Reklama

Zapomniana piosenka, gdzieś pod sercem ukryta...

Aleksander Markowski
Niedziela Ogólnopolska 7/2006, str. 21

Wielka, ludzka tragedia w Chorzowie. Modlimy się za zabitych i ich rodziny, i za rannych o powrót do zdrowia. 29 stycznia odwołałem nasz Wieczór: Upływa szybko życie, jak potok płynie czas. Wszyscy jesteśmy Rodziną.
Pamięć... 10 lutego 1940 r. - początek wywózek Polaków na Sybir i w stepy Kazachstanu. Z 1,7 mln Polaków deportowanych z rozkazu Stalina przeżyło 500 tys.
Brama sowieckiego łagru. Nad nią wielki napis: „Czieriez trud k’oswobożdieniu”. 12 marca 2005 r. na naszym Wieczorze w Legnicy Bernard Pacyniak, prezes Legnickiego Związku Sybiraków, powiedział wiersz Haliny Matuszewskiej, poświęcony jej Matce Sybiraczce - śp. Marii Banaszewskiej:

Rozmowa wnuka z dziadkiem

Halina Matuszewska

Kim Ty jesteś? - Sybirakiem
A dlaczego? - Bom Polakiem!
Czemu byłeś tak daleko,
Za dziewiątą górą, rzeką?
Miałeś, dziadku, tam mieszkanie,
I jedzenie, i posłanie?
Miałem, wnuku, łagier w lesie,
Pryczę z drzewa, kromkę razowego chleba,
Wodę, która w rzece płynie,
A nad sobą błękit nieba.
W zimie miałem śnieżek biały,
W lecie drzewa mi szumiały,
O Ojczyźnie, która tak daleko,
Za dziewiątą górą, rzeką
Skuta była kajdanami,
I płakała razem z nami,
Bo najlepszych swoich synów
Miała w łagrach i w Katyniu.
I w obozach, i w więzieniach,
Krwią broczyła polska ziemia,
Niszczona, torturowana,
Ojczyzna umiłowana!
Jestem wnuku Sybirakiem,
Ale polskim Białym Ptakiem,
Który z gniazda był wyrwany
I na Sybir aż zagnany.
Ale czemu, dziadku drogi,
Przecież Cię bolały nogi,
Kiedy szedłeś tak daleko,
Za dziewiątą górę, rzekę!
Szedłem, wnuku, a Workuta
Mrozem wtedy była skuta,
Bracia moi zamarzali
I padali tam, gdzie stali,
Śniegiem ich przysypywano
I tak biednych zostawiano,
Tylko krzyżyk z białej brzozy
Na pamiątkę ktoś położył.
Pokaż, dziadku, mój kochany,
Swoje blizny, swoje rany.
Miałem rany, mam też blizny,
To w ofierze dla Ojczyzny!
Tam, na tej nieludzkiej ziemi,
Sercem byłem między swymi,
Pracowałem i cierpiałem.
Zwyciężyłem i przetrwałem.
„Kto ty jesteś? - Polak mały.
Jaki znak twój? - Orzeł Biały”.
Wiersza tego się uczyłem
Kiedy w twoim wieku byłem.
Słowa te niezapomniane
Były lekiem na me rany,
Były dla mnie kromką chleba,
Z nimi mogłem wprost do nieba!
Ale Pan Bóg mnie zachował,
Żebym, wnuku, Cię wychował.
I bym tu, na polskiej ziemi - żył!
A umarł - między swymi.

Pamięć... 19 lutego 1947 r. zamordowany został w łódzkim więzieniu twórca i pierwszy dowódca Konspiracyjnego Wojska Polskiego kpt. AK Stanisław Sojczyński „Warszyc”.
Przedtem, w śledztwie, po nieludzkich torturach, przesłuchiwany przez szefa UB Mieczysława Moczara, agenta NKWD (właściwie Mikołaja Sergiejewicza Diemko) - późniejszego ministra spraw wewnętrznych w rządzie Gomułki, rzucił na ziemię daną mu do podpisania deklarację uległości i w twarz Moczarowi wypowiedział słowa: „JEŚLI PADAM NA KOLANA, TO TYLKO PRZED BOGIEM”.
Przypominam dzisiaj pieśń Konspiracyjnego Wojska Polskiego: O, cześć wam, panowie z Lublina. Ofiarował mi ją żołnierz KWP Tadeusz Wach. Apeluję do nauczycieli i młodzieży - śpiewajcie ją!

Reklama

Zapraszam, w nowym terminie, dzieci, młodzież i starszych na nasz Wieczór 10-lecia - poezji, muzyki i wspólnego śpiewania ocalonych od zapomnienia, ukrytych pod sercem piosenek: Upływa szybko życie, jak potok płynie czas - w niedzielę 19 lutego o godz. 17.00 w sali widowiskowej Liceum Ogólnokształcącego przy al. Kościuszki 8 w Częstochowie. Wstęp wolny, śpiewniki w cenie 5 zł. Proszę o rejestrowanie Wieczoru kamerami, magnetofonami i fotografowanie.

O, cześć wam, panowie z Lublina

1945 r.

Pieśń Konspiracyjnego Wojska Polskiego

melodia pieśni Gdy naród do boju... z 1831 r.

Gdy naród do boju wystąpił w Warszawie,
To wyście w Lublinie radzili,
Warszawa wołała: „Zginiem lub zwyciężym”,
Wyście PPR utworzyli.

O, cześć wam, panowie z Lublina,
Za mury stolicy zwalone,
O, cześć wam za rządy batiuszki Stalina,
Za orła skradzioną koronę.

Gdy ginął za wolność kwiat naszej młodzieży,
Akowcy się w lasach trzymali,
To wyście najlepszych Ojczyzny żołnierzy
Zdrajcami narodu nazwali.

O, cześć wam, czerwoni panowie,
Za waszą nad nami opiekę,
O, cześć wam za wolność i w piśmie, i w słowie,
O, cześć wam za waszą bezpiekę.

Gdy Anders z Niemcami we Włoszech wojował,
Bór w szwabską niewolę iść musiał,
To Bierut Stalina po rękach całował
I kraj mu w niewolę oddawał.

O, cześć wam, panowie z Lublina,
Za naszą niewolę, kajdany!
O, cześć wam za rządy batiuszki Stalina,
Za kraj nasz krwią bratnią zbryzgany.

O, cześć wam, patrioci gorący,
Za kraj nasz za Bugiem sprzedany,
Słuchajcie, jak chwali was naród tam mrący,
Lud przez was w tułaczkach wygnany.

Śmierć ruskim pachołkom i katom,
Niech zginie potęga ich ciemna,
Do walki z przeklętą czerwoną hakatą,
Do czynu zwie POLSKA PODZIEMNA.

Reklama

Watykan: zaprezentowano elektroniczny różaniec dla młodych

2019-10-15 19:31

vaticannews.va / Watykan (KAI)

W Watykanie zaprezentowano dziś elektroniczny różaniec. Działający wraz z mobilną aplikacją nie tylko ułatwia odliczanie kolejnych „Zdrowasiek”, ale proponuje bogaty materiał dydaktyczny, który uczy modlitwy różańcowej oraz proponuje różne rozważania.

stock.adobe.com

Jest to nowa inicjatywa Apostolstwa Modlitwy, czyli Światowej Sieci Modlitwy z Papieżem. Jak mówi jej dyrektor, chodzi tu o połączenie wielkiej tradycji duchowej z najnowszą techniką. Wszystko po to, aby zachęcić młodych do odmawiania różańca – mówi ks. Frédéric Fornos SJ.

„W tym nadzwyczajnym miesiącu misyjnym, pamiętając, że modlitwa stanowi centrum misji Kościoła, proponujemy Click To Pray eRosary – elektroniczny różaniec, aby nauczyć młodych modlić się o pokój na świecie. Na ostatnich Światowych Dniach Młodzieży papież poprosił nas, byśmy pomogli młodym modlić się o pokój – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Fornos. – Wiemy, jak bardzo świat potrzebuje dziś pokoju. Podjęliśmy więc różne inicjatywy, a teraz w październiku, miesiącu różańca, wprowadzamy tę nową pomoc, aby młodzi mogli modlić się o pokój w ich cyfrowym świecie. Stosując najbardziej zaawansowaną technologię, uczymy młodych różańca, bo niekiedy nie wiedzą, jak to robić. Jest to różaniec z obrazkami, z audioprzewodnikiem, z pedagogią, która stopniowo wprowadza nas w modlitwę w intencji wielkich wyzwań ludzkości i misji Kościoła”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czuwanie u Urszulanek

2019-10-17 20:24

Agata Pieszko

W urszulańskim Liceum Ogólnokształcącym, mimo późnych godzin, uczniowie adorują i czuwają przed wspomnieniem św. Urszuli, patronki szkoły.

Agata Pieszko

– To czuwanie jest tradycją szkoły, ponieważ 21 października wspominamy świętą Urszulę, patronkę liceum i chcemy się do tego święta jak najlepiej przygotować przez wspólną modlitwę. Dbamy, by nie była to tylko uroczystość z tradycji, ale żeby także duch na tym skorzystał – mówi s. Klara Pyza.

Pierwszym punktem spotkania jest zazwyczaj konferencja, prowadzona przez kogoś, kto pracuje z młodzieżą. W tym roku był to ks. Piotr Rozpędowski, który po wspólnej kolacji wraz młodzieżowym zespołem Kompania Jonatana poprowadził modlitwę uwielbienia przy Najświętszym Sakramencie.

– Staramy się proponować taką formę modlitwy, którą młodzież lubi. W tym roku zaprosiliśmy młodzieżową Kompanię Jonatana, kierując się ideą, żeby młodzi mówili do młodych. Chcemy, żeby Pan Bóg stał im się przez to bliższy – dodaje s. Klara, Urszulanka.

Podczas modlitwy ks. Piotr pytał młodych, kto jest królem ich serca i czy przypadkiem nie panuje tam bezkrólewie. Zachęcał uczniów, by oddali swoje serce Jezusowi i dali mu zasiąść na Jego zasłużonym tronie. Młodzież najpierw nieśmiało adorowała w ławkach, jednak gdy poczuli Bożą obecność, wiele rąk pojawiło się w górze, a języki rozwiązały się, wielbiąc Boga radosnymi pieśniami oraz tańcem.

– To nie jest obowiązkowe wydarzenie, dlatego tym bardziej cieszy nas to, że tylu uczniów chce przyjść po lekcjach i spotkać się z Jezusem późną porą. W tym czasie zapraszamy także dodatkowo kapłanów, aby posługiwali sakramentem pokuty i pojednania –  mówi s. Zuzanna Filipczak, dyrektorka Liceum Ogólnokształcące Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej we Wrocławiu.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem