Reklama

Kościół

„Głos Nienarodzonych” - 24 marca dzwon z Polski rozbrzmi we Lwowie

W czwartek 24 marca, w przeddzień Dnia Świętości Życia, drugi dzwon z Polski jako „Głos Nienarodzonych” zostanie przekazany do Ukrainy. Pierwszy z nich już zabrzmiał w Ekwadorze. Dźwięk dzwonu ma przypominać o szacunku do życia od poczęcia do naturalnej śmierci oraz potrzebie jego ochrony. Wydarzenie nabiera szczególnego znaczenia w obliczu wojny.

[ TEMATY ]

Lwów

dzwon

Karol Porwich/Niedziela

24 marca polski dzwon „Głos Nienarodzonych” zabrzmi w Ukrainie. Decyzją ukraińskiego Episkopatu, ten dzień będzie poświęcony ogólnokrajowej modlitwie przebłagalnej za grzech aborcji. -Ze względu na wybuch wojny dzwon nie mógł zostać wprowadzony wcześniej. Będzie on symbolem nawołującym do ochrony życia, mimo że ono jest w tej chwili tak brutalnie odbierane - tłumaczy w rozmowie z Family News Service Bogdan Romaniuk z Fundacji ŻYCIU TAK.

Dźwięk „Ewangelii życia”

Dzwon dla Ukrainy został poświęcony przez papieża Franciszka 27 października 2021 roku na Placu św. Piotra w Rzymie. -Na prośbę polskiej fundacji ZYCIU TAK poświęciłem dzisiaj dzwony noszące tytuł: „Głos nienarodzonych”, które zostaną przekazane do Ekwadoru i na Ukrainę. Niech będą dla tych narodów i dla wszystkich znakiem mobilizacji do obrony ludzkiego życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Niech ich brzmienie głosi światu „Ewangelię życia”, budzi sumienia i pamięć o nienarodzonych. Polecam waszej modlitwie każde poczęte dziecko, którego życie dane przez Boga jest święte i nienaruszalne - powiedział wówczas papież Franciszek. Jak wyjaśnia Bogdan Romaniuk z Fundacji ŻYCIU TAK, „Głos Nienarodzonych” to inicjatywa, która ma na celu aktywne przypominanie o potrzebie ochrony ludzkiego życia i jego świętości.

Według danych przekazanych przez ONZ, od 24 lutego w wyniku wojny zginęło co najmniej 902 cywilów, a kolejnych 1459 zostało rannych. Informacje o ofiarach są jednak mocno zaniżone. Agresja rosyjska w Ukrainie zbiera krwawe żniwo, ale najwięcej osób zabija się tam w wyniku aborcji, która jest legalna do 12. tygodnia ciąży i to bez podania przyczyny. Prawo nie chroni dzieci nienarodzonych, a tabletki wczesnoporonne są dostępne bez recepty.

„Głos Nienarodzonych” rozbrzmi we Lwowie

Dzwon, który trafi do Ukrainy został odlany w pracowni ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu. To już kolejny odlew, który powstał z inicjatywy Fundacji ŻYCIU TAK im. Niepokalanego Poczęcia NMP. Jak tłumaczy nam Bogdan Romaniuk, dzwon ma bogatą symbolikę.

Reklama

Na zewnętrznej ścianie znajduje się ornament w kształcie łańcucha DNA, który odzwierciedla kod genetyczny rodziców oraz odlew USG dziecka poczętego. Jest też odlew tablic symbolizujących Dekalog oraz m.in. słowa piątego przykazania „Nie zabijaj”. Napisy zostały przetłumaczone na język ukraiński.

-Zapisane na dzwonie słowa obrońcy życia, bł. ks. Jerzego Popiełuszki: „życie

dziecka zaczyna się pod sercem matki”, a także przykazanie Boże „nie będziesz zabijał” to

treści, które będą przemawiać w imieniu wszystkich tych, którzy nie mają prawa głosu - wyjaśnia Bogdan Romaniuk.

Podkreśla, że zarówno Ekwador, jak i Ukraina same zwróciły się do fundacji z prośbą o sporządzenie dla nich dzwonów.

-Abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, wystąpił do papieża z prośbą o ich poświęcenie. Ojciec Święty wyraził zgodę.

Dzwon zostanie zamontowany przy parafii św. Jana Pawła II we Lwowie. Proboszcz ks. Grzegorz Draus, nie kryje zadowolenia z tego faktu. Dzwon bowiem będzie stał przy kościele, zostanie ustawiony na przyczepie, dzięki temu będzie można go zabierać do różnych ukraińskich parafii. Zostanie umieszczony obok miejsca, w którym w 2001 roku przebywał papież Jan Paweł II.

-Dzwon ma też znaczenie sakralne i będzie ukazywał wielką godność ludzkiego życia. Bicie dzwonu będzie przypominało bicie serca człowieka, również nienarodzonego. Dzwon doda odwagi wielodzietnym rodzinom na Ukrainie, których jest dużo i są otwarte na życie – podkreśla ks. Grzegorz Draus.

Aborcja zabija więcej osób niż wojna

Bogdan Romaniuk z Fundacji ŻYCIU TAK jest przekonany, że o przygotowanie dzwonu „Głosu Nienarodzonych” wystąpią niebawem inne państwa.

-Piętno aborcji, które ma imię ponad 42 mln dzieci rocznie, rozkłada się na poszczególne kraje. Dzisiaj trudno byłoby znaleźć kraj, który jest wolny od tego piętna - tłumaczy.

Reklama

Szacuje się, że w Ukrainie, od 1991 roku, czyli od ogłoszenia jej niepodległości, poddano aborcji ok. 30 milionów nienarodzonych dzieci.

Rocznie, w wyniku aborcji, pozbawia się życia ok. 27-30 tys. dzieci. -Dopóki świat nie zrozumie, że życie należy szanować, że życia należy bronić na każdym etapie, od poczęcia do naturalnej śmierci, dopóty będą trwały wojny na świecie - podkreśla Bogdan Romaniuk.

2022-03-24 12:48

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lwowska noc

Nakładem Wydawnictwa Trio ukazała się powieść reżysera, scenarzysty, a od niedawna też pisarza Wiesława Helaka pt.: „Lwowska noc”. Tytułowa noc to jeden z najczarniejszych okresów w kilkusetletniej historii Lwowa - czas wojny i okupacji do momentu wyjazdu zeń Polaków. Autor pokazuje ten okres przez pryzmat losów jednego człowieka - Józefa Sztendery, Polaka ożenionego z Ukrainką, nauczyciela, syna lwowskiego profesora. Główny bohater to postać wymyślona, ale sama powieść nie jest „czystą fikcją” i to nie tylko dlatego, że toczy się w tle prawdziwych wydarzeń historycznych, ale też i dlatego, że powstała w oparciu o wspomnienia rodzinne autora. Powieść zaczyna się we wrześniu 1939 r. pod Brzeżanami, gdzie Józef był nauczycielem, a kończy… pod Wierchojańskiem skąd przestały przychodzić od Józefa listy do rodziny, tuż przed upłynięciem wyroku, jaki nałożyli nań sowieci. Ale główna część akcji to lata wojny i okupacji we Lwowie oraz czas bezpośrednio po „wyzwoleniu” Lwowa przez sowietów, kiedy to wszelkimi metodami zmuszano Polaków do opuszczenia tego miasta i wyjazdu „do Polszczy”. To powieść o człowieku, który znalazł się w wirze strasznych historycznych wydarzeń, który próbuje nie tylko sam przeżyć, ale jeszcze ocalić rodzinę i bliskich, a później coś więcej - charakter swojego miasta. Polski charakter. To powieść mocna a momentami okrutna, tak jak okrutne były tamte czasy. Ukraińską żonę i dzieci Józefa mordują ukraińscy nacjonaliści, sąsiedzi z wioski otumanieni chorą ideologią. Lwów, koniec końców, również zostaje depolonizowany. Sam Józef za niezłomną postawę i miłość do swego miasta, nazwaną pogardliwie przez oficera NKWD „starą iluzją polskich nacjonalistów”, trafia do łagru, z którego już nie wraca. A wszystko to dzieje się na tle strasznych wojennych wydarzeń: mordów ludności polskiej dokonywanej przez ukraińskich nacjonalistów, mordów Polaków, Ukraińców i innych „niebezpiecznych jednostek”, które były dziełem NKWD, holokaustu lwowskich Żydów i mordu profesorów lwowskich. Z wszystkimi tymi okropnościami Józef się styka, niekiedy mimowolnie jest ich świadkiem, widzi ogrom zbrodni, degenerację ludzkiej natury, pełny rozpad jakiejkolwiek moralności. Jednak, mimo że ginie (czy raczej - zaginie) gdzieś w dalekich łagrach, Józef jest zwycięzcą. Bo ocalił w sobie człowieka.

CZYTAJ DALEJ

Atak hakerski w Watykanie?

2022-11-30 20:17

[ TEMATY ]

Watykan

Pixabay.com

Zagrożenia w wirtualnym świecie nie są wcale wirtualne, lecz jak najbardziej realne...

Zagrożenia w wirtualnym świecie nie są wcale wirtualne, lecz jak najbardziej realne...

We wtorek po południu kolejny raz w tym roku przerwany został dostęp do większości watykańskich strony internetowych. Jak poinformowała agencja I.Media, prawdopodobnie doszło do ataku hakerskiego.

We wczesnych godzinach popołudniowych, zablokowany został dostęp m.in. do głównej strony vatican.va, a także do strony mediów watykańskich Vatican News oraz Muzeów Watykańskich i większości witryn internetowych dykasterii Kurii Rzymskiej. O tym, że w tym czasie wykryto "anormalną aktywność" związaną z próbami dostępu do stron, poinformował w rozmowie z francuską agencją I.Media szef Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. Jak dowiaduje się KAI, problem nie dotyczył jednak wszystkich internetowych zasobów Watykanu.

CZYTAJ DALEJ

Atak hakerski w Watykanie?

2022-11-30 20:17

[ TEMATY ]

Watykan

Pixabay.com

Zagrożenia w wirtualnym świecie nie są wcale wirtualne, lecz jak najbardziej realne...

Zagrożenia w wirtualnym świecie nie są wcale wirtualne, lecz jak najbardziej realne...

We wtorek po południu kolejny raz w tym roku przerwany został dostęp do większości watykańskich strony internetowych. Jak poinformowała agencja I.Media, prawdopodobnie doszło do ataku hakerskiego.

We wczesnych godzinach popołudniowych, zablokowany został dostęp m.in. do głównej strony vatican.va, a także do strony mediów watykańskich Vatican News oraz Muzeów Watykańskich i większości witryn internetowych dykasterii Kurii Rzymskiej. O tym, że w tym czasie wykryto "anormalną aktywność" związaną z próbami dostępu do stron, poinformował w rozmowie z francuską agencją I.Media szef Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. Jak dowiaduje się KAI, problem nie dotyczył jednak wszystkich internetowych zasobów Watykanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję