Reklama

Nowe rozmaitości

Samodonos

Platforma Obywatelska poskarżyła się na siebie samą do Trybunału Konstytucyjnego. Rzecz w tym, że politycy PO uznali, że uchwalili prawo, które jest niezgodne z Konstytucją. Trybunał przychylił się do oceny polityków PO i uznał, że prawo jest zwykłym gniotem. Chyba przez grzeczność nie określono, jak nazwać twórców gniota.

Skuteczność słów Leppera

Andrzej Lepper zagroził, że jak Trybunał Konstytucyjny zdelegalizuje Samoobronę, to będą w Polsce przyspieszone wybory. Wystraszył się chyba Jacques Chirac, prezydent Francji, bo dzień później zapowiedział wycofanie się z polityki, a w dalekiej Korei Północnej rozzuchwalili się złodzieje i okradli rezydencję syna koreańskiego wodza.

Kierunek chiński

Wraca sprawa lewych kont lewicowych polityków w Szwajcarii. Lobbysta Marek Dochnal miał zeznać w prokuraturze, że takie konta mieli Marek Siwiec, Jacek Piechota, Marek Ungier, Mariusz Łapiński i Aleksander Nauman („Dziennik”, 15 marca). I wyjaśniła się sprawa, dlaczego postkomunistom jest teraz bliższy kierunek chiński, a Szwajcarię omijają szerokim łukiem. Chcą być poza wszelkimi podejrzeniami.

Reklama

Niedźwiedzia przysługa

Żona prezydenta Maria Kaczyńska wzięła sprawy w swoje ręce. Razem z grupą kobiet, wśród których jej mąż ma poparcie polityczne oscylujące w okolicy zera albo i poniżej, podpisała apel do parlamentarzystów, żeby dali sobie spokój z walką o ochronę życia, a zajęli się poważniejszymi sprawami („Rzeczpospolita”, 14 marca, „Dziennik”, 15 marca). Trzeba przyznać, że Maria Kaczyńska miała „wejście smoka”. PiS- owi z mety notowania poleciały o trzy punkty, prezydentowi o osiem, a premierowi o sześć. Krótko mówiąc: „Niedźwiedzia przysługa”.

Obudził się

Pociągniemy temat misiów. Po długim okresie, w którym o PSL nie było ani widu, ani słychu, zauważyliśmy wywiad z Waldemarem Pawlakiem, liderem PSL („Dziennik”, 15 marca). Mniejsza z tym, co mówił. Najciekawsze jest to, że w ogóle mówił. Przebudził się ze snu zimowego. Trochę późno, bo niedźwiedzie w Tatrach żerują już od jakiegoś czasu.

(pr)

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

UOKiK: 115 mln zł kary dla Biedronki

2020-08-10 10:21

[ TEMATY ]

gospodarka

sklep

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył na właściciela sieci Biedronka - spółkę Jeronimo Martins Polska – karę w wysokości 115 mln zł - poinformował w poniedziałek Urząd. Biedronka naruszała prawa konsumentów, nieprawidłowo informując o cenach w sklepach - dodał.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował w komunikacie, że napływały do niego "liczne skargi konsumentów oraz informacje z Wojewódzkich Inspektoratów Inspekcji Handlowej dotyczące nieprawidłowego uwidaczniania cen w sklepach sieci Biedronka".

"Setki sygnałów dotyczyły wyższych cen w kasie, niż na sklepowych półkach lub braku cen przy towarze. Skargi dały podstawę do wszczęcia postępowania przeciwko Jeronimo Martins Polska" - czytamy.

Jak wskazano, w jego trakcie Prezes Urzędu zlecił kontrole Inspekcji Handlowej, które potwierdziły skalę nieprawidłowego informowania o cenach w sklepach należących do JMP.

Z ustaleń Urzędu wynika, że praktyka trwa co najmniej od 2016 r. Dopiero wszczęcie postępowania pod koniec ubiegłego roku przyczyniło się do podjęcia przez właścicieli Biedronki działań, których celem ma być rozwiązanie stwierdzonych nieprawidłowości. Prezes UOKiK będzie monitorował skutki wdrażanych zmian, mających usunąć naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.

"Długotrwała praktyka spowodowała realne straty w portfelach konsumentów i bezpodstawne wzbogacenie się właściciela sieci ich kosztem. Dlatego zdecydowałem o nałożeniu na Jeronimo Martins Polska kary w wysokości 115 mln zł. Istnienie nieprawidłowości potwierdziła również sama spółka tłumacząc je błędami ludzkimi wynikającymi z dużej skali działalności. Nie wykluczamy, że tak rzeczywiście mogło być, nie usprawiedliwia to jednak w żadnym stopniu działania na niekorzyść klientów, tym bardziej, że przez długi czas przedsiębiorca – pomimo licznych nieprawidłowości wykrywanych przez Inspekcję Handlową - nie starał się systemowo rozwiązać tego problemu. Tak duży podmiot powinien dochować należytej staranności w swojej działalności, aby błędy w oznaczeniu nie dotykały osób kupujących w jego sklepach" - powiedział cytowany w komunikacie Chróstny.

Jak wskazał, cena jest jednym z najważniejszych kryteriów, jakimi kierują się konsumenci przy wyborze produktów. "Niedopuszczalne jest wprowadzanie konsumentów w błąd co do właściwej ceny towarów. W przypadku Biedronki klienci przez długi czas płacili najczęściej więcej niż wynikało to z ceny na sklepowych półkach. Nie zawsze mieli nawet tego świadomość" – podkreślił prezes UOKiK.

Urząd podał przykładowe skargi konsumentów. Jedna z nich dotyczyła piersi z kurczaka.

"Zachęcony gazetka oraz kartką nad produktem postanowiłem zakupić Pierś z kurczaka w promocyjnej cenie 9.99zl. Po zrobieniu zakupów udałem się do kasy za towar zapłaciłem lecz w chwili zapłaty nie zauważyłem na paragonie że piersi są w cenie regularnej czyli 16.89 za kg (…)Poprosiłem o możliwość zwrotu towaru, lecz usłyszałem że niestety nie, bo z tym towarem opuściłem sklep i pani nie przyjmie go. Więc powiedziałem że to oszustwo i tego tak nie zostawię i zgłoszę to do UOKiK, inna z pań obsługi powiedziała +i co z tego, co nam zrobią+" - czytamy w przytoczonej przez UOKiK skardze.

Inna skarga dotyczyła papieru toaletowego, który był z wystawioną ceną 9,99 zł, a sprzedawano go po 16,99 zł. Jak wskazał autor skargi, "w przypadku zauważenia tego oszustwa, nie było możliwości zakupu papieru po cenie zgodnej z wystawioną".

Kolejna skarga dotyczyła zniczy. "Na palecie ze zniczami wisiała duża kartka z ceną za znicz. Przy zakupie dwóch zniczy miała być cena 7.99zł za sztukę. W kasie została naliczona inna cena 12,99 zł za sztukę. Po zwróceniu uwagi Pani kierownicze, poinformowała mnie że mogę jedynie zwrócić zakupione znicze" - czytamy.

UOKiK przypomina, że każdy sprzedawca ma obowiązek uwidocznienia ceny towaru. "Uniemożliwienie konsumentowi zapoznania się z ceną na etapie wyboru produktu jest poważnym naruszeniem jego prawa do rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji. Tymczasem kontrole Inspekcji Handlowej wykazały, że w sklepach Biedronka średnio aż 14 proc. towarów nie miało informacji o cenie" - podał Urząd.

UOKiK przekazał, że poza sankcją pieniężną, w sklepach Biedronka będzie musiała znaleźć się również informacja o prawach przysługujących konsumentom w przypadku różnicy w cenie na półce i w kasie o treści: "W przypadku rozbieżności lub wątpliwości co do ceny za oferowany towar konsument ma prawo do żądania sprzedaży towaru po cenie dla niego najkorzystniejszej (art. 5 ustawy z dnia 9 maja 2014 r. o informowaniu o cenach towarów i usług)".

Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ pad/

CZYTAJ DALEJ

Pomoc Kościołowi w Potrzebie organizuje transport pomocowy do Libanu

2020-08-11 14:38

[ TEMATY ]

Liban

twitter.com/LebaneseProblem

Pomoc Kościołowi w Potrzebie przy współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej organizuje transport humanitarny do Libanu. Potrzeba żywności, leków i środków higienicznych. Organizacja chce przekazać na tel cel milion złotych i prosi o wsparcie zbiórki.

Celem zbiórki jest pozyskanie pieniędzy na pomoc humanitarną (żywność, produkty pierwszej potrzeby) dla poszkodowanych w Bejrucie, które następnie, we współpracy z MON, zostaną przekazane partnerom organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie w Libanie. Realizacja zadania oparta jest na współpracy z ICARE INTER CHURCH AID AND RELIEF COMMISSION działającym w imieniu Kościoła greko-melchickiego w Libanie.

Sytuacja w Libanie staje się coraz bardziej dramatyczna. Do tej pory była związana z wyjątkowo trudną sytuacją gospodarczą w regionie, pandemią koronawirusa i wojną w Syrii. Prognozujemy, że z końcem roku Liban czeka kryzys głodu i ludność będzie masowo umierać. Teraz sytuację spotęgował wybuch w porcie. Co najmniej 150 osób zginęło, a 5 tys. zostało rannych po eksplozji 2750 ton azotanu amonu przechowywanego w magazynach portu w Bejrucie.

„Nie możemy być obojętni, aby libańskie dzieci umierały z głodu - mówi ks. Waldemar Cisło. - Już dramatyczna sytuacja humanitarna stała się jeszcze bardziej dramatyczna po wybuchu, jaki miał miejsce we wtorek 4 sierpnia. Ten piękny i historyczny kraj dziś krwawi. Nie zapomnijmy o tych ludziach a szczególnie o dzieciach”.

Prosto z Bejrutu ojciec Raymond Abdo, partner organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, przekazał wiadomość: “Eksplozja przypominała pełny czerwonego dymu wybuch bomby atomowej, niosący ogromne zniszczenia”.

Libański ekspert PKWP, ks. Sammer Nassif powiedział, że chrześcijańska dzielnica Bejrutu została zdewastowana. Zniszczonych zostało co najmniej 10 kościołów, 300 tys ludzi zostało pozbawionych domu, wiele ludzi doznaje cierpienia z powodu braku środków do życia.

Po długotrwałym kryzysie ekonomicznym oraz koronawirusie Liban nie ma możliwości poradzić sobie z tą kryzysową sytuacją i pilnie potrzebuje międzynarodowej pomocy, aby móc zapewnić ludziom podstawowe środki do życia.

Obecna sytuacja wzywa dziś każdego z nas do stanięcia w jeszcze większej mobilizacji, gotowości i otwartości serc, aby przez nasze wsparcie materialne została przekazana jak największa i jak najszybsza pomoc dla tamtejszych mieszkańców dotkniętych kolejny raz ogromem biedy i cierpienia. Apelujemy do wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie zarówno materialne, jak i o konkretne dary - informuje PKWP.

Pomoc Kościołowi w Potrzebie chce przygotować dla 2 tys. rodzin paczki żywnościowe z produktami z długą datą ważności, które można przetrzymywać bez lodówki, a więc min. mleko w proszku, cukier, makaron, konserwy rybne czy wołowe, a następnie wysłać je drogą powietrzną do Libanu.

Aktualnie udało się zgromadzić 12 ton środków dezynfekujących potrzebnych do zwalczenia koronawirusa i środków higieny osobistej oraz 8 ton mleka w proszku.

Firmy i osoby prywatne zainteresowane przekazaniem konkretnych produktów proszone są o kontakt mailowy: info@pkwp.org lub telefoniczny: 22 845 17 09.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję