Reklama

Świat

Abp Kupny rozmawiał z biskupem z Ukrainy

[ TEMATY ]

Ukraina

abp Leszek Głódź

Bożena Sztajner

O sytuacji społeczno – politycznej na Ukrainie - rozmawiali dzisiaj metropolita wrocławski abp Józef Kupny z ordynariuszem diecezji kamieniecko-podolskiej bp. Leonem Dubrawskim.

Abp Kupny interesował się także losem Kościoła na Wschodzie. – Wyraziłem wdzięczność metropolicie wrocławskiemu za pamięć o naszym narodzie i wczorajszym dniu solidarności modlitewnej z Ukrainą – powiedział bp Dubrawski, nawiązując do apelu abp Józefa Kupnego, by w niedzielę 26 stycznia, w każdym kościele archidiecezji wrocławskiej do Modlitwy Powszechnej włączono intencję za naród ukraiński.

Reklama

– W moim odczuciu pamięć modlitewna jest dla nas najlepszym wsparciem, bo wówczas niebo pomaga – podkreślił ordynariusz kamieniecko-podolskiej. Zawrócił uwagę, że dziś trudno prognozować jak rozwinie się sytuacja na Ukrainie. – Mamy nadzieję tylko w Bogu – zaznaczył, dodając, iż wspaniale by było, gdyby nie tylko Wrocław, ale wszystkie diecezje w Polsce włączyły się w modlitwę w intencji pokoju na Ukrainie.

Dzisiejsza diecezja kamienieckopodolska powstała formalnie 22 września 1918, ale historycznie biskupi urzędowali tam już w XIV w., po czym od 1866 ziemie te wchodziły w skład diecezji łuckiej. Obecnie zajmuje ona powierzchnię 47 158 km kw. i obejmuje dwa obwody: chmielnicki i winnicki. Na jej obszarze mieszka nieco ponad 3 mln osób, z których ponad ćwierć miliona to katolicy. Mają oni do swej dyspozycji 214 parafie, w których pracuje 121 księży. 4 maja 2002 z jej obszaru wydzielono dwie nowe diecezje: charkowsko-zaporoską i odesko-symferopolską. Od tego też dnia ordynariuszem kamienieckopodolskim jest bp Leonid Maksymilian Dubrawski OFM (ur. w 1949).

2014-01-27 14:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Głódź: chrześcijanin ma poprawiać jakość ludzkiego życia

2020-02-09 21:06

[ TEMATY ]

abp Leszek Głódź

Gdańsk

BP KEP

Abp Sławoj Leszek Głódź

To chrześcijanin, niczym sól ziemi, ma poprawiać jakość ludzkiego życia, nadawać mu smak, barwę, wyrazistość, pierwszorzędną jakość - powiedział abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański, podczas homilii wygłoszonej 9 lutego w parafii pw. Matki Bożej Brzemiennej w Gdańsku-Matemblewie.

- Bieg życia Izraelitów normowało Prawo Mojżeszowe. Skrupulatnie przestrzegane i egzekwowane. To o niego wspierała się religijna i historyczna tożsamość narodu wybranego. Prawo stanowiło zwierciadło ludzkich dróg, miernik jego wartości. Naczelną zasadę o którą wspierało się życie jednostek i narodowej wspólnoty. Pokolenia Izraelitów otwierały swe serca i dalej otwierają na przykazania wypisane na tablicach Dekalogu. Stałe, trwałe, niezmienne, o nie wspiera się świat – mówił abp Głódź, wprowadzając w kontekst odczytanej ewangelii.

Hierarcha podkreślił, że na górze Tabor w Prawo Mojżeszowe Jezus tchnął nowego ducha – Ducha Miłości, Prawo Miłości: „I to takiej, która nie ogranicza się do obecności w zaścianku ludzkiego serca. Wychodzi poza nie, w przestrzeń ludzkiego życia, w świat ludzkiej wspólnoty. Miłości aktywnej, czujnej, otwartej na innych, którzy potrzebują pociechy, cierpią niedostatek, prześladowania. Na przypadki ludzkiego życia, które ujmuje osiem Chrystusowych błogosławieństw. Dostrzegane przecież przez poprzedzające Jezusa pokolenia”.

Wskazał, że Jezus tę opcję miłości wynosi na piedestał, czyni z niej normę, przykazanie, którego krzewicielami mają stać się uczniowie. „Nie tylko mają to Jezusowe prawo głosić światu. To za mało. Mają świat przemieniać czynami miłości. Czynić nowym. A poprzez tę przemianę przybliżać czas nadejścia Królestwa Bożego” – dodał.

- Każdy chrześcijanin – wtedy, dziś, jutro – ma być solą ziemi. Ma konserwować, chronić, umacniać dzieło Chrystusa. Nie pozwalać, aby zostało pomniejszane, spychane na margines. To chrześcijanin, niczym sól ziemi, ma poprawiać jakość ludzkiego życia, nadawać mu smak, barwę, wyrazistość, pierwszorzędną jakość. To każdy chrześcijanin powinien stać się nosicielem Chrystusowego światła. Takiego, które rozświetla ciemności grzechu, zagubienia, bezradności. Światła którego źródłem jest Chrystus – Światło Sprawiedliwości, jedyne światło, które nie zna zmierzchu – mówił kaznodzieja.

Metropolita Gdański przybliżył słuchaczom historię sanktuarium w Matemblewie, wskazując na znaczenie tego miejsca w walce o ochronę ludzkiego życia od momentu poczęcia. Jednym z przejawów tej troski o życie jest działający w Matemblewie Dom Samotnej Matki, którym opiekują się siostry kanoniczni ducha Świętego de Saxia, których posługa w Polsce trwa już od 800 lat.

- Wielu z was, braci i siostry to czyni. Przychodzi do źródła miłości. Do tego Maryjnego sanktuarium z koronowaną figurą Matki Bożej Brzemiennej. Do świątyni pod wezwaniem NMP Matki Kościoła. Wotum wdzięczności za opiekę Maryi nad każdym poczętym życiem. Tu nie dociera hałas świata. Agresja moralnego nihilizmu. Wrzawa wojującego feminizmu. Jego zwodnicze, kłamliwe hasła o prawie do decydowania o losie ziarna życia, które rodzi się pod sercem kobiety – mówił abp Głódź.

Hierarcha podkreślając wartość rodziny wskazał na Centrum Apostolstwa Rodzin Chrześcijańskich działające w Matemblewie: „To miejsce spotkań rodzin z Matką, która dobrze nas zna. Niedzielnego wypoczynku. Formacyjnych spotkań, wykładów, konferencji, których podmiotem jest rodzina. Jej powołanie. Jej rola, jaką pełni w życiu chrześcijańskiego narodu”.

- Dziś w Matemblewie, w pomorskim domu Matki, modlimy się w intencji polskiego życia, które rodzi się pod sercami matek, w intencji rodzin i umiłowanej Ojczyzny. Módlmy się, aby polskie rodziny – tak jak to było przez pokolenia – tworzyły życiodajną tkankę Kościoła Narodu, niezbrukaną plamą nihilizmu i antywartości. Aby w rodzinach trwał naród i Polska. Módlmy się o dar nowego, polskiego życia – jak najobfitszy. O prymat prawdy, sprawiedliwości, społecznej miłości w naszym życiu, o ducha ośmiu Jezusowych błogosławieństw w życiu rodzin, narodu, państwa – zakończył metropolita gdański.

CZYTAJ DALEJ

Kraków: Nowe fakty dotyczące matki Jana Pawła II

2020-02-17 14:04

[ TEMATY ]

Wojtyłowie

Episkopat

Znamiennego odkrycia na temat Emilii Wojtyłowej dokonała dr Milena Kindziuk z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, która na cmentarzu Rakowickim w Krakowie odnalazła dwa nagrobki matki Papieża (sic!). Jeden pochodzi z roku 1929, drugi natomiast z 1934. Jak to możliwe?

- Kiedy Emilia Wojtyłowa zmarła w 1929 roku, najpierw została pochowana w grobie swoich krewnych, należącym do rodziny Kuczmierczyków na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Pięć lat później natomiast w 1934 roku została ona ekshumowana i przeniesiona do nowego grobowca w wojskowej części tego samego cmentarza. Oba nagrobki zachowały się do dziś - tłumaczy dr M. Kindziuk. I dodaje: - Na podstawie akt parafialnych oraz dokumentów znajdujących się w Zarządzie Cmentarzy Komunalnych w Krakowie, udało mi się też ustalić ponad wszelką wątpliwość, że w 1934 roku ekshumowano nie tylko matkę Papieża, ale również ciała jego dziadków Marii i Feliksa Kaczorowskich oraz brata przyszłego papieża Edmunda Wojtyły. Obecnie wszyscy spoczywają razem w nowym grobowcu kupionym przez Karola Wojtyłę seniora (ojca Karola i Edmunda) po nagłej śmierci Edmunda, która nastąpiła w 1932 r.

Milena Kindziuk ustaliła też na podstawie dokumentów, że Emilia Wojtyłowa została pochowana od razu w Krakowie, a nie w Wadowicach - jak są przekonani mieszkańcy tego miasta, i jak błędnie podają biografie Jana Pawła II.

Te fakty do tej pory w ogóle nie były znane. Wiadomo było jedynie, że matka Papieża zmarła w 1929 roku i że jej grób znajduje się na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Nowe informacje dotyczące matki Papieża dr Milena Kindziuk z UKSW ustaliła przy okazji przygotowywania książkowej biografii Emilii i Karola Wojtyłów, w związku z planowanym rozpoczęciem ich procesu beatyfikacyjnego oraz ze 100-leciem urodzin św. Jana Pawła II. Książka ukaże się w kwietniu br. nakładem Wydawnictwa „Esprit” oraz „W drodze”. Znajdą się w niej także inne, nowe fakty na temat rodziców i brata Papieża.

CZYTAJ DALEJ

Szarańcza pustoszy wschodnią Afrykę. Sceny jak z Księgi Wyjścia

2020-02-23 16:58

[ TEMATY ]

Afryka

szarańcza

źródło:vaticannews.va

Przywódcy kościelni we wschodniej Afryce wzywają do podjęcia pilnych działań w związku z niszczycielską inwazją szarańczy. Owady te od grudnia pustoszą siedem krajów tego regionu. Skala zjawiska jest ogromna. „Takiej plagi nie było od 70 lat. Rozgrywają się sceny jak te z Księgi Wyjścia” – czytamy w lokalnej prasie.

Owady doszczętnie niszczą pola uprawne i pastwiska dla zwierząt. Stawką jest zapewnienie żywności dla milionów ludzi. „Szarańcza zagraża życiu i bezpieczeństwu żywnościowemu całych narodów. Wzywamy rządy oraz społeczność międzynarodową do zwiększenia wysiłków w walce z tym kataklizmem” –zaapelował anglikański abp Kenii Jackson Ole Sapit.

Szarańcza pojawiła się w tym kraju w grudniu, w hrabstwie Wajir na północny wschód od Somalii. Rój przyleciał z Etiopii. Od tego czasu owady rozprzestrzeniły się w 17 kenijskich hrabstwach. W zeszłym tygodniu inwazja szarańczy w pobliżu kościoła w Embu spowodowała przerwanie nabożeństwa.

„Ludzie wyszli, aby zająć jej przeganianiem. Spryskujemy je, ale młode owady wciąż wykluwają się ze złożonych jaj” – wyjaśnia Jacob Nzoka, urzędnik Caritas w diecezji Kitui.

W połowie lutego szarańcza dotarła do Sudanu Południowego, kraju gdzie ok. sześć milionów ludzi cierpi głód z powodu zmian klimatycznych, ale także ze względu na przedłużające się konflikty. Szacuje się, że przez Ugandę do kraju przedostał się rój liczący około 2 tys. dorosłych osobników. „Ludzie są załamani, płaczą i proszą Boga o ratunek. Nie dość, że nie udało nam się rozwiązać naszych problemów politycznych, to jeszcze cierpimy przez tę straszną plagę...” – powiedział ks. James Oyet Latansio, sekretarz generalny Rady Kościołów Sudanu Południowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję