Reklama

Kościół

Abp Marek Jędraszewski podczas XXX Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność”: Trzeba bronić krzyża

– Trzeba bronić krzyża, bo w nim wyrażona jest najbardziej fundamentalna solidarność Boga z ludźmi i ludzi między sobą – zaapelował abp Marek Jędraszewski podczas XXX jubileuszowego Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność”, który odbywa się w Zakopanem.

[ TEMATY ]

Solidarność

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku swojego wystąpienia abp Marek Jędraszewski zwrócił uwagę, że w logo XXX jubileuszowego Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność” został wpisany Giewont, nad którym króluje krzyż. Metropolita krakowski przywołał fragment homilii Jana Pawła II wygłoszonej przed 25 laty w Zakopanem, w czasie której papież wzywał do obrony krzyża.

– Ojciec Święty nie tylko wtedy wzywał polski naród, by bronił krzyża Chrystusowego, ale on wrósł w naszą pamięć narodową, społeczną jako osobisty obrońca krzyża – mówił arcybiskup przypominając obronę krzyża w Nowej Hucie, czy starania o obecność i modlitwę pod krzyżami w Poznaniu czy Gdańsku w czasie wizyt papieskich w Polsce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Metropolita zwrócił uwagę, że na stole prezydialnym XXX Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność” znajduje się krzyż. – Bardzo wymowny symbol tego, czym jest „Solidarność” jako związek zawodowy wyrastający z chrześcijańskiej tradycji i korzeni; jako związek, który broni swojej tożsamości chrześcijańskiej, nie tylko w Polsce, ale w różnych gremiach europejskich, co związane jest oczywiście z niełatwym niekiedy świadectwem. Ale trzeba bronić krzyża, bo w nim wyrażona jest najbardziej fundamentalna solidarność Boga z ludźmi i ludzi między sobą – zaapelował do delegatów abp Marek Jędraszewski dodając, że „ilekroć na istotę i powołanie człowieka będziemy patrzyli przez krzyż, tym bardziej głęboko i pięknie będziemy mogli patrzeć nie tylko na siebie samych, ale także na drugiego człowieka, z którym przychodzi nam dźwigać niekiedy wcale niełatwe brzemiona – razem dźwigać, dla naszego wspólnego dobra, dla dobra naszej ojczyzny, dla dobrej przyszłości Polski”.

Reklama

Na koniec wspólnie pomodlono się w intencji ojczyzny słowami o. Piotra Skargi.

W XXX jubileuszowym Krajowym Zjeździe Delegatów NSZZ „Solidarność” biorą udział m.in. prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki.

2022-05-26 13:25

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tu rodziła się Solidarność

Niedziela szczecińsko-kamieńska 21/2021, str. V

[ TEMATY ]

Solidarność

Piotr Słomski

Edward Kosmal podczas otwarcia wystawy

Edward Kosmal podczas otwarcia wystawy

Z okazji 40. rocznicy rejestracji Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych „Solidarność” (12 maja 1981 r.), na ulicach Stargardu zaprezentowane zostały historyczne zdjęcia.

Ekspozycja została zainaugurowana przez dawnych działaczy opozycji antykomunistycznej, przedstawicieli Instytutu Pamięci Narodowej i władz samorządowych i składała się z części regionalnej oraz ogólnopolskiej. Wystawy zainstalowano w kilkunastu polskich miastach a od 12 maja wszystkie prace znalazły się na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Marcin Zieliński: Znam Kościół, który żyje

2024-04-24 07:11

[ TEMATY ]

książka

Marcin Zieliński

Materiał promocyjny

Marcin Zieliński to jeden z liderów grup charyzmatycznych w Polsce. Jego spotkania modlitewne gromadzą dziesiątki tysięcy osób. W rozmowie z Renatą Czerwicką Zieliński dzieli się wizją żywego Kościoła, w którym ważną rolę odgrywają świeccy. Opowiada o młodych ludziach, którzy są gotyowi do działania.

Renata Czerwicka: Dlaczego tak mocno skupiłeś się na modlitwie o uzdrowienie? Nie ma ważniejszych tematów w Kościele?

Marcin Zieliński: Jeśli mam głosić Pana Jezusa, który, jak czytam w Piśmie Świętym, jest taki sam wczoraj i dzisiaj, i zawsze, to muszę Go naśladować. Bo pojawia się pytanie, czemu ludzie szli za Jezusem. I jest prosta odpowiedź w Ewangelii, dwuskładnikowa, że szli za Nim, żeby, po pierwsze, słuchać słowa, bo mówił tak, że dotykało to ludzkich serc i przemieniało ich życie. Mówił tak, że rzeczy się działy, i jestem pewien, że ludzie wracali zupełnie odmienieni nauczaniem Jezusa. A po drugie, chodzili za Nim, żeby znaleźć uzdrowienie z chorób. Więc kiedy myślę dzisiaj o głoszeniu Ewangelii, te dwa czynniki muszą iść w parze.

Wielu ewangelizatorów w ogóle się tym nie zajmuje.

To prawda.

A Zieliński się uparł.

Uparł się, bo przeczytał Ewangelię i w nią wierzy. I uważa, że gdyby się na tym nie skupiał, to by nie był posłuszny Ewangelii. Jezus powiedział, że nie tylko On będzie działał cuda, ale że większe znaki będą czynić ci, którzy pójdą za Nim. Powiedział: „Idźcie i głoście Ewangelię”. I nigdy na tym nie skończył. Wielu kaznodziejów na tym kończy, na „głoście, nauczajcie”, ale Jezus zawsze, kiedy posyłał, mówił: „Róbcie to z mocą”. I w każdej z tych obietnic dodawał: „Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych” (por. Mt 10, 7–8). Zawsze to mówił.

Przecież inni czytali tę samą Ewangelię, skąd taka różnica w punktach skupienia?

To trzeba innych spytać. Ja jestem bardzo prosty. Mnie nie trzeba było jakiejś wielkiej teologii. Kiedy miałem piętnaście lat i po swoim nawróceniu przeczytałem Ewangelię, od razu stwierdziłem, że skoro Jezus tak powiedział, to trzeba za tym iść. Wiedziałem, że należy to robić, bo przecież przeczytałem o tym w Biblii. No i robiłem. Zacząłem się modlić za chorych, bez efektu na początku, ale po paru latach, po którejś swojej tysięcznej modlitwie nad kimś, kiedy położyłem na kogoś ręce, bo Pan Jezus mówi, żebyśmy kładli ręce na chorych w Jego imię, a oni odzyskają zdrowie, zobaczyłem, jak Pan Bóg uzdrowił w szkole panią woźną z jej problemów z kręgosłupem.

Wiem, że wiele razy o tym mówiłeś, ale opowiedz, jak to było, kiedy pierwszy raz po tylu latach w końcu zobaczyłeś owoce swojego działania.

To było frustrujące chodzić po ulicach i zaczepiać ludzi, zwłaszcza gdy się jest nieśmiałym chłopakiem, bo taki byłem. Wystąpienia publiczne to była najbardziej znienawidzona rzecz w moim życiu. Nie występowałem w szkole, nawet w teatrzykach, mimo że wszyscy występowali. Po tamtym spotkaniu z Panem Jezusem, tym pierwszym prawdziwym, miałem pragnienie, aby wszyscy tego doświadczyli. I otrzymałem odwagę, która nie była moją własną. Przeczytałem w Ewangelii o tym, że mamy głosić i uzdrawiać, więc zacząłem modlić się za chorych wszędzie, gdzie akurat byłem. To nie było tak, że ktoś mnie dokądś zapraszał, bo niby dokąd miał mnie ktoś zaprosić.

Na początku pewnie nikt nie wiedział, że jakiś chłopak chodzi po mieście i modli się za chorych…

Do tego dzieciak. Chodziłem więc po szpitalach i modliłem się, czasami na zakupach, kiedy widziałem, że ktoś kuleje, zaczepiałem go i mówiłem, że wierzę, że Pan Jezus może go uzdrowić, i pytałem, czy mogę się za niego pomodlić. Wiele osób mówiło mi, że to było niesamowite, iż mając te naście lat, robiłem to przez cztery czy nawet pięć lat bez efektu i mimo wszystko nie odpuszczałem. Też mi się dziś wydaje, że to jest dość niezwykłe, ale dla mnie to dowód, że to nie mogło wychodzić tylko ode mnie. Gdyby było ode mnie, dawno bym to zostawił.

FRAGMENT KSIĄŻKI "Znam Kościół, który żyje". CAŁOŚĆ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!

CZYTAJ DALEJ

Biblia nauczycielką miłości bliźniego

2024-04-24 11:24

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Kolejnym przystankiem na trasie peregrynacji relikwii bł. Rodziny Ulmów była bazylika katedralna w Sandomierzu. Na wspólnej modlitwie zgromadzili się kapłani oraz wierni z rejonu sandomierskiego.

Uroczystego wprowadzenia relikwii do świątyni dokonał ks. Jacek Marchewka. Następnie wierni uczestniczyli w modlitwie różańcowej w intencji rodzin oraz mieli możliwość wysłuchania wykładu ks. dr. Michała Powęski pt. „Biblia w rodzinie Ulmów”. Prelegent podkreślał, że Pismo Święte w życiu Rodziny Ulmów miało bardzo ważne znaczenie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję