Reklama

Kościół

Watykan: w Wielkanoc włoska telewizja wyemituje program z udziałem papieża Franciszka

W wielkanocny wieczór 17 kwietnia papież Franciszek pojawi się na antenie pierwszego programu włoskiej telewizji (RAI Uno). Wspólnie z aktorem Roberto Benignim będzie przybliżał postaci znane z kart Ewangelii, a jego refleksje zostaną zilustrowane wybitnymi dziełami sztuki. Nie będzie to program na żywo, ale oparty na długim wywiadzie, udzielonym z tej okazji przez Ojca Świętego.

[ TEMATY ]

telewizja

telewizja

Wielkanoc

papież Franciszek

PAP

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak wyjaśnia w rozmowie z włoskim dziennikiem Corriere della Sera administrator telewizji RAI Carlo Fuortes, widzowie będą mogli usłyszeć "historię niektórych postaci z Ewangelii, opowiedzianą przez papieża, a także poprzez wielkie dzieła sztuki i z udziałem [Roberta] Benigniego". To wspólny projekt anteny Rai Cultura włoskiego nadawcy państwowego i watykańskiej Dykasterii ds. Komunikacji. Więcej szczegółów zdradza portal Vatican News, wyjaśniając, że w programie "Volti dei Vangeli" ("Twarze Ewangelii"), zaprezentowane zostaną dzieła sztuki ze zbiorów Muzeów Watykańskich i Biblioteki Watykańskiej.

"Jezus spotykał się z tak wieloma twarzami: od celnika Mateusza do dobrego łotra, od Piotra do Judasza, od Piłata do Marii Magdaleny. Na przestrzeni dziewięciu lat pontyfikatu Franciszek poświęcił im homilie, niektóre z nich niepublikowane, katechezy i refleksje - czytamy w watykańskiej zapowiedzi - Motywem przewodnim tej narracji jest długi wywiad, którego Franciszek udzielił z tej okazji na temat spotkania Jezusa z bohaterami Ewangelii. Wieczorna audycja, której gospodynią będzie dyrektor TG1 [głównego programu informacyjnego RAI Uno - przyp. KAI] Monicę Maggioni, rozpocznie się wystąpieniem aktora Roberto Benigniego, który opowie o radosnym obliczu Jezusa w dniu Zmartwychwstania Pańskiego."

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak zapowiada Vatican News, Ojciec Święty zachęci we wstępie do programu do lektury Pisma Świętego. "Wciąż zalecam codzienny kontakt z Ewangelią, ponieważ jeśli nie ma się codziennego kontaktu z ukochaną osobą, trudno jest kochać. Miłość to ciągły kontakt, to ciągła rozmowa, to słuchanie drugiej osoby, patrzenie na nią. Miłość to dzielenie się" - powie Ojciec Święty przestrzegając, że brak prawdziwego kontaktu ze Słowem Bożym, skutkuje spotykaniem się z "ideami czy ideologiami" na bazie Ewangelii.

Cały program składa się z trzech odcinków, a jego autorami są dyrektor wydawniczy Dykasterii ds. Komunikacji Andrea Tornielli oraz drugi watykanista Lucio Brunelli. Prefekt Dykasterii ds. Komunikacji Paolo Ruffini tłumaczy, że program ten został obmyślony, jako "okazja do spotkania, refleksji i ponownego odkrycia piękna Ewangelii w czasach naznaczonych tak wielką brzydotą (..) Jest to odpowiedź na tyranię czasu, pośpiech, zapomnienie, kulturę obojętności i uproszczoną składnię, która rządzi naszym życiem i często zaprawia prawdę. To tak, jakby papież wziął nas za rękę i towarzyszył nam w podróży ku prawdzie spotkania."

2022-04-05 20:38

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Telewizja TRWAM dla wszystkich

Ojciec dyrektor Tadeusz Rydzyk ogłosił, że od 15 lutego 2014 r. Telewizja Trwam będzie już obecna na cyfrowym multipleksie. Przy okazji zaraz zadrżał z bólu, że ma do zapłacenia ciężkie pieniądze. Nie dziwię się temu lękowi Dyrektora Radia Maryja. Przeżywał obawy za miliony Polaków, polskich katolików, ludzi wierzących, którzy oczekują na Telewizję Trwam.
Polacy czekają cierpliwie, bo ci, którzy dzierżą władzę, trzymają się swojego miejsca, wykorzystują swoje możliwości w sposób bezwzględny – wygraliśmy wybory i możemy robić, co chcemy. Tak wydaje się mówić grono ludzi, którzy stanowią większość parlamentarną (PO i PSL). Właściwie parlament jest dzisiaj niekonieczny – nie pamiętamy, żeby przeszła jakaś ustawa, która wychodziłaby z rąk kogoś z PiS-u. Liczy się tylko to, co powiedzą premier Tusk czy szef PSL-u, inne głosy są tylko ćwierkaniem ptaka na dachu. Nieraz ludzie dziwią się i mówią, że opozycja nic nie robi. A cóż może ona zrobić wobec arogancji władzy i zupełnego nieliczenia się z nią w parlamencie? Po prostu czasami zwycięzcy mówią: Wygraliśmy wybory, więc będziemy głosować, jak uważa szefostwo. Czasami nawet stosowana jest dyscyplina partyjna w sprawach moralnych i etycznych.
Dlatego mówimy, że owa wielka rzesza katolików faktycznie nie ma reprezentacji w parlamencie w takim stopniu i układzie, by móc wpływać na decyzje. Przykładem tego nieakceptowania woli narodu było ignorowanie głosu uczestników marszów na rzecz obrony Telewizji Trwam. Zauważmy, jak zachowywali się przedstawiciele władzy na zebraniach organizowanych przez parlamentarzystów w sprawie Telewizji Trwam. Komentarze zostawiamy wszystkim, którzy oglądali owe spektakle wyższości.
Nadszedł jednak czas jakiegoś zastanowienia się władzy, by dać możliwość zaistnienia Telewizji Trwam na cyfrowym multipleksie. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji udzieliła koncesji Fundacji Lux Veritatis i określiła warunki zaistnienia na MUX. Ale nie jest to takie proste i ciągle miejsce przeznaczone dla Telewizji Trwam zajmuje TVP. Pojawiły się głosy, że prezes Zarządu TVP dr Juliusz Braun jest osobą, która blokuje wejście Telewizji Trwam. Ponieważ pan Braun pracował w redakcji „Niedzieli” ok. 8 lat, miałem śmiałość napisać do niego list z prośbą o odblokowanie miejsca dla Telewizji Trwam. Pan Prezes odpowiedział na mój list, ale nie wynikało z niego, że Telewizja Trwam otrzyma możliwości emisji. Jednak coś drgnęło. Wysłałem kopię mojego listu do p. Brauna księdzu prymasowi abp. Józefowi Kowalczykowi, abp. Józefowi Michalikowi – przewodniczącemu KEP, abp. Wacławowi Depo – przewodniczącemu Rady KEP ds. Środków Społecznego Przekazu. Kopie korespondencji otrzymali również: abp Sławoj Leszek Głódź – asystent Telewizji Trwam, kard. Stanisław Dziwisz i kard. Kazimierz Nycz oraz o. dr Tadeusz Rydzyk. Pan Braun odpisał i kopię jego pisma również otrzymali wymienieni duchowni. Zaczęły się rozmowy między Telewizją Trwam a Prezesem Zarządu TVP, które doprowadziły do komunikatu, jaki już znamy, że 15 lutego 2014 r. – a więc wcześniej, niż to było zamierzone – Telewizja Trwam wchodzi na multipleks cyfrowy.
Chciałbym odpowiedzieć na pytania, które są mi stawiane, dlaczego wszedłem w te sprawy. Otóż uważam, że Telewizja Trwam nie jest własnością tylko Fundacji Lux Veritatis. Formalnie tak, ale za tą telewizją stanął naród. Miliony podpisów, w których Polacy upominali się o nią, a także wspomniane wyżej marsze są świadectwem, iż naród powiedział, że to jest jego telewizja. To telewizja mająca swojego kościelnego asystenta, aprobatę KEP i w związku z tym należy mówić, że jest ona katolicka.
Powstaje pytanie, czy rzeczywiście ma być ona traktowana jak każda inna stacja komercyjna, czy my, polscy katolicy, nie mamy prawa upomnieć się o właściwy status, także finansowy, dla tej telewizji? Czy rzeczywiście o. Rydzyk musi drżeć o pieniądze, i to duże pieniądze? Naród powinien domagać się bezpłatnego wejścia Telewizji Trwam i może zażądać, by wyszła odpowiednia ustawa parlamentarna, która zabezpieczy zwyczajne funkcjonowanie uwłaszczonej przez naród Telewizji Trwam. Byłby to akt nie łaski, ale sprawiedliwości.
Podjąłem małe negocjacje w kwestii tego, co się działo, bo uważałem, że jest to sprawa nie tylko o. Rydzyka, ale każdego Polaka, a zwłaszcza polskiego katolika, który ma prawo do takiego medium, jakie sobie wybiera. Bo na tym polega wolność wyborów, na tym także m.in. powinna polegać nasza demokracja, abyśmy byli wolni.
Należy się cieszyć, że Telewizja Trwam przyczyni się do lepszego przygotowania rodaków do kanonizacji bł. Jana Pawła II. Niech ten największy z rodu Polaków jeszcze raz przywoła Ducha Świętego, aby odnowił oblicze polskiej ziemi, jak to powiedział wymownie: TEJ ZIEMI.

CZYTAJ DALEJ

Brazylia: Sąd zakazał cytowania Biblii w urzędzie miejskim

2024-04-23 07:32

[ TEMATY ]

Biblia

Brazylia

Karol Porwich/Niedziela

Sąd stanu Sao Paulo, na wschodzie Brazylii, zakazał cytowania fragmentów Biblii podczas sesji rady miejskiej w 400 tys. mieście Bauru. Dominującą religią jest tam chrześcijaństwo, które wyznaje ponad 87 proc. miejscowej ludności.

W poniedziałkowym orzeczeniu, cytowanym przez lokalne media, sąd orzekł, że cytowanie Biblii, które dotychczas było powszechne w radzie miejskiej, jest sprzeczne ze świeckim charakterem państwa.

CZYTAJ DALEJ

Słowo abp. Adriana Galbasa SAC do diecezjan w związku z nominacją biskupią

2024-04-23 12:39

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

Karol Porwich/Niedziela

Abp Adrian Galbas

Abp Adrian Galbas

Nasze modlitwy o wybór Biskupa przyniosły piękny owoc. Bp Artur nie jest tchórzem i na pewno nie będzie uciekał od spraw trudnych - pisze abp Adrian Galbas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję