Reklama

Św. Maria De Mattias

Kochajcie Ukrzyżowanego!

S. Małgorzata Przybyło ASC
Niedziela Ogólnopolska 8/2005

4 lutego 2005 r. minęło 200 lat od dnia narodzin Marii De Mattias, kobiety, która przez świętość swojego życia stała się darem dla całego Kościoła. W jej świętości są różne elementy, które można naśladować, ale najbardziej charakterystycznym jest miłość Jezusa Ukrzyżowanego. W jednym z listów pisze: „Nie tęsknię za niczym innym, jedynie za Jezusem Ukrzyżowanym, nie pragnę niczego innego, prócz Jezusa Ukrzyżowanego, nie kocham nic innego, jak Jezusa Ukrzyżowanego, nie szukam niczego, jedynie Jezusa Ukrzyżowanego”. Miłość głęboko wyryta w sercu Marii sprawia, że wbrew obowiązującym zwyczajom XIX wieku staje się ona kobietą głoszącą nauki, prowadzącą skupienia i rekolekcje. Gromadzi wokół siebie dziewczęta i zapoczątkowuje zgromadzenie zakonne pod nazwą Adoratorki Krwi Chrystusa. Wszystkie jej działania mają jeden cel, aby ludzie poznali miłość Boga najpełniej objawioną w tajemnicy Jezusa Ukrzyżowanego.
Święta uczy, że umiłowanie krzyża jest łaską, którą daje sam Bóg, ponieważ krzyż jest ukazaniem największego dobra pochodzącego od Boga. Człowiek sam nie jest zdolny do poznania wartości krzyża, potrzebuje wzorców. Najlepszym jest Matka Boża Bolesna. Jej postawa milczenia i modlitwy pod krzyżem jest przykładem godnym naśladowania. Pozwala docenić, że udział w krzyżu jest nie tylko darem, ale również zaszczytem, ponieważ kochając Ukrzyżowanego, osoba staje obok Maryi i może się do Niej upodobnić, ucząc się miłości Jezusa.
Dlatego na wzór Maryi należy „wpatrywać się w Jezusa na krzyżu”, adorować Go „z głęboką czcią i prawdziwym przywiązaniem”. Nie potrzeba posługiwać się wieloma słowami, ponieważ one nie pomagają w modlitwie. Adoracja krzyża w milczeniu pozwala usłyszeć to, co Jezus Ukrzyżowany chce przekazać, a jest to przesłanie miłości.
Maria De Mattias uczy, że przyjęcie miłości prowadzi do całkowitej przemiany człowieka, ponieważ krzyż jest zasadą życia, perspektywą, przez którą człowiek doświadczający miłości na nowo odczytuje sens przeżytych doświadczeń i na której buduje swoją przyszłość.
Relację miłości, która powstaje między człowiekiem a Ukrzyżowanym, św. Maria De Mattias obrazowo przedstawia jako „serce całkowicie zanurzone w miłości krzyża”. Osoba wypełniona miłością krzyża czuje się pociągnięta przez miłość Jezusa i zanurzona w Jego sercu. Jej uczucia, pragnienia, marzenia są ukierunkowane na krzyż. Dlatego potrafi dostrzec piękno krzyża i nim się zachwycić. Chcąc określić głębię miłości krzyża, Maria posługuje się różnymi określeniami. Mówi o miłości słodkiej, miłości gorącej, miłości posłusznej, miłości, która jest ponad wszystko inne.
Miłość Jezusa Ukrzyżowanego - podkreśla Święta - daje możliwość szczególnego rodzaju relacji z drugą osobą, zwłaszcza z człowiekiem cierpiącym, ponieważ prowadzi do miłości drugiego człowieka i daje umiejętność współcierpienia z nim. Krzyż Jezusa staje się wówczas miejscem spotkania osób cierpiących. Rany Chrystusa, a zwłaszcza przebite Serce Jezusa, są wyrazem Jego miłości do człowieka.
Św. Maria De Mattias podkreśla, że im wierniej człowiek trwa pod krzyżem, tym mocniej doświadcza miłości. „Kto kocha krzyż, ten ma w sercu prawdziwą miłość Jezusa. Kochani, nie oddalajmy się nigdy od krzyża, gdyż jest on kluczem do skarbów niebieskich, on jest bramą do raju”. Jest to doświadczenie bezpośrednie i głębokie, bowiem w krzyżu objawia się moc Bożej miłości. Miłość daje pewność i napełnia odwagą. Jeżeli człowiek pozwoli przeniknąć się miłości, nigdy nie oddali się od krzyża, nie potrafi żyć bez niego, ponieważ tam odnalazł sens swojego życia. Jest przepełniony tą samą pasją miłości, którą Jezus ukochał świat aż do śmierci. Dzięki miłości krzyża człowiek jest zdolny pokonać swoje słabości i grzechy. Uznając swoją grzeszność, jednocześnie otrzymuje dar życia i przebaczenia. To doświadczenie pozwala mu odkryć sens miłości przebaczającej, która przynosi pokój serca. Staje się również zdolny do oddania życia z miłości.
Powołanie do miłości Ukrzyżowanego, która prowadzi do całkowitego oddania swojego życia, jest istotną cechą duchowości zakonnej Zgromadzenia Adoratorek Krwi Chrystusa, założonego przez św. Marię De Mattias. Pisze ona, że jeżeli miłość osoby zakonnej do Jezusa jest autentyczna, to pragnie ona wejść w Jego los, aby jak najintensywniej przybliżyć się do Zbawiciela. Naśladuje życie Jezusa we wszystkich wymiarach, aż do złożenia najwyższej ofiary z siebie Ojcu. Adoratorka jest osobą, która „pragnie umrzeć z Jezusem i nigdy nie będzie zadowolona, jeżeli nie zakończy swoich dni na krzyżu z Jezusem, Ukochanym Oblubieńcem”.
Założycielka już w pierwszej regule pisała, że sama nazwa: „Adoratorki Boskiej Krwi” przypomina o tym, że osoby powołane do Zgromadzenia mają być gotowe do złożenia Bogu swojego życia w ofierze.
Do złożenia ofiary razem z Jezusem osobę zakonną przygotowuje samotność. Jest to przestrzeń, w której rozwija się modlitwa stanowiąca spotkanie z Bogiem. Samotność i modlitwa są konieczne, aby osoba zakonna mogła zapłonąć „najgorętszą miłością ku Jezusowi”.
Gotowość oddania życia dla Jezusa to cecha charakterystyczna duchowości zakonnej Adoratorek. Osoba, która wstępuje do zgromadzenia, musi mieć świadomość, że życie zakonne Adoratorek jest związane z przyjęciem śmierci z Jezusem na krzyżu. Adoratorka powinna być przygotowana na oddanie życia i przelanie krwi, nie tylko w sensie przenośnym, ma być gotowa i dyspozycyjna do pójścia na krańce świata, nie bojąc się, jeżeli apostolat wymaga ofiary życia.

Św. Maria De Mattias urodziła się 4 lutego 1805 r. w Vallecorsa we Włoszech. Pociągnięta przykładem św. Kaspra del Bufalo, założyciela Misjonarzy Przenajdroższej Krwi Chrystusa, pod wpływem sługi Bożego Jana Merliniego w 1834 r. założyła Zgromadzenie Adoratorek Krwi Chrystusa. Celem zgromadzenia jest oddanie się adorującej i odkupieńczej miłości Jezusa, który przelał swoją krew, aby wszystkich pojednać w miłości. Do Polski Adoratorki przybyły z Bośni i Hercegowiny w 1946 r. Pragnąc być wierne charyzmatowi, który przekazała im Założycielka, wykonują różne posługi, aby przez nie świadczyć o miłości Boga do człowieka, która najpełniej objawia się w ofierze krzyżowej Jezusa.

Abp Jędraszewski: ci, którzy łączą swój los z krzyżem, zwyciężą

2019-09-18 11:56

Archidiecezja krakowska / Kraków (KAI)

Stoimy przed krzyżem, który mówi o cierpieniu, haniebnej śmierci, ale także o zwycięstwie nad śmiercią, grzechem i szatanem. Mówi również o nadziei, że ci, którzy z krzyżem złączyli swój los, także zwyciężą - powiedział abp Marek Jędraszewski podczas uroczystego apelu z okazji 79. rocznicy Zbrodni Katyńskiej i ustanowienia krzyża martyrologicznego przy obelisku w hołdzie pomordowanym policjantom II RP. Uroczystość odbyła się na terenie Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Arcybiskup został poproszony o poświęcenie krzyża martyrologicznego. Powiedział, że atak sowiecki na Polskę był wbiciem noża w plecy i spowodował klęskę września 1939 r. Przypomniał, że w tym miejscu szczególnie wspomina się ofiarę polskich policjantów, aresztowanych w 1939 r., których osadzono w Ostaszkowie, zamordowano w Twerze, wrzucono w anonimowe groby śmierci w Miednojach.

Metropolita przywołał dwa inne miejsca cierpień policjantów: po zajęciu Lwowa funkcjonariusze zdążający w stronę Rumunii zostali rozstrzelani w drodze, w Mostach Wielkich zamordowano kadetów szkoły policyjnej. – Kiedy myślimy o tych trzech miejscach: Ostaszków, Twer, Miednoje, przypomina nam się droga Pana naszego Jezusa Chrystusa. Też uwięziony, spędzający noc w samotności więzienia w okolicy pałacu Annasza. Skazany na śmierć najbardziej haniebną jaką jest śmierć na krzyżu. Z tym jednak, że Chrystus miał grób, a oni, policjanci Rzeczpospolitej Polskiej, zostali skazani na niepamięć – powiedział abp Jędraszewski.

Prawie 80 lat od tamtych wydarzeń wierni zebrali się pod krzyżem, który mówi o śmierci, ale również o nadziei na to, że ci, którzy złączyli z nim swój los, także zwyciężą. – Niech to miejsce tak szczególne na terenie Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie będzie znakiem pamięci i poczucia zobowiązania, by strzec ładu Rzeczpospolitej Polskiej, dawać poczucie bezpieczeństwa i wolności i stawać się świadkiem, że jest zmartwychwstała po raz kolejny, najjaśniejsza Rzeczpospolita – zakończył metropolita krakowski.

Krzyż martyrologiczny, upamiętniający pomordowanych policjantów, został ustanowiony z inicjatywy Stowarzyszenia „Rodzina Policyjna 1939”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prof. Nalaskowski wraca do pracy akademickiej

2019-09-18 18:53

UMK, maj / Toruń (KAI)

Rektor UMK w Toruniu, prof. dr hab. Andrzej Tretyn, spotkał się dziś z zawieszonym w swych obowiązkach prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim. Rektor przywrócił prof. Nalaskowskiego do pracy akademickiej, polecając mu jednocześnie większą roztropność w formułowaniu tekstów publicystycznych.

Praca własna / Wikipedia
prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski

Rektor prof. dr hab. Andrzej Tretyn spotkał się w środę 18 września 2019 roku z prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim - czytamy w komunikacie na stronie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Rozmowa koncentrowała się na kwestiach dotyczących dobra Uniwersytetu i jego pracowników. Prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski wyraził poparcie dla odwołania, złożonego przez swojego pełnomocnika, od decyzji z dnia 11 września 2019 roku o zawieszeniu w obowiązkach nauczyciela akademickiego na trzy miesiące.

Rektor podjął decyzję o uwzględnieniu odwołania, jednocześnie polecając prof. Nalaskowskiemu większą roztropność w formułowaniu swoich tekstów publicystycznych.

Postępowanie wyjaśniające w sprawie będzie kontynuowane.

Przypomnijmy, że 11 września br. prof. Aleksander Nalaskowski został przez rektora zawieszony na 3 miesiące w obowiązkach nauczycela akademickiego za felieton zatytułowany „Wędrowni gwałciciele”, który ukazał się w tygodniku „Sieci” 26 sierpnia br. Tekst wyraża ostre, krytyczne opinie o działaniach środowisk LGBT+.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem