Reklama

Życie konsekrowane darem dla kościoła

Ks. Stanisław Piórkowski
Niedziela Ogólnopolska 5/2004

„A są i tacy bezżenni,
którzy dla królestwa niebieskiego
sami zostali bezżenni.
Kto może pojąć, niech pojmuje”
(Mt 19, 12).

„Nie wszyscy to pojmują,
lecz tylko ci, którym to jest dane”
(tamże, 19, 11).
(Jan Paweł II, adhortacja apostolska „Redemptionis donum”, 11)

Wezwanie Jezusa Chrystusa (por. Mt 5, 48): „Bądźcie doskonali, jak doskonały jest wasz Ojciec niebieski” oraz słowa Pierwszego Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian w niezwykły sposób przemawiają do serca i uwydatniają oblubieńczy rys miłości człowieka do Boga.
Dzień 2 lutego poświęcony jest życiu konsekrowanemu. Mając na uwadze, że w tym roku wspominamy 20. rocznicę wydania adhortacji apostolskiej Jana Pawła II Redemptionis donum, poświęconej życiu konsekrowanemu, warto przypomnieć treści w niej zawarte. Ojciec Święty pisze: „Powołanie na drogę rad ewangelicznych rodzi się z wewnętrznego spotkania z miłością Chrystusa, która jest miłością odkupieńczą”, podkreślając, że to spotkanie skierowane jest do określonej osoby i staje się miłością wybrania. Miłość w ten sposób wyrażona ogarnia i przemienia całą osobę, jej duszę i ciało. Z papieskiego przesłania jasno wynika, że rady ewangeliczne są znakiem oddania się Chrystusowi i czynią z naszego życia - według wyrażenia św. Tomasza - swego rodzaju całopalenie złożone Bogu. Konsekracja zakonna jest znakiem zakorzenienia się w Chrystusie i wyrazem miłości.
Istotą rad ewangelicznych i ich celem jest uwielbienie Boga i służba Kościołowi. Ojciec Święty Jan Paweł II podczas swej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny w 1979 r. powiedział do osób konsekrowanych, z którymi spotkał się 9 czerwca w kościele Mariackim w Krakowie: „Kościół nie może być bez Was, nie może żyć pełnym życiem bez Was, nie może być czytelnym znakiem bez Was. Bardzo nieszczęśliwe są kraje, w których Was nie ma”.
Z ożywczego pragnienia, by jak najpiękniej wypełnić posłannictwo Chrystusa dla świata i pielgrzymującego ludu Bożego, zrodził się dar życia konsekrowanego, odzwierciedlony w sposób heroiczny właśnie w radach ewangelicznych, które przez wspólnotę zakonną promieniują jak wschodzące słońce i ogrzewają Kościół, pobudzając do miłowania każdego człowieka.
Duch, a w tym Duchu zawarta miłość Chrystusa, przez śluby: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, w sposób najbardziej przekonujący przemawia do konkretnego człowieka. Osoby konsekrowane przez ślub czystości świadczą, że całe swe życie jednoczą z Chrystusem i oddają je w tym celu, by Jego miłością przemieniać i ubogacać świat i człowieka. Przez ślub ubóstwa stają się przeciwstawieniem dla świata konsumpcyjnego. Pokazują, że wielkość człowieka nie leży w tym, by „mieć”, lecz by „być”, dają wspaniałe świadectwo dążenia do królestwa Bożego i swą postawą wskazują drogę do tego królestwa. Ślubując posłuszeństwo, ukazują, że Chrystus swoim posłuszeństwem ubogacił świat, bo aby wypełnić wolę Ojca, stał się posłuszny aż do śmierci krzyżowej. Osoby konsekrowane w duchu wolnego wyboru, w wolności dzieci Bożych - jak mówi św. Paweł, Apostoł Narodów - dają „wspaniałe świadectwo majestatowi i miłości Boga oraz jedności w Chrystusie” (Redemptoris missio, 69).
Cały Kościół święty wraz z Papieżem Janem Pawłem II docenia wielki wkład każdej osoby i poszczególnych rodzin zakonnych, które z tak ogromnym poświęceniem, w każdej epoce dziejów, oddają się służbie Kościołowi.
Św. Teresa od Dzieciątka Jezus powiedziała: „W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością”. Słowa te stały się natchnieniem dla Ojca Świętego podczas pisania wspomnianej adhortacji. Odnosząc się do nich, Papież zanotował: „Istotnie, życie konsekrowane znajduje się w samym sercu Kościoła”.

Zbigniew Boniek nie będzie prezesem PZPN

2019-10-18 09:51

wpolityce.pl

Temat kandydatury na moją trzecią kadencję prezesa PZPN na ten moment nie istnieje. Musimy wybrać nowego prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, bo tak stanowi prawo polskie i przy tym zostańmy - mówi prezes PZPN Zbigniew Boniek. Właśnie trwa w Warszawie zjazd PZPN

youtube.com

Prawo polskie zabrania kandydowania trzeci raz na stanowisko prezesa związku, a Bońkowi w październiku 2020 roku kończy się druga kadencja.

Moim zdaniem, to środowisko powinno wybierać prezesów. O tym nie powinni decydować politycy, a delegaci. Jest jednak ustawa, która obowiązuje, ale uważam, że to chory punkt w tej ustawie — przyznał Boniek.

Prezes powiedział, że nie zamierza kandydować w przyszłym roku na kolejną kadencję, bo szanuje prawo.

W październiku przyszłego roku kończę prezesurę i mam nadzieję, że na tym fotelu usiądzie ktoś, kto będzie ulepszał związek — zakończył popularny Zibi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bracia 24h

2019-10-18 15:05

Marian Florek

Na pierwszy rzut oka trudno ich odróżnić od ojców zakonnych. Noszą takie same, przypisane dla danego zakonu, szaty. Na powitanie serwują szczery, serdeczny uśmiech; otwierają na oścież serca i ramiona. Chociaż nie są obiektem szczególnych zainteresowań mediów, to jednak na widok telewizyjnej kamery się nie peszą. Chętnie dzielą się myślami na temat swojego powołania.

Marian Florek

Przedstawiają proste, wiarygodne, czasami żarliwe świadectwo życia. Nic nie ujmując ojcom, zakonnym kapłanom, należy oddać braciom zakonnym to, co braterskie w ich powołaniu i posłudze i to, co ich odróżnia od innych profesji. Pytany o tę zauważalną przez postronnego obserwatora różnicę bp Jacek Kiciński CMF, przewodniczący Komisji ds. Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego KEP, sięga do historii zakonów i przypomina, że pierwsi krzewiciele życia monastycznego byli tylko braćmi. Dalej zgodził się z opinią, że powołanie brackie ma swą specyfikę, obecną również w jakiś sposób w ojcowsko-kapłańskiej posłudze. „Tam gdzie nie dociera miłość Boga Ojca przez posługę kapłanów, tam my wchodzimy z darem pociechy, służby i dobrego słowa” powiedział br. Hieronim, duchacz. I rzeczywiście bracia chociaż nie mają przywileju przeistaczania w imieniu Chrystusa chleba i wina w Ciało i Krew Pańską to jednak swoją posługą i miłością potrafią przemieniać ludzkie cierpienia i łzy w sens, który nas wszystkich umacnia w cierpliwym znoszeniu przeciwności dnia codziennego.

Sami bracia, pytani o swoje powołanie, wskazują na tajemnicę. Trudno im tak po ludzku wytłumaczyć, dlaczego podjęli taki trud służenia Bogu i ludziom. I zgodnie, jak br. Serafin (bonifrater) i br. Dawid (redemptorysta), potwierdzają opinię, że nie ma kryzysu brackich powołań. Bóg stale powołuje, ale brak odwagi u młodych mężczyzn aby porzucić „oswojone życie”, i poddać się woli Pana Boga i zostać Jego bratem.

I właśnie pod hasłem „Być bratem Boga” w dniach od 17 do 18 października br. odbyła się 37. Pielgrzymka Braci Zakonnych na Jasną Górę. Rozpoczęła się od spotkania w Auli Jana Pawła II, w której grupa ok. 200 braci pod przewodnictwem braci redemptorystów odmówiła Jutrznię i wysłuchała słów umocnienia bp. Jacka Kicińskiego. Potem hierarcha w Kaplicy Matki Bożej odprawił dla brackich pielgrzymów Mszę św., na której wstępie wszystkich zebranych w imieniu Jasnej Góry powitał podprzeor o. Jan Poteralski.

Po obiedzie bracia zebrali się w bazylice jasnogórskiej i pod kierunkiem braci salwatorianów odmówili Koronkę do Miłosierdzia Bożego, a potem udali się na wały aby odprawić Drogę Krzyżową. Bracia z poszczególnych zgromadzeń nieśli krzyż w rytm rozważań przygotowanych przez braci chrystusowców.

Po zakończonej Drodze Krzyżowej w Domu Pielgrzyma odbyło się spotkanie przy kawie i ciastku.

W drugim i ostatnim dniu pielgrzymki harmonogram zajęć był podobny. Jutrzni przewodniczyli bracia michalici, a konferencyjny wykład zaprezentował ks. Dariusz Wilk, generał Zakonu Michalitów, który podczas odprawionej tradycyjnie w Kaplicy Matki Bożej Mszy św. - wygłosił również homilię

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem