Reklama

Papieska rozgłośnia

Weronika Nowakowska
Niedziela Ogólnopolska 12/2007, str. 10-11


Redakcja polska Radia Watykańskiego: o. Tadeusz Cieślak SJ, Beata Zajączkowska, o. Łukasz Dębiński SJ, Barbara Marczewska, o. Józef Polak SJ, Aleksander Kowalski, o. Stanisław Tasiemski OP
Maria Borkowska

Siedziba Radia Watykańskiego znajduje się w połowie tajemnego przejścia prowadzącego z Watykanu do Zamku Anioła. Z tego przejścia papieże korzystali, gdy groziło im niebezpieczeństwo. Kierownictwo Radia Watykańskiego z lokalizacji jest zadowolone. Budynek wtapia się w architekturę ruchliwej Via Palazzo Pio. Wszędzie stąd blisko. Na Plac św. Piotra kilka minut piechotą, do innych rzymskich miejsc można dojechać metrem lub autobusem.

Zadanie dla jezuitów

Na pomysł utworzenia papieskiej rozgłośni wpadł w 1929 r. papież Pius XI. Zbudowanie stacji radiowej w Państwie Watykańskim powierzył Guglielmo Marconiemu, zaś jej dyrektorem uczynił jezuitę Giuseppe Gianfranceschiego, fizyka i matematyka. Wygłoszone po łacinie przemówienie z okazji otwarcia Radia Watykańskiego, co miało miejsce 12 listopada 1931 r., zrobiło w świecie wielkie wrażenie. Siłę papieskiego głosu po raz pierwszy mogły usłyszeć miliony słuchaczy. Podczas pierwszych transmisji prezentowany był biuletyn, przedstawiający działalność Papieskiej Akademii Nauk. Po śmierci Piusa XI dziennikarze papiescy śledzili przebieg konklawe i ceremonię koronacji Piusa XII, którą transmitowano w dziewięciu językach.
Dzisiaj siedziba Radia Watykańskiego znajduje się w budynku przy Palazzo Pio, w pobliżu Placu św. Piotra.
Na parterze wita mnie uśmiechnięty recepcjonista. Po chwili zjawia się o. Leszek Rynkiewicz SJ, który mieszka i pracuje w Rzymie od ponad trzydziestu lat. Wędrówkę po papieskiej rozgłośni rozpoczynamy od sali Marconiego, którą zdobi duży fresk przedstawiający wszystkich papieży przemawiających przed mikrofonami watykańskimi - od Piusa XI do Jana Pawła II.

Wezwanie Jana Pawła II

- Pierwszy raz przyjechałem do Rzymu na krótko, drugi raz wezwano mnie, gdy trzeba było wzmocnić medialnie pontyfikat Jana Pawła II - mówi o. Rynkiewicz, członek dyrekcji generalnej Radia Watykańskiego. - Potrzebowano ludzi ze znajomością języka włoskiego i z zamiłowaniem do dziennikarstwa. Chociaż od początku Radiem kierują jezuici, to dwie trzecie personelu stanowią osoby świeckie. Papieska rozgłośnia zatrudnia 384 osoby 59 narodowości. Transmisje radiowe prowadzone są w 45 językach. Codziennie z Watykanu w eter trafia 65 godzin programów; około 50 godzin ma charakter informacyjno-prawny, prawie 11 godzin to muzyka, a trzy i pół godziny stanowi liturgia. Codziennie wydawcy przygotowują programy informacyjne. Także w języku polskim. Są też audycje stałe, przygotowywane z wyprzedzeniem. W niedziele słuchaczy gromadzi program „Kino - wehikuł ludzkich tęsknot”, w poniedziałki - „Spotkanie z książką”, we wtorki - „Kościół wobec wyzwań integracji europejskiej”, w środy - „Katecheza Ojca Świętego”, w czwartki - „Historia Ambasady Polskiej przy Watykanie”, w piątki - program „Na szlakach nowożytnej ewangelizacji”. Są też lekkie programy muzyczne, chętnie słuchane przez starszych i młodszych odbiorców.

Reklama

Droga do raju

Zaglądamy do sekcji arabskiej. Arabowie są bardzo gościnni, częstują słodyczami i przekonują, że bardzo lubią Polaków. W pokoju sekcji wietnamskiej jest cicho i spokojnie. Pracuje tam tylko jedna dziennikarka. Jej rodzina zginęła podczas ucieczki łodzią. Ona przedostała się do Włoch i znalazła pracę w Radiu Watykańskim. Jest bardzo pracowita. Podobnie jak dziennikarze z Japonii, Rosji, Hiszpanii, Portugalii, Chin, Ukrainy i Polski.
Ks. Józef Polak SJ, szef sekcji polskiej, właśnie wrócił z konferencji prasowej. Otwiera wielkie pudło czekoladek. Dołącza do nas o. Stanisław Tasiemski OP, który nie tylko wykonuje pracę dziennikarską, ale również opiekuje się pielgrzymami z Polski. Obaj żartują, że Radio Watykańskie jest traktowane jak droga do raju.
- Dziennikarze są świetnie przygotowani i bez problemu znajdują pracę w konkurencyjnych mediach. Talenty przyciąga m.in. telewizja RAI - uzupełnia o. Rynkiewicz. - Watykańscy żurnaliści korzystają z różnych zdobyczy techniki. Pracują tylko sześć godzin dziennie. Mogą decydować, czy za dyżury niedzielne i świąteczne chcą dzień wolny, czy gratyfikację finansową. Dobre warunki pracy i poczucie bezpieczeństwa, możliwość podnoszenia kwalifikacji sprawiają, że rotacja pracowników jest niewielka. Za to rośnie motywacja do coraz lepszej pracy.

Skarbnica mądrości

O. Leszek Rynkiewicz SJ z dumą prezentuje radiową bibliotekę. Dziennikarze mają do dyspozycji 24 dzienniki, tygodniki i 250 czasopism ilustrowanych w różnych językach. Na półkach stoi 8 tys. książek, 22 encyklopedie, 22 słowniki językowe. Archiwum z nagraniami muzycznymi to 8 tys. płyt kompaktowych, 4 tys. taśm i 700 płyt winylowych z różną muzyką. Słowo pisane jest powoli wypierane przez elektroniczne. Z roku na rok zmniejsza się liczba abonowanych gazet. Radio jest skarbnicą głosu papieży. Dysponuje 13 tys. nagranych przemówień i ceremonii.
- Tutaj również zagościła technika na najwyższym poziomie - mówi o. Rynkiewicz. Dziennikarze coraz rzadziej wertują gazety i książki. Pod ręką mają przecież internet.

W jednym samolocie

Wyruszając w każdą podróż, Papież zabiera ze sobą wysłanników Radia Watykańskiego. Zapewniają oni połączenie z Rzymem i obsługę informacyjną, nadawaną bezpośrednio drogą satelitarną w sześciu językach. Samolotem papieskim lecą dyrektor Radia lub dyrektor programowy z dwoma technikami oraz ok. 50 dziennikarzy. Obsługują oni wizytę od rana do wieczora. Przekazują nie tylko informacje oficjalne, ale także ciekawostki związane z papieską podróżą. W samolocie jest czas na wspólne posiłki i krótką rozmowę z Ojcem Świętym.

Premierzy, aktorzy, pisarze

Radio przyciąga ludzi z pierwszych stron gazet. Rozmowy przed mikrofonem traktują jako wielki zaszczyt. Słuchacze z najbardziej odległych zakątków świata za pośrednictwem odbiorników poznali włoską aktorkę Monicę Vitti, śpiewaka Gianniego Morandiego, pisarkę Susannę Tamaro. Radiowe podwoje zwiedzili: reżyser Franco Zeffirelli, burmistrz Palermo Luca Orlando oraz włoski senator Giulio Andreotti. Do Radia chętnie zagląda ambasador RP w Watykanie Hanna Suchocka.
- Nigdy nie zapomnimy audycji z udziałem ks. Karola Wojtyły - mówi o. Rynkiewicz. - Zachwycała nas jego naturalność, pasja i bezpretensjonalność. Siadał przed mikrofonem i natychmiast nawiązywał dialog ze słuchaczami. Gościliśmy go aż dwadzieścia jeden razy. Jedno ze studiów nazwaliśmy jego imieniem.
Kiedy Benedykt XVI po raz pierwszy przekroczył próg Radia Watykańskiego, onieśmielił papieskich dziennikarzy. Pomimo to dostrzegli, że Ojciec Święty potrafi słuchać i ma poczucie humoru. Polacy pracujący w sekcji polskiej przywitali Papieża chlebem i solą oraz podarowali mu płytę „Bene detto in polacco” (Dobrze powiedziane po polsku) z jego zabawnymi wypowiedziami w języku polskim.

Reklama

Tajemnice radosne

Ks. Robert Strus
Edycja zamojsko-lubaczowska 40/2003

Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice „Redemptoris Mater”, poświęconej Najświętszej Maryi Pannie pisze, że Maryja, „szła naprzód w pielgrzymce wiary”. Dzisiaj Maryja jako nasza najlepsza Matka uczy nas wiary. Biorąc więc do rąk różaniec i rozważając tajemnice radosne chcemy uczyć się od Maryi prawdziwej wiary.

Jiri Hera/fotolia.com

1. Tajemnica zwiastowania.

Anioł rzekł do Maryi: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. (…) Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. (…) Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa (Łk 1, 30-38).
Każdy z nas ma swoje zwiastowanie. Tak jak do Maryi i do nas Bóg posyła anioła ze wspaniałą wiadomością. Ta wiadomość to prawda, że Bóg nas kocha, że ma wobec nas wspaniały plan swej miłości. Nieraz nie bardzo rozumiemy to zwiastowanie. Jakże się to stanie, to niemożliwe, dlaczego ja? - pytamy Boga i samych siebie. Maryja, mimo tego, że też nie wszystko rozumiała, odpowiedziała Bogu „niech mi się stanie według twego słowa”. Rozważając tę tajemnicę prośmy Boga, abyśmy tak jak Maryja zawsze z radością odpowiadali „tak” na Jego propozycje.

2. Tajemnica nawiedzenia św. Elżbiety.

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę (Łk 1, 39-41).
Nawiedzenie św. Elżbiety przez Maryję to doskonały wzór takich spotkań, których celem jest pogłębienie wiary, przybliżenie się do Boga. Elżbieta w czasie tego spotkania została napełniona Duchem Świętym i zaczęła wielbić Boga. Tak jak do Elżbiety przyszła Maryja i umocniła jej wiarę, tak i my spotykamy się z ludźmi, dzięki którym przybliżamy się do Boga. W tej tajemnicy dziękujmy Bogu za tych wszystkich ludzi, dzięki którym nasza wiara została umocniona.

3. Tajemnica narodzenia Pana Jezusa.

Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie (Łk 2, 6-7).
W czasie rozważania tej tajemnicy staje przed nami obraz stajenki betlejemskiej. Przedziwny pokój i radość z niej promieniują. Chociaż na świecie panują jeszcze legiony rzymskie, a król Herod już czyha na życie Nowonarodzonego, Maryja, Józef i Jezus czują się bezpieczni w ubogiej stajence. Tak też będzie, kiedy prawdziwie Jezus narodzi się w naszych sercach, kiedy nasze serca staną się betlejemskimi stajenkami. Nawet jeżeli na świecie będzie wiele niepokoju, nawet jeżeli będziemy doświadczać różnych problemów, to będziemy szczęśliwi szczęściem, które da nam Nowonarodzony. Prośmy zatem, aby Jezus prawdziwie narodził się w naszych sercach.

4. Tajemnica ofiarowania Pana Jezusa w świątyni.

Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu (Łk 2, 22-23).
Maryja i Józef ofiarowali Bogu to, co było dla nich najcenniejsze - ukochane Niemowlę. Uczynili to nie tylko dlatego, żeby spełnić przepis prawa, ale również dlatego, ponieważ byli przekonani, że wszystko, co człowiek posiada, pochodzi od Boga i trzeba to odnosić do Boga, przedstawiać Panu Bogu. Trudne jest to do zrozumienia dla współczesnego człowieka, który często zapatrzony w siebie, wszystko odnosi do siebie - stawiając siebie w centrum wszechświata. Rozważając tę tajemnicę uczmy się od Maryi i Józefa, że wszystko powinniśmy ofiarować Panu Bogu.

5. Tajemnica odnalezienia Pana Jezusa w świątyni.

Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice (Łk 2, 41-43).
Jak łatwo jest zgubić Chrystusa. Wystarczy chwila nieuwagi, pokusa, grzech i Chrystus schodzi na dalszy plan naszego życia. Może nam się nawet wydawać, że jesteśmy blisko Jezusa, że jesteśmy dobrymi chrześcijanami i nie dostrzegamy tego, iż Go zgubiliśmy, tak jak Maryja i Józef nie dostrzegli tego, że Jezus został w Jerozolimie. Maryja, która z bólem serca szukała swego Syna, dzisiaj pomaga nam powracać do naszego Pana i Zbawiciela. Prośmy Maryję, abyśmy szli przez życie zawsze z Jej Synem, a gdy Go zgubimy, aby pomagała nam Go odnajdywać.

Maryjo, ukochana Matko, nasza pielgrzymka wiary ciągle trwa. Prosimy Cię, bądź z nami, kiedy pielgrzymujemy do Twego Syna po drogach XXI wieku. Spraw, aby nasza wiara każdego dnia stawała się coraz bardziej żywa, prawdziwa i konsekwentna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Słuchająca słów Jana Pawła II

2019-10-14 16:21

AKW

„Tu bije serce Kościoła i serce Ojczyzny w Sercu Matki” – te głębokie słowa Jana Pawła II zaczerpnięte z jego nauczania na Jasnej Górze w 1979 r. podczas I pielgrzymki do Ojczyzny były tematem V spotkania z cyklu „Wieczory Maryjne – Katechezy z Janem Pawłem II w 40. rocznicę pielgrzymki Ojca Świętego na Jasną Górę”. Spotkanie odbyło się w Kaplicy Różańcowej na Jasnej Górze i poprzedzone było Mszą św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej.

Anna Wyszyńska/Niedziela

Duchowy i teologiczny sens tych słów przybliżyli słuchaczom wybitny mariolog dr Wincenty Łaszewski i o. Wojciech Dec, paulin. Uczestników spotkania przywitał o. Mariusz Tabulski – definitor generalny zakonu Paulinów.

Pierwsza refleksja dr. Wincentego Łaszewskiego dotyczyła roli teologii. Przywołując słowa Benedykta XVI dr Łaszewski przypomniał, że „prawdziwa teologia jest jak płomień, to znaczy ma dwie funkcje. Po pierwsze, tak jak płomień oświeca, rozjaśnia, ukazuje prawdę… Dzięki teologii, zaczynamy widzieć… I po drugie, teologia, tak jak płomień, ogrzewa. Ogrzewa nasze serca”.

Anna Wyszyńska/Niedziela

Słowa Papieża „oświecają i ogrzewają, odwołują się nie tylko do rozumu, ale także i może przede wszystkim do serca. Bo teologia papieska dzisiejszego fragmentu nauczania Jana Pawła II ogrzewa nas, budzi w nas miłość, rodzi tęsknotę, sprawia, że marzy się nam zjednoczenie naszych serc z Sercem Najświętszej Maryi”.

W cytowanej wypowiedzi czterokrotnie pojawiło się „serce”. Wykładowca wyjaśnił co oznaczają i jak rozumieć stwierdzenia: „bije serce Kościoła”, „bije serce Ojczyzny” i „bije Serce Maryi, Serce Matki”.

Słowo serce należy do słów, które wyrażają tajemnicę całego naszego życia, które pomagają nam poznać samych siebie i wyrazić prawdę o sobie samym. Dlatego mówi się, że serce to „zasada życia”, która definiuje, czym i kim naprawdę jesteśmy. I że z definicji powinno być czyste. Wówczas widać w człowieku obraz Boga i Jego podobieństwo. W naszym sercu została zapisana także nasza rola i misja, którą Bóg powierzył tylko mnie. Dla zrozumienia tych słów Jan Paweł II przytaczał słowa bł. Johna Henry’ego Newmana: „Bóg stworzył mnie, abym wykonał dla Niego jakieś określone zadanie. Powierzył mi jakieś dzieło, którego nie powierzył innym. Mam do wypełnienia własną misję”. A więc „serce” to miejsce, w którym poznajemy wezwanie Boga. Kiedy Papież wspomina o sercu Kościoła, zaprasza nas do poznania prawdziwej misji Kościoła i jego prawdziwej tożsamości. Jak mówił dalej dr Łaszewski: – Papież poleca umieścić je w szczególnym środowisku – takim, które pozwoli usłyszeć, co dziś mówi do tego serca Bóg. Zaprasza, by umieścić serce Kościoła w sercu Maryi. Oznacza to, że Kościół – my wszyscy, jako poszczególni ludzie i jako wspólnota – musi być „jak Maryja”. Mamy być – jak głosi hymn św. Pawła – „święci i niepokalani przed obliczem Boga”, aby przygotować miejsce na przyjście Chrystusa, tak jak to uczyniła Maryja przy pierwszym przyjściu Jezusa.

Kolejne pytanie rodzi się, gdy Papież mówi nam, że mamy słuchać, jak w Sercu Matki bije serce narodu. Jan Paweł II wyjaśnia, że „można na różne sposoby pisać dzieje Polski, zwłaszcza ostatnich stuleci”, że „można je interpretować wedle wielorakiego klucza”. Tak, wiemy, że istnieją najróżniejsze klucze, za pomocą, których interpretuje się historię tak, by wysunąć z niej wnioski pasujące do przyjętej ideologii. Ale kiedy pytamy o „historię obiektywną”, czyli historię widzianą z nieba, trzeba pytać o serca Polaków: posłuchać, jakimi tonami biją. A – dodaje Papież – możemy to usłyszeć tylko tu: przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Jasnogórskiej.

– Zaproponowany przez Papieża jasnogórski klucz interpretacji dziejów pozwala zrozumieć naszą przeszłość, ale przede wszystkim pomaga nam kształtować historię dziś! Nasze wsłuchanie się w głos Matki – wysłuchanie sercem – nasze usłyszenie Jej wołania i podjęcie Jej apelu w naszym życiu pcha polską historię w stronę „nowego, lepszego świata”, o którym Ojciec Święty będzie w wielokrotnie wspominał w późniejszym okresie swego pontyfikatu. Bo „nowy, lepszy świat” nie jest utopią. Może być historią. Więcej, Jan Paweł II pokazał, jak może on stać się wśród nas rzeczywistością. Klucz znajduje się tu, na Jasnej Górze – podkreślił dr Wincenty Łaszewski.

Spotkania z cyklu „Wieczory Maryjne – Katechezy z Janem Pawłem II” organizowane są przez Instytut Maryjny na Jasnej Górze i są otwarte dla wszystkich. Kolejne odbędą się 10 listopada i 8 grudnia br. Treści katechez można wysłuchać na stronie internetowej Instytutu Maryjnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem