozhuśtania społecznych nastrojów, siła modlitwy stanowi jedyne i skuteczne remedium, aby zbudować miedzyludzką zgodę w naszej ojczyźnie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert Kameralny z cyklu: „Muzyka – Most Między Światami”

2019-06-19 10:49

Zofia Białas

Kościół św. Barbary w Wieluniu po raz kolejny stał się miejscem wspaniałego wydarzenia muzycznego (pierwsze 10 czerwca 2018 r.), tym razem za przyczyną niezwykłego koncertu kameralnego zatytułowanego „Muzyka – Most Między Światami”, odbywającego się pod patronatem Starosty Wieluńskiego Marka Kielera.

Zofia Białas

Koncert odbył się 16 czerwca. Zorganizowały go: Parafia Św. Barbary w Wieluniu, Państwowa Szkoła Muzyczna I st. w Wieluniu, Powiatowy Młodzieżowy Dom Kultury i Sportu w Wieluniu, Zespół Szkół Muzycznych w Legnicy, Agro –Techrol w Kostomłotach. Patronat medialny nad Koncertem objęły: Radio ZW, TVK WSM, Dziennik Łódzki.

Wykonawcami koncertu byli: Chór Kameralny Misericordia parafii p.w. Miłosierdzia Bożego we Wrocławiu - dyrygent Aleksander Piechaczek, Młodsza Orkiestra Kameralna Zespołu Szkół Muzycznych w Legnicy pod dyrekcją Aleksandra Piechaczka, Dziecięcy Chór PSM I st. w Wieluniu pod dyrekcją Jakuba Jurdzińskiego, Chór Powiatowego Młodzieżowego Domu Kultury i Sportu w Wieluniu pod dyrekcją Jakuba Jurdzińskiego, Tomasz Kościelski – słowo o muzyce i prowadzenie koncertu.

Zobacz zdjęcia: Koncert Kameralny z cyklu: „Muzyka – Most Między Światami”

Koncert, który poprowadził Tomasz Kościelski miał kilka odsłon: W pierwszej, po przywitaniu przybyłych na koncert słuchaczy, na scenie pojawiły się trzy połączone chóry, które wspólnie zaśpiewały Gaude Mater Polonia i wprowadziły słuchaczy w klimat koncertu. W części drugiej zaprezentował się Chór Kameralny Misericordia pod dyrekcją Aleksandra Piechaczka. Chór wykonał 6 utworów: I. Rheinberger – Abendlied, S. Moniuszko – Ojcze nasz, O. Gjeilo – Ubi Caritas, G. P. Palestrina – Jesu Rex admirabilis, C. Franck – Dextera domini (fragment), A. Dvorak – Humoreska. W trzeciej części koncertu na scenie pojawiła się Młodsza Orkiestra Kameralna Zespołu Szkół Muzycznych z Legnicy z dyrygentem Aleksandrem Piechaczkiem. W programie, który wykonali młodzi muzycy, znalazły się: P. Czajkowski – Romeo i Julia, P. Dukas – La Peri Fanfare, I. Williams – Schindler’s list theme, S. Moniuszko – Cztery Pory Roku z solistką (mezzosopran), W. A. Mozart – Ave verum corpus – z chórem Misericordia. Jako ostatnie, w części czwartej, wystąpiły dwa chóry pod dyrekcją Jakuba Jurdzińskiego. Chóry wieluńskie zaprezentowały w swoim programie: Take a Chance on Me, Dancing Queen, Mamma Mia, z repertuaru zespołu Abba, muz. Benny Andersson, Stig Anderson, Bjorn Ulvaeus; Muie Rendeira – muz. Carlos Antonio Pinto Fonseca; Can you hear me? – muz. Bob Chilcott; Lollipop – muz. Beverly Ross, Davanti al Re.

Finał koncertu to dwa utwory Uwierz Polsko w wykonaniu trzech połączonych chórów oraz Dwa serduszka w wykonaniu połączonych chórów i orkiestry. Utwór Dwa Serduszka wykonawcy koncertu zaśpiewali także na bis.

Piękne słowo o muzyce, która jest mostem między światami i ludźmi, wspaniały śpiew i wirtuozeria młodych muzyków urzekły publiczność, która swój zachwyt wyraziła owacjami na stojąco. Muzyka połączyła muzyczny Wieluń, Wrocław i Legnicę, a miejscem spotkania był, jest i będzie kościół św. Barbary.

Za piękny koncert wszystkim wykonawcom podziękował ks. Jarosław Boral – proboszcz parafii św. Barbary w Wieluniu. Za możliwość zorganizowania koncertu wszystkim sponsorom podziękował Tomasz Kościelski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem