Reklama

Wiara

10 kreatywnych propozycji na wakacje dla wierzących

Weekend w klasztorze o surowej regule? Ewangelizowanie przez autostopowanie? A może rodzinne mierzenie odległości różańcem? Oto 10 propozycji na ciekawe i wartościowe spędzenie wakacji.

[ TEMATY ]

wakacje

Wakacje z Bogiem

Family News Service

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

1. Spotkajmy się!

W wakacje odbywa się wiele interesujących wydarzeń. Jedną z propozycji jest Festiwal Życia w Kokotku, gdzie już 8 lipca spotykają się młodzi ludzie z różnych zakątków Polski. Wystąpią znani artyści. Program wydarzenia jest bardzo bogaty. Szczegóły na: festiwalzycia.pl.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2. Św. Mikołaj – edycja letnia

Myślałeś kiedyś o wyjeździe na misje? Propozycje wolontariatu można znaleźć w internecie. Nie każdy jednak musi wyjeżdżać w dalekie strony. A gdyby tak przynajmniej na czas wakacji zaangażować się w bezinteresowną pomoc starszej osobie w robieniu zakupów? A może ktoś zwyczajnie potrzebuje twoich odwiedzin? Św. Mikołajem możesz być nie tylko w grudniu.

3. Pogromca zaległości

W ciągu całego roku dużo się dzieje, odkładamy ważne sprawy. Wakacje mogą być doskonałym czasem, żeby wreszcie do kogoś zadzwonić, może naprawić zepsutą relację.

4. Jak mnich w klasztorze

Nie trzeba być zakonnikiem, żeby poczuć rytm życia klasztornego. Wszystko dzięki możliwości spędzenia czasu w klasztorze w roli gościa. Można m.in. przyjechać do słynnych tynieckich benedyktynów albo żyjących szczególnie surowo kamedułów w Krakowie.

5. Z Biblią w podróży

Reklama

Jeśli czujesz, że życie klasztorne to jednak nie twoja bajka, warto poszukać kontaktu ze swoim wnętrzem i naturą, wybierając się np. na wyprawę górską albo wycieczkę rowerową. Dobrze jest wziąć ze sobą Biblię. Ogrody Biblijne w Muszynie (muszynskieogrodybiblijne.pl).

6. Z krzyżem i różańcem

Michał Ulewiński to Polak, który w 2020 r. z krzyżem na ramionach przeszedł Polskę wzdłuż i wszerz wypraszając pokój dla ojczyzny. Nie każdy jest w stanie zdobyć się na takie spędzenie wakacji, ale warto się zainspirować. Dawniej niektórzy mierzyli czas lub odległość liczbą odmówionych różańców. Co powiecie na rodzinną wycieczkę z punktu A do B z różańcami w dłoniach?

7. Autostopowicz-ewangelizator

Podróże autostopem to nie tylko sposób na spotykanie ciekawych ludzi i niekonwencjonalne podróże. To także doskonała okazja do ewangelizowania. Rozmawiać o wierze można oczywiście także w pociągu, tramwaju czy autobusie.

8. Zagramy?

Na wypadek nie najlepszej pogody warto przygotować sobie plan B, czyli pomysł na spędzanie czasu w domu. Niekoniecznie musimy sięgać po gotowe planszówki czy gry komputerowe. A może coś bardziej kreatywnego? Można zawsze pokusić się o stworzenie własnej gry. Jej forma zależy od inwencji twórczej domowników.

9. Wartościowa lektura – Biblia w 90 dni

Nie ma to jak wartościowa lektura na wakacje, tym bardziej gdy jest to Biblia. Czas wakacji to dobry moment, żeby przeczytać całą Biblię. Można to zrobić nawet w 90 dni. Warto skorzystać z darmowej aplikacji Biblia90dni, która zadba, żeby nie umknął nam żaden werset. Dla studentów to nawet w sam raz okres trzech wakacyjnych miesięcy.

10. Bądź kreatywny!

Numer 10 na naszej liście to zupełnie twój pomysł. Wymyśl coś swojego, co pozwoli Ci spędzić wakacje z Bogiem i drugim człowiekiem.

2022-07-04 08:39

Ocena: +8 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak modlić się w wakacje? Oto 3 niezwykłe sposoby!

[ TEMATY ]

wakacje

Wakacje z Bogiem

Karol Porwich/Niedziela

Przed nami wakacje, słońce, piękna przyroda, góry i morza, atrakcyjne wyjazdy, nowe kraje, nowi ludzie, nowe znajomości, nowe smakołyki, przepisy kulinarne, a co najważniejsze, nowe przygody. Jak ten wyjątkowy czas wykorzystać, by zbliżyć się do Boga?

Wakacje, urlop, po ciężkiej pracy, szkole, wielu wyrzeczeniach, a także monotonii dnia powszedniego, są czymś, co się nam należy, do czego mamy prawo, i jeżeli Bóg daje nam taką możliwość, to trzeba z wypoczynku skorzystać i przyjąć go jako dar. Kochany niemal przez wszystkich św. Franciszek z Asyżu, wskazywał na ciało, nazywając je pieszczotliwie osiołkiem i nakazywał, w imię chrześcijańskiej miłości, dbać o „osiołka”, żeby on w drodze nie ustał, żeby się nie zbuntował, albo, co gorsze, nie nabawił „kontuzji”.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Kraków/ Kardynał Grzegorz Ryś otworzył II Synod Archidiecezji Krakowskiej

2026-03-14 20:23

[ TEMATY ]

synod

PAP

Podczas nabożeństwa w Sanktuarium im. Jana Pawła II w Łagiewnikach w Krakowie kardynał Grzegorz Ryś podpisał dekret inaugurujący II Synod Duszpasterski Archidiecezji Krakowskiej. - Trzeba bojaźni Bożej na progu synodu, ale trzeba też wielkiej radości, że się wydarza – powiedział.

Nabożeństwem w Sanktuarium im. Jana Pawła II w Łagiewnikach oficjalnie rozpoczął się w sobotę II Synod Duszpasterski Archidiecezji Krakowskiej. Mszę pod przewodnictwem metropolity krakowskiej kard. Grzegorza Rysia koncelebrował m.in. kard. Stanisław Dziwisz i kard. Mario Grech, któremu papież Franciszek i Leon XIV zlecili prowadzenie synodu w całym Kościele, a także licznie zgromadzeni duchowni, reprezentujący parafie z całej archidiecezji. W mszy licznie wzięli udział także wierni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję