Reklama

Co tam w sporcie?


Niedziela Ogólnopolska 7/2006, str. 28

Odpowiedź na to pytanie można byłoby zawrzeć w jednym słowie: Turyn, Turyn i jeszcze raz Turyn! Jubileuszowe - 20. Zimowe Igrzyska Olimpijskie są niewątpliwie pierwszoplanowym wydarzeniem sportowym, które w praktyce do końca lutego nie będzie schodziło z pierwszych stron nie tylko sportowych serwisów informacyjnych.
Zobaczymy zatem, jaką formę zaprezentują w łyżwiarstwie figurowym na olimpijskich lodowiskach Dorota Zagórska i Mariusz Siudek. W łyżwiarstwie szybkim Katarzyna Wójcicka, Konrad Niedźwiedzki oraz Paweł Zygmunt mają jakieś szanse na osiągnięcie dobrych wyników, ale walka o medale będzie naprawdę ciężka. W saneczkarstwie raczej nie mamy co liczyć na medalowe pozycje.
Monika Wołowiec to pierwsza Polka, która wystąpi na olimpiadzie w skeletonie. Jest to dyscyplina, w której zawodnik zjeżdża po lodzie na sankach, leżąc na brzuchu, z głową skierowaną w dół. W skeletonie startuje się pojedynczo i tak jak w saneczkarstwie - sanki nie mają hamulców. Podobnie jak w saneczkarstwie i bobslejach, o zwycięstwie decyduje suma czasów przejazdów w zawodach.
Jeżeli idzie o skoki narciarskie, to walka o złoto zapewne rozegra się pomiędzy zawodnikami ze ścisłej czołówki Pucharu Świata, czyli Jakubem Jandą, Janne Ahonenem, Roarem Ljoekelsoeyem i Andreasem Kuettelem, choć w tej dyscyplinie sportu wszystko jest możliwe, więc na skoczniach możemy spodziewać się ostrej rywalizacji między zawodnikami poszczególnych krajów. Po ostatnich zawodach w Zakopanem (drugi dzień zawodów rozgrywał się w cieniu tragedii na Śląsku) Matti Hautamaeki udowodnił wszystkim, że i on liczy się w walce o olimpijskie laury. Nasz Adam Małysz zajął w stolicy polskich Tatr kolejno 4. i 14. miejsce. Niewątpliwie jest to znaczący postęp w porównaniu do jego ostatnich, bardzo słabych wyników. Wierzymy, że pan Adam powalczy i sprawi całej Polsce miłą niespodziankę, zajmując miejsce na podium. Być może któryś z naszych młodszych skoczków (Kamil Stoch, Stefan Hula czy Rafał Śliż) trafi z formą i pokaże się również z dobrej strony.
Jagna Marczułajtis została chorążym olimpijskiej kadry Polski i wydaje się, że możemy liczyć na jej dobre występy w snowboardzie. Miejmy też nadzieję, że Tomasz Sikora pobiegnie i postrzela w biatlonie na tyle efektywnie, że znajdzie się na podium.
Najbardziej kontaktowym sportem na zimowej olimpiadzie jest z pewnością hokej. Niestety, nie zobaczymy występu Polaków, ale sporo emocji dostarczą nam mecze reprezentacji Kanady, Czech i Szwecji, które są nieco wyżej notowane niż zespoły Rosji, USA czy Słowacji. Reszta zespołów będzie raczej stanowiła tło dla tych ekip.
W naszym felietonie nie można pominąć osoby Roberta Kubicy, naszego pierwszego i jedynego kierowcy Formuły 1, który od tego sezonu został oficjalnym kierowcą zespołu BMW Sauber. Testuje on bolidy używane w tej jakże prestiżowej i wywołującej gęsią skórkę dyscyplinie sportowej, jaką są wyścigi F1. Nasz rodak jest trzecim kierowcą tego zespołu, co oznacza, że będzie brał udział w wyścigach, jeżeli któryś z kierowców nie będzie w stanie tego zrobić. Niemniej jest wielce prawdopodobne, że już za rok, kiedy nasz reprezentant zdobędzie trochę doświadczenia, zobaczymy go startującego w wyścigach o Grand Prix F1.
Pan Robert pomimo młodego wieku (21 lat) wydaje się człowiekiem skromnym, poukładanym i pewnym swoich sportowych umiejętności, popartych ogromną pracą i talentem. Z pewnością jeszcze o nim usłyszymy i to tylko same dobre rzeczy.
Znamy już rywali Polaków w eliminacjach do Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2008 r. na boiskach Szwajcarii i Austrii (nigdy nasza reprezentacja nie zakwalifikowała się do tego typu turnieju). Trafiliśmy do grupy A, w której zagramy z Portugalią, Serbią i Czarnogórą, Belgią, Finlandią, Armenią, Kazachstanem i Azerbejdżanem. Powinniśmy w takim towarzystwie zdobyć komplet punktów w meczach z trzema ostatnimi drużynami. Z Belgią i Finlandią zaś można spodziewać się ostrej walki, ale jeżeli będziemy grać konsekwentnie, to raczej powinniśmy uzyskać korzystne dla nas rezultaty. Oprócz naszej reprezentacji o dwa miejsca, które gwarantują grę na mistrzostwach, będą walczyły drużyny Serbii i Czarnogóry oraz Portugalii. Czekają nas z nimi naprawdę trudne mecze, w których chwila dekoncentracji może decydować o wyniku spotkania.
Grupa A nie należy zatem do łatwych. Poza tym przed nami do rozegrania 14 spotkań - od połowy sierpnia tego roku do ostatniej dekady listopada roku przyszłego. W tym czasie nasi zawodnicy będą zmuszeni do przemieszczania się w sześciu strefach czasowych i do przywyknięcia do zmieniających się jak w kalejdoskopie warunków klimatycznych. Walka w naszej grupie zapowiada się zatem naprawdę ciekawie, więc już teraz zapraszam Państwa do oglądania występów naszych reprezentantów i kibicowania im podczas eliminacji do Mistrzostw Europy.

jłm

Decyzja Prokuratury ws. obrazu Matki Bożej z tęczową aureolą

2019-10-23 12:09

red/wpoloityce.pl

Osoby, które podczas czerwcowego Marszu Równości w Częstochowie niosły wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczową aureolą nie dopuściły się przestępstwa obrazy uczuć religijnych - uznała częstochowska prokuratura, umarzając postępowanie w tej sprawie.

youtube.com

Postępowanie umorzono ze względu na brak znamion czynu zabronionego — powiedział w środę PAP prok. Piotr Wróblewski z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Dochodzenie toczyło się w Prokuraturze Rejonowej Częstochowa-Północ. Trafiło do niej kilka doniesień osób, które obserwowały marsz i poczuły się urażone zachowaniem organizatorów i uczestników zgromadzenia.

Uczestnicy zorganizowanego 16 czerwca marszu mieli tęczowe flagi i elementy odzieży – skarpetki, czapki czy torby; nieśli także tęczową flagę z wizerunkiem orła białego, a także pojawiającą się także w innych miejscach kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, na którym aureola otaczająca głowy Maryi i Dzieciątka miała tęczowe barwy. To właśnie obraz niesiony przez uczestników marszu rozpalił emocje wśród kontrmanifestantów. Krzyczeli: „Oddać obraz!” i na chwilę zablokowali trasę przemarszu.

Postępowanie toczyło się pod kątem art. 196 Kodeksu karnego. Stanowi on, że „kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Jak wyjaśnił prok. Wróblewski, zgodnie z wykładnią, musi to być czyn, który nosi znamiona wulgarności i ma na celu ubliżenie osobom wyznającym religię.

Z argumentacji postanowienia o umorzeniu wynika, że sama tęcza, symbol tęczy, takiego charakteru ubliżającego czy wulgarnego nie ma; brak też dowodów, że organizatorzy marszu mieli na celu obrazę uczuć religijnych — wskazał prokurator.

W II Marszu Równości w Częstochowie brało udział ok. 600 osób. Legalny marsz był zakłócany przez kontrmanifestantów, rekrutujących się m.in. ze środowiska kibiców, którzy nie mieli zgody władz miasta na manifestację. Policja informowała po imprezie, że nie odnotowała poważniejszych zdarzeń i naruszeń prawa, na kilka osób nałożono mandaty.

Częstochowska prokuratura prowadziła wcześniej podobne postępowanie, dotyczące transparentu z białym orłem na tęczowym tle, niesionym na wcześniejszym Marszu Równości w tym mieście. Także w tamtym przypadku nie dopatrzyła się przestępstwa i umorzyła śledztwo. Biegły, który wypowiedział się w tej sprawie ocenił, że niesiony podczas manifestacji przedmiot trudno uznać za flagę, był to jedynie transparent z aluzyjną interpretacją flagi, a intencją jego twórców nie było znieważenie symboli państwowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katowice: koncert papieski w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II

2019-10-23 20:01

ks. sk / Katowice (KAI)

Z okazji liturgicznego wspomnienia św. Jana Pawła II oraz 41. rocznicy inauguracji pontyfikatu miał miejsce w Akademii Muzycznej w Katowicach koncert galowy „Wstańcie, chodźmy”.

Biały Kruk/Adam Bujak, Arturo Mari

W imieniu metropolity katowickiego przemówił bp Marek Szkudło przekazujący pozdrowienia od abp Wiktora Skworca. Opowiedział również, że gdy studiował w seminarium w Krakowie, to ówczesnym metropolitą krakowskim był kard. Karol Wojtyła. – Dzisiaj nasuwają mi się na usta dwa słowa: „czuwajcie” oraz „otwórzcie się” (…). Mamy być przygotowani, bo Pan codziennie przychodzi. I mamy się otwierać na Jego obecność – powiedział bp Szkudło.

Do słów „Wstańcie, chodźmy” odniósł się natomiast obecny na sali wiceprezydent Katowic Waldemar Bojarun. Zauważył, że jest to zachęta Chrystusa, który w ten sposób zwraca się do swoich przyjaciół. Przywołał również wspomnienie z końca lat 90-tych, gdy Jan Paweł II zgodził się przyjąć tytuł Honorowego Obywatela miasta Katowice. – Dzisiaj mogę o tym mówić z wielką radością i dumą, że wśród honorowych obywateli naszego miasta jest święty – powiedział.

– Jan Paweł II tak wiele uczynił również dla młodych, a przecież gromadzimy się tutaj z ich powodu. To właśnie Fundacja ich wspiera: ich rozwój, ich kształcenie, pozwalając na stanie się w pełni dojrzałymi ludźmi, korzystającymi w pełni ze swoich talentów – mówił prof. Władysław Szymański, rektor Akademii Muzycznej w Katowicach.

Podczas koncertu również stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” podzielili się swoim świadectwem. – Wobec wszystkich tutaj obecnych chciałbym podziękować za to, że obdarzacie nas swoim wsparciem. Zarówno tym materialnym, jak i tym duchowym, które niejednokrotnie jest o wiele ważniejsze – powiedział Paweł Grzybek, który studiuje inżynierię chemiczną, a stypendystą jest od 6 lat.

– Wielkim zwycięstwem w dziejach świata jest św. Jan Paweł II, Wielki – mówił ks. Dariusz Kowalczyk, przewodniczący zarządu Fundacji. – Dzień Papieski jest po to, abyśmy nie zapomnieli o wielkich dobrodziejstwach, które dał nam Pan w osobie św. Jana Pawła II – dodał.

Zebrani w sali koncertowej Akademii Muzycznej w Katowicach wysłuchali koncertu Akademickiej Orkiestry Dętej działającej przy uczelni. Zabrzmiały utwory Kilara, Moniuszki, Lutosławskiego czy Paderewskiego. Orkiestrą dętą dyrygował natomiast Grzegorz Mielimąka.

Dzień Papieski obchodzony jest od 2001 r. i przypada w niedzielę poprzedzającą wybór Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. W archidiecezji katowickiej wydarzenia Dnia Papieskiego trwają cały miesiąc. Jednym z nich jest koncert galowy w sali koncertowej Akademii Muzycznej w Katowicach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem