Reklama

Wiadomości

Powstał raport o powiązaniach korporacji farmaceutycznych z aborcją

Fundacja Pro-Prawo do życia opublikowała raport dotyczący powiązań korporacji farmaceutycznych z aborcją. Publikacja pt. "Abortowane dzieci jako surowiec branży medycznej. O związku aborcji ze szczepieniami na COVID 19" jest dostępna za darmo w internecie w formacie PDF. Można ją również zamawiać w wersji papierowej.

2021-10-12 17:42

[ TEMATY ]

aborcja

szczepionka

Fundacja Pro – Prawo do Życia

Adobe Stock

Jednym z najważniejszych tematów bioetycznych w ostatnim czasie jest kwestia moralnej dopuszczalności stosowania preparatów medycznych (w szczególności szczepionek na COVID 19), które zostały wyprodukowane przy użyciu tkanek lub organów dzieci zamordowanych poprzez aborcję. W przestrzeni publicznej dominuje w tej sprawie właściwie tylko jedna narracja – jest to moralnie akceptowalne, gdyż współpraca z aborcją jest w tym przypadku odległa i niewielka. Nasze społeczeństwo utwierdza się również w przekonaniu, że skala powiązań aborcji z przemysłem medycznym jest minimalna. Podaje się, że dzisiejsze produkty farmaceutyczne produkuje się z użyciem linii komórkowych pochodzących od zaledwie kilkorga dzieci abortowanych kilkadziesiąt lat temu, a skoro te aborcje już się wydarzyły i nie możemy tego cofnąć, to w korzystaniu z ich skutków nie ma nic niemoralnego.

"Jest to błędne przekonanie" - mówi Mariusz Dzierżawski, członek zarządu Fundacji Pro-Prawo do życia. "W naszym raporcie cytujemy wypowiedzi badaczy z najbardziej prestiżowych ośrodków naukowych na świecie, którzy publicznie argumentują, że eksperymenty na organach abortowanych dzieci są niezbędne dla dalszego rozwoju medycyny i dobra ludzkości. Domniemane korzyści z aborcji dokonanych kilkadziesiąt lat temu, służą uzasadnieniu aborcji dokonywanych dzisiaj, również tych, które polegają na pobieraniu organów od żywych jeszcze dzieci" - tłumaczy Dzierżawski.

Reklama

Fundacja zwraca uwagę w raporcie, iż współczesne koncerny farmaceutyczne, korporacje medyczne oraz placówki badawcze masowo korzystają z organów i tkanek dzieci, których dostarcza się poprzez wykonywanie kolejnych aborcji. W latach 2011-2020 Departament Zdrowia i Opieki Społecznej Stanów Zjednoczonych przekazał 867 milionów dolarów na badania z użyciem organów abortowanych dzieci. Pieniądze te trafiają m.in. do największych w USA uniwersyteckich klinik i ośrodków badawczych, w których dokonuje się eksperymentów medycznych na organach pobranych od dzieci poddanych aborcji. Aby organy i narządy były jak najbardziej świeże i zdatne do badań, pobiera się je od dzieci jeszcze żywych, którym wciąż biją serca.

"Choć brzmi to jak eksperymenty rodem z obozów koncentracyjnych, to wszystko zostało udokumentowane i dzieje się naprawdę na masową skalę. Proceder ten uzasadniany jest chęcią dokonania postępów w medycynie. Aby mógł się on rozwijać, konieczne jest oswojenie z nim opinii publicznej i przekonanie społeczeństwa, że dla dobra ludzkości niezbędne jest przyzwolenie nie tylko na samą aborcję, ale również na pochodzące od niej produkty" - wyjaśnia Mariusz Dzierżawski.

Raport "Abortowane dzieci jako surowiec branży medycznej. O związku aborcji ze szczepieniami na COVID 19" ujawnia kulisy ścisłej współpracy biznesu aborcyjnego z koncernami farmaceutycznymi i środowiskami naukowymi. Przedstawia wypowiedzi badaczy dokonujących eksperymentów na organach pobranych od abortowanych dzieci, podaje liczby świadczące o skali tego zjawiska, oraz prezentuje zdjęcia procederu inwentaryzacji organów abortowanych dzieci przeznaczonych na sprzedaż, dokonane ukrytą kamerą w jednym z ośrodków aborcyjnych w USA.

Reklama

"Nasza broszura nie ma charakteru medycznego i nie odpowiada na pytania związane ze skutecznością takich czy innych preparatów. Pozwala jednak każdemu wyrobić sobie zdanie na temat moralności i godziwości procederu, który bez przerwy promowany jest w mediach" - mówi Mariusz Dzierżawski.

Z raportem można zapoznać się za pomocą strony: https://stronazycia.pl/stop-aborcji/raport/

Ocena: +10 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trwa wyścig z czasem w poszukiwaniu leku

[ TEMATY ]

Mateusz Morawiecki

szczepionka

Facebook/ Mateusz Morawiecki

Na całym świecie trwa dziś wyścig z czasem w poszukiwaniu leku. W tej chwili jeszcze go nie mamy, ale wiemy, że jest coś, co podane w odpowiednim momencie chorym na COVID-19, pozwala uratować ich zdrowie i życie.

Tym czymś jest osocze ozdrowieńców - substancja, której nie można kupić ani wytworzyć. Oddanie osocza trwa jedynie 30 minut. Te pół godziny naszego czasu może oznaczać uratowanie życia kogoś innego. Osocze jednego ozdrowieńca może pomóc aż 3 innym osobom.

CZYTAJ DALEJ

#NiezbędnikRóżańcowy: Różaniec święty w objawieniach maryjnych – Siekierki

2021-10-23 22:28

[ TEMATY ]

#NiezbędnikMaryjny

Renata Czerwińska

Lata drugiej wojny światowej to czas, kiedy Polska dźwigała krzyż straszliwej okupacji niemieckiej, a Stolica przeżywała gehennę pod batem władz okupacyjnych. Właśnie w czasie wojennej pożogi, 3 maja 1943 roku, w uroczystość Matki Bożej Królowej Polski, podwarszawskie Siekierki nawiedziła sama Matka Boża, ukazując się 12-letniej wówczas Władysławie Fronczak.

Stojąc w oknie wynajętej izdebki na poddaszu – dziewczynka ujrzała niebiańsko piękną postać młodej kobiety, która stała na kwitnącej pod oknem wiśni, ale „nie bezpośrednio na drzewie, lecz na białym obłoczku w kształcie pagórka”. Pani ubrana była w biały welon i białą szatę, przepasaną niebieską szarfą, a w Jej złożonych rękach tkwił różaniec... W następnych dniach Władzia miała kolejne widzenia tej pięknej, uśmiechniętej Osoby, która wreszcie 26 maja przemówiła do niej, nakazując, by zapaliła lampkę i przyniosła różaniec…

CZYTAJ DALEJ

Masz problemy z modlitwą? Ta metoda może ci pomóc!

2021-10-25 15:08

[ TEMATY ]

duchowość

modlitwa

Pismo Święte

lectio divina

Adobe Stock

Jednym z najważniejszych elementów tego, co można określić jako duchowość benedyktyńska, jest lektura Pisma Świętego, którą określa się terminem lectio divina (Boże czytanie). Już sama nazwa wskazuje, że należy je zdecydowanie odróżnić od zwykłego sposobu czytania. Chodzi w nim bowiem nie tyle o przyswojenie sobie pewnych treści, ile raczej o osobiste spotkanie ze Słowem, przez które Pan Bóg zwraca się do człowieka, a które ma moc przemieniać ludzkie życie.

Praktyka „lectio divina” u pierwszych mnichów

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję