Reklama

Wiadomości

Burza wokół szkolnej olimpiady. Wiceminister: To naruszenie apolityczności szkoły!

Uczniowie polskich szkół przystąpili do olimpiady wiedzy o prawach człowieka w świecie współczesnym. Już w pytaniach zamiast o Trybunale Konstytucyjnym pisano o „TK J. Przyłębskiej”, a uczniom kazano wskazać, jakie instytucje „kontroluje PiS” i czy rząd osłabił niezależność prokuratury.

2022-01-12 16:43

[ TEMATY ]

szkoła

PAP

– Te pytania nie spełniają wymogów metodologii prowadzenia olimpiad – mówi w rozmowie z portalem tvp.info wiceminister edukacji Tomasz Rzymkowski i podkreśla, że właśnie dlatego potrzebne są zmiany w prawie. – Uczniowie powinni wykazywać się zarówno wiedzą, jak i umiejętnościami dokonywania ocen – odpowiadają organizatorzy konkursu.

W środę przed południem internet obiegły zdjęcia arkuszy z pytaniami. Chodziło o etap szkolny IX ogólnopolskiej olimpiady wiedzy o prawach człowieka w świecie współczesnym. Jej organizatorem jest Centrum Organizacji Przedmiotowo-Tematyczno-Interdyscyplinarnych Olimpiad Społeczno-Historycznych w Białymstoku.

Reklama

Na stronie organizatora widnieje informacja, że w ubiegłym roku sponsorami nagród olimpiad COPTIOSH byli m.in. polityk PO Tadeusz Truskolaski (prezydent Białegostoku), Borys Budka (poseł PO), Franciszek Sterczewski (poseł PO), Danuta Huebner (europoseł PO), Radosław Sikorski (europoseł PO) czy europosłowie Koalicji Europejskiej Włodzimierz Cimoszewicz i Leszek Miller.

Portal tvp.info dotarł do treści pytań, jakie otrzymali uczniowie. Jedno z nich brzmiało: „Prokuratura w RP za rządów PiS: a). jej struktura się nie zmieniła, b). jej niezależność się nie zmieniła, c). jej niezależność osłabła, d). jej niezależność wzmocniła się”.

Podziel się cytatem

W arkuszu zamiast terminu „Trybunał Konstytucyjny” pojawiało się „TK J. Przyłębskiej”, a zamiast „ustawa medialna” hasło „Lex TVN”. Innym razem młodzież zapytano: „PiS sprawuje kontrolę nad KRRiT, KRS, NIK, czy RPO?”

Reklama

W rozmowie z portalem tvp.info wiceszef resortu edukacji Tomasz Rzymkowski zaznaczył, że konkurs organizowany przez COPTIOSH nie ma patronatu ministerstwa.

– Są nam znani, bo kiedyś nawet się do nas zgłaszali, ale właśnie ze względu na taki niemerytoryczny charakter konkursu nigdy nie nawiązaliśmy bliższej współpracy. Mogą organizować te olimpiady, bo taki mamy obecny stan prawny. Natomiast dzisiaj w Sejmie będzie drugie czytanie ustawy kuratoryjnej, która właśnie zakłada, że takie sytuacje nie będą mogły mieć miejsca – mówi Rzymkowski.

– Chodzi o to, by bez poinformowania kuratora i zgody rodziców, takie organizacje pozarządowe wchodzące z treściami nie mogły robić, co chcą. Przecież w tym przypadku widzimy wejście do szkoły z treściami czysto politycznymi dotyczącymi bieżącego sporu politycznego. Właśnie od tego mamy stronić – ocenił.

Polityk uważa, że pytanie w stylu „PiS sprawuje kontrolę nad…?” jest „pozamerytoryczne”. Podkreśla, że w różnych instytucjach znajdują się przedstawiciele partii politycznych (rządzących oraz będących się w opozycji) i wynika to wprost z konstytucji.

– Te pytania nie spełniają wymogów metodologii prowadzenia konkursu, a całość jest nieobiektywna. Jeśli pytamy o bitwę pod Grunwaldem, to wiadomo, że właściwą datą jest rok 1410. Natomiast tutaj mamy do czynienia raczej z pytaniami o sympatie polityczne osób, które przygotowywały pytania do tego konkursu – stwierdził Tomasz Rzymkowski.

W rozmowie z portalem tvp.info ocenił, że całe zamieszanie to „idealny przykład na naruszanie przez niektóre środowiska apolityczności szkoły”. W tym miejscu odniósł się też do faktu, że sponsorami nagród konkursów COPTIOSH są przedstawiciele Platformy Obywatelskiej. – To zakamuflowana próba wejścia tych polityków do polskiej szkoły – powiedział.

Podziel się cytatem

Z prośbą o komentarz portal tvp.info zwrócił się również do głównego koordynatora COPTIOSH Krzysztofa Maleszewskiego.

W rozmowie z nami organizator olimpiady zaznaczył, że ideą olimpiad organizowanych przez COPTIOSH jest to, aby uczniowie wykazywali się zarówno wiedzą, jak i umiejętnościami, w tym i umiejętnością analizy i dokonywania ocen. – Niektóre pytania w testach olimpijskich wymagają więc samej wiedzy, a inne - oceniania, wyciągania wniosków i interpretowania – mówi.

Maleszewski podkreśla, że w jego opinii np. sformułowanie „TK J. Przyłębskiej” jest „jak najbardziej trafne”.

– Jest to terminologia często występująca nie tylko w niezależnych mediach, ale również używana przez prawników i konstytucjonalistów, którzy podkreślają, że pod prezesurą Julii Przyłębskiej Trybunał stracił swoją niezależność. Podobnie jak i „niezależność prokuratury” - w ocenie wielu prawników - osłabła – podkreśla.

Główny koordynator COPTIOSH odnosi się również do innych kontrowersji.

– Przedstawiciele partii koalicyjnych mówią wprawdzie, że prokuratura jest niezależna, ale jest to cytowanie literalne konstytucji, tak jak powinno być, a niestety nie jest. Stan obecny temu zaprzecza, szczególnie po podporządkowaniu prokuratury ministrowi sprawiedliwości, który jest szefem partii współrządzącej i może ręcznie „sterować” prokuraturą, mogąc nakazać każdemu prokuratorowi wszcząć postępowanie, czy zakazać jego prowadzenia – zaznacza.

Krzysztof Maleszewski przyznaje, że od samego początku organizację olimpiad wspierają posłowie i europosłowie.

– PiS–owskie ministerstwo edukacji nie uznaje tematyki praw człowieka, Unii Europejskiej czy III RP za istotne i ważne, nie dotuje więc organizowanych przez nas olimpiad ani złotówką – mówi.

– Za to bardzo istotnie wspierają nas parlamentarzyści i posłowie do PE, którzy przeznaczają na organizację etapów centralnych olimpiad różne cenny nagrody rzeczowe oraz fundują wyjazdy studyjne do Brukseli – dodaje.

Podziel się cytatem

Ocena: +4 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przed maturą w Salezie

Niedziela wrocławska 23/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

szkoła

Wrocław

maturzyści

salezjanie

matura

Archiwum ks. J. Babiaka

Ks. Jerzy Babiak, dyrektor Zespołu Szkół Salezjańskich DON BOSCO we Wrocławiu

Ks. Jerzy Babiak, dyrektor Zespołu Szkół Salezjańskich DON BOSCO we Wrocławiu

8 czerwca tegoroczni maturzyści wreszcie usiądą w ławkach i rozpocznie się egzamin dojrzałości. Zmiany harmonogramu roku szkolnego, spowodowane pandemią, to jeden z najgorętszych tematów ostatnich tygodni.

Praca zdalna na końcowym etapie przygotowań, strach o zdrowie swoje i najbliższych, niepewny termin matur rodzą pytanie o kondycję młodych ludzi przystępujących do matur. Ks. Jerzy Babiak, dyrektor Zespołu Szkół Salezjańskich DON Bosco we Wrocławiu podkreśla, że sytuacja pandemii mimo wszystko pojawiła się w 3-letnim cyklu edukacyjnym bardzo późno, więc odebrała maturzystom samą końcówkę nauki. – Pojawienie się pandemii nie jest zatem kluczowym i jedynym zjawiskiem, które mogłoby zakłócić ich poziom przygotowania, czy komfort zdawania tych egzaminów. Jednak to typowe dla wszystkich zdających egzaminy zjawisko, czyli im bliżej do egzaminów, tym tempo i zaangażowanie w uczenie się większe, nie ominęło i naszych uczniów. Pandemia pojawiła się akurat w czasie, kiedy większość z nich nabierała rozpędu. Podzieliłbym tę kwestię na dwa nurty: Ci, którzy uczyli się systematycznie, dalej spokojnie podeszli do nauki i wchodzili w proponowaną formę. A ci, którym było nie po drodze z nauką, na tym odcinku spotkali się z dużą przeszkodą, która właśnie się pojawiła. Nasi maturzyści – mówię o trzeciej klasie liceum salezjańskiego – wykazali się w tym czasie bardzo dużym spokojem i dojrzałością – mówi ksiądz dyrektor.

CZYTAJ DALEJ

Biskupi Europy: wesprzyjmy Ukrainę w obliczu groźby rosyjskiej ofensywy militarnej

2022-01-21 13:46

[ TEMATY ]

Ukraina

CCEE

Adobe Stock

Do wsparcia Ukrainy w obliczu groźby rosyjskiej ofensywy militarnej wezwało wspólnotę międzynarodową Prezydium Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE). Tworzą je: przewodniczący – abp Gintaras Grušas z Litwy oraz dwaj wiceprzewodniczący: kard. Jean-Claude Hollerich z Luksemburga i bp László Német z Serbii. Zaapelowali oni do chrześcijan o modlitwę o to, aby kryzys został przezwyciężony wyłącznie na drodze dialogu.

Oto polskie tłumaczenie treści dzisiejszego apelu Prezydium CCEE:

CZYTAJ DALEJ

Słowacja: niemal ¼ społeczeństwa deklaruje się jako osoby bezwyznaniowe

2022-01-22 09:23

[ TEMATY ]

Słowacja

Karol Porwich/Niedziela

23,8 proc. mieszkańców Słowacji określiło siebie w ubiegłorocznym spisie ludności jako osoby bez przynależności religijnej. W 2011 r. twierdziło tak tylko 13,4 proc. społeczeństwa. Ogółem na Słowacji mieszka ok. 5,5 mln osób.

W ubiegłym roku 55,8 proc. ludności zadeklarowało się jako katolicy, w porównaniu do 62 proc. w poprzednim spisie powszechnym. Pod względem wielkości Kościołów kolejne miejsca zajmują luteranie (5,3 proc.) grekokatolicy 4 proc., i reformowani - 1,6 proc.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję