Reklama

Wiadomości

Ziobro: obraz Zjednoczonej Prawicy jest znacznie lepszy od jego opisu we wrogich nam mediach

Oceniam sytuację Zjednoczonej Prawicy przez pryzmat wszystkich problemów, z którymi musimy się mierzyć. One rzutują na relacje między nami, ponieważ niekiedy odmiennie diagnozujemy sytuację. Jednak rzeczywisty obraz koalicji jest znacznie lepszy od jego opisu we wrogich nam mediach – powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w wywiadzie opublikowanym w środę w "Gazecie Polskiej".

[ TEMATY ]

Zbigniew Ziobro

Archiwum Ministerstwa Sprawiedliwości

Zbigniew Ziobro w wywiadzie w "Gazecie Polskiej" został m.in. zapytany o to, w jakim stanie jest koalicja Zjednoczonej Prawicy. "Oceniam naszą sytuację przez pryzmat wszystkich problemów, z którymi musimy się mierzyć" – powiedział minister sprawiedliwości.

"Tych dopustów Bożych jest niestety trochę: od pandemii, związanego z nią kryzysu gospodarczego i inflacji poprzez ataki na naszą wschodnią granicę i granie cenami gazu przez Kreml po agresywne działania unijnych instytucji – kompletnie bezprawne, łamiące wszelkie reguły współpracy i uczciwości. Dochodzi do nich przy wsparciu, a niekiedy wręcz z inicjatywy totalnej polskiej opozycji, z wydatnym osobistym wkładem Donalda Tuska. Łatwo więc nie jest" – ocenił Ziobro.

Reklama

Zaznaczył, że wymienione przez niego problemy rzutują na relację w Zjednoczonej Prawicy, ponieważ "niekiedy odmiennie diagnozujemy sytuację". "Inaczej widzimy rozwiązanie niektórych problemów. Jednak rzeczywisty obraz koalicji jest znacznie lepszy od jego opisu we wrogich nam mediach" – zaznaczył.

Na stwierdzenie, że w mediach piszą, że Solidarna Polska rozważa samodzielny start w najbliższych wyborach parlamentarnych odpowiedział, że "z kolei czytałem ostatnio, że zostaniemy usunięci z koalicji". "Trudno nie dostrzec, że ktoś usilnie pracuje nad tym, aby siać zamęt w szeregach Zjednoczonej Prawicy i odwracać uwagę od spraw, które są naprawdę ważne" – podkreślił.

"To prawda, że nie jesteśmy monolitem. Nigdy nim nie byliśmy. Są między nami różnice. Mamy wspólne cele, a o różnicach potrafimy otwarcie rozmawiać. Było je widać zwłaszcza podczas negocjacji dotyczących budżetu UE i mechanizmu tzw. warunkowości, któremu sprzeciwiła się Solidarna Polska. Odmienną opinię reprezentował premier Mateusz Morawiecki. Spieraliśmy się jako koalicjanci, ale nawet w łonie PiS ta sprawa budziła dyskusje" – powiedział.

Reklama

Na pytanie, czy różnica zdań dotycząca polityki wobec Unii Europejskiej jest "najpoważniejszym zgrzytem w ZP" minister sprawiedliwości odpowiedział, że "to różnica opinii, która świadczy o tym, że Zjednoczona Prawica jako koalicja jest pluralistyczna i demokratyczna". "Dyskutujemy o najważniejszych problemach, prezentując wyborcom swoje racje" – wskazał.

"Cieszę się, że nasze argumenty znajdują wśród nich coraz większe zrozumienie. A zgrzyty się pojawiają. Jednym z nich była kwestia terminu wyborów prezydenckich i propozycji Jarosława Gowina, aby je przenieść – wtedy stanęliśmy murem za PiS. Ale w ocenie polityki wobec Wspólnoty i jej działań wobec Polski od razu uczciwie sygnalizowaliśmy odmienną opinię. W mechanizmie warunkowości, który rzekomo dotyczy praworządności, od początku dostrzegaliśmy narzędzie do bezprawnych działań i ekonomicznego szantażu wobec Polski. Konsekwentnie przekonywaliśmy premiera Morawieckiego, by użył weta. Niestety podjął inną decyzję. Dziś widać trafność naszej ówczesnej oceny" – dodał. (PAP)

bf/ joz/

2022-01-19 07:36

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zdaniem Polaków to Ziobro miał rację w tej sprawie

[ TEMATY ]

Zbigniew Ziobro

Archiwum Ministerstwa Sprawiedliwości

Tzw. ustawa covidowa, przez opozycję określana jako "ustawa bezkarność plus", nie cieszy się sympatią Polaków. W najnowszym sondażu portalu rp.pl zapytano respondentów, czy Solidarna Polska miała rację wetując te przepisy

Projekt, który poróżnił obóz władzy, wprowadza przepis w brzmieniu: "Nie popełnia przestępstwa, kto w celu przeciwdziałania Covid-19 narusza obowiązki służbowe lub obowiązujące przepisy, jeżeli działa w interesie społecznym i bez naruszenia tych obowiązków lub przepisów podjęte działanie nie byłoby możliwe lub byłoby istotnie utrudnione".

CZYTAJ DALEJ

Święty papieża Franciszka

Niedziela Ogólnopolska 21/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

św. Beda Czcigodny

Wikipedia

Św. Beda Czcigodny

Św. Beda Czcigodny

Święty Beda Czcigodny to jeden z najważniejszych doktorów Kościoła. Zawołanie papieża Franciszka: Miserando atque eligendo (Spojrzał z miłosierdziem i powołał) pochodzi właśnie z homilii tego świętego o powołaniu celnika Mateusza.

Gdy miał 7 lat, rodzice powierzyli go opatowi pobliskiego opactwa benedyktyńskiego św. Piotra w Wearmouth. Dwa lata później przeniósł się do nowo powstałego opactwa w Jarrow. Sam Beda wspomina w swoim dziele Historia ecclesiastica gentis Anglorum tamten okres: „Od tamtej pory zawsze mieszkałem w tym klasztorze, oddając się intensywnym studiom nad Pismem Świętym, a przestrzegając dyscypliny Reguły i codziennego obowiązku śpiewania w kościele, zawsze przyjemność sprawiało mi uczenie się albo nauczanie, albo pisanie” (V, 24). W 703 r., w wieku 30 lat, Beda przyjął święcenia kapłańskie. Poznał bardzo dobrze języki łaciński, grecki i hebrajski, co ułatwiało mu studia nad Pismem Świętym i dziełami Ojców Kościoła. Zostawił po sobie wiele pism. Wśród nich na pierwszym miejscu stawia się napisaną przez niego historię Anglii. Źródłem jego teologicznej refleksji było Pismo Święte. Benedykt XVI w katechezie z 18 lutego 2009 r. podkreślił: „Sława świętości i mądrości, jaką Beda cieszył się jeszcze za życia, sprawiła, że nadano mu tytuł «Czcigodnego». (...) swymi dziełami Beda przyczynił się skutecznie do budowy chrześcijańskiej Europy, w której z wymieszania różnych ludów i kultur inspirowanych wiarą chrześcijańską powstało jej jednolite oblicze”.

CZYTAJ DALEJ

Watykan/ Kard. Parolin: podróż papieża do Kijowa nie jest wykluczona

2022-05-25 20:17

[ TEMATY ]

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Podróż papieża Franciszka do Kijowa nie jest wykluczona - powiedział w środę watykański sekretarz stanu kardynał Pietro Parolin. Jak wskazał, ewentualna wizyta zależy także od sytuacji na Ukrainie.

Podczas rozmowy z dziennikarzami sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej podkreślił: "Papież powiedział, że w obecnym momencie nie zamierza pojechać, ale myślę, że pozostaje to jedną z możliwości; nie jest to absolutnie wykluczone, zależy trochę od rozwoju sytuacji".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję