Reklama

Wiadomości

80 lat temu Związek Walki Zbrojnej przekształcono w Armię Krajową

80 lat temu, 14 lutego 1942 r., Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski wydał rozkaz o przekształceniu Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową. AK jest uważana za najlepiej zorganizowane podziemne wojsko działające w okupowanej przez Niemców Europie. Latem 1944 r. jej struktury liczyły ok. 400 tys. żołnierzy.

[ TEMATY ]

Armia Krajowa

Sylwester Braun „Kris”/ze zbiorów Muzeum Powstania Warszawskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Armia Krajowa była kontynuacją zawiązanej w nocy z 26 na 27 września 1939 r. przez grupę wyższych rangą oficerów z gen. Michałem Karaszewiczem-Tokarzewskim, przy współudziale prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego, konspiracyjnej organizacji Służba Zwycięstwu Polski. Stała się ona zalążkiem struktur cywilnych i wojskowych Polskiego Państwa Podziemnego.

Utworzona 27 września 1939 r. SZP została przekształcona najpierw w 1940 r. w Związek Walki Zbrojnej, a następnie rozkazem Naczelnego Wodza w Armię Krajową, w której skład weszło ok. 200 organizacji wojskowych, zarówno spod okupacji niemieckiej, jak i sowieckiej.

Podziel się cytatem

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Decyzja o powstaniu AK była podyktowana koniecznością scalenia polskich konspiracyjnych oddziałów zbrojnych i podporządkowania ich rządowi RP w Londynie, któremu podlegały Siły Zbrojne RP. W zamierzeniach rządu miała być organizacją ogólnonarodową, ponadpartyjną, a jej Komendant Główny jedynym, upełnomocnionym przez rząd dowódcą krajowej siły zbrojnej. Głównym zadaniem AK było prowadzenie walki o odzyskanie niepodległości przez organizowanie i prowadzenie samoobrony oraz przygotowanie armii podziemnej na okres powstania, które miało wybuchnąć na ziemiach polskich w okresie militarnego załamania Niemiec.

Reklama

Formalna zmiana nazwy nie oznaczała, że przez kolejne dwa lata Armia Krajowa ujawniała się i używała oficjalnie swojej nowej nazwy; zastępowano ją kryptonimem PZP, stosowanym od kwietnia 1942 aż do maja 1944 r. Dopiero w czasie realizacji planu „Burza” i nadawania ujawniającym się oddziałom podziemnej armii nazw dywizji i pułków Wojska Polskiego z 1939 r. zaczęto używać określenia Armia Krajowa.

W prasie podziemnej i codziennym działaniu mówiono o „Polsce Walczącej” lub „Polsce podziemnej”. O tym, jak należy rozumieć te pojęcia, pisał autor „Kamieni na szaniec”, szef Biura Informacji i Propagandy Komendy Okręgu Warszawskiego AK Aleksander Kamiński, w „Biuletynie Informacyjnym” z września 1943 r.: „W walce jest dziś drukarz tajnej drukarni i młody chłopak wiejski wywieziony do Niemiec na roboty, i matka jedynego syna męczonego w kaźni obozowej: w walce jest łączniczka niosąca pocztę i chłop zamojski niszczony w dziki sposób; w walce jest uczestnik akcji bojowej, w walce jest wreszcie żona rezerwisty w niewoli, która bohatersko zmaga się o byt swoich dzieci. Polska Walcząca – to my wszyscy”. Żołnierzami Armii Krajowej byli zaś ci, którzy składali przysięgę na „wierność Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej i rozkazom Naczelnego Wodza”. Jej rotę ustalono ostatecznie w grudniu 1942 r. Padające w niej sformułowania miały na celu podkreślenie, że Armia Krajowa jest działającą w kraju integralną częścią Sił Zbrojnych. „Przyjmuję cię w szeregi Armii Polskiej walczącej z wrogiem w konspiracji o wyzwolenie Ojczyzny” – stwierdzał przyjmujący przysięgę.

Reklama

Kolejnymi dowódcami AK byli generałowie: Stefan Rowecki ps. Grot – do 30 czerwca 1943, Tadeusz Komorowski ps. Bór – do 2 października 1944, Leopold Okulicki ps. Niedźwiadek – do 19 stycznia 1945 r. Dwóch spośród trzech dowódców Armii Krajowej za swoją działalność zapłaciło najwyższą cenę. 30 czerwca 1943 r. na skutek zdrady został aresztowany gen. Rowecki. Następnie przewieziono go do Berlina, gdzie odrzucił niemiecką propozycję współdziałania. W połowie lipca 1943 r. umieszczono go w obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen w budynku dla ważnych więźniów. Dokładne okoliczności jego śmierci i miejsce pochówku do dziś nie są znane. Prawdopodobnie został zamordowany w sierpniu 1944 r., tuż po otrzymaniu przez władze niemieckie informacji o wybuchu powstania w Warszawie.

27 marca 1945 r. gen. Okulicki został podstępnie aresztowany przez drugiego z okupantów. Wraz z nim Sowieci aresztowali piętnastu innych przywódców Polskiego Państwa Podziemnego. Zatrzymanych działaczy podziemia niepodległościowego przewieziono do Moskwy, a następnie, 21 czerwca 1945 r., osądzono w tzw. procesie szesnastu przed Kolegium Wojskowym Sądu Najwyższego ZSRS. Gen. Okulicki został skazany na dziesięć lat więzienia; zmarł półtora roku po procesie, 24 grudnia 1946 r., na Łubiance.

Komendant Główny AK podlegał Naczelnemu Wodzowi Polskich Sił Zbrojnych. Organem dowodzenia AK była Komenda Główna (KG), w której skład wchodziły oddziały, piony organizacyjne i samodzielne służby – oddziały: I Organizacyjny, II Informacyjno-Wywiadowczy, III Operacyjno-Szkoleniowy, IV Kwatermistrzostwa, V Łączności Operacyjnej, VI Biura Informacji i Propagandy oraz VII Finansów i Kontroli, a także Kierownictwo Dywersji.

Terenowa struktura organizacyjna AK odpowiadała zasadniczo przedwojennemu podziałowi administracyjnemu kraju. Na terenie województw tworzono okręgi, w powiatach – obwody, w gminie lub kilku gminach – placówki. Tworzone były także obszary będące jednostkami strukturalnymi, obejmującymi kilka okręgów. Na początku 1944 r. Komendzie Głównej AK podlegały 4 obszary i 8 samodzielnych okręgów. W skład AK wchodziły też jednostki strukturalne, działające poza granicami kraju: Samodzielny Wydział ds. Kraju Sztabu Naczelnego Wodza, tzw. Oddział VI, oraz Oddziały AK na Węgrzech („Liszt”) i w Niemczech (Komenda Okręgu Berlin „Blok”).

AK od początku była organizacją masową, zwiększającą szeregi przez werbunek ochotników i kontynuowanie akcji scaleniowej, rozpoczętej przez Związek Walki Zbrojnej. W latach 1940–1944 do ZWZ i AK przystąpiły m.in. Tajna Armia Polska, Polska Organizacja Zbrojna „Znak”, Gwardia Ludowa PPS-WRN, Tajna Organizacja Wojskowa, Konfederacja Zbrojna, Socjalistyczna Organizacja Bojowa, Polski Związek Wolności oraz częściowo Narodowa Organizacja Wojskowa, Bataliony Chłopskie i Narodowe Siły Zbrojne.

2022-02-14 08:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stanisław Kamiński - bohater Powstania Warszawskiego

Niedziela przemyska 32/2013, str. 8

[ TEMATY ]

Armia Krajowa

Wojciech Kamiński

Kwatera żołnierzy "Żywiciela" na warszawskich Powązkach

Kwatera żołnierzy

Prof. Zdzisław Grunwald „Zych”, w książce pt. „Żubry na Żoliborzu - wspomnienia żołnierzy Powstania Warszawskiego”, napisał: „(…) szeregi ochotników stanowiące Armię Krajową, poświęciły, co było im drogie, aby z honorem wypełnić obowiązek wobec Polski. Nie zawahali się zostawić domu, rodziny, przyjaciół, pracy i własnej niezależności, aby stać się żołnierzami powstania heroicznego i tragicznego”. Gdy sięga się po jakiekolwiek wspomnienia uczestników takich zrywów narodowych, można zauważyć, że ci wszyscy ludzie w dalszym swoim życiu starają się realizować zasadę „umarli zobowiązują żyjących”. Jest to niekiedy jedyne zadanie, jakie pozostaje im do wypełnienia, aby pamięć o poległych za Ojczyznę była przekazywana kolejnym pokoleniom. Te zaś pokolenia mają oddawać hołd takim wartościom jak bohaterstwo, ofiarność, patriotyczny czyn poległych. Zobowiązało to także i mnie. Rzecz dotyczy mojego stryja, Stanisława Kamińskiego, młodego, zwyczajnego chłopca i niezwykłego bohatera.

CZYTAJ DALEJ

Czy bycie księdzem jest atrakcyjne dla młodych ludzi w dzisiejszych czasach?

2024-04-21 07:00

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

ks. Marcin Kirkiewicz

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Marcin Kirkiewicz, kapłan diecezji świdnickiej, wyświęcony na kapłana w 2022 roku

Ks. Marcin Kirkiewicz, kapłan diecezji świdnickiej, wyświęcony na kapłana w 2022 roku

W Niedzielę Dobrego Pasterza, kiedy to zanosimy modlitwy o powołania, ks. Marcin Kirkiewicz, młody wikariusz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Wałbrzychu, dzieli się swoimi przemyśleniami na temat drogi do kapłaństwa, wyzwań i radości z życia w posłudze. Jego opowieść rzuca światło na to, co oznacza bycie duchownym w dzisiejszych czasach.

Ks. Mirosław Benedyk: Kiedy ksiądz po raz pierwszy pomyślał o kapłaństwie?
Ks. Marcin Kirkiewicz: Tak naprawdę od zawsze pojawiała się ta myśl. Przykład kapłanów pracujących na mojej rodzinnej parafii Chrystusa Króla w Dzierżoniowie zachęcił mnie do pójścia tą drogą.

CZYTAJ DALEJ

Prośba o modlitwę

2024-04-21 11:19

Diecezja Sandomierska

- Moi drodzy, zachęcam dzisiaj każdą i każdego z Was do modlitwy o powołania kapłańskie oraz w intencji seminarzystów. Kapłani są Bożym darem dla Kościoła, parafii i wspólnot. Nie zawsze uświadamiamy sobie Jego wielkość, a teraz, kiedy spada dramatycznie liczba powołań, czujemy się bezradni. Sam Chrystus zachęca nas do modlitwy o powołania, aby nie zabrakło pracowników w Jego winnicy. Niech ta modlitwa rozlega się w rodzinach, parafiach, domach zakonnych i w Wyższym Seminarium Duchownym. Niech towarzyszy jej świadectwo świętego życia kapłanów oraz świeckich - mówił Biskup Sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję