Reklama

Polska

Kard. Nycz: potrzeba nam bł. kard. Wyszyńskiego jako orędownika na czas wojny w Ukrainie

Najbardziej przekonującym świadectwem wiary w Boga jest dziś miłość nieprzyjaciół - powiedział kard. Kazimierz Nycz, wskazując na przykład bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. Jak mówił potrzeba nam dziś jego orędownictwa, kiedy w wojnie na Ukrainie godność człowieka jest szargana, a ludzie - zabijani.

Karol Porwich/Niedziela

Kard. Kazimierz Nycz

Kard. Kazimierz Nycz

Kościół w Polsce 28 maja obchodził pierwsze po beatyfikacji liturgiczne wspomnienie kard. Stefana Wyszyńskiego. W stolicy centralne uroczystości odbyły się w archikatedrze warszawskiej p.w. św. Jana Chrzciciela, gdzie mieści się sarkofag prymasa.

"40 lat czekaliśmy na tę chwilę, którą dziś przeżywamy w naszej katedrze" – powiedział w homilii metropolita warszawski kard. kard. Kazimierz Nycz, który przewodniczył mszy św. Zwrócił uwagę, że Prymas Tysiąclecia zmarł w święto Wniebowstąpienia Pańskiego, które Kościół przeżywa, jako wywyższenie ludzkiej natury, bo Jezus Chrystus wstąpił do Ojca w niebie z ciałem.

Powiedział, że w centrum społecznej nauki Kościoła jest człowiek, jego godność. "Człowiek jest istotą stworzoną przez Boga, odkupioną przez Chrystusa i uświęcona w Duchu Świętym w sakramencie chrztu i powołaną do życia w niebie. Dlatego, błogosławiony Stefan kardynał Prymas, tak wielką wagę w swoim przepowiadaniu przywiązywał do człowieka w jego podstawowej godności" – wyjaśnił kard. Nycz. "O wszystkim, co mówił – czy to była rodzina, sprawy życia społecznego, politycznego, zawsze się czynił to ze względu na człowieka. To człowiek był punktem odniesienia i źródłem jego całego przepowiadania" – kontynuował kaznodzieja.

W ocenie kard. Nycza "możemy naśladować Prymasa Tysiąclecia w sposobie jego podejścia i realizowania największego przykazania miłości".

Powiedział, że jeszcze rok temu w czasie beatyfikacji 12 września, "nikt nie przypuszczał, że będzie nam potrzebny taki patron, jakim był kard. Wyszyński na czasy wojny na Ukrainie, kiedy godność człowieka jest szargana, ludzie są zabijani". "Na ten trudny czas społeczeństwa poszarpanego przez wojnę, pandemię i rozmaite problemy zglobalizowanego świata aktualne jest to wielkie przykazanie miłości" – zaznaczył metropolita warszawski.

Podkreślił, że Bóg, który jest miłością "kocha wszystkich, których obdarzył wolnością i godnością". "Kocha także tych, którzy tej wolności nadużyli, ponieważ jest miłosierny. Czeka na ich zmianę, na nawrócenie; czeka, żeby każdego człowieka mógł zbawić" – powiedział kard. Nycz.

Reklama

Ocenił, że najbardziej "przekonującym świadectwem wiary w Boga jest dziś miłość nieprzyjaciół - w tej proporcji, w jakiej jest to przewidziane w nauce Kościoła".

Jako przykład wskazał postawę kard. Wyszyńskiego, który w czasie II wojny światowej opiekował się chorymi, a w czasie uwięzienia, mimo trudności nie narzekał, ale starał pomagać innym. "Czy nie potrzeba nam dziś takiej konkretnej miłości w życiu codziennym; miłości nie na pokaz?" – pytał kardynał Nycz.

Przypominając wyznanie Prymasa Tysiąclecia z czasów uwięzienia "Nigdy mnie nie zmuszą do tego, żebym ich nienawidził", hierarcha powiedział, że u podstaw podpisania przez kard. Wyszyńskiego listu polskich biskupów do niemieckich leżała autentyczna miłość.

"Gdyby tego u niego nie było, to nigdy by nie usiadłby w 1965 roku i nie podpisałby listu do biskupów niemieckich, który z powodu niezrozumienia, czym jest ewangeliczna miłość, także nieprzyjaciół, stał się powodem ataków na jego osobę i kontrowersji w Polsce" – ocenił metropolita warszawski. "Pewnie go to bolało, ale wiedział, że taki musi być chrześcijanin, bo nie będzie nim wcale" – dodał.

"Czy wojna, która niszczy i zabija ludzi, czy Rosja, która niszczy dziś Ukrainę – jej miasta, wioski - nie wykopuje nie tylko rowów materialnych, ale rowów międzyludzkich, między narodami, między chrześcijańskimi wyznaniami – prawosławiem, katolicyzmem, grekokatolicyzmem? Czy czasem nie są to już rowy nienawiści? (…) Kto będzie je zasypywał? Kto będzie sprawiał, żebyśmy jako chrześcijanie żyli Ewangelią?" - pytał kard. Nycz.

Zwrócił uwagę, że Prymas Tysiąclecia "potrafił głosić prawdy życia społecznego w trudnych czasach komunizmu". "Potrafił nawet w ich systemie dostrzec ślady dobra. (…) Równocześnie potrafił powiedzieć +Non possumus+, kiedy trzeba było to powiedzieć i za to pójść do więzienia" – zauważył metropolita warszawski. "Takich wzorów potrzeba nam dzisiaj" – ocenił.

Reklama

Powiedział, że ludzie słuchali kard. Wyszyńskiego, ponieważ był "wiarygodny". "Był człowiekiem, który nie trzymał się władzy za szyję. Zawsze miał swoje zdanie, które było zdaniem Kościoła i Ewangelii. Wiedział też doskonale, jaka jest rola Kościoła w głoszeniu prawdy życia społecznego" – zaznaczył kard. Nycz.

Po liturgii odbył się koncert oratoryjny "Magnificat de Claromontana" zorganizowany przez Fundację Dialogu Kultur i Religii.

Od czerwca wierni każdego 28 dnia miesiąca będą modlić się w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie o kanonizację Prymasa Tysiąclecia.

Kard. Stefan Wyszyński zmarł 28 maja 1981 r. Uroczystości pogrzebowe, którym przewodniczył sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Agostino Casaroli, odbyły się 31 maja. Trumna z ciałem prymasa została umieszczona na kamiennym sarkofagu w podziemiach archikatedry warszawskiej. W 1986 r. sarkofag prymasa został przeniesiony z krypty arcybiskupów w podziemiach do poświęconej mu kaplicy w lewej nawie świątyni.

Beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia odbyła się 12 września 2021 r. w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ agz/

2022-05-28 21:08

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Poznań/ Od środy koziołki na ratuszowej wieży będą się trykać dwa razy dziennie

2022-06-28 10:11

[ TEMATY ]

Poznań

Stock.Adobe

Dwa razy dziennie, w południe i o godzinie 15.00, trykać się będą od środy koziołki na ratuszowej wieży w Poznaniu. Dotąd pokazywały się tylko raz, decyzja ma związek z trwającym remontem Starego Rynku.

Anna Obłój z Muzeum Narodowego w Poznaniu podkreśliła, że koziołki z ratuszowej wieży to jeden z najbardziej znanych symboli miasta i swoisty magnes przyciągający w południe na Stary Rynek tłumy turystów i poznaniaków.

CZYTAJ DALEJ

Kołobrzeg: półtora tysiąca ministrantów w kołobrzeskiej bazylice

2022-06-28 14:07

[ TEMATY ]

ministranci

Karol Porwich/Niedziela

Półtora tysiąca ministrantów z całej Polski biorących udział w XVII Mistrzostwach Polski Liturgicznej Służby Ołtarza w piłce nożnej uczestniczyło 28 czerwca we Mszy św. w kołobrzeskiej bazylice pod przewodnictwem ordynariusza diecezji koszalińsko – kołobrzeskiej bp. Edwarda Dajczaka.

Ordynariusz powiedział, że dzisiaj mija dokładnie 50 lat od momentu gdy zaistniała diecezja koszalińsko – kołobrzeska. – Jesteśmy w miejscu gdzie w roku tysięcznym była diecezja kołobrzeska, tu się zaczęła historia chrześcijaństwa w tej części Polski. Potem długo jej nie było i dopiero odrodziła się po wojnie. Bp Dajczak powiedział, że świątynia była prawie całkowicie zniszczona, Msze św. odprawiane były tylko w prezbiterium. W pozostałej części kościoła zorganizowano muzeum wojskowe - przypominał duchowny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję