Reklama

Kapłańska droga

Człowiek-legenda Jasnej Góry

O. Józef St. Płatek OSPPE
Niedziela Ogólnopolska 16/2004


Z kard. Wyszyńskim na Bachledówce, lipiec 1969 r.

Trudno jest w zwięzły sposób wyrazić ludzkimi słowami przedziwne drogi 60 lat kapłaństwa Jubilata o tak bogatej historii i osobowości. Było mu dane nie tylko przeżywać ważne chwile, ale zarazem tworzyć historię współczesnych dziejów Jasnej Góry, Zakonu Paulinów i Kościoła w Polsce. Dziś z perspektywy czasu można dostrzec, jak Bóg w przedziwny sposób powołując człowieka do wykonania pewnych zadań, równocześnie go odpowiednio do nich przygotowuje i uposaża.

Korzenie

O. Jerzy Jan Tomziński, syn Piotra i Anny z rodziny Kulejów, urodził się w Przystajni k. Częstochowy 24 listopada 1918 r. Miał trzech braci i jedną siostrę. W domu rodzinnym otrzymał staranne wychowanie. Po ukończeniu z wynikiem bardzo dobrym miejscowej szkoły powszechnej został przyjęty do Gimnazjum im. A. Kordeckiego Zakonu Paulinów w Krakowie na Skałce, gdzie ujawniły się jego wszechstronne zdolności, w tym również muzyczne. Grał na skrzypcach, trąbce i organach. 5 sierpnia 1935 r. wstąpił do nowicjatu Paulinów, który odbył pod kierunkiem o. Stanisława Nowaka. Był młodzieńcem sumiennym, pilnym, pracowitym, pobożnym, pogodnym i żywego temperamentu.
Po ukończeniu kanonicznego nowicjatu 6 sierpnia 1936 r. złożył pierwsze śluby zakonne w Leśnej Podlaskiej i powrócił do Krakowa, aby ukończyć dwuletnie studia licealne według dawnego stylu klasycznego i 23 maja 1938 r. złożyć egzamin dojrzałości przed państwową komisją egzaminacyjną.
We wrześniu 1938 r. rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne w Wyższym Seminarium Paulinów w Krakowie. Z powodu wybuchu II wojny światowej Seminarium przeniesiono do Częstochowy na Jasną Górę. Tu złożył profesję zakonną wieczystą 12 lipca 1942 r., a po ukończeniu studiów przyjął święcenia kapłańskie 16 kwietnia 1944 r. z rąk bp. Teodora Kubiny - ordynariusza częstochowskiego. Przełożeni zamierzali go wysłać na dalsze studia specjalistyczne do Rzymu, ale wielkie potrzeby duszpasterskie wstrzymały realizację tych planów. Od początku dał się poznać na Jasnej Górze jako wybitny kaznodzieja i spowiednik, zwłaszcza młodzieży. W 1945 r. został mianowany kustoszem Sanktuarium Jasnogórskiego i miał za zadanie przygotować je do wielkiej uroczystości poświęcenia Niepokalanemu Sercu Maryi narodu polskiego 8 września 1946 r.

W Leśnej Podlaskiej

Pomimo młodego wieku, 29 stycznia 1949 r. został mianowany przez o. Piotra Markiewicza - generała Zakonu Paulinów proboszczem, przeorem i kustoszem sanktuarium maryjnego w Leśnej Podlaskiej. Osobiste walory i gorliwość duszpasterska zjednały mu wyjątkowe uznanie w powierzonej parafii. Szczególną opieką otoczył młodzież, tworząc młodzieżowe ogniska religijne, które podejmowały działalność charytatywno-społeczną, organizując różne imprezy religijne nie tylko na miejscu, ale także w innych parafiach. Z inicjatywy o. Jerzego zbudowano 25-głosowe organy, a świątynia została wyposażona w nowe ławki i ambonę. Sprawowanie posługi przeora, proboszcza i kustosza sanktuarium z takim zaangażowaniem oraz wielki wpływ na młodzież nie podobały się władzom okresu stalinowskiego, szczególnie z powodu bliskości strefy granicznej, dlatego podjęły inicjatywę nie tylko ograniczenia działalności sanktuarium, ale usunięcia o. Jerzego z zajmowanego stanowiska. 4 października 1951 r. zmuszono o. Jerzego do opuszczenia Leśnej Podlaskiej. Z bólem żegnali go wdzięczni parafianie, a bp Świrski - ordynariusz podlaski w specjalnym piśmie wyraził o. Jerzemu uznanie i wdzięczność za gorliwość i owocną pracę duszpasterską.
O. Jerzy powrócił na Jasną Górę i tu znowu oddał się z gorliwością pracy na ambonie i w konfesjonale. Na kapitule generalnej 30 maja 1952 r. został mianowany przeorem Jasnej Góry. Jako przeor podjął decyzję o podjęciu prac konserwatorsko-remontowych w Kaplicy Matki Bożej Jasnogórskiej i w Sali Rycerskiej. Z jego inicjatywy zostały zbudowane 105-głosowe organy w Bazylice. Zaangażował do pracy wykształconych muzyków: mgr. E. Brańkę i mgr. L. Batora, odmłodził jasnogórskie chóry: mieszany i żeński oraz założył specjalny kwartet dla ubogacenia liturgii. Zbudował też tymczasową dzwonnicę.

Reklama

Współpracownik Prymasa Tysiąclecia

Najwięcej jednak wysiłku młody przeor włożył w ożywienie pracy duszpasterskiej na Jasnej Górze. Nadarzyła się ku temu wspaniała okazja - zarówno 300-lecie obrony Jasnej Góry, jak również 300-lecie ślubów króla Jana Kazimierza i obranie Maryi Królową Polski. Opracowano z tej racji odpowiednie materiały duszpasterskie dla księży, organizowano słuchowiska, akademie i specjalną wystawę. Z racji internowania kard. Stefana Wyszyńskiego, prymasa Polski, podjął inicjatywę narodowej modlitwy o jego uwolnienie - i w ten sposób w 1953 r. zainicjował Apel Jasnogórski. Z pomocą członkiń Instytutu Prymasowskiego podjął inicjatywę przygotowania wiernych do ślubów jasnogórskich, których tekst napisał osobiście w Komańczy kard. Wyszyński. W tym celu do wszystkich parafii w Polsce wysłał ok. 8 tys. listów z zaproszeniem na tę historyczną uroczystość. Toteż 26 sierpnia 1956 r. na Jasnej Górze zgromadziła się prawie milionowa rzesza wiernych. W ten sposób rola i znaczenie Jasnej Góry w tym nowym „potopie błędów i wypaczeń” stała się wyjątkowa. Przebieg uroczystości związanych ze ślubami jasnogórskimi komentował osobiście o. Tomziński. Dla upamiętnienia tego wydarzenia w odnowionej Sali Rycerskiej ufundowano specjalną tablicę z brązu z tekstem ślubów króla Jana Kazimierza według projektu A. Trzcińskiej-Kamińskiej. Również dzięki staraniom o. Tomzińskiego prof. Leonard Torwirt przygotował kopię Obrazu Jasnogórskiego, tzw. Obraz Nawiedzenia.
Ten wielki zakres prac i inicjatyw duszpasterskich zjednał mu wielkie uznanie u kard. Wyszyńskiego, który do końca swego życia darzył go wyjątkową życzliwością i zaufaniem.
19 sierpnia 1957 r. na kapitule generalnej o. Jerzy przekazał swój urząd następcy i wyjechał do Rzymu na studia specjalistyczne z zakresu prawa kanonicznego, które uwieńczył doktoratem na Gregorianum. W Rzymie pełnił obowiązki przeora klasztoru, prokuratora generalnego Zakonu przy Stolicy Apostolskiej, spowiednika sióstr zakonnych, prowadził ożywione duszpasterstwo przy kościele Jezusa Nazareńskiego przy via dei Barbieri 22 A i wśród rzymskiej Polonii zgromadzonej przy kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej w podziemiach Bazyliki św. Piotra. Dzięki jego gościnności dom zakonny Paulinów w Rzymie stał się miejscem spotkań braci zakonnych, kapłanów i biskupów polskich. Przyczynił się także do rozwoju kultu Matki Bożej Jasnogórskiej, przygotowując Jej obrazy dla wszystkich członków Soboru Watykańskiego II, które 4 grudnia 1965 r. kard. Wyszyński rozdał ojcom Soboru wraz z zaproszeniem do udziału w polskich uroczystościach milenijnych. Ponad 5-letni pobyt w Rzymie nauczył go uniwersalizmu Kościoła.

Generał i redaktor

Po wyborze na urząd generała Zakonu 23 lipca 1963 r. o. Jerzy brał czynny udział w pracach Soboru na kolejnych sesjach. Po zakończeniu Soboru podjął w Zakonie odnowę konstytucji zakonnych. W tym celu powołał różne komisje, a następnie zwołał specjalną kapitułę generalną, by przygotować projekt nowych konstytucji i przekazać go Stolicy Apostolskiej do zatwierdzenia.
Aktywny udział o. Jerzego w pracach Maryjnej Komisji Episkopatu Polski przyczynił się do ukazania integracyjnej roli i znaczenia Sanktuarium Jasnogórskiego wśród społeczeństwa polskiego. Dzięki jego staraniom dokonano też koronacji łaskami słynącej figury Matki Bożej Leśniowskiej oraz przygotowano kościół i klasztor do uroczystości koronacji Obrazu Matki Bożej Pocieszenia w Biechowie. Za jego kadencji Zakon pozyskał pięć nowych klasztorów. On też przygotował Jasną Górę do uroczystości Tysiąclecia Chrztu Polski.
Po zakończeniu swego urzędu, który pełnił przez kolejne dwie kadencje, oddał się pracy duszpastersko-rekolekcyjnej przy sanktuarium w Biechowie i powrócił do duszpasterstwa młodzieży. Po 3 latach - 7 kwietnia 1978 r. został mianowany przewodniczącym do spraw jubileuszu 600-lecia Jasnogórskiego Wizerunku i przeniesiony na Jasną Górę. Tu zaczął organizować pierwsze wydawnictwa związane z jubileuszem, a ponadto uczestniczył czynnie w kongresach mariologicznych krajowych i zagranicznych. Został też mianowany kronikarzem Sanktuarium Jasnogórskiego i zarazem korespondentem Jasnej Góry, przygotowywującym komunikaty zwłaszcza dla Radia Watykańskiego i Biuletynu Biura Prasowego Sekretariatu Episkopatu Polski. Gdy po 28-letniej przerwie reaktywowano tygodnik katolicki Niedziela, został powołany - na wniosek generała Zakonu - przez bp. Stefana Barełę, ordynariusza częstochowskiego, do zespołu redakcyjnego. Odtąd na łamach Niedzieli zaczęły się regularnie ukazywać wiadomości z Jasnej Góry oraz liczne artykuły autorstwa o. Jerzego. Prowadził także kronikę jasnogórską w miesięczniku Jasna Góra.
W czasie przygotowania Jasnej Góry na Światowy Dzień Młodzieży o. Tomziński pełnił znowu, od 1990 r., funkcję przeora Jasnej Góry. Podejmował w tym czasie wiele nowych inicjatyw tak w zakresie duszpasterstwa sanktuaryjnego, jak i koniecznych inwestycji remontowo-budowlanych. Po trzech latach powrócił do swej umiłowanej pracy redakcyjnej.
Określone wymiary tego artykułu nie pozwalają na pełne ukazanie dzieł dokonanych przez naszego Jubilata, który pomimo swego wieku przejawia nadal wyjątkową pogodę ducha i niezwykłą działalność twórczą. Redaguje wiele artykułów do różnych czasopism oraz chętnie dzieli się swym bogatym doświadczeniem i przeżyciami w różnych wywiadach dla radia i telewizji. Dzięki swej niezwykłej aktywności jest uznawany za człowieka-legendę Jasnej Góry.
Życzymy Dostojnemu i Kochanemu Jubilatowi, aby dokonał jeszcze wielu wspaniałych dzieł.

Reklama

Abp Depo: chrześcijaństwo jest już uważane za relikt przeszłości

2019-05-25 17:48

o. Stanisław Tomoń

Msza św. ekspiacyjna za zniewagi Chrystusa i Maryi w znaku jasnogórskiej Ikony została odprawiona na Jasnej Górze w sobotę, 25 maja, w przeddzień Dnia Matki. Modlitwie na jasnogórskim Szczycie towarzyszyły słowa: „Mój Kościół, moja Matka”.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Na modlitwę zaprosił wiernych abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, przewodniczący Komisji Maryjnej Episkopatu Polski podkreślając, że „w czasie, który obfituje w nasilające się ataki na wspólnotę wiary Kościoła, znaki sakramentalne i symbole, na więź z żywymi osobami-naszego Pana i Zbawiciela i Jego Matkę” trzeba mobilizacji i świadectwa. W arch. częstochowskiej od niedzieli, 19 maja trwa nowenna przebłagalna za profanację Maryi w znaku jasnogórskiej Ikony. W każdej parafii zanoszony jest akt wynagradzający Niepokalanemu Sercu Maryi.

Eucharystia na szczycie jasnogórskim o godz. 13.00, sprawowana była w intencjach przebłagalnych za ostatnie profanacje i prowokacje wobec Wizerunku Matki Bożej Jasnogórskiej. W zorganizowanej grupie we Mszy św. wzięli udział członkowie Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”, którzy uczestniczą w dorocznej, ogólnopolskiej pielgrzymce na Jasną Górę.

Mszy św. przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, a koncelebrowali m.in.: biskup pomocniczy Andrzej Przybylski i przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra. Oprócz członków „Civitas Christiana”, przybyły osoby życia konsekrowanego, członkowie Duszpasterstwa Służby Zdrowia odprawiający swoje doroczne rekolekcje, dziennikarze mediów katolickich i pielgrzymi.

Przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra mówił na początku Mszy św.: „W przededniu Dnia Matki wypowiadamy nasze przebłaganie za profanacje Matki, Królowej Polski, która w zranionym obliczu i w swym zatroskaniu spogląda na nas, jest blisko każdego z nas, obecna w niemal w każdym polskim domu, w kraju i pośród Polaków żyjących na obczyźnie. W tych dniach, kiedy cała archidiecezja i Polska trwa na modlitwie ekspiacyjnej za zniewagi wobec Chrystusa i Jego Matki w tym jasnogórskim wizerunku, my dziś wołamy z bólem serca o opamiętanie, o nawrócenie dla wszystkich, którzy nie szanują naszych świętości i naszej historii. Chcemy odważnie wypowiedzieć za Prymasem Tysiąclecia nasze ‘non possumus’ wobec tego, co poniża, co wyszydza, co wprost obraża tak drogie dla nas wartości”.

„W przeddzień Święta Matki, odczuwając tutaj macierzyńską obecność Maryi w Jej obrazie jasnogórskim, przychodzimy do Niej, by wypowiedzieć wszystko, czym żyjemy – naszą radość i nadzieję, ale zarazem ból i trwogę o kształt naszego życia i lęk przed przyszłością” – mówił w homilii abp Wacław Depo.

„Ufamy, że przez wstawiennictwo Maryi nasze dzisiejsze pielgrzymowanie, mające charakter ekspiacyjny i zawierzenia Bogu wbrew tym bolesnym faktom, spełni swoją właściwą rolę, gdy rozbudzi w nas prawdziwą tęsknotę za Bogiem, mocne pragnienie nawrócenia z naszych grzechów i osobistej odnowy życia w klimacie żarliwej modlitwy i solidarności z najbardziej potrzebującymi” – podkreślił metropolita częstochowski.

Jak podkreślił kaznodzieja, „Europa znów stała się terenem misyjnym”. Ks. arcybiskup przywołał wezwanie papieża św. Jana Pawła II wypowiedziane w czerwcu 1979 roku w Warszawie: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”, a także papieskie słowa skierowane podczas podróży do Francji na początku pontyfikatu w 1980 roku, kiedy Jan Paweł II „postawił pytanie, miał odwagę postawić to pytanie Francji i Europie – ‘Co uczyniłaś z łaską chrztu, czy jesteś wierna Bogu, pierworodna córko Kościoła?’

„To pytanie o wierność łasce Chrztu świętego, odrzucenie złego ducha, powracają i dziś, nie tylko w świecie, Europie, we Francji podpalanych kościołów, ale i w Polsce – o rozdział Kościoła od państwa, jakby nie zauważono autonomii tych dwóch porządków – mówił abp Depo – Woła się o usuwanie pomników św. Jana Pawła II z przestrzeni publicznej oskarżając Go o tuszowanie zła poszczególnych duchownych, i narzucanie nam odpowiedzialności zbiorowej całego Kościoła za czyny poszczególnych przestępców. Nie dajmy się wciągnąć w pułapkę, bo kultura chrześcijańska nie zna odpowiedzialności zbiorowej”.

„A my tak jakbyśmy byli uśpieni. Czym? Pozorną wolnością, która wybiera poza Bogiem i wbrew Bogu” – mówił metropolita częstochowski.

„Skoro już nas nie dziwi, że zostaliśmy uśpieni w reakcjach, gdy w środkach społecznego przekazu kpi się z chrześcijańskiego sposobu życia, a każdy ma swoją prawdę i swoje sumienie, to chrześcijaństwo jest już uważane za relikt przeszłości. Kiedyś uważano, że wystarczy być przyzwoitym człowiekiem, a to oznaczało, godzącym się na kompromis, na słabość, na przeciętność i na grzech. Dzisiaj trzeba powiedzieć – w naszym świecie, w Polsce, to już nie wystarczy!” - wołał ks. arcybiskup.

„Maryjo, pomóż nam przezwyciężyć grozę zła, które tak łatwo poprzez kłamstwo zakorzenia się w sercach Polaków – mówił abp Depo – Niech te działania w prasie, radio, telewizji, w szkołach i uniwersytetach, jak również w teatrach, kabaretach i naszych ulicach, nie zamykają nam dróg ku prawdziwej polskiej solidarności, a zarazem dróg ku przyszłości, budowanej na łasce Twojego Syna i z pomocą Bożego Ducha. Niech w Twoim sercu, Maryjo odsłoni się dla nas wszystkich światło nowej nadziei. Prosimy Cię, niech w Ojczyźnie Jana Pawła II, i Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, nigdy nie zagaśnie słowo nadziei na życie, pokładanej w Bogu”.

Na zakończenie abp Wacław Depo odczytał Akt wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Maryi, wypowiadany w ostatnich dniach we wszystkich kościołach arch. częstochowskiej:

Niepokalane Serce Maryi, arcydzieło Wszechmocy Bożej, chwalebny przybytku Trójcy Przenajświętszej, wielkim naszym szczęściem jest, że możemy Cię uczcić i wielbić. Tak nas bardzo ukochałaś, a po Bogu zawdzięczamy Ci wszystko. Jezus dany nam jest przez Ciebie, dla nas też i dla naszego zbawienia połączyłaś swoje cierpienia z Jego cierpieniami, bo "jak morze była wielka Twoja boleść". A jednak są nieszczęsne dusze, które zamiast miłować Cię bez granic, owładnięte przez szatana, ośmielają się ohydnymi bluźnierstwami obrzucać Twoje Imię i najszczytniejsze Twoje przywileje. Codziennie miliony chrześcijan grzechami swymi odnawiają mękę Chrystusową i ranią Twe Serce. My sami, niestety, częstokroć przez nasze upadki znajdowaliśmy się w ich szeregach. Przebacz nam, o Królowo i Matko Miłosierdzia, wszystkie nasze niewierności względem Ciebie. Mocniej niż dotąd przyrzekamy, przy pomocy łaski Bożej, iż będziemy Cię czcić, kochać i naśladować. W duchu wynagrodzenia odnawiamy nasze całkowite oddanie się Tobie, ofiarując Ci wszystko, co mamy i czym jesteśmy, a oddaniu temu okażemy się wiernymi, żyjąc w zależności od Ciebie i działając dla Twej chwały i królestwa Twego Syna.

Za wszystkie bluźnierstwa zwrócone przeciwko Tobie słowem lub pismem czy obrazem

Wierni - Wynagradzamy Twemu Sercu, Maryjo.

Za profanowanie Twych świętych wizerunków

Wierni - Wynagradzamy Twemu Sercu, Maryjo.

Za zniewagi i niewdzięczności, jakimi raniliśmy Twe Serce Macierzyńskie

Wierni - Wynagradzamy Twemu Sercu, Maryjo.

Za nieznajomość i zawinioną obojętność względem Ciebie, w jakiej żyje tak wielu naszych braci chrześcijan

Wierni: Wynagradzamy Twemu Sercu, Maryjo.

Pragniemy godnie wynagrodzić Ci te wszystkie zniewagi, jednocząc się ze wspólnotą i chórami Aniołów, Świętych Pańskich i wybranych dusz, które Cię wielbią w niebie i na ziemi. Racz przyjąć hołd naszej synowskiej miłości, okaż się nam Matką i spraw, abyśmy byli godni należeć do grona Twych sług i Twoich dzieci. Amen.

Metropolita częstochowski przed błogosławieństwem podziękował wszystkim za obecność i wspólną modlitwę, „za tę przysłowiową godzinę solidarnej modlitwy dla przeproszenia naszej Matki i Królowej”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzień Dziecka z Kanonikami

2019-05-26 16:53

Marian Florek/Niedziela

W dniu 26 maja br. w w parafii pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Mstowie odbył się 6. Dzień Dziecka z Kanonikami.

Wydarzenie poprzedziła Msza św., na której licznie zgromadzoni wierni mogli oddać Bogu chwałę i i codzienne troski, jakich nie brakuje w każdej rodzinie. Dlatego aby podkreslić szczególną więź pomiędzy rodzicami a dziećmi, nieprzypadkowo organizatorzy połączyli Dzień Matki z Dniem Dziecka. Po nabożeństwie udano się na ogrody przyklasztorne, gdzie jak zwykle nie zabrakło licznych atrakcji zarówno dla dzieci, młodzieży jak i starszych. Były występy zespołów muzycznych, loteria fantowa z cennymi nagrodami, malowanie twarzy, pokazy straży pożarnej, kiełbaski z grilla i zupa z kotła, wata cukrowa, dmuchańce, jazda konna. Księża Kanonicy Regularni Laterańscy, organizatorzy Dnia Dziecka oraz Gmina Mstów oraz liczni darczyńcy postarali się kolejny raz sprostać oczekiwaniom gości. Opinie uczestników imprezy potwierdziły, że Dzień Dziecka z Kanonikami był niezwykle udany.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem