Reklama

Polska

Premier Tusk w sprawie odpisu na Kościoły

[ TEMATY ]

finanse

Πρωθυπουργός της Ελλάδας / Foter / CC BY-SA

Premier Donald Tusk poinformował, że ostateczna rządowa propozycja projektu przekształcenia Funduszu Kościelnego w dobrowolny odpis 0,5% podatku jest gotowa. W ciągu najbliższych dwóch tygodni minister administracji i cyfryzacji ma ją przedstawić Kościołom i związkom wyznaniowym. „Będziemy proponowali przesłanie do Sejmu tego wariantu, który my przygotowaliśmy. Jest ważne, by tego typu projekty zostały przegłosowane nie w warunkach kolejnej wojny politycznej, tylko na zasadzie elementarnego porozumienia” – stwierdził szef rządu. Sekretarz generalny KEP bp Wojciech Polak przypomniał w rozmowie z KAI, że przesłanie projektu do Sejmu musi być poprzedzone zawarciem umowy między rządem a Episkopatem, a tej obie strony jeszcze nie wypracowały. Premier Tusk odniósł się do kwestii związanych z pracami nad przekształceniem Funduszu Kościelnego w odpis 0,5% na konferencji, podczas której minister administracji i cyfryzacji Rafał Trzaskowski prezentował priorytety swojego resortu na bieżący rok.

Pytany, dlaczego nie ma jeszcze rządowej propozycji projektu ws. odpisu 0,5% i czego ewentualnie brakuje, by osiągnąć ostateczny kompromis w tej sprawie z Kościołami, premier Tusk odpowiedział, że „problem ma charakter negocjacyjny”.

- Doszliśmy do pewnego miejsca w tych negocjacjach i rozmowach z Kościołami. Ostateczny wariant, w którym oddalibyśmy decyzję ludziom, jak i w jakim stopniu finansować Kościoły poprzez odpis podatkowy, dotyczył naszej propozycji 0,5%. Wydawałoby się, że nie będzie on dramatycznie niebezpieczny dla Kościołów, a równocześnie my musimy dbać o wpływy do budżetu państwa, więc nie mogliśmy z tym przesadzić. To wydawało się już względnie uzgodnione – stwierdził.

Reklama

Zdaniem szefa rządu, kwestie pozostające do uzgodnienia dotyczyły przede wszystkim przewidywania, jaki wpływ funkcjonowanie nowego rozwiązania będzie miało na sytuację mniejszych Kościołów. Stwierdził, że chodzi o to, „jak wyglądałyby gwarancje i jak długo one by trwały, gdyby wpływy z tego odpisu podatkowego były od razu wyraźnie mniejsze niż pomoc państwa, jaka jest w tej chwili udzielana mniejszym Kościołom”. - W związku z tym dyskusja dotyczy czasu trwania tego okresu ochronnego. My proponujemy, żeby to było trzy lata, w dyskusji pojawił się wariant 3-5 lat – powiedział. Jak dodał, ze strony mniejszych Kościołów jest natomiast oczekiwanie, by okres przejściowy był „wyraźnie dłuższy” i wynosił 10 lat.

Trzyletni okres gwarancyjny polegałby na tym, że jeśli w wyniku odpisu Kościoły nie zdołałyby zebrać przynajmniej takiej sumy, jaką do tej pory otrzymywały z Funduszu Kościelnego, to państwo wyrówna im tę różnicę. Tak będzie przez pierwsze trzy lata od chwili uruchomienia nowego mechanizmu.

Szef rządu wyraził opinię, iż ta kwestia jest tym poważniejsza, że „mówimy tu o zaopatrzeniu emerytalnym i o wypłacaniu emerytur ludziom, którzy nie mają innych środków do życia”.

Okres przejściowy Donald Tusk nazwał też „okresem ochronnym dla państwa”. – Gdyby się okazało, że Kościoły zbierają więcej z tytułu podatku, to zakładaliśmy, że tak długo jak jesteśmy w procedurze nadmiernego deficytu budżetowego, będziemy szukali sposobu, by tego ubytku nie było za dużo, choć rozwiązań dobrych tutaj chyba jeszcze nie wypracowano – zaznaczył.

„Wtedy szansa na 1 stycznia 2015 będzie wciąż realna” – powiedział, odnosząc się do ewentualnego uruchomienia nowego sposobu finansowego wspierania Kościołów.

Min. Trzaskowski poinformował podczas konferencji, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni spotka się z przedstawicielami Kościołów, by przedstawić ostateczne stanowisko rządowe ws. przekształcenia Funduszu Kościelnego w system dobrowolnego odpisu 0,5% podatku dochodowego.

„Będziemy proponowali przesłanie do Sejmu tego wariantu, który my przygotowaliśmy, a więc 0,5% i trzy lata [okresu przejściowego]. Dla nas jest rzeczą ważną, żeby w Sejmie tego typu projekty zostały przegłosowane nie w warunkach jakiejś kolejnej wojny politycznej, tylko na zasadzie elementarnego porozumienia, tak byłoby zdecydowanie lepiej” – podkreślił szef rządu.

„Jak będziemy mieli pewność, jak wygląda reakcja Episkopatu, Kościoła katolickiego i innych Kościołów, to też państwa poinformujemy” – powiedział dziennikarzom Donald Tusk.

Zdaniem szefa rządu, projekt ws. przekształcenia Funduszu Kościelnego w formie ustawy mógłby być złożony „właściwe dziś”. – Ten projekt jest gotowy od dłuższego czasu, są tam do rozstrzygnięcia właśnie te dwa, trzy dylematy, przed jakimi stawiają nas przede wszystkim mniejsze Kościoły – powiedział.

„Rozumiemy ich obawy, bo odpis podatkowy jest chyba bardzo dobrym modelem z punktu widzenia obywateli. Takie poczucie, że Kościół ma tyle pieniędzy, ile ludzie chcą dać na swój Kościół, nam bardzo odpowiada. To jest główny powód, dla którego proponujemy to rozwiązanie” – podkreślił.

Donald Tusk zaznaczył, że wątpliwości ws. odpisu zgłaszane przez Kościół prawosławny, którego większość wiernych to rolnicy nie odprowadzający podatku dochodowego, są analizowane. „Nam chodzi o demokratyzację; o to, żeby ludzie podejmowali decyzję o poziomie finansowania, a nie chodzi o to, by dokuczać Kościołom, bo nie to było celem, tylko by Kościoły były na utrzymaniu nie państwowym, ale obywateli, którzy chcą płacić” – powiedział.

Przyznał jednocześnie, że „sytuacja Kościoła prawosławnego to jest coś, co nas uderzyło – że ten model nie do końca musi być sprawiedliwy wobec wszystkich”.

Ostatnie spotkanie, podczas którego szeroko omawiano uwagi Episkopatu Polski do rządowych propozycji ws. projektu przekształcenia Funduszu Kościelnego w odpis 0,5%, odbyło się 30 października ubiegłego roku.

Na początku stycznia br. rzecznik MAC Artur Koziołek poinformował KAI, że na ostateczne uzgodnienie przez rząd i Episkopat oraz inne Kościoły czekają jeszcze cztery kwestie.

Pierwsza to – jak postulował Episkopat - uregulowanie w ustawie o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych sytuacji alumnów wyższych seminariów duchownych, analogicznie do sytuacji studentów.

Drugi punkt to „podwyższenie wysokości tzw. ‘kwoty gwarantowanej’ (zgodnie z projektem ustawy nie może ona przekroczyć kwoty przewidzianej w 2013 r. w budżecie państwa na Fundusz Kościelny). Tymczasem Kościoły i inne związki wyznaniowe postulują, żeby wysokość kwoty gwarantowanej odpowiadała wysokości środków faktycznie przekazanych z FK za składki w roku kalendarzowym”.

Zdaniem Episkopatu winna być to kwota 130 mln zł, gdyż w świetle szacunków ZUS załączonych do projektu ustawy faktycznie taka kwota została przekazana przez budżet państwa na ubezpieczenia duchownych w 2013 r., a nie tylko 94,6 mln zł przekazywane za pośrednictwem Funduszu Kościelnego.

Trzecia kwestia sporna to „wydłużenie okresu przejściowego, w którym Kościoły i inne związki wyznaniowe będą uprawnione do otrzymania dotacji podmiotowych przeznaczonych na zaliczki środków uzyskanych z odpisów podatkowych w ramach kwoty gwarantowanej”.

Czwarta kwestia do uzgodnienia to „dopuszczenie możliwości przekazywania środków z odpisu (w ramach 0,5%) na dwie różne wspólnoty religijne, w przypadku małżeństw rozliczających się wspólnie – np. po 0,25% na każdą wspólnotę religijną”.

Jak poinformował dziś KAI sekretarz generalny KEP bp Wojciech Polak, strona kościelna czeka na ustosunkowanie się rządu do uwag Episkopatu. – Myślę, że jeśli pan premier zapowiada spotkanie, to będzie też odpowiedź na kwestie podjęte podczas ostatniego spotkania – powiedział bp Polak. Jak dodał, przesłanie projektu ustawy do Sejmu musi być poprzedzone umową między rządem a Episkopatem, ale takiej umowy jak na razie wciąż nie ma.

Przygotowanie projektu ustawy, w której zostaną szczegółowo omówione zasady przekształcenia Funduszu Kościelnego, jest zadaniem ekspertów zespołów roboczych, stworzonych przez strony kościelną i rządową. Zespoły te zajmują się wypracowaniem ostatecznego porozumienia w spornych kwestiach. Eksperci mają także sporządzić projekt umowy między Konferencją Episkopatu Polski (upoważnioną do tego przez Stolicę Apostolską) a rządem, która - nawiązując do stosownych zapisów Konkordatu - będzie opisywać najważniejsze kwestie związane z przekształceniem Funduszu Kościelnego w odpis podatkowy.

Dopiero wówczas, gdy strony kościelna i rządowa zgodnie z Konkordatem ustalą ostateczne porozumienie ws. odpisu, zapisane w postaci obustronnej umowy, możliwe będzie przesłanie projektu ustawy do Sejmu i poddanie go pod debatę parlamentarną, a następnie przegłosowanie.

2014-02-28 07:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

CBOS: seniorom najbardziej potrzebna jest pomoc finansowa

[ TEMATY ]

senior

osoby starsze

finanse

seniorzy

Rido/stock.adobe.com

Coraz więcej nas zna osobiście kogoś starszego, wymagającego wsparcie w codziennych czynnościach – wynika z opublikowanego dziś komunikatu z badań CBOS. 94 proc. takich osób może liczyć na pomoc - najczęściej dzieci i najbliższej rodziny. Problemem seniorów są natomiast kwestie finansowe. Większość deklaruje, że taka pomoc finansowa jest im potrzebna i większość jej nie otrzymuje.

Blisko połowa badanych (46 proc.) zna osobiście kogoś starszego, kto ma problemy z wykonywaniem samodzielnie niektórych czynności. W 2016 r., gdy ostatni raz poruszana była w badaniach CBOS ta kwestia było to 39 proc. 6 proc. badanych, podobnie jak przed trzema laty, deklaruje, że pomoc w niektórych codziennych czynnościach jest im potrzebna.

Ograniczenia wynikające z wieku nasilają się po 75 roku życia – deklaruje je co piąty badany. Częściej zgłaszają je osoby z wykształceniem podstawowym/gimnazjalnym, badani niezadowoleni z warunków materialnych i o dochodach na osobę nieprzekraczających 1800 zł. miesięcznie. Relatywnie często respondenci wymagający wsparcia mieszkają w jednoosobowych gospodarstwach domowych.

Osoby deklarujące, że mają trudności z samodzielnym wykonywaniem niektórych czynności twierdza najczęściej, że najbardziej potrzebna jest im pomoc finansowa (64 proc.). W dalszej kolejności: wsparcie w prowadzeniu gospodarstwa domowego (59 proc.), wsparcie w załatwianiu różnych spraw (59 proc.) oraz pomoc w podejmowaniu decyzji, a także udzielanie porad w ważnych kwestiach (57 proc.) 45 proc. potrzebuje towarzystwa, 40 proc. – wsparcia w chorobie, 17 proc. – pomocy w czynnościach związanych z higieną osobistą.

Osoby starsze wymagające pomocy najczęściej wspierane są przez rodzinę – w większości przez dzieci (69%), rzadziej przez współmałżonków (47%), rodzeństwo (26%), wnuki (22%) oraz dalszą rodzinę (18%). Ogółem 94% starszych osób nieradzących sobie z codziennymi aktywnościami może liczyć na wsparcie bliższej lub dalszej rodziny. Stosunkowo często seniorom pomagają sąsiedzi (26%), przyjaciele (21%) oraz znajomi (20%). Z instytucjonalnych form wsparcia – pielęgniarki środowiskowej, opiekunki z ośrodka pomocy społecznej, płatnej opiekunki czy też pomocy z parafii lub organizacji charytatywnej – osoby starsze korzystają rzadziej.

Okazuje się, że w większości przypadków osoby potrzebujące jakiegoś wsparcia otrzymują je. Jedynym obszarem, w którym deklarowane potrzeby nie są w większości przypadków zaspakajane – są kwestie finansowe. 55 proc. badanych, którzy potrzebują takiego wsparcia, nie uzyskuje go.

Dane uzyskano na podstawie dwóch badań CBOS „Aktualne problemy i wydarzenia”: nr 350, 4–11 lipca 2019 roku (N=1077) i nr 351, 22–29 sierpnia 2019 roku (N=974). Oba badania przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face to face) wspomaganych komputerowo (CAPI) na reprezentatywnych próbach losowych dorosłych mieszkańców Polski.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Wiesław Podgórski

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Wiara, łaska i świadectwo

2020-01-28 06:37

Grzegorz Jacek Pelica

Msza św. w kościele akademickim KUL

Chrzcić dzieci czy dorosłych? Czy można się wypisać z księgi chrztów? Czym różni się świadek od rodzica chrzestnego? Czy nasz Zbawiciel potrzebował chrztu w Jordanie? Czym mógł być „chrzest za zmarłych”? - to tylko niektóre kwestie postawione prelegentom konferencji naukowej, zorganizowanej w Tygodniu Modlitwy o Jedność Chrześcijan. Obrady na KUL-u poprowadził ks. prof. Sławomir Pawłowski, który przypomniał treść i rangę liczącej 20 lat wspólnej deklaracji siedmiu Kościołów w Polsce o wzajemnym uznaniu chrztu. Z postawionymi problemami zmierzyli się: kierownik sekcji ekumenicznej KUL ks. prof. Przemysław Kantyka, dyrektor Instytutu Prawa Kanonicznego KUL ks. prof. Leszek Adamowicz i prof. Krzysztof Mielcarek.

Należy zastrzec, że nie ma czegoś takiego, jak „chrzest ekumeniczny”, natomiast o tym i innych sakramentach można ekumenicznie debatować. Już w starożytności przyjęto, że słaba osobista wiara szafarza nie przekreśla ważności chrztu. Natomiast świadectwa o chrzcie dzieci pochodzą już z II wieku. Ks. Kantyka podkreślił wielość argumentów za chrztem dzieci i niemowląt, a tylko jeden przeciwko, zwykle podnoszony przez przedstawicieli Światowego Aliansu Baptystycznego. Rodzice chrześcijańscy biorą odpowiedzialność za wychowanie swych dzieci w deklarowanej wierze. Skoro chrzest uwalnia od grzechu pierworodnego, to powinni zadbać o jak najszybsze pozbycie się go przez dziecko: „Darmowość łaski zbawienia jest szczególnie widoczna w chrzcie dzieci. To nie zwalnia ochrzczonego od wzrostu w wierze (katechumenat pochrzcielny) - mówił. Natomiast poziom świadomości nie jest potrzebny do przyjęcia chrztu, bo to by oznaczało odmowę chrztu osobom z niepełnosprawnością intelektualną.

Krytykowani przez M. Lutra anabaptyści akcentowali wiarę poprzedzającą chrzest. Przypomniane zostały wypaczenia australijskiego „odejścia od dominacji męskiej w formule chrztu językiem włączającym”, zakwestionowane przez Kongregację Doktryny Wiary oraz herezja tryteizmu u mormonów i mariawickiej grupy „felicjanowskiej”. Ks. prof. Adamowicz zaznaczył, że nie istnieje „prawo do zapomnienia o chrzcie; anulowanie było by to zafałszowanie rzeczywistości. Jeżeli ktoś nie zadbał o swoje życie religijne (żyje w związku nieformalnym, zrezygnował z lekcji religii), nie może być świadkiem wiary i przyjąć odpowiedzialności za czyjąś religijność”. Jurysta obszernie wyjaśniał kwestie głoszenia przez ludzi ochrzczonych poglądów moralnych, sprzecznych z chrześcijaństwem.

Kościół Katolicki przyjmuje, że w momencie chrztu z rąk Jana Chrzciciela, nasz Pan rozpoczyna misję Baranka, który gładzi grzechy świata: „Zanurzając się w Jordanie uprzedza krwawy chrzest swojej śmierci, a Duch, który się objawia, wyprowadza Go na pustynię. Tam był kuszony, jak pierwszy Adam w raju, który uległ. Chrystus zwyciężył” – przypomniał ks. Pawłowski. Dyskusję szczególnie ożywiały pytania i problemy, poruszane przez pastora Brudnego. Pozwoliły one uświadomić analogie i relacje międzywyznaniowe, że np. wierny prawosławny może być chrzestnym u katolika, a katolik u ewangelika.

Co sądzić o realności teofanii? Czy chrzest Jezusa miał miejsce, skoro nie potrzebował On oczyszczenia i usprawiedliwienia? W jaki sposób ewangeliści opisują chrzest? – to kolejne zagadnienia poruszone w materiale przygotowanym przez prof. Mielcarka: „Tylko ewangelista Mateusz mówi o chrzcie w imię Ojca, i Syna i Ducha Świętego. Co do chrztu „za zmarłych”, można za św. Pawłem powiedzieć, że skoro nawet poganie wierzą w życie po śmierci, dokonując jakiegoś rytu magicznego, to dlaczego neofici z Koryntu mają trudność z przyjęciem wiary w to życie?”

Zebrani wysłuchali komunikatów o ewangelickiej i prawosławnej praktyce chrztu, zeprezentowanych przez duchownych: ks. Grzegorza Brudnego, proboszcza parafii luterańskiej i prawosławnego proboszcza ks. Korneliusza Wilkiela z Biłgoraja, który zilustrował wykład prezentacją chrztu swojej córki.

Konferencję zwieńczyła Msza św. w kościele akademickim KUL pod przewodnictwem ks. prof. Mirosława Chmielewskiego (dyrektora konwiktu księży studentów), który w homilii zwrócił uwagę na życzliwość Boga, bo „pokrzepia i jest źródłem naszej życzliwości”. Życzliwość tzn. przekraczanie granic – definiował – Pokonanie w sobie >filistyna<. I jak człowiek z uschłą ręką (por. Mk 3,1-6) podnieść się, przekraczając granice lęku. Przekroczyć, jak Jezus, granice absurdu przepisów, które związują możliwość czynienia dobra!”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję